wtorek, 5 czerwca 2012

David Bowie „Toy” – zagubiony album






Naprawdę, bardzo dziwna sprawa z tym albumem. Wszystko było już gotowe – mastering, miksy, okładka, materiały promocyjne, etc…

„Toy” został nagrany przez Bowiego w 2001 roku dla wytwórni Virgin, a utwory na nim zawarte to na nowo nagrane różne mniej znane jego kompozycje z przeszłości jak i całkowicie nowe. Prawdopodobnie o nie wydaniu tej płyty przesądził spór Bowiego z wytwórnią Virgin o prawa autorskie kilku z nich. Ostatecznie artysta odszedł z wytwórni i założył własną – ISO. Niestety, idea wydania płyty „Toy” nie wiadomo dlaczego upadła lub stała się niemożliwa do realizacji. A są na niej na przykład na nowo zrealizowane (nagrane) wczesne utwory z lat 60-tych jak „Liza Jane” i „The London Boys”, czy też odmienne wersje „Uncle Floyd”, „Conversation Piece” oraz „Afraid”, które niewydane na „Toy” ostatecznie ukazały się na płycie „Heathen” (2002 r) lecz w nowych wersjach. Inne kompozycje zawarte na płycie, jak „I Dig Everything” i „Baby Loves That Way” wydane zostały wcześniej, lecz w innych aranżacjach, np. „Baby Loves That Way” pojawił się tylko w Japonii na singlu „Slow Burn” zawiera jednak odmienny podkład rytmiczny. Pozostałe utwory nigdy i nigdzie nie zostały wydane, choć Bowie od czasu, do czasu na swojej stronie "BowieNet” dokonuje pewnego rodzaju drobnych ujawnień… Pewnego razu, w iTunes pojawiła się też w taki sposób udostępniona do ściągnięcia tytułowa kompozycja „Toy”.

Generalnie, cała płyta jest gotowa do wydania, jest skończonym materiałem produkcyjnym i do tego jest piękna i dojrzała artystycznie, a wciąż leży na magazynowej półce. To, moim zdaniem, jedna z najlepszych płyt Bowiego w ostatnim 20-leciu. Niestety, jej oryginał do tej pory nie doczekał się oficjalnego wydania. Aż pewnego razu na początku marca 2011 roku stał się cud. Cały album „Toy” „wyciekł” do Internetu!!! Źródło przecieku pozostaje nieznane, choć wiele osób z branży wskazuje Bowiego jako cichego winowajcę, gdyż prawdopodobnie nie mogąc doczekać się zakończenia przedłużającego się konfliktu z wytwórnią Virgin a’propos praw autorskich zdecydował się ujawnić światu swój „zaginiony album”. I bardzo dobrze, bo jak pisałem wcześniej, płyta jest piękna, często ze wspaniałymi rozbudowanymi orkiestrowymi aranżacjami, a także partiami fortepianu. Do tego jest niezwykle spójna, świetnie zagrana i zaśpiewana. Udało mi się kupić na pewnym serwisie aukcyjnym wersję na winylu. Oczywiście jest to klasyczny bootleg, ale ma ładną poligrafię, niezłą jakość dźwięku (choć nie rewelacyjną) oraz zaopatrzony jest w logo …ISO Columbia.
Pozycja repertuarowa dla fanów Bowiego obowiązkowa!

Podstawowe informacje
Płyta nagrana została w Sear Studio w Nowym Jorku w 2001 roku. Produkcja i miksowanie – Looking Glass Studios, Nowy Jork
Miksowanie – Mark Plati
Reżyser dźwięku – Pete Keppler
Czas płyty – 62:07

Muzycy
David Bowie – śpiew, instrumenty klawiszowe, stylofon i mandolina
Earl Slick – gitara
Gail Ann Dorsey – gitara basowa
Mark Plati – gitara basowa, gitara
Sterling Campbell – perkusja
Lisa Germano – skrzypce
Holly Palmer – wokale
Emm Gryner – wokale
Gerry Leonard – gitary
Mike Garson - fortepian

Więcej informacji o płycie „Toy” dostępnych jest na brytyjskim forum: TUTAJ

Cały album można posłuchać na YouTube: TUTAJ.

Jako, że jest to klasyczny bootleg, w Necie można znaleźć wiele wersji okładek albumu "Toy". Oto kilka przykładów:













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację