Polpak

EIC

Rafko

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burson Conductor GT4 Deluxe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burson Conductor GT4 Deluxe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 maja 2025

Burson Conductor GT4 (wersja Deluxe), wzmacniacz słuchawkowy / DAC / przedwzmacniacz







Wyjątkowo ładne i atrakcyjne zdjęcia ze strony Burson Audio




Wstęp
Firma Burson Audio została założona przez dwóch inżynierów: pana Marka Bursona oraz Johna Delmo. Początki tego ambitnego przedsięwzięcia sięgają początków XXI wieku, czyli roku 2001, zaś miejscem działalności jest Melbourne w Australii. Jednym z jej "filarów założycielskich" była niezgoda wobec używanych powszechnie wzmacniaczy operacyjnych z układami scalonymi (IC) dla konstrukcji audio hifi i audio PRO. W ich miejsce inżynierowie Burson Audio zaproponowali własne, opracowane w technologii dyskretnej (czyli tzw. "dyskretne opampy", czytaj TUTAJ). Aktualnie firma oferuje nie tylko liczne konstrukcje opampów, ale i wzmacniacze słuchawkowe, przetworniki cyfrowo-analogowe przedwzmacniacze oraz wzmacniacze mocy.
W Burson Audio robimy rzeczy trochę inaczej, szczególnie jeśli chodzi o dźwięk. Mając ponad 20 lat doświadczenia w pracach badawczo-rozwojowych nad dyskretnymi wzmacniaczami operacyjnymi audio, jesteśmy otwarci na niestandardowe obwody, które zapewniają wyjątkową jakość dźwięku. Dyskretne obwody są jak garnitury szyte na miarę: są budowane w określonym celu, zapewniając czystszy, bogatszy i bardziej szczegółowy dźwięk w porównaniu do uniwersalnych wzmacniaczy operacyjnych IC.

Pomyśl o tym w ten sposób: system jest tak dobry, jak jego najsłabsze ogniwo. Dlatego w naszych projektach używamy tylko najlepszych komponentów. Nasze płytki drukowane (PCB) są zbudowane z grubych, miedzianych ścieżek o wysokiej czystości, złoconych pól lutowniczych i dodatkowej powłoki zapobiegającej utlenianiu. Są ręcznie budowane z precyzją, przy użyciu tylko najlepszych rezystorów metalizowanych i części klasy audio, aby ścieżka sygnału była tak czysta i bezpośrednia, jak to możliwe.
(Cytat za Burson Audio)

Wstyd się przyznać - całe 10. lat minęło od moich ostatnich testów sprzętu marki Burson Audio - w 2015 roku testowałem na łamach Stereo i Kolorowo zestaw składający się z wzmacniacza słuchawkowego / przedwzmacniacza / DAC-a Burson Conductor Virtuoso (czytaj mój test TUTAJ) oraz końcówki mocy Burson Timekeeper (czytaj TUTAJ).

Niedawno nowy polski dystrybutor marki Burson Audio - firma Audeos z Żywca - przesłał mi na testy i odsłuchy referencyjny model wzmacniacza słuchawkowego / DAC-a / przedwzmacniacza, czyli Burson Conductor GT4 (zobacz TUTAJ i TUTAJ). Otrzymałem wersję rozbudowaną, czyli "Deluxe Package" wyposażoną we wzmacniacze operacyjne V7 Vivid, moduły Silent Power 02 (SP02) i zasilacz Burson Super Charger 5A.

Dla porządku rzeczy napiszę, że Conductor GT4 dostępny jest w trzech odmiennych wariantach:
- "Standard Package" - wzmacniacze operacyjne V6 Vivid, moduły Silent Power 01 (SP01) i standardowy zasilacz;
- "Deluxe Package" - wzmacniacze operacyjne V7 Vivid, moduły Silent Power 02 (SP02) i zasilacz Burson Super Charger 5A;
- "Max Package" - wzmacniacze operacyjne V7 Vivid, moduły Silent Power 02 (SP02) i nowy zasilacz Fusion Core 24 V/15 A.

Wrażenia ogólne i budowa
Burson Conductor GT4 to nabiurkowe (desktopowe) urządzenie typu combo: przetwornik cyfrowo-analogowy ze wzmacniaczem słuchawkowym i przedwzmacniaczem liniowym oraz odbiornikiem Bluetooth. Oparty jest na dwóch układach DAC ESS ES9038, autorskim systemie zasilania MCPS (Max Current Power Supply) z nowym regulatorami Silent Power (SP01 lub SP02), kontrolerze USB XMOS, odbiorniku Bluetooth 5.0 na kości Qualcomm CSR8675 z pełnym wsparciem dla kodeków LDAC, aptX HD i aptX oraz obwodzie wzmacniacza, który zapewnia wysoką moc wyjściową (na wyjściu XLR) dochodzącą do aż do wartości 10 W na kanał. Taka moc wystarczyłaby nawet do wysterowania głośników!

Wzmacniacz dostarczany jest w dwóch kartonach "jeden w drugim" - zewnętrznym, zwykłym transportowym oraz wewnętrznym, eleganckim z białej tektury. W zestawie producent dostarcza specjalistyczny zasilacz Burson Super Charger 5A (do którego dołączona jest osobna instrukcja i wymienne końcówki wtyków), pilot zdalnego sterowania, anteny, przewód USB, zestaw wymiennych opampów Burson Audio oraz klucz imbusowy (do rozkręcenia obudowy). Widać, że Burson Audio nieodmiennie zachęca użytkowników do eksperymentów z elektroniką. Widać, że duch DIY w firmie nie zaginął!

Załączony zasilacz w wersji Deluxe to niestandardowy Burson Super Charger 5. Producent tak o nim pisze: "Kompaktowy zasilacz, w którym częstotliwość pracy została przeniesiona znacznie powyżej ludzkiego progu słyszenia, co przekłada się na niższy szum z zasilania i wyższy współczynnik sygnału do szumu".

Nowy Burson Conductor GT4 przygotowany został w stylistyce industrialnej. Uwagę zwraca stylowa, pofałdowana obudowa typu "Cool Case", która jest nieomal pancerna. Wykonana została bardzo solidnie i estetycznie. Na aluminiowym froncie umieszczono eleganckie miedziane pokrętło (które jest także dużym przyciskiem sterującym) i także miedziane cztery przyciski funkcyjne. Miedź ładnie komponuje się z surową, aluminiową obudową oraz metalowym frontem.

Przedni panel wykonany jest ze szczotkowanego metalu, po środku umieszczono monochromatyczny, niebieski ekran OLED. Conductor GT4 wyposażony został w wyjścia słuchawkowe 6,35 mm (single ended) i zbalansowane XLR, które znajdują się z lewej strony frontu. Przyciski pod ekranem umożliwiają zarządzanie trzema różnymi opcjami oznaczonymi osobnymi ikonami: wejście, wyjście i ustawienia. Czwarty przycisk służy do przełączania ekranu między trybem poziomym i pionowym. Sterowanie jest raczej mało ergonomiczne / intuicyjne, ale można się przyzwyczaić.

Z innych uwag i zastrzeżeń, które wynikły w trakcie używania wzmacniacza wymieniłbym to, że początkowy poziom głośności jest ustawiony nieco za wysoko (dotyczy to szczególnie symetrycznego wyjścia słuchawkowego). Już na początkowej wartości "1" potencjometru dźwięk jest dość głośny, a nie cichy - i to przy ustawieniu gain na poziom "Low". Nieco to denerwujące, kiedy chcieć posłuchać muzyki na mniej niż umiarkowanej sile głosu (np. nocą).

Poza tym wzmacniacz w czasie pracy bardzo mocno się nagrzewa - zupełnie jak klasyczny wzmacniacz pracujący w klasie A, który dużą część energii wypromieniowuje na zewnątrz jako ciepło. Obudowa Burson Audio jest bardzo ciepła, wręcz gorąca. Może posłużyć jako mini-kaloryfer w chłodne dni.

Z tyłu umieszczono wyjścia liniowe lub przedwzmacniacza XLR i RCA, a także osobne wyjście dla subwoofera (bo Burson Audio zachęca do odsłuchów na słuchawkach i na podłączonym subwooferze!). Jest też wejście zasilania dla zewnętrznego zasilacza na prąd stały. Conductor GT4 umożliwia korzystanie z wysokiej klasy autorskich zasilaczy Super Charger lub Fusion Core, czy - jak już wspominałem wcześniej - zmianę wzmacniaczy operacyjnych (opampy są w zestawie fabrycznym). 

Poza tym na tylnym panelu w dyspozycji użytkownika są trzy wejścia cyfrowe (USB-C, koaksjalne i optyczne), dwa zestawy wejść analogowych XLR i RCA i wejście mikrofonowe. Conductor GT4 może pracować nie tylko jako klasyczna integra słuchawkowa, ale i konwerter cyfrowo-analogowy, tradycyjny wzmacniacz słuchawkowy lub przedwzmacniacz liniowy.

Do przedwzmacniacza Conductor GT4 można opcjonalnie przyłączyć dwa firmowe monobloki Burson Timekeeper GT4 (zobacz TUTAJ) uzyskując w ten sposób zestaw stereo (głośnikowy i słuchawkowy) klasy high-end. To jest bardzo ciekawa opcja systemowego rozszerzenia / upgrade.

Conductor GT4 to w pełni zbalansowany obwód wzmacniacza słuchawkowego z cenionymi tranzystorami MOSFET, który za sprawą wykorzystania systemu zasilania MCPS (Max Current Power Supply) pracuje przy spoczynkowym biasie 100 W. Gwarantuje to moc wyjściową do aż 10 W w czystej klasie A na wyjściu zbalansowanym XLR (oraz do 5 W dla wyjścia single ended 6,35 mm). Przekłada się to na pełne, dojrzałe brzmienie. Model bez problemu napędza nawet bardzo wymagające słuchawki nauszne, a dwa poziomy wzmocnienia umożliwiają dostosowanie poziomu wyjściowego do używanych modeli.

Zespół inżynierski Burson Audio w modelu Conductor GT4 wykorzystał nową implementację dwóch układów DAC ES9038, która jest krokiem naprzód w stosunku do modeli z linii GT3. Za sprawą sześciu modułów MCPS i siedmiu regulatorów SP (Silent Power) firma przygotowała nową architekturę, w której każda z topowych kości ESS Technology ma niezależne zasilanie i odpowiada za jeden kanał. Rozwiązanie to umożliwia eliminację interferencji między kanałami, co przekłada się na ciemniejsze tło i wyższy poziom szczegółów. W parze ze wzmacniaczami operacyjnymi V7 Vivid gwarantuje to dodatkowo wielką scenę dźwiękową o świetnej holografii.

Układy ES9038 o wysokiej wydajności oraz zaawansowany kontroler USB XMOS umożliwiają obsługę dźwięku PCM do 32-bit/768 kHz oraz DSD do 512x. Producent wykorzystał do tego wysokiej klasy moduł Bluetooth 5.0 Qualcomm CSR8675, który wspiera kodeki LDAC, aptX HD i aptX, dzięki czemu do Conductora GT4 można przesyłać bezprzewodowo wysokiej jakości sygnał audio z laptopów, smartfonów czy tabletów. Model został ponadto przetestowany pod kątem obsługi oprogramowania Roon i działa bezproblemowo z urządzeniami Roon Ready.

