S

S

MA

Planeta Dźwięku

Premium Sound

Polpak

sobota, 25 czerwca 2016

Zestaw: sieciowy amplituner stereo Onkyo TX-8150 i kolumny Tannoy Eclipse Two




Wstęp
Kilkanaście dni temu od dystrybutora EIC Sp. z o.o. otrzymałem do testów interesujący zestaw do testów składający się ze wzmacniacza zintegrowanego/amplitunera/odtwarzacza sieciowego Onkyo TX-8150 oraz kolumn podłogowych Tannoy Eclipse Two. Tak, to stosunkowo niedrogi (całość kosztuje nie więcej niż około 4 000 PLN), czyli głęboko budżetowy zestaw, lecz ze wszech miar wart mszy. Albowiem „tani zestaw” w audio hi-fi nie znaczy, że źle grający, czy oferujący mniej angażujący dźwięk a że, inaczej rozkładający akcenty tonalne i, co zrozumiałe, proponujący mniej wyrafinowany przekaz. Warto podkreślić fakt, iż zarówno stereofoniczny amplituner sieciowy Onkyo TX-8150, jak i kolumny Tannoy Eclipse Two zgarnęły ostatnio mnóstwo branżowych nagród i spore uznanie użytkowników. Nie dziwota to, bo za obiema markami stoją potężne koncerny audio hi-fi - japoński supernowoczesny Onkyo i tradycyjnie szkocki Tannoy. Obie firmy mają za sobą po kilkadziesiąt lat doświadczeń w audio, albowiem historia Tannoy sięga 1926 roku, a Onkyo - 1946 roku. Są to więc firmy nie tylko z tradycjami, ale również z olbrzymim technologicznym know-how. Zaś same tytułowe sprzęty reprezentują sobą więcej niż rzetelną budowę i design. Ale do rzeczy.

Onkyo TX-8150 - wrażenia ogólne i budowa 
Amplituner stereo lub stereofoniczny odbiornik sieciowy (jak określa to producent) TX-8150 kosztuje w Polsce niecałe 2 400 PLN, ale patrząc na jego ciekawy design, solidną budowę i rzetelne wykonanie, a także zaawansowane parametry i możliwości, zaprawdę trudno w to uwierzyć. Masywna obudowa z grubą aluminiową płytą czołową z wieloma regulatorami i dużym wyświetlaczem robią super wrażenie. Ale to nie wszystko. Onkyo TX-8150 wyposażony jest w łączność bezprzewodową Bluetooth, AirPlay i Wi-Fi, radioodbiornik analogowy, cyfrowy DAB/DAB+ i internetowy TuneIn, steamer aplikacji Spotify i Deezer, przedwzmacniacz gramofonowy MM, wyjście słuchawkowe, wbudowany DAC na kości Asahi Kasei AKM – AK4452 o rozdzielczości do 32 bit/384 kHz i obsłudze plików DSD (!), łączność DLNA i jeszcze kilku innych udogodnień. Wzmacniacz oparty jest na modułach cyfrowych IEC , dysponuje dużą mocą 2 x 135 Wat przy obciążeniu 6 Ohm. Powyższe zaświadczają o tym, że Onkyo w budżetowym sprzęcie potrafi zaimplementować funkcje, za które inne firmy nierzadko żądają co najmniej dwa razy więcej niż wynosi cena TX-8150. Zastanawiające to, ale i budujące.

Amplituner, jak już napisałem, prezentuje się doskonale, a na pewno nie tanio. Zaufanie wzbudza bardzo solidna budowa i spora masa własna. Na metalowym froncie zamontowano liczne regulatory i przyciski - ułożone są logicznie wokół dużego wyświetlacza z zielonym podświetleniem (trzy stopnie natężenia). Czego tam nie ma: po prawej stronie wyświetlacza umieszczono aluminiową gałę wzmocnienia siły głosu, pod wyświetlaczem – rząd czterech mniejszych pokręteł. To regulatory natężenia basów, sopranów, balans i selektor źródeł. Po lewej stronie znajduje się gniazdo słuchawkowe (6,3 mm), przycisk aktywujący omijanie regulacji barwy głosu i balansu „Pure Audio”, a zaraz obok przyciski tunera „PS/PT/PTY” i wyboru par kolumn (A i/lub B). Po prawej stronie panelu czołowego znajdują się kolejne cztery przyciski (BGM) dla zapisywania ulubionych stacji tunera FM/DAB i tuż obok – gniazdo USB do podłączania zewnętrznej pamięci lub przenośnych odtwarzaczy (Uwaga! Gniazdo czyta pliki DSD!). W dolną ramkę okalającej wyświetlacz wkomponowano kolejne przyciski służące do obsługi tunera (Memory, Tuning, itd.) oraz samego wyświetlacza (Display) i inne. W okienku wyświetlacza wbudowano też okrągły kursor z dodatkowymi funkcjami tunera. Jak widać, Onkyo dało niezły popis funkcjonalności i szerokiej użyteczności w swoim TX-8150.

Urządzenie można obsługiwać pilotem zdalnego sterowania (dość spory, estetyczny, logiczny i czytelny, z metalową płytką na górze) albo dowolnym smartfonem, czy tabletem na Androidzie lub iOS.

Tylny panel jest równie intrygujący jak frontowy. Od razu dają się zauważyć przymocowane dwie antenki (Bluetooth i Wi-Fi) oraz kilka rzędów rozmaitych gniazd. Centralnie umieszczono podwójne terminale głośnikowe (dla strefy głośników A i B). Po lewej pionowy rząd czterech gniazd cyfrowych (2 x Toslink, 2 x S/PDIF) obsługujących sygnał DSD. Nad nimi znajduje się mini-gniazdo RI dla komunikacji z innymi urządzeniami Onkyo. Po lewej stronie zamontowano również (tym razem poziomy) rząd ośmiu par gniazd PCA. Od lewej do prawej są to: wejściowe 1. Phono, 2. CD, 3. TV/Tape, 4. Game, 5. PC, 6. SAT, 7. BD, DVD i wyjściowe 8. Line Out. Zaraz obok jest też wyjście RCA dla podłączenia subwoofera. Nad powyższym rzędem znajdują się kolejne gniazda. Ethernet, antenowe FM/DAB i dwa terminale IR In/Out dla aplikacji Multiroom. Uff, to już wszystko, bo przewód sieciowy przymocowany jest na stałe.

Na koniec jeszcze jedna uwaga użytkowa. Otóż Onkyo jest mistrzem aplikacji połączeń bezprzewodowych, nic tu nie grymasi, nie przerywa sygnału, etc. Amplituner bardzo sprawnie i szybko wyszukuje sygnał np. Bluetooth i wiąże się z nim bardzo stabilnie. Dźwięk jest żywy i mocny. Przyjemną rzeczą jest fakt, że nazwa powiązanego urządzenia wyświetlana jest w oknie wyświetlacza TX-8150. Oczywiście, w takim przypadku nawigacja odbywa się za pomocą smartfonu lub innego powiązanego urządzenia.
         
Dane techniczne
Moc wyjściowa 135 W/kanał (6 Ω, 1 kHz, zniekształcenia 1 %, wysterowany 1 kanał, IEC)
Moc wyjściowa 140 W/kanał (6 Ω, 1 kHz, wysterowane 2 kanały, JEITA)
Wzmacniacz bez zniekształceń fazowych
W torze audio - wyłącznie tranzystory
Wi-Fi
Bluetooth
AirPlay
Spotify Connect
Masywny transformator EI
Dw kondensatory o pojemności 8200 µF każdy
Konwerter D/A – 384 kHz / 32-bit (Asahi Kasei AKM – AK4452)
Port USB – odtwarzanie muzyki z pamięci flash
Sterowanie z aplikacji Onkyo dla iOS i Android*1
Odtwarzanie muzyki zapisanej w wysokiej rozdzielczości (Hi-Res AUDIO) - MP3, WMA, WMA Lossless, FLAC, WAV, Ogg Vorbis, AAC, Apple Lossless, DSD 5,6 MHz, LPCM
Radio Internetowe (TuneIn Radio, Spotify i Deezer)*2
Certyfikat Windows 8® i DLNA 1.5
Tryb Pure-Audio
Tryb Direct
4 wejścia cyfrowe (2-optyczne, 2-koaksjalne)
6 wejść analogowych, 1 wyjście
Wejście gramofonowe (MM)
Wyjście subwooferowe
Przełącznik głośników A/B
IR – wejście i wyjście
Pozłacane gniazdo słuchawkowe
*1 kompatybilne modele: iPod touch od 3. Generacji, iPhone 3GS albo nowszy z iOS 4.2 albo nowszym ; Android 2.1 albo nowszy, *2 dostępność zależy od regionu
Tuner odbiór FM/DAB/DAB+, Pamięć 40 stacji
Antywibracyjna solidna obudowa
Pozłacane gniazda wejściowe audio
Gniazda głośnikowe akceptujące wtyki bananowe
Port USB – odtwarzanie WAV do 96 kHz, DSD do 2.8 MHz, MP3
Automatyczne przełączenie na wejście optyczne po wykryciu sygnału
Niezależna regulacja niskich i wysokich tonów oraz balansu
Funkcja Stand-by
Trójstopniowy wyświetlacz (normalny/ciemniejszy/najciemniejszy)
Sleep Timer
Bezbateryjne podtrzymanie pamięci
Kompatybilny z RI (Remote Interactive) stacji dokującej iPod/iPhone
Pilot zdalnego sterowanie (wszystkie funkcje)

Tannoy Eclipse Two - wrażenia ogólne i budowa 
Myślę, że nie ma potrzeby pisać czym jest firma Tannoy w audio hi-fi. To szkockie przedsiębiorstwo koncentruje się na budowie głośników już od 90 lat, albowiem zostało założone w 1926 roku. Rodowód ma bardzo szlachetny, jest bardzo zasłużona dla sprawy audio, jest synonimem zaawansowanego dźwięku, a także wysublimowanych konstrukcji w tym systemu przetworników o nazwie Dual Concertic. Firmową perłą w koronie jest seria Prestige, która jest esencją i sublimacją marki Tannoy.

Kilka lat temu, wraz z wymogami i oczekiwaniami rynku, zarząd Tannoy zadecydował o inwestycji w segment budżetowy kolumn. Wprowadzono do oferty budżetową serię Mercury 7 oraz podstawową Eclipse. W skład Eclipse wchodzą dwa głośniki podłogowe – Eclipse Three, Eclipse Two, a także klasyczny niewielki monitor – Eclipse One. Jak pisze Tannoy: „Produkty serii przeznaczone są wszystkich, którzy chcą spotkać się z wysokiej klasy dźwiękiem - dynamicznym i szczegółowym, a nie dysponują odpowiednio dużym pomieszczenie by skorzystać z oferty linii Mecrury 7. We wszystkich kolumnach serii zastosowano, identyczny jak składnikach linii Mercury 7 wysokotonowy głośnik z 28 mm kopułką wykonaną z poliestru powlekanego warstwą nitro-uretanową, napędzaną solidnym magnesem neodymowym. Jako głośniki niskośredniotonowe wykorzystane zostały, we wszystkich modelach, przetworniki o średnicy 127 mm z membranami wykonanymi z pulpy papierowej powlekanej włóknami. Stosunkowo niewielkie głośniki pozwalają na zminimalizowanie szerokości kolumn do 170 mm, co bardzo pozytywnie wpływa na „znikanie akustyczne” kolumn w pomieszczeniu i jest doceniane przez właścicieli niewielkich pomieszczeń odsłuchowych. Kolumny serii Eclipse są nominalnie 8 Ω i są dwudrożne – filtr drugiego stopnia dla głośników niskośredniotonowych i filtr trzeciego stopnia dla głośników wysokotonowych”.

Kolumny jak na swoją stosunkowo niską cenę 1 700 PLN prezentują się znakomicie. Obłożone są czarną okleiną dobrze imitującą dąb lakierowany na czarno. Wykończenie jest staranne i czyste. Przetworniki wzbudzają zaufanie wysoką jakością. Dobrym rozwiązaniem poprawiającym stabilność wąskich skrzynek jest zaaplikowanie dodatkowych przykręcanych wystających stelaży (cokołów) – zupełnie jak w modelach Vienna Acoustics. (W przedni stelaż wkomponowano typową dla firmy tabliczkę z logo Tannoy). Dodatkowo w stelaże wkręcane są kolce, a te ustawiane w talerzykowych podstawkach (są w zestawie). Na pochwałę natomiast nie zasługują pojedyncze terminale głośnikowe, które wyglądają na tanie, ale na czymś trzeba było zaoszczędzić. Na szczęście terminale wszystkie swoje funkcje spełniają przyzwoicie, nie ma wiec co za bardzo się czepiać.

W komplecie znajdują się maskownice. Mocuje się je za pośrednictwem sześciu bolców wchodzących w otwory umieszczone na froncie. Lepiej jednak Eclipse Two prezentują się bez maskownic; głośniki tworzące wspólną „kroplę” prezentują się intrygująco, tak więc kolumny mogą być nawet ozdobą salonu odsłuchowego.

Dane techniczne
Moc ciągła 45 W
Moc szczytowa 200 W
Skuteczność 88 dB
Zalecana moc wzmacniacza 15 - 90 W
Impedancja 8 Ω
Pasmo przenoszenia 44 - 32 000 Hz
Częstotliwość podziału zwrotnicy 3 200 Hz
Głośnik wysokotonowy 28 mm, poliester powlekany warstwą nitro-uretanową
Głośnik niskotonowy 127mm, pulpa papierowa powlekana włóknami
Typ zwrotnicy Pasywna, drugiego stopnia dla basu, trzeciego stopnia dla sopranów
Typ obudowy Bass reflex - tylna ścianka
Wymiary (W x S x G) 909 x 270 x 287 mm
Wykończenie czarny dąb
Masa 11,50 kg


Onkyo zapakowany jest nadzwyczaj solidnie - po japońsku


Tannoy Eclipse Two tuż po wyjęciu z pudeł



Bardzo rzetelne wykonanie i ładna prezencja TX-8150

Onkyo TX-8150 stoi na drewnianym blacie stolika Solid Tech Radius Duo 3

Gała wzmocnienia siły głosu

Wyświetlacz, a pod nim cztery gałki regulacji sopranów, basów, balansu i selekcji źródeł

Duży wyświetlacz

Mnóstwo gniazd wejściowych i wyjściowych oraz dwie antenki łączności bezprzewodowej




Tannoy Eclise Two to estetyczne kolumny o klasycznym designie

Tył skrzynek

Pojedyncze terminale głośnikowe; przewody to litewskie Perkune Audiophile Cables

Podstawy-stelaże; na przednim logo Tannoy

Solidna stolarka

"Kropla" głośnika wysokotonowego i średnio-niskotonowego

Od lewej: Triangle Esprit Antal ES, Eryk S Ketsus i Tannoy Eclipse Two


Spojrzenie ogólne na system odsłuchowy


Wrażenia odsłuchowe
We wstępie wspomniałem już, że cały zestaw Onkyo + Tannoy kosztuje nie więcej niż około 4 000 PLN. Za taką kwotę niektórzy audiofile (w tym, niestety i piszący te słowa) sprawiają sobie jedną (!) sieciówkę albo ewentualnie parę słuchawek, ale nie cały komplet wzmacniacz plus kolumny. A zatem czy opisywany stosunkowo niedrogi system ma prawo dobrze zagrać, zaproponować w miarę przyzwoity dźwięk, zaoferować odpowiednią harmonię i proporcję brzmienia? Zaraz po uruchomieniu amplitunera i przyłączeniu doń kolumn odpowiedź staje się prosta – tak, może i to jeszcze jak! Okazuje się, że japońsko-szkocki zestaw jest tak strojony (ustawiony), by dźwięk był nie tylko mocny i energetyczny, ale również dobrze wysycony tonalnie, neutralny i uniwersalny – żywy i bogaty. Kapitalnie plastyczny. Żarliwy.

Co istotne, sprzęt bardzo ładnie organizuje przestrzeń, ta jest zadziwiająco szeroka, a także dość głęboka. Instrumenty brzmią przekonująco i masywnie, mają dobre wypełnienie i doskonałą symetrię. Do tego są dźwięczne, a równolegle nie agresywne. Mimo że jednostką napędową jest przecież niedrogi amplituner, a nie rasowy wzmacniacz zintegrowany, to przekaz jest bliższy zaawansowanej amplifikacji stereofonicznej niż stricte kinowej. Taki przekaz Onkyo TX-8150 można przyrównać do innej japońskiej marki, a mianowicie do Rotela, czyli jest naprawdę nieźle. (Tak mi się z rotelowskim soundem przynajmniej to kojarzy). Bo Onkyo proponuje sowite, czyli pełne i strukturalne, brzmienie o bardzo precyzyjnej stereofonii i dużej dbałości o wszelkie zjawiska przestrzenne. Dopełnieniem TX-8150 są oczywiście skrzynki Tannoy, które nie mają problemów by ten jędrny i bogaty sygnał akustycznie przetransferować w naturalny spektakl. Przetworniki pracują równo i szybko, proponując optymalne zrównoważenie i spójność, jak i również całkiem niezłą dynamikę. Bez wątpliwości Eclipse Two to bezproblemowi i niewymagający, ale zwinni i elokwentni partnerzy dla TX-8150.  

Dużym atutem Onkyo TX-8150 jest jego swoboda i łatwość operowania dźwiękiem, ukazywanie złożonych zjawisk muzycznych, a także lekkość brzmienia podparta dużą energią. Takie cechy wydawałyby się niemożliwe do uzyskania w sprzęcie budżetowym, a jednak. Dodatkowymi zaletami są miękkość brzmienia, jego gładkość, a także ciepła organiczność, która sprawia, że każdy gatunek muzyki brzmi przekonująco i namacalnie, a jednocześnie łagodnie i przyjemnie dla uszu. Balsamicznie, można rzec. Nie ma mowy o jakichś przykrych wyostrzeniach, czy szklistości głosek – brzmienie jest żwawe i efektywne, ale nie kąsające sybilantami. Jednakowoż największym walorem amplitunera, bo niespotykanym w jego przedziale cenowym, jest jego niepospolita umiejętność budowania bardzo obszernej i rozbudowanej sceny odsłuchowej, a do tego pierwszorzędnie poukładanej. Słychać dużo i jest w tym zarówno harmonia, jak i gradacja planów. Świetna rzecz. Z kolei strony ujemne (zrozumiałe w przedziale cenowym TX-8150), to pewne braki w precyzyjnej rozdzielczości, czy głębszej analizie dźwięku. Najmniejsze detale nieco zachodzą na siebie, nie są tak doskonale widoczne jak w droższych wzmacniaczach, a najmniejsze niuanse nie istnieją, nie widać ich (a w zasadzie – nie słychać). Niemniej jednak zdrowy ogół dźwięku rekompensuje te ułomności i nie ma się poczucia niedosytu, a wręcz odwrotnie. Satysfakcja z odsłuchów jest wysoka i to pomimo oczywistych kompromisów brzmieniowych.

Kilka słów o kolumnach Eclipse Two. Charakteryzują się rasową, zwinną i przyjemną prezentacją. Grają rytmicznie, z wysoką dawką ataku, całkiem wyrafinowanie (co patrząc na ich cenę wydaje się być pozornie niemożliwe), z dobrymi, bo czytelnymi sopranami, a jednocześnie nieprześwietlonymi. Nie czuć u niż żadnej surowości, czy "kartonowatości" – przekaz jest płynny i elokwentny. Bas ciężki, lecz nie ociężały – szybki i jędrny. Średnica barwna i nieprzesadzona kolorystycznie. Pisząc krótko, co Tannoy, to Tannoy. Mimo że to jedna z najtańszych firmowych pozycji, to czuć w niej mistrzowską rękę Szkotów. Kolumny są zrównoważone, ale efektywne. Dobrze pokazują dźwięk – brzmienie jest soczyste i obszerne. Nie tanie. Ich zaletą jest doskonała stereofonia, zupełnie niczym monitorowa. Owszem, głośniki nie do końca brzmią szczególnie czysto, ale to nie zaskoczeniem. Są za to dobrze wyważone i wystarczająco płynne, aby dobrze komponować się z wieloma wzmacniaczami.

Na koniec wart podkreślenia jest fakt, że Onkyo i Tannoy zestawione razem wchodzą ze sobą w pozytywne interakcje, które objawiają się korzystną synergią. Wzajemnie podkreślają swoje zalety i atuty brzmienia, a maskują ułomności. I tak, Tannoy nieco temperuje ofensywny styl gry Onkyo, zaś Onkyo nie uwidacznia braków szczegółowości Tannoy. To współpraca dla rzetelnego efektu. Nic w dźwięku nie boli, nie uwiera. Jest odpowiednia klasa, jest styl high-fidelity.

Konkluzja
Jeżeli ktoś ma do wydania na cały system audio hi-fi nie więcej niż około 4 000 PLN, a pragnie wielofunkcyjnego, uniwersalnego, rzetelnego i satysfakcjonującego systemu, który równolegle gra w pełni rasowo i ze smakiem, to komplet Onkyo TX-8150 i Tannoy Eclipse Two może być kresem jego poszukiwań. Powyższy spełni te oczekiwania z nawiązką, bo to zestaw synergiczny, kompletny i, co najważniejsze – nadzwyczaj dobrze grający!

Onkyo TX-8150 cena w Polsce - 2 399 PLN.
Tannoy Eclipse Two cena w Polsce - 1 699 PLN.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU), Audia Flight FL Three S (test TU), Cayin CS-55 A (test TU), Eryk S Red King Premium, Fezz Audio Titania oraz Dayens Ecstasy III (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test TU), Eryk S Ketsus, Studio 16 Hertz Canto One New (test TU), Polk Audio T50 i Guru Audio Junior (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, Schiit Bifrost Multibit (test TU) i NuForce Air DAC (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro, Acer Aspire ES13 i Asus Pro P43E.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon z Ortofon 2M Black (test TU) i Lenco L-90 z wkładką Goldring Elan (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi iPhono (test TU), iFi iPhono2, Primare R32 (test TU) i Trilogy 906 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: RHA MA750 (test TU), Final Sonorous II (test TU), Final Sonorous III, Final Audio Design Adagio V (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Oppo PM-3 (test TU) i AKG K545 (test TU).
Wzmacniacze słuchawkowe: Cayin C5 DAC (test TU), S.M.S.L. SAP-8 i Divaldi AMP-01 (test TU).
Okablowanie: Przewody głośnikowe Cardas 101 Speaker (test TU) i Melodika Brown Sugar BSC 2450 (test TU). Seria XLO UltraPLUS. Pełne okablowanie AirTech seria Evo.
Akcesoria: podstawa pod gramofon Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki Sevenrods Speaker Jumper.



35 komentarzy:

  1. Ludwiku, czy zaprezentowany tu zestaw będzie dobrym wyborem do pomieszczenia o powierzchni około 23mkw? Czy jednak poszukać czegoś mniejszego niż recenzowane Tannoye?

    OdpowiedzUsuń
  2. Do 23 m2 powyższy zestaw jest optymalny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie. Jak się spisuje przedwzmacniacz gramofonowy w recenzowanym sprzęcie? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, sprawdzałem wejście Phono TX-8150. Powiem tak. Do tanich wkładek typu Monacor, czy Goldring Elan (czyli do pułapu około 500 PLN) jest OK. Powyżej tego pułapu cenowego przedwzmacniacz wyraźnie ogranicza wkładki - dźwięk jest nieco stłumiony, nie otwarty, przyduszony. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chcę wydać na zestaw 5000zł. Myślałem właśnie o TX-8150 ale nie wiem jakie głośniki. A może całkiem inny zestaw w tej kwocie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli ma Pan do wydania więcej niż 4 000 PLN, to polecam oczywiście Onkyo TX-8150, a jako głośniki proponuję polskie Pylon Opal 23. Świetne kolumny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Również szukam kolumn do tego amplitunera. Wspomniał Pan o Pylonach Opal 23. Czy rzeczywiście są tak dobre do tego urządzenia? Ja słucham głównie muzyki instrumentalnej, elektronicznej, ścieżek filmowych, czasem rocka i popu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałem jeszcze o monitorach Pylon Opal.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tannoy Eclipse Two to bardzo dobre kolumny do Onkyo TX-8150, ale jak ktoś ma do wydania około 2 000 PLN to Pylon Opal 23 będzie strzałem w dziesiątkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy monitory Opal będą wystarczające do pomieszczenia powiedzmy 18 m2 czy lepiej myśleć o podłogówkach 23?

    OdpowiedzUsuń
  11. Do 18 m2 brałbym Opal 23, a nie Monitor.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za informację.Muszę się na odsłuch tych Opali 23 gdzieś w okolicach legnicy lub wrocławia umówić.

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak Pana zdaniem wypadają Opale w porównaniu do Sapphire 25? Warto dołożyć 1 tys.zł do Sapphirów?

    OdpowiedzUsuń
  14. Napiszę tak: do Onkyo TX-8150 wystarczą Opale, Sapphire 25 lepiej pasują do wyższej klasy wzmacniaczy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szanowny Panie Ludwiku,
    Posiadam wspomniany amplituner, jednak mam z nim duży problem w kwestii słabego basu. Stanowczo brakuje mi w nim niskich tonów pomimo korekty +6/+8. O słuchaniu w trybie "Pure Audio" nie ma mowy.
    Do Onkyo mam podłączone Pylon Audio PEARL 20. Pokój 16,5 m^2.
    Proszę o szczerą opinię - czy rzeczywiście ten Amplituner nie da satysfakcjonującego basu, czy to kwestia moich kolumn? Zapewne również istotna jest akustyka pomieszczenia, ale chyba nie aż tak bardzo.
    Na jednym z forów kiedy o to zapytałem, wylała się tylko kilkustronnicowa krytyka tego amplitunera i nikt mi nie pomógł. Rzekomo jedynym rozwiązaniem mojego problemu jest kupno "prawdziwego" wzmacniacza i pozbycie się Onkyo który gra bardzo słabo, a wszystkie pozytywne recenzje są "kupione".
    Będę wdzięczny jeśli ustosunkuje się Pan do mojego problemu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Panie Mirosławie,
    Nie wiem skąd u Pana słabości na basie w TX-8150, u mnie podczas testów występowało zjawisko wręcz odwrotne - duży, obszerny i dobrze kontrolowany bas. Oczywiście, nie chcę napisać, że TX-8150 to cudotwórca i zawsze zagra jak rasowy wzmacniacz, bo tak oczywiście nie jest. Ale moim zdaniem, ma na tyle dobry dźwięk, że ten amplituner w swojej cenie można uznać za wybitny. Trudno mi przychodzi na myśl jakieś inne urządzenie, które tak dobrze by grało, świetnie wyglądało i wyposażone było w takie multum funkcji jak Onkyo TX-8150.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy wobec tego głośniki Pearl 20 są za słabe?
    Na pewno muszę popracować nad akustyką w pomieszczeniu, ale myślę że to tylko niewielka korekta.
    Czy polecane przez Pana Opal 23 są dużo bardziej basowymi kolumnami?
    Rozważałem również zakup Klipsch RF26.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pylon Pearl 20 są bardzo dobrymi głośnikami, ale na pewno modele Pearl 25 lub Opal 23 pokażą więcej basu o lepszej kontroli.

    Nie wiem po co kręcić gałką basu w TX-8150? A nie lepiej słychać w trybie Direct? Moim zdaniem, w takim ustawieniu otrzymuje się optymalny dźwięk. A jeżeli za mało basu, to można rozważyć zakup subwoofera, bo przecież aplituner Onkyo taką przydatną funkcję posiada.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mirku,
    porównywałem Sapphire 25 z RF26 w komplecie z wzmacniaczem Atoll IN100. Wybrałem RF26 ale Sapphire 25 zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Bas był tam bardzo przyjemny. Tyle tylko że moje preferencje odsłuchowe nie muszą wcale zgadzać się z Twoimi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Panie Ludwiku,
    Zastanawia mnie jak TX-8150 wypada dźwiękowo w konfrontacji z Denon DRA-100. Nie powala wyglądem jak DRA-100 ale jest połowe tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Panie Ludwiku,

    Gałka wzmocnienia w tym Ampli to nie aluminium tylko Plastik... Jak można się tak pomylić ???

