poniedziałek, 3 października 2016

Wkładka gramofonowa MC Ortofon Quintet Black S - zapowiedź testu

Dzisiaj, z krakowskiej firmy Mediam, czyli polskiego dystrybutora Ortofon, przyjechała do mnie premierowa wkładka gramofonowa MC Ortofon Quintet Black S (zobacz TUTAJ). To nowa, ulepszona wersja Quintet Black, w której zastosowano szafirowy wspornik igły, zmieniono wewnętrzną obudowę wkładki na tworzywo ABS i aluminium. Igła pozostała taka sama - diamentowa ze szlifem Shibata. Warto podkreślić, że 27 września Ortofon Quintet Black S weszła już do bieżącej sprzedaży w Polsce; cena została ustalona 3 212 PLN, tak więc jest atrakcyjna.

Wcześniej TUTAJ opisywałem dwa niższe modele serii Qrtofon Quintet - Blue i Bronze. Tak o nich napisałem w podsumowaniu testu: "Obie wkładki cechują się pięknym i żarliwym dźwiękiem, który jest angażujący, trójwymiarowy i przyjazny dla uszu. Gdybym miał jednak pozycjonować opisywane dwa modele, to napisałbym następujące słowa. Quintet Blue dzięki swojej doskonałej rytmiczności i soczystości brzmienia jest predysponowany przede wszystkim dla mocniejszych gatunków muzyki (rock, elektronika, etc.). Z kolei Quintet Bronze z wysokogatunkowym cyzelunkiem, dbałością o detal, jak i doskonałą rozdzielczością sprawia, że muzyka klasyczna zostanie odtworzona z należytą mocą i natężeniem oraz z aktywnym powietrzem wokół każdego z instrumentów". To są bardzo udane wkładki w swojej cenie, mam nadzieję, że Quintet Black S zapewni jeszcze lepsze i bogatsze doznania sensoryczne.

Quintet Black S będę instalować w trzech gramofonach: Nottingham Analogue Horizon, Pioneer PLX-1000 i Pioneer PLX-500. Przedwzmacniacze gramofonowe to Musical Fidelity MX-VYNL, Primare R32, ADL Stratos by Furutech oraz iFi iPhono. Zapraszam do lektury testu za kilkanaście dni.

Quintet Black S - zdjęcie ze strony Ortofon







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację