środa, 2 listopada 2011

Belkin Pure AV Silver Series, przewody głośnikowe





Prolog
Kilka dni temu odwiedził mnie dawno nie widziany kolega, który, nazwijmy to, jest dość umiarkowanym audiofilem więc dopiero po kolacji zasiedliśmy przed „ołtarzykiem audio”. Po krótkiej prezentacji systemu kolega zapytał się o kable jakimi łączę poszczególne segmenty systemu stereo. Popatrzył na kable i powiedział: „nie znam tej firmy, ale na pewno dużo kosztowały?”. Odparłem mu, że wręcz przeciwnie, bo głośnikowe kupiłem  za około 100 zł, a interkonekty ok. 40 zł za sztukę i wszystkie są produkcji firmy Belkin. Mój kolega początkowo nieco zaniemówił, a potem zapytał: „Jak to możliwe, że popełniasz taki mezalians? Posiadasz dość drogi system audio, a „spinasz” go jakimiś tanimi budżetówkami! Przecież to duży błąd - dźwięk systemu na pewno niepotrzebnie się rozmywa i ucieka! – powinieneś mieć poszczególne kable za około 1000-2000 zł/sztuka wówczas byłaby zachowana odpowiednia proporcja jakościowa”.

Oczywiście, to tylko hipotetyczny i wymyślony przebieg nieistniejącej, lecz prawdopodobnej rozmowy na potrzeby niniejszego artykułu.

Wstęp
Firma Belkin powstała 1984 roku w Stanach Zjednoczonych. Obecna jej centrala mieści się w stanie Kalifornia w mieście Playa Vista w bliskim sąsiedztwie Los Angeles Firma Belkin jest firmą innowacyjną, wytwarza różnego rodzaju urządzenia elektryczne pozwalające czynić łatwiejszym korzystanie z komputerów i Internetu ,wszelkiego rodzaju galanterię ułatwiającą komunikację i używaną z iPod'em oraz iPadem, laptopami, komputerami, etc. Produkuje także wiele kabli i kabelków używanych w audio-video oraz w komputerach a także sprzęty pomagające oszczędzać energię. Działa także w segmencie tzw. biurowym dostarczając m.in. huby, rozwiązania dotyczące przechowywania danych, racki, listwy sieciowe, etc.

Za "legendarne kable", w niektórych audiofilskich środowiskach, uchodzą przewody Belkin Synapse ciekawym więc jest czy model Belkin Pure AV Silver Series jest w stanie dorównać tej mitycznej konstrukcji?



Kable głośnikowe Belkin Pure AV Silver Series

Budowa




Pierwsze co zwraca uwagę po wyjęciu z pudełka kabli to ich nieprawdopodobnie "audiofilski" oraz solidny wygląd: są  grube jak środkowy palec dłoni dorosłego mężczyzny i przypominają nieco wąż ogrodowy bo pokryte są bardzo solidną plastikową plecionką o oczkach o przekroju ok 1 mm. Przewodniki zaskakują również dużą sztywnością - a ta jest co najmniej jak u  rasowych Siltech'ach . Poza tym są bardzo ciężkie - komplet waży ponad 1100g! Końcówki firmowo zaopatrzono w metalowe wtyki częściowo pokryte otuliną z tworzywa sztucznego. Same wtyki Belkin rutynowo wyposaża w tzw. banany - są pozłacane 24 karatowym złotem, można je odkręcić i ewentualnie zastąpić widełkami lub szpilkami, które należy jednak zakupić osobno. Przy końcówkach przewodów zainstalowano obciążniki, które mają ułatwiać optymalne ułożenie po wpięciu kabli do wzmacniacza oraz kolumn. Podsumowując, Belkin Pure AV Silver Series wyglądają na o wiele droższe niż w rzeczywistości są - a kupić je przecież można już w okolicach 70 -100 zł.




Przewodniki typu "solid core" zbudowano z miedzi PCOOC o czystości 99,9997% miedzi.

Miedź PCOCC



Miedź PCOCC to skrót od nazwy – Pure Crystal Ohno Continuous Casting. Jest to patent technologiczny opracowany przez profesora Ohno w Chiba Institute of Technology of Japan. Zazwyczaj „normalny” drut miedziany otrzymuje się poprzez ciąganie drutu – stopniowo z jego większych średnic przekroju produkuje się coraz to mniejsze druciki w maszynie zwanej ciągarką. W procesie PCOOC kable miedziane nie są jednak wyciągane a kolejno odlewane i schładzane w odpowiednio kontrolowanych warunkach technologicznych poprzez zanurzanie w ciekłym dwutlenku węgla (-70° C), potem w ciekłym nitrogenie (-196° C) i wreszcie w ciekłym helu (-250° C). Zabiegi te pozwalają otrzymać  przewodnik będący w całości monokryształem – stąd czasami mówi się o tzw. miedzi monokrystalicznej. Ze względu na właściwości monokryształów, przewodniki z nich wykonane są jednokierunkowe, wolne od zanieczyszczeń, elastyczne (odporne na zmęczenie), odporne na korozję, posiadają niski opór elektryczny, charakteryzuje je brak granic kryształów co ułatwia szybkie przenoszenie elektronów, są doskonałe w strukturze i łatwe w obróbce - to cechy  sprawiają, że są idealnym materiałem do przewodzenia prądu elektrycznego.

Poza tym powyższa technologia PCOOC pozwala otrzymywać druty o wysokiej czystości miedzi. Oczywiście, wielu jest na świecie producentów miedzi monokrystalicznej, lecz nie każda taka miedź określana jest jako PCOCC, ponieważ nazwa ta chroniona jest prawem autorskim. Na przykład Profigold określa swoją serię OxyPure jako UPCS OCC, czyli Ultra Pure Cristal Silvered by Ohno Continous Casting. Ze znanych firm, które posługują się tą nazwą PCOCC są m.in. japońskie Furutech, Furukawa (huta miedzi), Acrolink oraz naturalnie Belkin. Acrolink produkuje przewodniki o czystości miedzi nawet do 8N, czyli o stopniu rafinacji powyżej 99,999999%. Natomiast Belkin w kolekcji Silver Series PureAV RCA standardowo wykorzystuje miedź o czystości 5N, czyli o wyższej niż wielu innych wytwórców kabli.
Dokładny opis procesu wg. Ohno TU

Odsłuch
Nie nastawiałem się na zbyt intrygujący i wciągający "dźwięk" kabli sugerując się ich niską ceną. Niemniej jednak, nauczony kilkuletnim doświadczeniem audiofila-eksperymentatora, nigdy nie dyskredytuję elementów toru audio z niższych pułapów cenowych, bo i te potrafią czasami bardzo korzystnie zaskoczyć jakością.  Przewody typu "solid-core" cieszą się dużym uznaniem w pewnych kręgach audiofilii, a w innych są wręcz "wyklęte". Na początek testu podłączyłem kable głośnikowe Belkin AV Silver Series do kolumn Vienna Acoustics Mozart Grand oraz wzmacniacza Accuphase E-213.

Pierwsze, co rejestruje narząd słuchu to wyraźne, detaliczne dźwięki - ostre, ale nie przeostrzone, szczegółowe z słyszalnymi mikro-wybrzmieniami. Bas bardzo obszerny, mocny, ale nie poluzowany - optymalny. W porównaniu do Siltech Amsterdam nieco mniej "spokojny", ale dalej całkiem wyważony i raczej neutralny. W połączeniu z wzmacniaczem lampowym Yaqin MC-100B przewodnik Belkin'a jeszcze bardziej eksponuje bas - wypycha go do przodu, pogłębia i niuansuje, co słuchacz powinien przyjąć jako rasowe dobrodziejstwo egzemplarza, a nie ewentualną wadę.




Inne kable połączeniowe typu interkonekt firmy Belkin także noszą nazwę Pure AV Silver Series - dostępne są w różnych długościach. Także wykonane z miedzi  PCOCC o czystości 99,9997% - dodatkowo są kierunkowe. Ich odsłuch, podobnie jak głośnikowych, przyniósł wiele satysfakcji i przyjemności. Dzwięk naprawdę może się podobać i choć nie jest on "hajendowy" to dostarcza właściwy przekaz muzyczny - szybki, rytmiczny i często skupiający się na detalach. Najlepiej zagrał z wzmacniaczami lampowymi oraz jako kabel połączeniowy do gramofonu - pozwolił mu dodatkowo pogrubić basy oraz nieco fakturować przestrzeń.

Zmiany w "brzmieniu" kabli są dość subtelne i trudno rozpoznawalne, jednak nawet średnio doświadczone ucho może już takie delikatności rozpoznawać. Osobną kwestią jest czy te zmiany są tylko zmianami, czy też poprawą dźwięku? W tej sprawie trwa nieustająca dyskusja wśród audiofilów, która najprawdopodobniej nigdy nie znajdzie finału.

Konkluzja
Podsumowanie tym razem będzie krótkie. Kolekcja kabli Belkin Pure AV Silver Series jest najlepszym przykładem na to, że wysoka jakość wykonania oraz świetne parametry soniczne przewodów audio nie muszą kosztować kroci, choć technologia ich produkcji jest niezwykle zaawansowana oraz najczęściej spotykana w wyrobach o wiele, wiele droższych.

Sprzęt testowy
Wzmacniacze - Accuphase E-213 oraz Yaqin MC-100B
Odtwarzacz płyt CD - Musical Fidelity A1 CD-Pro + Matrix mini-i DAC
Gramofon - Clearaudio Emotion + pre Yaqin MS-12B
Magnetofon - Nakamichi Cassette Deck 1
Tuner - Rotel RT-1080
Kolumny - Vienna Acoustics Mozart Grand

Link na stronę firmy Belkin: http://www.belkin.com/

3 komentarze:

Komentarz będzie oczekiwać na moderację