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja wykorzystuje ten wzmacniacz z kolumnami Monitor Audio Silver 2 i właściwie wszystkiego słucham w trybie bez korekcji. Kolumny wg mnie są optymalne do tego wzmacniacza i pozwolą nagłośnić pokój do 20m2. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Panie Mirosławie posiadam TX-8150 i podobnie jak u Pana Ludwika basu jest u mnie aż za nadto. Amplituner napędza mi STX'y electrino 250. Nawet moje stare Altusy 140 zaczęły wypluwać trochę normalnego basu a nie tylko łomot. Możliwe, że widz jest pogrzebany w pomieszczeniu. Np. pomieszczenia z tzw. podwieszanymi sufitami "zjadają" strasznie właśnie bas.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie Onkyo TX-8150 gra z kolumnami Polk Audio RTiA7 w pokoju ponad 45 m2. Mocy jest aż nadto. Ampli nie ma problemu z wysterowaniem tak dużych podłogówek. Dźwięk jest swobodny, czysty, detaliczny,zrównoważony, z szeroką sceną. Kolumny po prostu "znikają". Bas mocny, kiedy trzeba potężny, szybki, nic nie dudni, nie buczy, średnie tony znakomite: wokale, gitary,piana,smyczki,dęciaki brzmią naturalnie. Wysokie tony detaliczne, nie męczące, wyraźne - znakomicie uzupełniają resztę pasma. Amplituner uniwersalny ( kolumny też). Nie ma problemu z żadnym gatunkiem muzycznym. Nie ważne czy rockowe "łojenie" , czy ballady rockowe, blues ,r&r, itp,itd, country, pop, jazz - wszystko gra naturalnie -jak należy. Bez żadnego podbijania tonów -w trybie pure audio. Funkcje sieciowe działają sprawnie, bluetooth bez problemu, usb szybko wczytuje, sterowanie z telefonu, z ipada znakomite. Naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Jestem mega zadowolony z tego zestawu. Onkyo 8150 to wzmacniacz stereo (upssss, amplituner sieciowy) dla normalnych, ceniąciących bardzo dobrą jakość dźwięku i czerpiących przyjemność ze słuchania MUZYKI odbiorców :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki odtwarzacz cd proponuje Pan do TX-8150? Nie koniecznie musi byc to produkt Onkyo, gdyż w późniejszym czasie zamierzam wykorzystać TX-8150 głownie jako źródło podpinając do niego inny wzmacniacz lub końcówkę mocy(o ile takie rozwiązanie z końcówka jest w ogole mozliwe?)

    OdpowiedzUsuń
  26. W takim razie wystarczy nawet jakiś starszy Rotel - np. Rotel RCD-06.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziekuje za odpowiedz, a gdyby jednak miałoby byc to cos z Onkyo, to ktory odtwarzacz jest godny polecenia?

    OdpowiedzUsuń
  28. Szanowny Panie Ludwiku,

    Czy jest sens budowania w oparciu o ten aplituner systemu stereo (dla powierzchni otwartego, około 50 m2, parteru, przy czym kluczowa jest cześć "wypoczynkowa", zajmująca 1/3) z nieco droższymi kolumnami? (Za 5-7tys. PLN za parę, Sounddeco F1 lub np. Sonus Faber Toy Tower)? Mam do wydania na całe stereo ok. 10 tys, a zależy mi na funkcjach sieciowych (air play i radio w szczególności). Byłbym wdzięczny za opinię. Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, jestem zainteresowany kupnem tego amplitunera. Posiadam głośniki
    Klipsch Synergy B-2 plus kabel głośnikowy Melodika MDC 2400 PURPLE RAIN. Czy amplituner zgra się z tymi kolumnami.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dźwięk będzie z dobrym basem. Klipsche potrafią całkiem ładnie zejść w dół. Czytając komentarze wyżej ktoś pisał że ma mało basu. Głośniki stoją na masywnych podstawkach na dłuższej stronie pokoju. Miałem do testowania Yamahe amplituner model 720 i nie dało się słuchać, a na tym co mam w tej chwili był mięsisty dźwięk. Byliśmy zdziwieni z kolegą że yamaha + klipsch synegry b2 nie grały, nie chciałbym wydać 2 tyś i mieć taką samą sytuacje.

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy jakieś monitory do 2000zł są godne polecenia do tego amplitunera?

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy jakieś monitory do 2000zł są godne polecenia do tego amplitunera?

    OdpowiedzUsuń
  33. Na pewno Pylon Topaz Monitor, poza tym Klipsch RP-150M lub świetne Q-Acoustics 3020.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...