Wstęp
Kilkanaście dni temu od dystrybutora EIC Sp. z o.o. otrzymałem do testów interesujący zestaw do
testów składający się ze wzmacniacza zintegrowanego/amplitunera/odtwarzacza
sieciowego Onkyo TX-8150 oraz kolumn podłogowych Tannoy Eclipse Two. Tak, to stosunkowo niedrogi (całość kosztuje nie więcej niż około 4 000 PLN), czyli
głęboko budżetowy zestaw, lecz ze wszech miar wart mszy. Albowiem „tani zestaw”
w audio hi-fi nie znaczy, że źle grający, czy oferujący mniej angażujący
dźwięk a że, inaczej rozkładający akcenty tonalne i, co zrozumiałe, proponujący
mniej wyrafinowany przekaz. Warto podkreślić fakt, iż zarówno stereofoniczny
amplituner sieciowy Onkyo TX-8150, jak i kolumny Tannoy Eclipse Two zgarnęły
ostatnio mnóstwo branżowych nagród i spore uznanie użytkowników. Nie dziwota
to, bo za obiema markami stoją potężne koncerny audio hi-fi - japoński
supernowoczesny Onkyo i tradycyjnie szkocki Tannoy. Obie firmy mają za sobą po
kilkadziesiąt lat doświadczeń w audio, albowiem historia Tannoy sięga 1926
roku, a Onkyo - 1946 roku. Są to więc firmy nie tylko z tradycjami, ale również
z olbrzymim technologicznym know-how. Zaś same tytułowe sprzęty reprezentują sobą więcej niż
rzetelną budowę i design. Ale do rzeczy.
Onkyo TX-8150 - wrażenia ogólne i budowa
Amplituner stereo lub stereofoniczny odbiornik sieciowy (jak
określa to producent) TX-8150 kosztuje w Polsce niecałe 2 400 PLN, ale
patrząc na jego ciekawy design, solidną budowę i rzetelne wykonanie, a także zaawansowane
parametry i możliwości, zaprawdę trudno w to uwierzyć. Masywna obudowa z grubą
aluminiową płytą czołową z wieloma regulatorami i dużym wyświetlaczem robią super
wrażenie. Ale to nie wszystko. Onkyo TX-8150 wyposażony jest w łączność
bezprzewodową Bluetooth, AirPlay i Wi-Fi, radioodbiornik analogowy, cyfrowy DAB/DAB+ i internetowy TuneIn, steamer aplikacji Spotify i Deezer, przedwzmacniacz
gramofonowy MM, wyjście słuchawkowe, wbudowany DAC na kości Asahi Kasei AKM –
AK4452 o rozdzielczości do 32 bit/384 kHz i obsłudze plików DSD (!), łączność
DLNA i jeszcze kilku innych udogodnień. Wzmacniacz oparty jest na modułach
cyfrowych IEC , dysponuje dużą mocą 2 x 135 Wat przy obciążeniu 6 Ohm. Powyższe
zaświadczają o tym, że Onkyo w budżetowym sprzęcie potrafi zaimplementować
funkcje, za które inne firmy nierzadko żądają co najmniej dwa razy więcej niż
wynosi cena TX-8150. Zastanawiające to, ale i budujące.
Amplituner, jak już napisałem, prezentuje się doskonale, a
na pewno nie tanio. Zaufanie wzbudza bardzo solidna budowa i spora masa własna.
Na metalowym froncie zamontowano liczne regulatory i przyciski - ułożone są
logicznie wokół dużego wyświetlacza z zielonym podświetleniem (trzy stopnie
natężenia). Czego tam nie ma: po prawej stronie wyświetlacza umieszczono
aluminiową gałę wzmocnienia siły głosu, pod wyświetlaczem – rząd czterech
mniejszych pokręteł. To regulatory natężenia basów, sopranów, balans i selektor
źródeł. Po lewej stronie znajduje się gniazdo słuchawkowe (6,3 mm), przycisk
aktywujący omijanie regulacji barwy głosu i balansu „Pure Audio”, a zaraz obok
przyciski tunera „PS/PT/PTY” i wyboru par kolumn (A i/lub B). Po prawej stronie
panelu czołowego znajdują się kolejne cztery przyciski (BGM) dla zapisywania
ulubionych stacji tunera FM/DAB i tuż obok – gniazdo USB do podłączania
zewnętrznej pamięci lub przenośnych odtwarzaczy (Uwaga! Gniazdo czyta pliki
DSD!). W dolną ramkę okalającej wyświetlacz wkomponowano kolejne przyciski
służące do obsługi tunera (Memory, Tuning, itd.) oraz samego wyświetlacza
(Display) i inne. W okienku wyświetlacza wbudowano też okrągły kursor z dodatkowymi
funkcjami tunera. Jak widać, Onkyo dało niezły popis funkcjonalności i szerokiej
użyteczności w swoim TX-8150.
Urządzenie można obsługiwać pilotem zdalnego sterowania
(dość spory, estetyczny, logiczny i czytelny, z metalową płytką na górze) albo dowolnym
smartfonem, czy tabletem na Androidzie lub iOS.
Tylny panel jest równie intrygujący jak frontowy. Od razu
dają się zauważyć przymocowane dwie antenki (Bluetooth i Wi-Fi) oraz kilka
rzędów rozmaitych gniazd. Centralnie umieszczono podwójne terminale głośnikowe
(dla strefy głośników A i B). Po lewej pionowy rząd czterech gniazd cyfrowych
(2 x Toslink, 2 x S/PDIF) obsługujących sygnał DSD. Nad nimi znajduje się mini-gniazdo
RI dla komunikacji z innymi urządzeniami Onkyo. Po lewej stronie zamontowano
również (tym razem poziomy) rząd ośmiu par gniazd PCA. Od lewej do prawej są
to: wejściowe 1. Phono, 2. CD, 3. TV/Tape, 4. Game, 5. PC, 6. SAT, 7. BD, DVD i
wyjściowe 8. Line Out. Zaraz obok jest też wyjście RCA dla podłączenia
subwoofera. Nad powyższym rzędem znajdują się kolejne gniazda. Ethernet, antenowe
FM/DAB i dwa terminale IR In/Out dla aplikacji Multiroom. Uff, to już wszystko,
bo przewód sieciowy przymocowany jest na stałe.
Na koniec jeszcze jedna uwaga użytkowa. Otóż Onkyo jest
mistrzem aplikacji połączeń bezprzewodowych, nic tu nie grymasi, nie przerywa sygnału, etc.
Amplituner bardzo sprawnie i szybko wyszukuje sygnał np. Bluetooth i wiąże się
z nim bardzo stabilnie. Dźwięk jest żywy i mocny. Przyjemną rzeczą jest fakt, że
nazwa powiązanego urządzenia wyświetlana jest w oknie wyświetlacza TX-8150.
Oczywiście, w takim przypadku nawigacja odbywa się za pomocą smartfonu lub
innego powiązanego urządzenia.
