S

S

MA

Premium Sound

MIP

Polpak

sobota, 29 kwietnia 2017

Kondycjoner sieciowy Xindak PC-200V


Wstęp
Pod koniec lutego br. z warszawskiego Polpaku otrzymałem do testów kondycjoner, który zawsze mnie intrygował. To kondycjoner sieciowy Xindak PC-200V (zobacz TUTAJ) - można go też nazwać filtrem zasilania. Co ciekawe, jego cena jest umiarkowana, a wpływ na dźwięk może okazać się całkiem spory. Niestety, dostępnych recenzji w Internecie jak na lekarstwo. Czas więc było wziąć sprawy we własne ręce (i uszy). Przypomnę też, że w zeszłym roku recenzowałem inny filtr zasilania marki Xindak, a mianowicie XF-2000E(E) - (czytaj test TUTAJ).

Wrażenia ogólne i budowa
Kondycjoner PC-200V ma klasyczne rozmiary sprzętu hi-fi, czyli 43 x 34,5 x 11 cm. Można go więc ustawić np. pod wzmacniaczem. Obudowa wykonana jest ze stali, zaś front z grubej aluminiowej płyty. Na froncie zamontowano dwa wskaźniki wychyłowe informujące o aktualnym napięciu wejściowym (lewy) oraz wyjściowym (prawy). Po prawej stronie zamontowano dwa przyciski: „Direct Indicator” – wciśnięty przepuszcza prąd elektryczny bez jego przetwarzania/filtrowania oraz „Operating Indicator” – wciśnięty uruchamia wewnętrzny procesor regeneracji zasilania. Powyżej znajdują się dwie diody (zielona i pomarańczowa), których zadaniem jest sygnalizować stan obciążenia procesora o ponad 25 % lub ponad 50 %. Kiedy urządzenie jest w przeciążeniu lub pod zbyt dużym napięciem świeci się wskaźnik ochronny, czyli trzecia czerwona dioda.

Z tyłu umieszczono rząd sześciu gniazd Schuko. Grupa czterech lewych gniazd nie jest kontrolowana przez włączenie/wyłączanie zasilania i zawsze jest w bezpośrednim trybie. Łączna maksymalna moc wyjściowa wynosi 2 000 Wat. Te gniazda przeznaczone są do dużych obciążeń. Zalecane jest tu przyłączanie takich urządzeń jak wzmacniacze, końcówki mocy i wzmacniacze dużej mocy. Kolejne dwa gniazda są kontrolowane przez włączenie/wyłączanie zasilania. Maksymalne obciążenie to 200 Wat. Kiedy kondycjoner pracuje w trybie bezpośrednim, grupa tych gniazd będzie także podawać prąd w trybie „direct”. Kiedy kondycjoner pracuje w trybie operacyjnym, grupa tych gniazd dostarcza przetworzone napięcie. Obok sześciu gniazd wejściowych zamontowano jedno gniazdo sieciowe IEC wejściowe (sprzężone z bezpiecznikiem), a tuż przy nim hebelkowy włącznik sieciowy oraz zacisk uziemienia.

Jak podaje producent: „PC-200V jest wysokiej klasy kondycjonerem zasilania, którego głównym zadaniem jest przetworzenie i regeneracja zasilania dostarczanego z sieci elektrycznej do postaci  idealnego i czystego napięcia zasilania 230 V/50 Hz. Proces ten usuwa nieprawidłowości i zniekształcenia sinusoidalnej charakterystyki zasilania, , jeżeli odbiegają one od założonej trajektorii (zmniejsza zniekształcenia fali) oraz eliminuje zakłócenia, w wyniku czego użytkownik otrzymuje na wyjściu czyste zasilanie. Innymi słowy reguluje napięcie w celu uzyskania wysokiej czystości prądu zmiennego.

PC-200V wyposażony jest w analogowe mierniki napięcia pokazujące napięcie wejściowe oraz wyjściowe. Urządzenie dysponuje 4 gniazdami filtrowanymi oraz dwoma niefiltrowanymi. Wszystkie gniazda (typ Schuko) są chronione przed skokami napięcia i przepięciami a sam procesor posiada system chroniący przed przegrzaniem - wszystko w celu zapewnienia bezpiecznego i bezawaryjnego działania. Procesor pozwala poprawić brzmienie podłączonych urządzeń audio, zmniejszając zniekształcenia oraz poprawiając brzmienie w paśmie niskich częstotliwości. Dodatkowo może zmniejszyć szumy w dołączonych urządzeniach video”.

Dane techniczne

Częstotliwość wyjściowa: 50 Hz ± 0.1
Napięcie wejściowe: 180 V – 250 V
Moc wyjściowa: do 2 000 W
Napięcia wyjściowe: 230 V
Gniazda wejściowe: Schuko
Ilość gniazd: 4 gniazda przetwarzane przez obwody procesora, 2 podłączone bezpośrednio
Wyposażenie: Diody LED dla stanu obciążenia procesora, analogowe woltomierze napięcia wyjściowego i wyjściowego
Wymiary w cm: (S x G x H) 43 x 34,5 x 11
Masa: 8 kg



Estetyczna obudowa, aluminiowy front; rozmiary standardowe sprzętu audio



Przyciski "Direct", "Operation" oraz trzy diody informujące o poziomie obciążenia 




Niebieskie wskaźniki wychyłowe informują o aktualnym napięciu wejściowym i wyjściowym

Cztery gniazda dla wzmacniaczy i dwa dla źródeł


Do kondycjonera przypięty jest przewód zasilający Audiomica Laboratory Ness Excellence w modyfikacji Amber








Zaawansowane i rozbudowane układy wewnętrzne 

Aktywne układy mikroprocesora - świeci się przycisk "Operation"

Tryb bezpośredni - świeci się przycisk "Direct"

Kondycjoner stoi na dole szafki audio


Spojrzenie ogólne na system odsłuchowy


Wrażenia dźwiękowe
Do gniazd wysokiej mocy przyłączyłem wzmacniacze Hegel H160, Cayin A-55 TP oraz Pathos Classic One MKIII, ale także przedwzmacniacz gramofonowy Musical Fidelity MX-VYNL. Zaś do gniazd małej mocy (dodatkowo filtrowanych) przyłączyłem gramofon Nottingham Analogue Horizon oraz odtwarzacz sieciowy Onkyo NS-6170. Oczywiście, w trakcie testu konfiguracje te nieco zmieniały się, ale ich trzon był taki, jak opisany powyżej. Pełna lista sprzętu towarzyszącego dostępna jest na końcu niniejszego tekstu.

Już kilka razy opisywałem różne filtry zasilania (ISOL-8, Xindak, Bada, Furutech i inne). Zawsze podkreślałem, że ich obecność w systemie audio hi-fi często jest znacznie istotniejsza niż samo okablowanie. Innymi słowy, lepiej najpierw zainwestować w solidny filtr zasilania (albo chociażby porządną tzw. listwę zasilania), a dopiero później szlifować, polerować i dopieszczać system kablami audio. Dlaczego? Ano dlatego, iż dodatek porządnego kondycjonera może z dźwiękiem zrobić nieomal cuda. Poprawić przestrzeń, rozdzielczość, przejrzystość, a także ogólną (subiektywną) jego moc i energię. Zamiast czynić to kablami, warto najpierw wypożyczyć kondycjoner, posłuchać, porównać, poprzepinać, a dopiero później inwestować w przewody. Nie inaczej jest w przypadku kondycjonera Xindak.

Xindak PC-200V przynosi bardzo odczuwalne i zauważalne efekty brzmieniowe. To przede wszystkim wyraźna poprawa selektywności i przejrzystości dźwięku. Korekta widoczności detali i szczegółów nagrań, retusz transparentności i czytelności oraz subiektywny wzrost natężenia i siły przekazu. Najdrobniejsze szczegóły zostają skrupulatnie wydobyte z głębi, pojedyncze nuty - poodklejane, granulaty substancji muzycznej - porozbijane, źródła pozorne - doświetlone i sprecyzowane, zaś instrumenty i wokale - poodkrywane i podane w doskonałym porządku. Z kolei kontury dźwięków wyostrzają się, kontrasty stają się widoczniejsze, a czerń tła głębsza. Dużo poprawy można też zanotować w dziedzinie niskich tonów - rozbudowują się, pogłębiają się. Mają większą moc i wyższą sprężystość. Bogatszą miąższość.

Nie chcę wpadać w zbytnią przesadę, ale dodatek kondycjonera zapewnia bardzo równy i dźwięczny przekaz. Zamazanie i oddalenie obrazu ustępują czytelności i bezpośredniości. Owszem, droższe kondycjonery mogą to zrobić jeszcze przestrzenniej, dokładniej i pełniej, ale zapewniam, że tytułowy Xindak nie ma się czego wstydzić. Jego pozytywny wpływ na brzmienie jest bezdyskusyjny.

Wartym podkreślenia jest fakt, że system wyposażony w PC-200V gra naturalnie i dokładnie - optymalnie; nie przynosi zaokrąglania dźwięku, albowiem jego analityczność nie jest ofensywna i szklista, lecz dotleniająca i swobodna. Niewymuszona i fizjologiczna. Nie daje się słyszeć ani żadnych naprężeń, ani zbytnich napięć, ani tym bardziej nadmiaru "techniczności". Występuje tu pewnego rodzaju rozproszenie, gładkość, wyrównanie i dotykalność brzmienia. Można to określić jako swojego rodzaju relaks i satysfakcję. Uspokojenie i błogość.

Konkluzja
Powyższy test można krótko podsumować takimi słowami: dodatek kondycjonera Xindak PC-200V do systemu hi-fi przynosi same korzyści. To taka modyfikacja brzmienia, że staje się ono przede wszystkim bardziej czytelne i rozdzielcze, ale także subiektywnie „większe” (ale bez jego powiększania!). To wydobyta głębia z nagrań i wyraźne pierwsze plany; to jednoznaczna poprawa selektywności i przejrzystości dźwięku. To niejako dźwięczność dokonana. Wypełniona, wygładzona i doświetlona.

Cena w Polsce – 4 359 PLN.

Epilog
Tytułowy kondycjoner PC-200V nie wrócił już z powrotem do dystrybutora Polpak. Na stałe pozostał w moim systemie hi-fi. Użyźnia i pielęgnuje dźwięk, dba o jego wymiar i złożoność, zapewnia ogólną czystość i kontrolę brzmienia. Krystalizuje.

System testowy
Pomieszczenie: 30 m2, z częściową adaptacją akustyczną – ustroje Vicoustic Wave Wood – 10 sztuk.
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Musical Fidelity M3si (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU), Cayin A-55 TP (test TU) oraz Dayens Ecstasy III (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test TU), Pylon Opal 20 (test TU), Living Voice Auditorium R3 (test TU), Studio 16 Hertz Canto Grand  (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO.

Odtwarzacz sieciowy: Onkyo NS-6170 (test TU).
DAC: Cayin iDAC-6 (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro i Dell Latitude E6440.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon (test 
TU) i Pioneer PLX-1000 (test TU). 
Wkładki gramofonowe: Goldring 1042 (test TU) i Ortofon 2M Black (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Primare R32 (test TU) i Musical Fidelity MX-VYNL (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Pioneer TX-7100.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: Fostex TH-610 (test TU), Pioneer SE-MHR5 (test TU) i Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU).
Wzmacniacze słuchawkowe: Pioneer XDP-300R (test TU ), Cayin iHA-6 (test TU) i Fostex HP-A4BL (test TU).

Kondycjoner sieciowy: Xindak PC-200V.
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper.

6 komentarzy:

  1. Rozumiem, ze Xindak wniosl duzo wieksze korzysci niz testowany przez Pana Isol8 dlatego zostal w systemie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Xindak PC-200V ma wpływ na system audio porównywalny z ISOL-8 Minisub Axis, a testowałem również ISOL-8 Minisub Wave. Koszt ISOL-8 Minisub Wave i Xindak PC-200V jest identyczny, bo 4 500 PLN, jednakże za ISOL-8 Minisub Axis trzeba wydać już 6 300 PLN. Rachunek jest prosty. Dla przyzwoitości dodam, że ISOL-8 w cenie obu kondycjonerów dodaje solidny przewód zasilający, czego niestety nie czyni Xindak.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiscie w takim razie rachunek jest prosty :) A czy te wentylatory po bokach obudowy sa w miare ciche?

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety, tego Xindaka nie można już kupić. Zamiast niego kupiłem Power Inspired AG-1500 i Pański opis efektów działania Xindaka mogę przypisać też mojemu regeneratorowi.
    Pozdrawiam
    Tomek Lasota

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę Xindak PC-200V w co najmniej 4 sklepach na Ceneo, ale nic mi nie wiadomo na temat dostępności.

    Swoją drogą ciekawy ten Power Inspired AG-1500. Ale ma tylko jedno sieciowe gniazdo wyjściowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Power Inspired ma tylko jedno gniazdo wyjściowe. Ale podłączyłem do niego mój rozdzielacz/listwę Systems & Magic Six i po sprawie. Czytając Pana recenzję miałem efekt deja-vu.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...