niedziela, 8 kwietnia 2018

Interkonekty RCA Black Rhodium Symphony 18

Zdjęcie ze strony Black Rhodium

Wstęp
Jeszcze na początku lutego br. bielsko-bialski Encore 7, znany także z produkcji m.in. doskonałych wzmacniaczy lampowych, przesłał mi spory set brytyjskich przewodów Black Rhodium. Tytułem wyjaśnienia dodam, iż Encore 7 blisko współpracuje z polskim dystrybutorem marki Black Rhodium - firmą Hi-Fi Studio z Bielska-Białej. Stąd Encore 7 jako nadawca przewodów.

Ale przechodząc do sedna rzeczy. Do testów otrzymałem następujące przewody:
1) interkonekty analogowe RCA Black Rhodium 18 (zobacz poprzednią wersję TUTAJ),
2) interkonekty analogowe XLR Black Rhodium Sonata VS-1 (zobacz TUTAJ) oraz
3) przewody głośnikowe Black Rhodium Quickstep 3 m (zobacz TUTAJ).

Zajmę się przede wszystkim przewodem Black Rhodium Symphony 18 (z wtykami RCA) pozostałe potraktuję, póki co, jako punkt odniesienia i tło. Być może i je w przyszłości opiszę osobno.

Black Rhodium
Zanim przejdę do opisu budowy przewodu Symphony 18, warto skreślić kilka słów o samej firmie Black Rhodium, albowiem pierwszy raz pojawia się na łamach Stereo i Kolorowo. Firma została założona w 2002 roku przez pana Grahama Nalty'ego w Derby, w Wielkiej Brytanii. A dokładniej w Anglii. Przedtem pan Graham współtworzył firmę Sonic Link, z której odszedł, by założyć własne przedsięwzięcie. Okazało się ono być bardzo szybko rozwijające się. Dziś, po zaledwie 16 latach od rozpoczęcia działalności, Black Rhodium w ofercie ma ponad 100 (!) rozmaitych pozycji katalogowych przewodów - od zasilających, poprzez sygnałowe (RCA, XLR, cyfrowe, USB), aż do głośnikowych, gramofonowych (w tym do headshell'i) i na różnych do urządzeń przenośnych kończąc. A w portfolio są jeszcze wtyki: zasilające, bananowe, RCA, XLR i inne. Osobną kategorię stanowią przewody do instrumentów muzycznych. Jak widać, katalog Black Rhodium jest bardzo rozbudowany i zróżnicowany. Dodatkowo, Black Rhodium jest brytyjskim dystrybutorem japońskiej marki Oyaide.

Ideą przyświecającą konstruktorowi panu Nalty'emu jest to, aby przewody przez jego produkowane były bardzo wysokiej jakości, o dobrym wpływie na brzmienie, a jednocześnie by nie kosztowały fortuny. Ważne jest to, aby całość produkcji odbywała się na miejscu w Derby, ręcznie i precyzyjnie, wyłącznie z materiałów z od własnych sprawdzonych dostawców. Nic z Chin. W przewodach Black Rhodium implementowanych jest wiele rozmaitych technologii (m.in. wymrażanie, wygrzewanie, itp), włączając w to własne, opatentowane. Na przykład "Distortion Busting" (pol. rozbijanie zniekształceń), czyli oryginalnej technologii umożliwiającej uzyskiwanie płynnego i gładkiego dźwięku pozbawionego jakichkolwiek słyszalnych zniekształceń czy interferencji. Co ciekawe, "Distortion Busting" stosowana jest nie tylko w droższych modelach, ale także w tańszych - w tym tytułowych interkonektach Synphony 18.

Firmowe motto brzmi (w polskim tłumaczeniu) "Pozwól śpiewać swojemu systemowi hi-fi". Pan Graham napisał przewodnik optymalnego doboru kabli do systemów hi-fi - przewodnik ten dostępny jest pod TYM LINKIEM. Kable Black Rhodium dostępne są na całym świecie, cieszą się doskonałą renomą wśród użytkowników, otrzymały całą masę branżowych nagród i rekomendacji. Niestety, są także jednymi z najczęściej podrabianych przewodów, warto je więc kupować jedynie u renomowanych, certyfikowanych sprzedawców i dystrybutorów.

Notka prasowa o nowej serii Symphony 18 dostępna jest TUTAJ.

Wrażenia ogólne i budowa
Warto podkreślić, że model Symphony 18 jest następcą bardzo popularnego kabla Symphony, który wkrótce pewnie przestaje już być produkowany. Jak podkreśla producent, Symphony 18 będzie należał do nowej serii produktowej o nazwie "INTRO", w której mieścić się będą przewody o wysokiej jakości brzmienia i muzykalności przy zachowaniu przystępnych cen. Wprowadzenie serii „INTRO” stanowi integralną część inicjatywy Black Rhodium, mającej na celu uproszczenie liczby różnych produktów i odniesienie ich do założeń marketingowych Black Rhodium. Krótko mówiąc, seria Black Rhodium INTRO będzie zawierać do 4 różnych produktów, oferujących dźwięk wysokiej jakości, dostępnych w umiarkowanych cenach.

Interkonekty Symphony produkowane są w oparciu o firmową technologię "Distortion Busting" pozwalającą w głęboki sposób eliminować zniekształcenia sygnałowe. W tym bardzo niepożądane zniekształcenia fazowe TPD (Transient Phase Distrortion - pol. niskie chwilowe zniekształcenia fazowe). Umożliwia to także specjalny pleciony ekran. Dodatkowo ekran ten chroni przez zakłóceniami elektromagnetycznymi RFI. Z kolei wtyki to firmowe złocone RCA w kształcie klepsydry, która ma utrzymywać stabilność i łatwość połączenia z gniazdem. Przewody pokryte są tkanym czarnym oplotem, który jest nie tylko solidny i trwały, ale także nadaje Symphony 18 wielce atrakcyjny wygląd. Przewody dostarczane są w białym estetycznym kartoniku.

Najważniejsze cechy Symphony 18
• Wysokiej jakości pozłacane złącza RCA o profilu klepsydry, które są łatwiejsze w użyciu podczas podłączania z tyłu sprzętu,
• Wysokiej jakości rodowane wtyki XLR dla poprawy jakości dźwięku dla użytkowników systemów zbalansowanych,
• Niskie zniekształcenia „zjawiska zbliżenia” dzięki lepszej separacji niż zwykle pomiędzy przewodami z powodu impedancji 110 Ohm,
• Zastosowanie srebrnych lutów w złączach,
• Niskie chwilowe zniekształcenia fazowe („Transient Phase Distortion” TPD) dzięki innowacyjnym rozwiązaniom.

Dane techniczne
• Pojemność kabla RCA dla długości 1m: 74 pF
• Pojemność kabla XLR: 38 pF
• Pojemność kabla XLR (sygnał do ziemi): 60 pF
• Masa kabla z wtykami RCA (para stereo): 165 g
• Masa kabla z wtykami XLR (para stereo): 245 g
• Czarna zewnętrzna osłona
• Zewnętrzna średnica: 7,1 mm


Dostawa przewodów Black Rhodium

Opakownie


Symphony 18 są wyjątkowo estetyczne



Firmowe wtyki RCA o profilu klepsydry

Miękki, tkany, materiałowy oplot


Made in England!


Black Rhodium Symphony 18 podłączone do odtwarzacza Synthesis Roma 14DC

Zestaw testowy

Wrażenia dźwiękowe
Interkonekty Symphony 18 podłączałem pomiędzy DAC Audio-gd NFB-7.77 a wzmacniacze Monrio MC207 MKII, Haiku-Audio Bright MK4, Hegel H160 i Synthesis Roma 37DC. Używałem je także jako łączówki do przedwzmacniacza gramofonowego Musical Fidelity Nu-Vista VINYL i odtwarzacza płyt CD Synthesis Roma 14DC. Inne przewody to XLR Black Rhodium Sonata VS-1 i głośnikowe Black Rhodium Quickstep 3 m. Sieciowe to różne Highend Audio Ziggy, w tym Picasso. Pełna lista sprzętu towarzyszącego wymieniona jest na końcu niniejszego tekstu.

Przewody Symphony 18 "męczyłem" prawie przez dwa miesiące, więc wydaje się, że dobrze poznałem ich możliwości i sygnaturę brzmieniową. Ogólnie pisząc, najnowsze brytyjskie interkonekty niczego w dźwięku nie "czyszczą" i niczego nie "dodają". Ich brzmienie określiłbym jako stricte uniwersalne, łatwo przyswajane i w stu procentach "podobające się". Dźwięk jest gładki (wręcz aksamitny), uplastyczniony i spoisty, lecz naturalny i kolorowy. W odbiorze szybki i muzykalny, ale kiedy potrzeba agresywny lub liryczny. Ukazujący wielopostaciowość muzyki i jej złożoność tonalną. Podkreślający fabułę i barwę.

Tytułowe Black Rhodium nie są ani analityczne, ani zbyt odkrywcze dla brzmienia. Nie wnikają w głąb struktur substancji dźwiękowej - pokazują dźwięk takim, jakim w istocie jest. Ale nie ingerując weń jednocześnie powodują, że przekaz jest żywo obrazowany, brzmi bezpośrednio i blisko. Nie natarczywie, ale też nie w sposób zdystansowany. To harmonia i symetria ubrane w swojego rodzaju gęstość i intensywność grania. Bez wyostrzenia i bez sybilantów, ale z ekspresją i ze szczodrością.  Te dwie cechy, z pozoru odmienne i wykluczające się, interkonekty Symphony 18 łączą i zespalają w jedność. To bardzo duża zaleta, bo pozwalająca na uniwersalne zastosowanie przewodów (DAC, odtwarzacz CD, wzmacniacz, itd.). 

Oczywiście, Symphony 18 mają dobroczynny wpływ na zjawiska przestrzenne (i jest to podobny wpływ jak na ogólne brzmienie - powyżej opisywane). Jednakże interkonekty nie oddziałują bezpośrednio na przestrzeń odsłuchową, a pośrednio. Nie "rozdymają" sceny, ani jej też nie "ujawniają" - takich cudów nie należy się spodziewać po kablach. Ich siła leży gdzie indziej - w precyzji lokalizowania źródeł pozornych, wiernym ich opisywaniu, korzystnym wpływie na separację poszczególnych instrumentów na scenie, czy wreszcie - w wyostrzaniu obrazu instrumentów i wokali. Dzięki temu przestrzeń wydaje się być większa, a dźwięki bliższe i wiarygodniejsze. Scena jawi się jako czystsza, bardziej przejrzysta i kompletna, przez to lepiej dookreślona, a nawet głębsza.   

Konkluzja
Brytyjskie interkonekty Black Rhodium Symphony 18 są jednymi z tańszych w firmowym katalogu. Lecz mimo tego reprezentują wysoki poziom korzystnego wpływu na brzmienie systemu stereo. Ich główne zalety to plastyczność, harmonia i naturalność. Dobrze działają na selektywność i precyzję dźwięku. Można je aplikować do każdego urządzenia, bo ani nie wyostrzają, ani nie oddalają brzmienia - są uniwersalne. Bardzo przyjemne kabelki. I bardzo ładne. Polecam.

Inertkonekty RCA Black Rhodium Symphony 18 o długości 1 metr, cena w UK - 180 Funtów. Cena w Polsce - nieustalona.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Cayin CS-120A (test TU), Monrio MC207 MKII (test TUTAJ), Haiku-Audio Bright MK4 (test TU), Taga Harmony HTA-800, Synthesis Roma 37DC i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny: Living Voice Auditorium R3 (test TU), Quadral Platinium+ Nine (test TU), Industrial Acoustic Concrete 01, Quadral Aurum Rodan 9, Martin Logan 35XT (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacze CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO i Synthesis Roma 14DC.
Odtwarzacz sieciowy: Auralic Aries Mini (test TU).
DACi: Pioneer U-05 (test TU), Audio-gd NFB-7.77 (test TUoraz Encore mDSD (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro i Dell Latitude E6440.
Gramofon: Nottingham Analogue Horizon (test TU).
Wkładka gramofonowa: Ortofon 2M Black (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU), Audion Premier 2 Box Line Phono (test TU), Musical Fidelity Nu-Vista Vinyl i 1ARC Arrow SE (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900, Sansui TU-70 (test TU) i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: Fostex TH-610 (test TU), Fostex T60RP (test TU), Meze 99 Neo (test TU), MEE Audio Matrix 2 (test TU), Audictus Achiever (test TU) i Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU).
Kondycjoner sieciowy: Xindak PC-200V (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). Kondycjoner masy dla głośników QAR Dynamit (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper.
Przewody audio rozmaite, ale głównie Black Rhodium, a potem Perkune Audiophile Cables. Głośnikowe to przede wszystkim Kimber Kable BiFocal X.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację