wtorek, 23 lutego 2016

Wzmacniacz Audio Analogue Puccini Anniversary - zapowiedź testu

Po testach urządzeń włoskiej marki Audio Analogue reprezentujących solidny poziom średni audio hi-fi, obecnie przyszła pora na wyższy pułap. Niedawno recenzowałem zestaw (wzmacniacz i odtwarzacz CD/DAC) Audio Analogue Fortissimo (czytaj TUTAJ), a także przetwornik cyfrowo-analogowy Audio Analogue Vivace (czytaj TUTAJ). Zaś kilka dni temu przyjechała do mnie, póki co, topowa firmowa propozycja wzmacniacza zintegrowanego, czyli Audio Analogue Puccini Anniversary. Piszę "póki co", albowiem firma zapowiada rychłą premierę modelu jeszcze wyższego - będzie to referencyjny wzmacniacz Maestro.

Audio Analogue Puccini Anniversary to niejako hołd dla najlepiej rozpoznawanego i najbardziej popularnego firmowego wzmacniacza Puccini. Został on wprowadzony do sprzedaży równo 20 lat temu. Szybko osiągnął reputację jednego z najlepiej brzmiących wzmacniaczy, ze wspaniałym stosunkiem jakości do ceny, zapewniającym najwyższą wydajność. Można napisać, że kultowy już Puccini ugruntował markę Audio Analogue, mocno ją utrwalił na mapie audio high-end. Dziś, po 20 latach od premiery wzmacniacza Puccini, wspólnie z inną włoską firmą AirTech, został od nowa zaprojektowany, skonstruowany i wprowadzony na rynek jego następca nazwany Audio Analogue Puccini Anniversary.

Projektant i kierownik techniczny projektu z firmy AirTech, Andrea Puccini (zbieżność nazwisk przypadkowa) i jego zespół, spędzili wiele miesięcy nad ponownym zaprojektowaniem nowej konstrukcji. Po wielu złożonych eksperymentach podjęto śmiałą decyzję o stworzeniu wzmacniacza pozbawionego sprzężenia zwrotnego. Albowiem dobrze zaprojektowane wzmacniacze bez sprzężenia zwrotnego uznawane są za posiadające cechy czysto audiofilskie, takie jak przejrzystość i szczegółowość oraz holograficzną, głęboką scenę dźwiękową. Efektem końcowym jest dźwięk, który jest bardziej muzykalny i realistyczny w wielu aspektach.

Puccini Anniversary to konstrukcja w pełni dual-mono. Zamontowany transformator toroidalny 700 VA wraz z trzema parami tranzystorów mocy dla każdego kanału, pozwalają na bezproblemowe dostarczanie 80 W przy 8 omach, dochodząc do 300 W na 2 omów, dzięki czemu wzmacniacz nie obawia się nawet najtrudniejszych obciążeń.

Oczywiście, wzmacniacz otrzymał zupełnie nowy design, który trudno nie określić jak doskonałą syntezą oszczędnej elegancji, pięknego włoskiego stylu oraz wyrafinowanej subtelności. Zapewniam, że na żywo efekt jest jeszcze bardziej oszałamiający estetyką niż na moich zdjęciach.

Dane techniczne
Układ z zerowym sprzężeniem zwrotnym
Moc wyjściowa dla 8 Ω: 80 W @ 1% THD+N
Moc wyjściowa dla 4 Ω:  160 W @ 1% THD+N
Moc wyjściowa dla 2 Ω:  300 W @ 1% THD+N
Impedancja wejścia: 47 kΩ
Impedancja wyjściowa: 0,17 Ω
Poziom szumu: < -110 dBV
Stosunek sygnału do szumu: 110 dB
Wejścia: 4 wejścia liniowe RCA , 1 wejście zbalansowane XLR
4 skale narastania głośności do wyboru
Podświetlany pilot systemowy z sensorem ruchu
Przewód zasilający AirTech ALFA w komplecie
Zaprojektowany i wyprodukowany we Włoszech

Do wzmacniacza Audio Analogue Puccini Anniversary przyłączyłem kolumny Avcon Avalanche Reference Monitor za pośrednictwem przewodów głośnikowych XLO UltraPLUS U6-10. Jako źródło zastosowałem gramofon Nottingham Analogue Horizon wraz z wkładką Ortofon 2M Black. Odsłuchy trwają... Zapraszam do lektury testu za kilkanaście dni.












Zdjęcie wnętrza ze strony Audio Analogue

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację