S

S

MA

Premium Sound

MIP

Polpak

wtorek, 18 lipca 2017

Przedwzmacniacz gramofonowy 1ARC Arrow SE


Wstęp
Po kilku długich miesiącach oczekiwań, w połowie czerwca wreszcie dotarł do mnie najnowszy polski przedwzmacniacz gramofonowy 1ARC Arrow SE (zobacz TUTAJ - strona w przebudowie). Zapowiadałem go w już kwietniu, zapowiadałem też w maju, ale na szczęście ostatecznie do mnie dotarł. Nie, opóźnienie to nie było związane z dopracowaniem samej konstrukcji przedwzmacniacza, bo ten był już od dłuższego czasu gotowy. Producent kilka miesięcy dopieszczał ...opakowania Arrow SE. W końcu, jak widać na zdjęciach, stanęło na płóciennych woreczkach z logo firmy oraz na dużym tekturowym pudle (także z logo 1ARC). W opakowaniu (w pojedynczych woreczkach) znajdują się: przedwzmacniacz, zasilacz z przewodem oraz dodatkowo - solidny przewód zasilający. 1ARC to przedwzmacniacz przeznaczony dla wkładek typu MM i MC. Wyposażony jest w regulator wzmocnienia (Gain). Przypomnę, że jakieś trzy lata temu opisywałem jego "zwykłą" wersję - test można przeczytać TUTAJ. To świetny analogowy sprzęt kochający gramofony i winyle – dodatkowo dostępny za rozsądne pieniądze. Ciekawe więc jak w świetle „zwykłego” Arrow wypadnie ulepszony i poprawiony Arrow SE?

1ARC i Vinyl Goldmine
Na początek tego akapitu nadmienię, że konstruktorem 1ARC jest pan Bartek Wrzeszcz z Bielska-Białej, zaś dystrybutorem firma Vinyl Goldmine (zobacz TUTAJ) – także z Bielska-Białej. Vinyl Goldmine od wielu lat jest prowadzony przez pana Grzegorza Wójtowicza, człowieka bardzo pozytywnie zakręconego w analogowym świecie winyli. Z całego świata sprowadza różne czarne krążki, rozmaite rzadkie wydawnictwa, rarytasy i „białe kruki”. Oferuje też całą rzeszę urządzeń do ich odtwarzania, czyli przede wszystkim gramofony. Ale nie takie pospolite, zwyczajne – koncentruje się na tych bardziej oryginalnych. Stąd w portfolio np. Dr. Feickert Analogue, słoweńska Kuzma, Rega, czy Clearaudio. Handluje także wkładkami gramofonowymi Benz Micro, Dynavector, Goldring, Grado, Miyajima, Ortofon, Rega i Van Der Hul. Oczywiście, nie brakuje także przedwzmacniaczy gramofonowych, czy rozmaitych akcesoriów, w tym i myjek gramofonowych. Jak widać, to prawdziwa winylowa kopalnia złota.

Wrażenia ogólne i budowa
Sprzęt dostarczany jest w jednym, dość sporym, kartonie. Wewnątrz, owinięte w płócienne woreczki i wciśnięte w plastikowe ochraniacze, bezpiecznie spoczywają poszczególne komponenty zestawu. Są to przedwzmacniacz, zasilacz wraz z przewodem do przedwzmacniacza oraz solidny przewód zasilający marki 1ARC. Świetna sprawa! Oczywiście, oprócz powyższych, znajdują się też instrukcja i gwarancja producenta.

Przedwzmacniacz wraz z zasilaczem nie różnią się zbytnio od wersji standardowej, choć od razu widocznych jest kilka niewielkich, ale zasadniczych różnic. Wyfrezowane logo 1ARC (zarówno na przedwzmacniaczu, jak i zasilaczu) przeniesiono na fronty urządzeń, a pod nimi umieszczono pomarańczowe diody zaświadczające o przyłączeniu sprzętów do zasilania. Taki zabieg na pewno sprzyja ogólnej estetyce i rozpoznawalności marki. Body urządzeń wykonane są z czystego aluminium, co zasługuje na najwyższą pochwałę. Powłoka zewnętrzna anodowana jest na czarno. Całość prezentuje się dość skromnie, ale przyjemnie dla oka i na pewno w miarę elegancko. Od spodu zamontowano solidne stopy antywibracyjne (pod przedwzmacniaczem) i silikonowe nóżki (pod zasilaczem).

To, co najważniejsze schowano na tylnych panelach, co może nieco dziwić, ale taka jest konstruktorska koncepcja, by nie psuć czystej harmonii frontów. Na tyle przedwzmacniacza zamontowano zwyczajową parę gniazd wejściowych i wyjściowych RCA oraz, tuż obok nich, zacisk uziemienia. Nietypowym jest fakt umieszczenia dość sporej gałki wzmocnienia „Gain” – w prosty sposób użytkownik może dostosować głośność przedwzmacniacza do pozostałej części toru audio lub po prostu do własnych preferencji brzmieniowych. Oryginalny jest też przełącznik dla wkładek MM/MC. Oryginalny, bo trójstopniowy – MM/MC High/MC Low. O ile napis „MC Low” nie dziwi, albowiem wkładki z ruchomą cewką zazwyczaj charakteryzują się niskim napięciem wyjściowym, to „MC High” – już tak. Bo przecież wkładki MC o wysokim napięciu wyjściowym są raczej sporadycznie spotykane - w szczególności znana z ich produkcji jest japońska firma Denon. Ale, jak sądzę, clou sprawy jest fakt, że właściciel Vinyl Goldmine lubuje się we wkładkach typu MC High, ma przecież w ofercie cały wachlarz takowych wkładek firm Benz Micro, czy Dynavector.

Wracając do panelu tylnego przedwzmacniacza. Jego prawą stronę zajmuje gniazdo sieciowe typu 3-PIN XLR, co oznacza, że konstruktor bardzo poważnie podchodzi do kwestii zasilania. Do przedwzmacniacza dołączany jest osobny ciężki zasilacz, co wskazuje na użyte solidne trafo. Zasilacz z tyłu ma włącznik sieciowy, a tuż obok wyprowadzony przewód zasilania zakończony wtykiem 3-PIN XLR firmy Neutrik. Z tyłu zamontowano również gniazdo zasilania IEC. Producent fabrycznie załącza do zasilacza własny przewód zasilający 1ARC i w właśnie ten rekomenduje jako optymalny. Przewód na długość 2 metrów i wyglądną na bardzo rzetelny. Niestety, 1ARC nie zdradza żadnych szczegółów jego budowy.

Dane techniczne
Pasmo przenoszenia: 19 – 23 000 Hz dla charakterystyki RIAA + korekcja autorska 3,2 µS dla obcięcia pasma 50 kHZ
Tryb sterowania: manualny
Typ wkładki: MM/MC
Tryb pracy układu: układ scalony (podwójny układ wzmacniaczy operacyjnych)
Zniekształcenia THD: < 0.03%
Pojemność wejściowa MM: 68 pF
Impedancja wejściowa: MM 47 000 Ohm, MC HI 1 000 Ohm, MC LO 91 Ohm
Wzmocnienie MM: 40, 50, 75 dB regulacja płynna
Wzmocnienie MC: 40, 50, 68 dB regulacja płynna
Stosunek sygnał/szum MM: 78 dB
Stosunek sygnał/szum MC: 79 dB
Wyjścia 2 x RCA: 1
Wejścia 2 x RCA: 1
Zużycie prądu: 15 W zasilacz symetryczny stabilizowany + 20 – 20



Przesyłka tuż po doręczeniu przez kuriera; uszkodzenie podczas transportu wykluczone


Logo 1ARC na kartonie


Sprzęty pochowane są w specjalnych "powietrznych" stelażach/poduszkach



Ekologiczne woreczki z trawionego płótna


Solidny przewód zasilający 1ARC (jest w zestawie!)


1ARC Arrow SE to skrzynka przedwzmacniacza wraz z osobnym zasilaczem


Szykowny design, choć stonowany

Na przodzie zdjęcia solidny wtyk zasilający XLR 3-PIN

Tył urządzeń - uwagę zwraca aluminiowa gałka; to regulator wzmocnienia


Przedwzmacniacz (z zasilaczem) stoi na kondycjonerze Xindak PC-200V



Kolumny na zewnątrz to Living Voice Auditorium R3; wewnątrz - Inaudio FB200 C

Wrażenia dźwiękowe
Gramofon to Nottingham Analogue Horizon z wkładką Ortofon 2M Black, przedwzmacniacz gramofonowy porównawczy to Musical Fidelity MX-VYNL. Okablowanie to przewody XLO serii PRO. Dokładna lista sprzętów towarzyszących dostępna jest na końcu niniejszego tekstu.

Zachwycałem się poprzednią wersją Arrow, czy więc jego odmiana SE okazała  się być jeszcze lepsza? Odpowiedź brzmi - tak, oczywiście. Te konstrukcyjne udoskonalenia są bezsprzecznie słyszalne. Tak, jak samo wysokie natężenie i miąższość dźwięku, kapitalna propagacja, a także doskonale wyważona plastyczność pozostają niezmienne (w porównaniu do klasycznego Arrow), tak poprawie ulega ogólna czytelność, selektywność, a także równowaga barw i nasączenie kolorami. Ułożenie, symetria i ciepłota barw są doskonałe! Analogowe i fizjologiczne granie w pełnokrwistym wydaniu. Dzięki temu przyjemność winylowych odsłuchów jest wprost fantastyczna. Taką cechę można nazwać muzykalnością, ale Arrow SE idzie krok dalej. To muzykalność nie ograniczana mniejszą detalicznością kosztem soczystości średnicy i zawoalowaniem sopranów, a rasowa muzykalność połączona z wybujałą selektywnością oraz wyborną wyrazistością tonalną. Innymi słowy, Arrow SE ma tę wyjątkową cechę ukazywania pełni barw, bezproblemowego kreślenia pełnego i dociążonego dźwięku przy równoległym zachowaniu zaawansowanej czytelności. To już wyższa półka brzmieniowa.

Sporym atutem opisywanego przedwzmacniacza oprócz zaawansowanej muzykalności jest także jego umiejętność aktywizacji dźwięku, napowietrzania nagrań, energetyzacja brzmienia oraz akceleracja energii tonalnej. Można napisać, że otwiera i ożywia brzmienie materiałów, których potencjał był wcześniej tłumiony, nie ujawniany dostatecznie, nie widoczny w całości. Arrow SE podobny wpływ ma na przestrzeń - poszerza ją, pogłębia, jak i porządkuje oraz czyści. To takie zjawisko, jakby w mrocznym pokoju nagle odsłonić zasłony i wpuścić doń światło słońca - detale i tekstura zostają doświetlone, mgliste szczegóły - ujawnione, zamazana przestrzeń - uwidoczniona oraz poukładana, zaś barwy - nasączone i rozświetlone. To ogólna płynność i swoboda podparte dotlenowaniem oraz naświetleniem. Uplastycznienie i użyźnienie.

Arrow SE ma też immanentną cechę grania mocnym, a równolegle subtelnym basem. Niskie tony są energetyczne i rozbudowane, szybkie i strukturalne, ale również soczyste i finezyjne. Trzymane w ryzach niczym rączy rumak rasowej krwi. Zjawiskowe tempo i rytm są odwzorowaniem wysokich umiejętności prowadzenia basów przez bielsko-bialski przedwzmacniacz. Pulsują i falują z jubilerską dokładnością, są żwawe i ruchliwe, a także, co istotne, wielowarstwowe i cielesne. Nasączone równowagą i taktem jak gąbka wodą. Są także lekko zaokrąglone i docieplone, co sprzyja ich organicznemu i harmonijnemu odbiorowi. Nie męczą dudnieniem, czy rezonowaniem. Tak Czytelniku, wysokogatunkowy bas to kolejna zaleta tytułowego phono-stage.

Czy Arrow SE ma jakieś strony ujemne, wady? Pisząc krótko – w swojej cenie nie ma. Trzeba jednak uczciwie napisać, że przedwzmacniacz ten ma swoją sygnaturę dźwiękową - nie jest ani neutralny, ani obojętny względem analogów. Rasuje, podbija i podkręca brzmienie, uplastycznia i wygładza dźwięk, dodaje soczystości i kolorów. Jeżeli ktoś poszukuje naturalnego i obiektywnego brzmienia, to niestety nie ten adres. Tu dominują energia, emocje i sensualizm.

Konkluzja
Jeżeli ktoś poszukuje pierwszorzędnego przedwzmacniacza gramofonowego o soczystym, energetycznym i plastycznym brzmieniu, a jednocześnie selektywnego i precyzyjnego to daleko nie musi szukać. 1ARC Arrow SE spełnia te wymagania do kwadratu, o ile nie do sześcianu. Wielki przedwzmacniacz gramofonowy! Gdybym przyznawał nagrody roku Stereo i Kolorowo, to Arrow SE uplasowałby się z pewnością na medalowym miejscu.

Epilog
1ARC Arrow SE pozostał u mnie na stałe. Wykazał się bowiem absolutną synergią z moim gramofonem Nottingham Analogue Horizon i wkładką MM Ortofon 2M Black.

Cena w Polsce - 3 700 PLN (zestaw: przedwzmacniacz, zasilacz i przewód sieciowy).

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Audion Silver Night 20th Anniversary 300B (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU), Synthesis A100 Titan oraz Cayin A-55 TP (test TU).
Kolumny: Living Voice Auditorium R3 (test TU), Pylon Diamond 28 (test TU), Inaudio FB200 C (test TU), Studio 16 Hertz Canto Grand (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO.
Odtwarzacze sieciowe: Onkyo NS-6170 (test TU) i Auralic Aries Mini.
DAC: Questyle CMA400i (test TU) i iFi micro iDSD Black Label (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro i Dell Latitude E6440.
Gramofon: Nottingham Analogue Horizon (test TU).
Wkładki gramofonowe: Goldring 1042 (test TU) i Ortofon 2M Black (test TU).
Przedwzmacniacz gramofonowy: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Revox B 261.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: Fostex TH-610 (test TU), Fostex TH-7, Meze 99 Neo i Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU).
Wzmacniacz słuchawkowy/DAC: Questyle CMA400i (test TU).
Kondycjoner sieciowy: Xindak PC-200V (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...