sobota, 10 lutego 2024

Matrix Audio Element S, odtwarzacz sieciowy (transport)


Kilka zdjęć ze strony Matrix Electronics

 


Wstęp
Matrix Audio Element S (zobacz TUTAJ) to tak zwany transport sieciowy, czyli jest to urządzenie pozbawione własnego przetwornika cyfrowo-analogowego (DAC). Innymi słowy, Element S jest li tylko i jedynie odtwarzaczem sieciowym. A więc do właściwej pracy potrzebuje podłączenia do zewnętrznego DAC-a. Wymaga go. Ma się rozumieć, że Element S jest bardzo zaawansowanym i bezkompromisowym sprzętem hifi. Oraz premierowym. Bo dopiero co zadebiutował w Polsce (zaś na świecie w okolicy maja - czerwca '23). Jest wyposażony w wyjścia USB Audio i IIS LVDS, programowalne układy FPGA, ma własną aplikację MA Remote, obsługuje szereg platform streamingowych, odtwarza formaty PCM, DSD i MQA. Jest "Roon Ready" (od połowy grudnia '23 - czytaj TUTAJ). Oj, jak bardzo lubimy takie urządzenia na Stereo i Kolorowo!

Element S jest cyfrowym transportem strumieniującym, z którego należy wyprowadzić sygnał "zero-jedynkowy" do zewnętrznego DAC-a (przetwornika cyfrowo-analogowego) stacjonarnego lub wbudowanego w inne urządzenie (najczęściej będzie to wzmacniacz z DAC). Dużym plusem jest fakt, że Matrix Audio wyposażony jest w cyfrowe wyjście USB Audio, które obecnie jest bardzo wygodnym i jakościowym terminalem.
Element S to pierwszy streamer muzyczny od Matrix Audio z wyjściami USB DAC. Z łatwością umożliwia przesyłanie strumieniowanej muzyki do Twojego obecnego systemu audio. Element S posiada bogaty wybór cyfrowych portów wyjściowych, nie ograniczając się jedynie do portów USB, które są odpowiednie dla różnych starszych przetworników cyfrowo-analogowych. Jest to niezastąpione urządzenie do aktualizacji o streaming audio w Twoim dotychczasowym systemie (cytat za Matrix Audio).
Wrażenia ogólne i budowa
Element S dostarczany jest w estetycznym kartonie z otwieranym wiekiem. Pudełko jest czarne, pokryte błyszczącymi rombami oraz logo "Matrix Audio". Transport ułożony jest w piankowej formie, zapakowany w materiałowy woreczek, przykryty warstwą pianki. W zestawie nabywca otrzymuje przewód zasilający, instrukcję obsługi oraz gwarancję producenta. W zestawie nie ma pilota zdalnego sterowania, albowiem wszelkich regulacji i ustawień dokonuje się za pośrednictwem aplikacji "MA Remote", o której za chwilę.

Korpus odtwarzacza ma szerokość około połowy klasycznego (czyli 24 cm) przy głębokości 24,5 cm i wysokości 5,8 cm. Innymi słowy jest to bryła wpisana w kwadrat. Obudowa została wykonana z wysokogatunkowego aluminium, perłowego i polerowanego. W obudowę wygiętą w kształt "U" (obejmująca front, spód i górę) została niejako wsunięta druga - także z aluminium, ale anodowanego na czarno, z radiatorami lekko wystającymi po obu bokach. Fantastycznie to wygląda! Gdybym miał opisać design streamera Element S przyrównując go do innych firm, to na pewno widać tu sporą inspirację wzorniczą sprzętami koreańskiego Aurandera, co jest bardzo dobrym adresem.

Front na górnym i dolnym rancie jest lekko zaokrąglony, większą jego część zajmuje czarne "okienko", w które wbudowano sporych rozmiarów ekran wyświetlacza LCD 3,46" - dotykowy, kolorowy, o wysokiej rozdzielczości. Wyświetlacz ten jest bardzo charakterystyczny dla urządzeń Matrix Audio. Zawiera wszelkie funkcje dla obsługi urządzenia, jest bardzo logiczny i ergonomiczny. Podczas odtwarzania muzyki przesyłanej strumieniowo metadane, w tym okładki albumów, nazwa albumu, tytuł utworu, wykonawca itp. są wyświetlane na ekranie.

Obsługę urządzenia dokonuje się za pośrednictwem inteligentnej firmowej aplikacji "MA Remote". Po jej pobraniu z Internetu na tablet bądź smartfon należy włączyć streamer i korzystając z ustawień ekranu wyświetlić na nim kod QR. A następnie "złapać" ten kod kamerą (tabletu lub smartfonu). I w zasadzie to wszystko - konfiguracja streamera dokonuje się automatycznie (można przy okazji zaktualizować oprogramowanie do najnowszego). Pierwsze uruchomienie trwa kilka minut, potem urządzenie jest gotowe do użytku.

Aplikacja "MA Remote" jest bardzo responsywna, szybka i bezawaryjna. Ani razu w czasie testów nie zawiesiła się, nie zacięła, co wcale nie jest takie oczywiste przy aplikacjach sterujących innych firm. Poza tym jest przejrzysta, praktyczna i estetyczna. Bardzo uporządkowana. Łatwa w użytku. Umożliwia streaming z dużej ilości platform internetowych i radiostacji. Jest Qobuz, Tidal, Spotify, nie ma Deezer, Amazon Music i Apple Music. Urządzenie jest "Roon Ready" (certyfikat od połowy grudnia '23).

Na tylnym panelu, oprócz gniazd zasialającego i LAN) zamontowano liczne wyjścia cyfrowe - są to wyjścia audio w wielu odmianach; i wysokiej jakości. AES/ EBU, dwa S/PDIF (Toslink i coaxial), a przede wszystkim USB-Audio i IIS-LVDS. Poprzez porty optyczne, koncentryczne i AES/EBU Element S obsługuje wyjście audio PCM do wartości 24 bit/192 kHz lub wyjście audio 1 bit/DSD64 w metodzie DoP.

Wyjście IIS-LVDS Element S obsługuje dźwięk cyfrowy do 32 bit/768 kHz PCM i 1Bit/DSD512. Aby zapewnić kompatybilność z większą liczbą przetworników cyfrowo-analogowych, firma zapewniła aż cztery rodzaje definicji pinów IIS-LVDS i dwa tryby MCLK na tym porcie, które można skonfigurować za pomocą aplikacji MA Remote. Ponadto w IIS-LVDS zastosowano izolację elektryczną, gdzie przewód uziemiający przedniego i tylnego urządzenia końcowego jest oddzielony, aby uniknąć szumu przenoszonego przez przewód uziemiający.

Element S jest pierwszym streamerem marki Matrix Audio, który jest wyposażony w wyjście USB Audio. Układ tego wyjścia został pieczołowicie zaprojektowany i oferuje precyzyjny, czysty sygnał cyfrowy, jednocześnie wspierając wszystkie gęste formaty z PCM 32 bit/768 kHz i DSD512 włącznie. Zaimplementowano tutaj także niskoszumne zasilanie 5 V/1 A oparte na wielostopniowych regulatorach napięcia. W ten sposób możliwa jest współpraca z przetwornikami cyfrowo-analogowymi, które wymagają napięcia zasilającego na szynie USB. 

Co istotne, Element S oprócz wyjścia USB posiada także wejście USB wspierające nie tylko USB Audio Class 2.0, ale także protokół HID (Human Interface Device). Dzięki temu, kiedy podłączyć do Element S takie źródło cyfrowego strumienia audio jak komputer lub smartfon bez problemu będzie można sterować programowych odtwarzaczem z poziomu przycisków urządzenia. Wejście USB wspiera wszystkie gęste formaty i - podobnie, jak wyjście - zapewnia transfer PCM do rozdzielczości 32 bit/768 kHz i DSD aż do DSD 512. Jak podaje producent, port USB współpracuje z urządzeniami zgodnymi ze standardem pamięci masowej USB i obsługuje formaty plików FAT, FAT32, exFAT i NTFS, ale nie gwarantuje się zgodności ze wszystkimi urządzeniami pamięci masowej.
Dla Element S połączenie z Internetem jest dostępne zarówno poprzez Ethernet, jak i Wi-Fi. Gigabit Ethernet gwarantuje stabilność i szybkość transmisji dźwięku wysokiej rozdzielczości w sieci. Jeśli masz dobry zasięg Wi-Fi, możesz również skorzystać z połączenia Wi-Fi 2,4 GHz i 5 GHz. Wówczas pozbywasz się kabla sieciowego korzystając z wbudowanej anteny, co sprawia, że Element S wygląda bardziej schludnie i nowocześnie.