Burson Conductor GT4 bazuje na sześciu zestawach zasilaczy MCPS (Max Current Power Supply). To autorskie rozwiązanie firmy, w którym podniesiono częstotliwość napięcia z 50 Hz do 170 kHz, dzięki czemu szum przesunięty został w zakres, w którym nie usłyszą go ludzkie uszy. Wewnętrzny obwód zasilania ma także autorskie moduły Silent Power (w wersji SP01 lub SP02), czyli wysokiej klasy regulatory o niesamowicie niskim poziomie szumu - wynosi zaledwie 0,8 nVrms. Moduły Silent Power są nawet 200 razy cichsze niż tradycyjnie wykorzystywane regulatory zasilania. Przekłada się to na krystalicznie czysty dźwięk i bardzo ciemne tło, dzięki czemu można z łatwością wychwycić każdy detal nagrania.
(Kursywą cytaty za opisem znajdującym się na stronie Audeos, modyfikacje własne L.H.).
Specyfikacja techniczna
- wejścia (tył): 2 x XLR 3-pin line-in, 2 x RCA line-in, USB-C, Toslink, koaksjalne
- wejście (przód): mikrofonowe
- wyjścia (tył): XLR 3-pin i RCA DAC out i preamp out, subwoofer
- wyjście (przód): 1 x Jack 6,3 mm, 1 x XLR 4-pin
- Bluetooth: 5.0 (Qualcomm CSR8675)
- kodeki audio Bluetooth: LDAC, aptX HD, aptX, SBC
- impedancja wejściowa: 40 kΩ
- pasmo przenoszenia: 0 - 58 000 Hz ± 1 dB
- THD: poniżej 0,0015 %
- impedancja wyjściowa (słuchawki): 0,5 Ω
- impedancja wyjściowa (preamp): 1 Ω
- impedancja wyjściowa (DAC out): 25 Ω
- separacja kanałów: 142 dB przy 1 kHz, 135 dB przy 20 kHz
- THD+N (DAC): 0.0005% przy 1 kHz
- obsługa PCM (COAX & Toslink/SPDIF): do 24-bit/192 kHz
- obsługa PCM i DXD (USB): do 32-bit/768 kHz
- natywna obsługa DSD: 64, 128, 256, 512
- DSD over PCM (USB): 64, 128, 256
- wymiary: 270 x 255 x 70 mm
- masa: ok. 5 kg

Zewnętrzne pudło transportowe

"Made in Australia"


Wyjmuję pudło właściwe z zewnętrznego pudła transportowego

Instrukcja dla montażu zasilacza

Conductor GT4 jeszcze w pudle


Akcesoria w kartoniku

Bardzo dużo różnych akcesoriów, w tym - a jakże, by inaczej! - wymienne opampy Burson Audio

Zasilacz Burson Super Charger 5A

Zaraz po wyjęciu z pudła; design i wykonanie klasy luksusowej


Ładny wyświetlacz LCD (ale raczej trudny dla wykonywania zdjęć)


Masywna, ale finezyjna obudowa Cool Case; cóż za piękny sprzęt!


Po prawej pokrętło głośności i przyciski funkcyjne


Trzy gniazda słuchawkowe

Arsenał wielu wejść i wyjść



Ze słuchawkami planarnymi Shanling HW600, za streamer służy iPad Air 4 z serwisem Qobuz




Odsłuchy - źródło to streamer Lumin U2 Mini

Conductor GT4 w otoczeniu sprzętu hifi



Wrażenia dźwiękowe
W moim teście używałem Burson Conductor GT4 w wersji Deluxe, czyli z zainstalowanymi wzmacniaczami operacyjnymi V7 Vivid, modułami Silent Power Level 2 i zasilaczem Super Charger 5A. Conductor GT4 wykorzystywałem wyłącznie jako wzmacniacz słuchawkowy z DAC (nie korzystałem z funkcji przedwzmacniacza liniowego). Nie używałem łączności bezprzewodowej Bluetooth.

Przyłączałem następujące pary słuchawek: Sennheiser HD 550, Shanling HW600, Fostex TH610, SIVGA SV023, Aune SR7000 i Aune AR5000. Porównawczo używałem też zestaw elektrostatyczny (słuchawki + wzmacniacz) HiFiMan Mini Shangri-La. Wzmacniacze słuchawkowe to Ferrum ERCO (z zasilaczem Ferrum HYPSOS), mobilny (typu dongle) iFi Audio Go bar oraz iFi Audio iCAN Phantom. Ponadto wykorzystywałem streamer / wzmacniacz słuchawkowy Lindemann Woodnote Solo, a także smartfon iPhone 16 Pro, tablet iPad Air 4 i komputer DELL Latitude 5440. Muzyka pochodziła z serwisów streamingowych Qobuz i Apple Music.

Urządzenia słuchawkowe australijskiej firmy Burson Audio od wielu lat słyną z wysokiej mocy grania i super-energetycznego dźwięku, zaś nowy Conductor GT4 jest tego najlepszym przykładem - emanacją siły i mocy, ale także idealnej dokładności tonalnej. Ale do rzeczy. 

Wzmacniacz zapewnia mocarne, atletyczne i angażujące brzmienie - podawane z dużą siłą, sporym rozmachem i z pełnym przekonaniem. Dźwięk jest obfity, spektakularny i żywiołowy, ale jednocześnie bardzo równy i spójny. W 100% harmonijny w skali makro i mikro. A także czysty, szczegółowy, precyzyjny i dokładny. Wielowarstwowy oraz głęboki. Z nadzwyczajnym potencjałem grania. Uprawnione jest twierdzenie, że w brzmieniu Conductor GT4 można odnaleźć absolutnie wszystko, co może zachwycać audiofila-słuchawkowca.

Szczerze przyznam, że dawno nie słyszałem aż tak wiarygodnego i kompletnego dźwięku ze wzmacniacza słuchawkowego. Nowy Burson Audio to prawdziwe i absolutne high-fidelity; to wzmacniacz, który ma sobie pierwszorzędną energię, autentyczną temperaturę oraz piękną witalność - czuć w nim fantastyczną ochotę do grania oraz zdrową siłę! Muzyka brzmi płynnie i lekko. To referencja high-end w każdym calu. 

Dźwięk wzmacniacza ma wszechogarniający charakter - jest w odbiorze pełny, nasycony i detaliczny. Wydaje się, że wszystko w przekazie słychać i że lepiej już być nie może: brzmienie jest bardzo szerokie i bardzo głębokie. Immersyjne, przestronne, genialnie przekonujące. W wyczuwalną gradacją stężeń, z namacalną substancją, z widzialną dokładną strukturą i jej precyzyjną organizacją. To dźwięk, w którym łatwo dostrzec kompletną barwę instrumentów i całościową harmonię muzyki.

Średnica czaruje pełnością i kompleksowością brzmienia, jej soczystość i żyzność są wprost rewelacyjne, ale nic w przekazie nie jest ściśnięte, czy tłoczne. Selektywność i rozdzielczość są wzorcowe, zaś detale i szczegóły mają oddech i przestrzeń dla indywidualnego istnienia oraz wybrzmiewania. Średnie tony mają głębię i rozpęd - to dźwięk napowietrzony, ale też skondensowany, barwny oraz zintegrowany. Obrazowanie i wizualizowanie przekazu jest pierwszorzędne - Burson Audio z łatwością pokazuje każdą fakturę i formą, z przekonaniem wyraża całą skalę przekazu.

Blask sopranów nie ma sobie agresji, ani metaliczności, lecz jest jasny i intensywny. Wysokie nie rażą nadmiarem, ale dokładnie doświetlają dźwięki, które są wyraźne oraz transparentne. Dźwięk sopranów jest świetnie zespolony ze średnicą, która otrzymuje ich szczegółowość i odkrywczość. Takie instrumenty jak na przykład skrzypce, altówki czy trąbki nie piszczą i nie drażnią, a dźwięczą pełnią harmonicznych, brzmią żywo oraz koncertowo. Aczkolwiek brudne i intensywne soprany jeżeli zostały tak nagrane, to tak samo przez Conductor GT4 reprodukowane. Są naturalnie i szczerze eksponowane (a nie ukrywane).

Bas jest mocny, motoryczny i substancjalny, lecz też wybitnie plastyczny oraz kształtny. Nieco wydłużony, ale w granicach normy. Szybki i punktualny, znakomicie prowadzony w przestrzeni, z fantastyczną kontrolą. Sprawny, efektywny - zręczny i odpowiedzialny. Niskie uderzają momentalnie - czynią to z dużą siłą, ale nie z nadmiarową, a taką, jakiej wymagają warunki odgrywanego nagrania źródłowego. Bas lubi się popisywać masą, krągłością i krzepkością, aczkolwiek nigdy nie wychodzi przed szereg. Jest spójny, proporcjonalny - zintegrowany z pozostałymi podzakresami.

Przestrzeń kreowana przez Burson Conductor GT4 zasługuje nie tyle na jeden akapit, a na cały epos! Lub co najmniej na poemat. Ale napiszę o niej tylko parę istotnych słów. Przestrzeń jest autentycznie trójwymiarowa i foremna w 3D. Bardzo obszerna i rozległa. Zjawiskowa. To dobrze zorganizowane i przenikające się plany, naturalna akustyka i daleka głębia. A także kontrastowe tło ułatwiające ekspozycję i wychwyt detali. Burson Audio dobrze różnicuje w każdym wymiarze sceny - dźwięk jest bogaty, jednocześnie zharmonizowany, plastyczny i selektywny.
 
Pokładowy DAC oparty został na dwóch kościach ESS ES9038. To są bardzo renomowane przetworniki cyfrowo-analogowe. DAC świetnie różnicuje nagrania, ułatwia wyszukiwanie szczegółów i zapewnia wysoki poziom rozdzielczości, ale jest płynny i plastyczny. W 100% analogowy. W odbiorze gęsty i analityczny, lecz też nasycony akustyką. Oraz organiczny. Bez skaz.

Na koniec standardowe pytanie recenzji: jakie słuchawki będą optymalne dla Burson Conductor GT4? Moim zdaniem każde, bo wzmacniacz ma potencjalnie wysoką moc (na wyjściu XLR to aż 10 W na kanał!) i równolegle uniwersalne regulacje / ustawienia pozwalające przyłączyć wiele różnych odmian i gatunków słuchawek. W czasie moich testów używałem dość sporo par: Sennheiser HD 550, Shanling HW600, Fostex TH610, SIVGA SV023, Aune SR7000 i Aune AR5000. Należy podkreślić, że wszystkie fantastycznie zagrały z Burson Audio. Jednak subiektywnie najbardziej podobało mi się zestawienie ze słuchawkami planarnymi Shanling HW600 (czytaj cały test TUTAJ). Rewelacyjna synergia, pięknie ułożony dźwięk, autentyczne emocje płynące z muzyki.

Konkluzja
Burson Conductor GT4 to super-zaawansowany / uniwersalny wzmacniacz słuchawkowy, DAC i przedwzmacniacz liniowy zamknięte we wspólnej, kompaktowej obudowie. Dodatkowo urządzenie jest wyposażone w odbiornik Bluetooth HD. Systemy wzmacniacza oparte są o wysokiej jakości opampy dyskretne, nie zawierają standardowych wzmacniaczy operacyjnych z układami scalonymi. Conductor GT4 zawiera dwie kości DAC ESS ES9038, autorski system zasilania MCPS (Max Current Power Supply) z nowym regulatorami Silent Power (SP01 lub SP02) i kontroler USB XMOS. I jeszcze kilka innowacji. Pod względem dźwięku Burson Conductor GT4 reprezentuje audiofilską klasę high-end. Mój wybór roku 2025 w dziedzinie wzmacniacz słuchawkowy z DAC - pełna rekomendacja!

Cena w Polsce - 16 999 PLN (wersja Deluxe).

Moja najwyższa rekomendacja i stuprocentowe uznanie dla Burson Conductor GT4 w wersji Deluxe!


Za:
- Burson Audio to renomowane australijskie przedsiębiorstwo audio działające na rynku hifi oraz PRO już od około 25 lat
- w katalogu ma liczne wzmacniacze słuchawkowe, przetworniki cyfrowo-analogowe, przedwzmacniacze oraz wzmacniacze mocy, produkuje także własne opampy wielu odmian
- firma nie stosuje wzmacniaczy operacyjnych z układami scalonymi (IC) dla konstrukcji audio hifi i audio PRO 
- w ich miejsce firma stosuje własne opampy opracowane w technologii dyskretnej (czyli tzw. "dyskretne opampy")
- wszystkie urządzenia Burson Audio są z dużą precyzją ręcznie montowane w zakładach w Melbourne
- Burson Conductor GT4 to nabiurkowe uniwersalne urządzenie typu combo
- to przetwornik cyfrowo-analogowy ze wzmacniaczem słuchawkowym i przedwzmacniaczem liniowym oraz odbiornikiem Bluetooth. 
- oparty na dwóch układach DAC ESS ES9038, autorskim systemie zasilania MCPS (Max Current Power Supply) z nowym regulatorami Silent Power (SP01 lub SP02), kontrolerze USB XMOS, odbiorniku Bluetooth 5.0 Qualcomm CSR8675 ze wsparciem dla kodeków LDAC, aptX HD i aptX
- obwody wzmacniacza zapewniają wysoką moc wyjściową (na wyjściu XLR) dochodzącą do aż do wartości 10 W na kanał
- co umożliwia optymalne wysterowanie każdej dostępnej pary słuchawek
- wiele uniwersalnych ustawień, regulacji i adiustacji
- możliwość rozbudowy o końcówki mocy Burson Audio Timekeeper GT4
- Conductor GT4 dostępny jest w trzech różnych wariantach 
- "Standard Package": wzmacniacze operacyjne V6 Vivid, moduły Silent Power 01 (SP01) i standardowy zasilacz
- "Deluxe Package": wzmacniacze operacyjne V7 Vivid, moduły Silent Power 02 (SP02) i zasilacz Burson Super Charger 5A
- "Max Package": wzmacniacze operacyjne V7 Vivid, moduły Silent Power 02 (SP02) i zasilacz Fusion Core 24 V/15 A
- liczne wejścia i wyjścia analogowe / cyfrowe (w tym symetryczne XLR)
- trzy wyjścia słuchawkowe (3,5 mm, 6,35 mm i XLR)
- oraz wyjście dla subwoofera
- który może być wykorzystywany także w podczas odsłuchów na słuchawkach (!)
- w zestawie zgrabny i poręczny pilot zdalnego sterowania
- a także komplet wymiennych opampów Burson Audio oraz klucz imbusowy (do rozkręcenia obudowy)
- duże i wygodne pokrętło potencjometru
- wyraźny, monochromatyczny wyświetlacz OLCD
- estetyczne i atrakcyjne wzornictwo, super-solidne wykonanie
- możliwość ustawienia obudowy w pionie lub poziomie (i dostosowania wyświetlacza do wybranej pozycji)
- referencyjny dźwięk klasy high-end
- wyprodukowano w Melbourne, w Australii
- absolutna rekomendacja Stereo i Kolorowo!

Przeciw:
- na wyjściu słuchawkowym XLR na już samym początku ustawienia potencjometru sygnał jest dość głośny / intensywny (i nic z tym nie da się zrobić)
- raczej mało ergonomiczna obsługa ustawień systemowych / nawigacja po menu
- wejście cyfrowe USB-C do wewnętrznego DAC zamiast standardowego USB-B
- brak popularnego wyjścia słuchawkowego 4,4 mm Pentaconn
- obudowa w czasie pracy mocno się nagrzewa
- relatywnie wysoka cena.