Odtwarzacz MA to wysokiej jakości system sterowania odtwarzaniem dźwięku cyfrowego / strumieniowego, który został niezależnie opracowany przez firmę Matrix Audio dla jej streamerów muzycznych. Dzięki MA player użytkownicy mogą sterować urządzeniami audio w sieci za pomocą urządzeń mobilnych, takich jak smartfony i tablety, przeglądać i odtwarzać muzykę z dysków sieciowych lub urządzeń pamięci masowej USB. Ponadto odtwarzacz MA ma zintegrowane technologie przesyłania strumieniowego, takie jak Roon Ready (w trakcie testu certyfikacyjnego), DLNA/UPnP, AirPlay 2, Spotify Connect i TIDAL Connect, co pozwala na strumieniowe przesyłanie dźwięku w wysokiej rozdzielczości w sieci lokalnej.

Element S jest wyposażony w dwa femtosekundowe zegary Accusilicon o bardzo niskim poziomie szumów fazowych, które działają odpowiednio dla częstotliwości 44,1 kHz i 48 kHz oraz ich wielokrotności częstotliwości próbkowania jako referencyjnego źródła zegara. Układ FPGA koordynuje zegary i zarządza częstotliwościami, tak aby zapewnić wysokiej jakości dźwięk cyfrowy z niskim jitterem i zaprezentować więcej fantastycznych szczegółów muzyki. (Kursywą cytaty za Matrix Audio).
Specyfikacja techniczna
Platforma sprzętowa
Procesor: NXP i.MX 6Quad Cortex-A9
Wejście cyfrowe
Dźwięk USB:
- PCM 16-32 bity /44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz, 192 kHz,
352,8 kHz, 384 kHz, 705,6 kHz, 768 kHz
- DSD 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz (DoP)
- DSD 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz, 22,4 MHz (natywny)
Wyjście cyfrowe
koncentryczne, optyczne i AES/EBU
- PCM 16-24 bity /44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz, 192 kHz
- DSD 2,8 MHz (DoP)
IIS LVDS
- PCM 16-32 bity /44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz, 192 kHz, 352,8 kHz, 384 kHz, 705,6 kHz, 768 kHz
- DSD 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz (DoP)
- DSD 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz, 22,4 MHz (natywny)
DAC USB
Specyfikacje audio zależą od zewnętrznego przetwornika cyfrowo-analogowego.
Ten port zapewnia do 5 V/1 A niskoszumowego zasilania zewnętrznych przetworników cyfrowo-analogowych USB.
Sieć
- LAN 10/100/1000 Mb/s
- WLAN 2,4 GHz / 5 GHz
USB (typ C)
Port USB typu C zapewnia maksymalną moc 5 V/1,5 A.
Port USB współpracuje z urządzeniami zgodnymi ze standardem pamięci masowej USB i obsługuje formaty plików FAT, FAT32, exFAT i NTFS, ale nie gwarantuje się zgodności ze wszystkimi urządzeniami pamięci masowej.
Odtwarzacz MA
Aplikacja sterująca: MA Remote
Odtwarzanie lokalne, obsługiwane formaty:
- MP3, WMA, WAV, AIF, AIFC, AIFF, AAC, FLAC, OGG, APE, ALAC, M4A, DSF, DFF, CUE
Częstotliwość próbkowania PCM:
- PCM 16-24 bity 44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz, 192 kHz,
352,8 kHz, 384 kHz, 705,6 kHz, 768 kHz
Częstotliwość próbkowania DSD:
- 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz, 22,4 MHz
Roon Ready
Częstotliwość próbkowania PCM:
- PCM 16-24 bity /44,1 kHz, 48 kHz, 88,2 kHz, 96 kHz, 176,4 kHz, 192 kHz,
352,8 kHz, 384 kHz, 705,6 kHz, 768 kHz
Częstotliwość próbkowania DSD:
- DSD 2,8 MHz, 5,6 MHz, 11,2 MHz, 22,4 MHz
Air Play 2: specyfikacje audio zależą od usługodawcy
DLNA/UPnP: Specyfikacje audio zależą od usługodawcy
TIDAL Connect: specyfikacje audio zależą od usługodawcy
Spotify Connect: specyfikacje audio zależą od usługodawcy
vTuner: specyfikacje audio zależą od usługodawcy
Radio Paradise: specyfikacje audio zależą od usługodawcy
Zasilanie
Napięcie: AC 100 V - 240 V 50/60 Hz
Zużycie energii w trybie gotowości: < 5 W
Maksymalne zużycie energii: < 30 W
Wymiary:
- Szerokość: 240 mm
- Głębokość: 245 mm
- Wysokość: 58 mm
Masa: 2,4 kg


Pudło z Element S


Wewnątrz pudła

Zaraz po wyjęciu odtwarzacza z opakowania

Pierwsze uruchomienie

Aby skonfigurować streaming wystarczy skierować obiektyw smartfona bądź tableta na kod QR wyświetlony na ekranie; reszta "robi się sama"



Aluminiowa obudowa, przykładne wykonanie

Wyjścia audio to wyjścia cyfrowe w wielu odmianach; i wysokiej jakości



Całkiem spory wyświetlacz


Na początek gram z bezpośrednio Tidal i Qobuz

...ale zaraz potem "odpalam" Roon



Z Roon Matrix Element S współpracuje fenomenalnie!


W aplikacji Roon Labs wybieram Element S jako odtwarzacz



Gram z Roon



Lampizator Amber 3 DAC

Połączenie przewodem USB Fidata HFU-2

Na pierwszym planie słuchawki GoldPlanar GL850; DAC-i to Lampizator Amber 3 DAC, Ferrum ERCO (z zasilaczem Ferrum HYPSOS) oraz FiiO K9 Pro ESS


Dodatkowo słuchawki Spirit Torino Pulsar Aluminium

W zestawie z Matrix Audio Element X2 Pure / Element P2 

A tu w otoczeniu większej ilości testowych sprzętów




Wrażenia dźwiękowe
Tytułowy transport strumieniujący podłączałem do kilku przetworników cyfrowo-analogowych: Lampizator Amber 3 DAC, Ferrum ERCO (z zasilaczem Ferrum HYPSOS), ONIX Miracle, FiiO K9 Pro ESS i Matrix Audio Element X2 Pure. Streamery porównawcze to: Matrix Audio Element X2 Pure, ONIX Miracle, Silent Angel Munich M1 (z zasilaczem Silent Angel Forester F1) i Rose RS150. Serwisy streamingowe to Qobuz, Apple Music i Tidal. Wykorzystywałem też aplikację Roon Labs. Pełna lista sprzętu towarzyszącego wymieniona została na końcu niniejszego tekstu.

Trudno jest opisywać brzmienie samodzielnego transportu cyfrowego (w tym przypadku transportu strumieniującego) albowiem jest to urządzenie w założenia mające być dźwiękowo "przezroczyste", neutralne i obiektywne. Bezstronne. Albowiem przekazujące do zewnętrznego przetwornika cyfrowo-analogowego transparentny i surowy strumień sygnału "zero-jedynkowy". Dopiero zewnętrzny przetwornik cyfrowo-analogowy powinien wpłynąć na ostateczne ukształtowanie i strukturę brzmienia. Teoretycznie tak to winno wyglądać w tworzeniu dźwięku, ale w praktyce różnie przecież bywa. Niekiedy paradoksalnie już cyfrowe transporty potrafią nadawać indywidualną specyfikę brzmienia - konfigurować selektywność, rozplanowywać przestrzeń dźwięku, nasycać przekaz. Moim zdaniem, Matrix Audio Element S należy właśnie do tej grupy transportów cyfrowych - z własnym, pierwotnym brzmieniem. I jest to bardzo dobre brzmienie. Znakomite!

Matrix Audio Element S zapewnia wyjątkowo czyste i transparentne brzmienie o praktycznie bezszumnym tle. Dźwięk jest super-wyraźny, nasycony i selektywny. Bardzo rozdzielczy i detaliczny - dokładny. Wprost referencyjny. O fantastycznie wyraźnej i czytelnej artykulacji potrafiącej kreować sporo kontrastów, form i kompozycji tonalnych. Odtwarzacz pozwala usłyszeć wszelakie odcienie i szczegóły muzyki, nawet te głębsze, ukryte magmie różnorodnych dźwięków. Scena dźwiękowa jest rozległa, a muzykalność w najwyższym stopniu wywołuje wrażenie muzyki granej na żywo. Czuć wiarygodny oddech dźwięku, jego autentyczną głębię i spektralny koloryt. Nieomal polichromatyczną barwę.

Brzmienie całościowo jest gęste, ale jednocześnie lekkie. Szybkie, w żadnym stopniu nie ociężałe. Świeże. O przykładnej dynamice i optymalnie dociążone. O dużej masie i strukturalne, lecz także melodyjne. Przyjemne dla ucha. Poza tym sporym atutem tytułowego transportu sieciowego jest wysoka klarowność i zrównoważenie, a także zwartość i dokładność, co ma fundamentalne znaczenie przypadku odtwarzania nagrań wysokiej gęstości. Utwory HD słuchane z plików strumieniowanych z platform Qobuz i Tidal mają barwną strukturę, bogatą substancję, a także wyrafinowaną gładkość. Analogowy sznyt. Można napisać - gramofonowy.

Matrix Audio Element S jako cyfrowy transport sieciowy wymaga podłączenia zewnętrznego przetwornika cyfrowo-analogowego, bo przecież takiego z definicji nie posiada. W czasie moich testów przyłączałem aż pięć różnych DAC-ów: Lampizator Amber 3 DAC, Ferrum ERCO (z zasilaczem Ferrum HYPSOS), ONIX Miracle, FiiO K9 Pro ESS i Matrix Audio Element X2 Pure. Każdy z nich nieco inaczej kształtował brzmienie, odmiennie rozkładał akcenty tonalne, ale wszystkie bardzo dobrze sprawdziły się roli konwertera c/a dla transportu Element S (co zresztą nie jest dziwne, bo są to dobre DAC-i, rzetelne).

Może będę nudny (bo wspominałem o tym na blogu już z kilkanaście razy), ale napiszę, że najbardziej podobało mi się połączenie z polskim przetwornikiem Lampizator Amber 3 DAC. Jego zaletą jest umiejętność dostarczania dźwięku miękkiego, a równolegle ultra-dokładnego. Napełnionego alikwotami, analogowego, lecz precyzyjnego. Taka charakterystyka fenomenalnie (bo synergicznie) wpisuje się w transparentny profil brzmienia odtwarzacza Element S. Dopełnia, rasuje, optymalizuje jego dźwięk - czyni gładszym, bardziej wyrafinowanym, więcej zaangażowanym. ale także ciut spokojniejszym. 

Na drugim miejscu podium względem komplementarności do odtwarzacza Matrix Audio postawiłbym DAC Ferrum ERCO (wraz z firmowym zasilaczem Ferrum HYPSOS). Klasa sama w sobie. Żwawy i rozbudowany dźwięk o wspaniałym bogactwie tonalnym, dużej soczystości i pięknej barwie. Szybki i spektakularny. Precyzyjny. Kolejne, trzecie miejsce przypadłoby firmowemu Matrix Element X2 Pure, który jest jednak urządzeniem typu DAC + odtwarzacz sieciowy, a więc potencjalnie dublujący funkcję streamingu transportu Element S. A to jest pewnego rodzaju problem. Niedogodność. 

Myślę, że właściwym rozwiązaniem powyższego problemu byłoby gdyby Matrix Audio zaproponował własny DAC dla transportu Element S. Bo w tej chwili firma oferuje transport cyfrowy, ale brak do niego odpowiedniego firmowego DAC-a, który byłby samodzielnym przetwornikiem c/a, bez funkcji strumieniujących. Adekwatny względem klasy dźwięku Element S oraz pasujący do jego rozmiarów obudowy. Mam nadzieję, że Matrix Audio takie urządzenie wkrótce skonstruuje, wdroży do produkcji i wprowadzi na rynek (choć nic mi oficjalnie o tym nie wiadomo).

Konkluzja
Matrix Audio Element S to technologicznie zaawansowany odtwarzacz sieciowy (transport) wyznaczający bardzo wysoki standard jakościowy oraz techniczny. A także wykonawczy. Znakomity projekt, piękne wykonanie, ergonomiczna obsługa, referencyjny dźwięk. Oraz rozsądna cena. Moja gorąca rekomendacja!

Cena w Polsce - 6 999 PLN.

Moja gorąca rekomendacja dla transportu Matrix Audio Element S!


Za:
- Matrix Audio to renomowany specjalista od streamingu
- urządzenie zostało bardzo solidnie i estetycznie wykonane
- wysoki stopień zaawansowania technologicznego, świetne podzespoły
- znakomity procesor NXP i.MX 6Quad ​​Cortex-A9
- podkładowy układ FPGA koordynuje zegary i zarządza częstotliwościami, czym zapewnia wysokiej jakości dźwięk cyfrowy z niskim jitterem
- dwa zegary femtosekundowe Accusilicon o ultraniskim szumie fazowym, pracujące na częstotliwościach 44,1 kHz, 48 kHz i ich wielokrotnościach
- kolorowy, dotykowy wyświetlacz HD o przekątnej 3,46 cala 
- łączność bezprzewodowa WiFi i przewodowa LAN
- antena WiFi wbudowana w korpus (a nie przykręcana do gniazda)
- dekodowanie sygnałów PCM, DSD i MQA
- bogactwo wyjść cyfrowych
- możliwość podłączenia zewnętrznego DAC-a poprzez gniazdo USB DAC
- które jest bardzo wysokiej jakości
- interfejs USB ma bardzo cichą moc wyjściową 5 V 1 A
- sygnał na USB jest przetwarzany przez wielostopniowy regulator liniowy o niskim poziomie szumów i wydajny obwód filtra
- dodatkowo wyjścia cyfrowe coaxial i Toslink, jak i AES/EBU
- ale także wysokogatunkowe I2S-LVDS
- obsługiwane protokoły sieciowe: DLNA / UPnP / AirPlay 2 / Tidal Connect / Spotify Connect
- certyfikat Roon Ready
- dopracowana i łatwa w użytku firmowa aplikacja "MA Remote" do obsługi streamingu, nawigacji i sterowania
- szeroka uniwersalność, przykładna funkcjonalność
- dźwięk klasy referencyjnej
- trudna do pobicia proporcja wykonanie / jakość / cena
- pełna rekomendacja Stereo i Kolorowo!

Przeciw:
- ograniczona lista obsługiwanych serwisów streamingowych (brak m.in. popularnych Deezer, Amazon Music i Apple Music)
- urządzenie jest transportem cyfrowym, które wymaga dodatku zewnętrznego DAC-a (co potencjalnie komplikuje i podraża wymogi sprzętowe)
- brak w ofercie firmowego DAC-a pasującego (rozmiarowo i jakościowo) do Element S.

System odsłuchowy
Pomieszczenie odsłuchowe: 30 m2, z częściową adaptacją akustyczną - ustroje Vicoustic Wave Wood - 10 sztuk.
Wzmacniacze: Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU), Matrix Audio Element X2 Pure/Element P2 i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny podłogowe: Living Voice Auditorium R3 (test TU) i Pylon Audio Diamond 28 mkII (test TU).
Kolumny podstawkowe: Martin Logan Motion 35XTi (test TU), Musical Fidelity LS3/5A i Paradigm Founder 40B (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-Pro (test TU).
Odtwarzacze sieciowe: Rose RS150 (test TU), ONIX Miracle, Matrix Audio Element X2 Pure i Silent Angel Munich M1 (test TU).
Platformy strumieniujące: Qobuz, Apple Music i Tidal; aplikacja Roon Lab. 
DAC-i/wzmacniacze słuchawkowe: Ferrum ERCO z zasilaczem Ferrum HYPSOS (test TU), ONIX Miracle, FiiO K9 Pro ESS i Lampizator Amber 3 DAC (test TU).
Komputer: Dell Latitude 7390.
Smartfony / tablet: iPhone 13, iPhone XR oraz iPad Air 4.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon (test TU), BennyAudio Immersion II (test TU) i Pro-Ject Automat A2 (test TU).
Wkładki gramofonowe: Ortofon 2M Black (test TU), Ortofon 2M Red (test TU), Goldring Elite, Kiseki Blue N.S. i Allnic Audio Rose (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU) i Exposure Exposure 3010S2 Phono MC (test TU).
Radioodbiorniki: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Głośnik bezprzewodowy: Mooer Silvereye 10 (test TU).
Odbiornik Bluetooth/DAC: iFi Audio ZEN Blue + zasilacz iFi Audio iPower X (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), Final ZE8000 (test TU), Spirit Torino Pulsar Aluminium (test TU), FiiO FT3 (test TU), GoldPlanar GL850 i Final Audio UX3000 (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU) i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) oraz krążek dociskowy do gramofonu - Clearaudio Clever Clamp (test TU).

2 komentarze:

  1. Witam, na początku recenzji brawo transport to zera i jedynki, jest/nie ma, ew zakłócenia, szumy itp, itd, później trochę pan popłynął z tym dźwiekiem. Bardzo Pana cenię za fajne recenzje, ale żeby cyfra brzmiała.. pozdr serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. transport cyfrowy robi roznice niestety, moze nie jakos bardzo, ale robi. Zmienia sie np. stopien kontroli basu albo dynamika. Jak to dziala nie wiem. Ale takie roznice dostrzegam.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie oczekiwać na moderację