Dane techniczne
Moc wyjściowa 135 W/kanał (6 Ω, 1 kHz, zniekształcenia 1 %,
wysterowany 1 kanał, IEC)
Moc wyjściowa 140 W/kanał (6 Ω, 1 kHz, wysterowane 2 kanały, JEITA)
Moc wyjściowa 140 W/kanał (6 Ω, 1 kHz, wysterowane 2 kanały, JEITA)
Wzmacniacz bez zniekształceń fazowych
W torze audio - wyłącznie tranzystory
Wi-Fi
Bluetooth
AirPlay
Spotify Connect
Masywny transformator EI
Dw kondensatory o pojemności 8200 µF każdy
Konwerter D/A – 384 kHz / 32-bit (Asahi Kasei AKM – AK4452)
Port USB – odtwarzanie muzyki z pamięci flash
Sterowanie z aplikacji Onkyo dla iOS i Android*1
Odtwarzanie muzyki zapisanej w wysokiej rozdzielczości
(Hi-Res AUDIO) - MP3, WMA, WMA Lossless, FLAC, WAV, Ogg Vorbis, AAC, Apple
Lossless, DSD 5,6 MHz, LPCM
Radio Internetowe (TuneIn Radio, Spotify i Deezer)*2
Certyfikat Windows 8® i DLNA 1.5
Tryb Pure-Audio
Tryb Direct
4 wejścia cyfrowe (2-optyczne, 2-koaksjalne)
6 wejść analogowych, 1 wyjście
Wejście gramofonowe (MM)
Wyjście subwooferowe
Przełącznik głośników A/B
IR – wejście i wyjście
Pozłacane gniazdo słuchawkowe
*1 kompatybilne modele: iPod touch od 3. Generacji, iPhone
3GS albo nowszy z iOS 4.2 albo nowszym ; Android 2.1 albo nowszy, *2 dostępność
zależy od regionu
Tuner odbiór FM/DAB/DAB+, Pamięć 40 stacji
Antywibracyjna solidna obudowa
Pozłacane gniazda wejściowe audio
Gniazda głośnikowe akceptujące wtyki bananowe
Port USB – odtwarzanie WAV do 96 kHz, DSD do 2.8 MHz, MP3
Automatyczne przełączenie na wejście optyczne po wykryciu
sygnału
Niezależna regulacja niskich i wysokich tonów oraz balansu
Funkcja Stand-by
Trójstopniowy wyświetlacz
(normalny/ciemniejszy/najciemniejszy)
Sleep Timer
Bezbateryjne podtrzymanie pamięci
Kompatybilny z RI (Remote Interactive) stacji dokującej
iPod/iPhone
Pilot zdalnego sterowanie (wszystkie funkcje)
Tannoy Eclipse Two - wrażenia ogólne i budowa
Myślę, że nie ma potrzeby pisać czym jest firma Tannoy w audio
hi-fi. To szkockie przedsiębiorstwo koncentruje się na budowie głośników już od
90 lat, albowiem zostało założone w 1926 roku. Rodowód ma bardzo szlachetny,
jest bardzo zasłużona dla sprawy audio, jest synonimem zaawansowanego dźwięku,
a także wysublimowanych konstrukcji w tym systemu przetworników o nazwie Dual
Concertic. Firmową perłą w koronie jest seria Prestige,
która jest esencją i sublimacją marki Tannoy.
Kilka lat temu, wraz z wymogami i oczekiwaniami rynku, zarząd
Tannoy zadecydował o inwestycji w segment budżetowy kolumn. Wprowadzono do oferty budżetową
serię Mercury 7 oraz podstawową Eclipse. W skład Eclipse wchodzą dwa głośniki
podłogowe – Eclipse Three, Eclipse Two, a także klasyczny niewielki monitor –
Eclipse One. Jak pisze Tannoy: „Produkty serii przeznaczone są wszystkich, którzy
chcą spotkać się z wysokiej klasy dźwiękiem - dynamicznym i szczegółowym, a nie
dysponują odpowiednio dużym pomieszczenie by skorzystać z oferty linii Mecrury
7. We wszystkich kolumnach serii zastosowano, identyczny jak składnikach linii
Mercury 7 wysokotonowy głośnik z 28 mm kopułką wykonaną z poliestru powlekanego
warstwą nitro-uretanową, napędzaną solidnym magnesem neodymowym. Jako głośniki
niskośredniotonowe wykorzystane zostały, we wszystkich modelach, przetworniki o
średnicy 127 mm z membranami wykonanymi z pulpy papierowej powlekanej włóknami.
Stosunkowo niewielkie głośniki pozwalają na zminimalizowanie szerokości kolumn
do 170 mm, co bardzo pozytywnie wpływa na „znikanie akustyczne” kolumn w
pomieszczeniu i jest doceniane przez właścicieli niewielkich pomieszczeń
odsłuchowych. Kolumny serii Eclipse są nominalnie 8 Ω i są dwudrożne – filtr
drugiego stopnia dla głośników niskośredniotonowych i filtr trzeciego stopnia
dla głośników wysokotonowych”.
Kolumny jak na swoją stosunkowo niską cenę 1 700 PLN
prezentują się znakomicie. Obłożone są czarną okleiną dobrze imitującą dąb
lakierowany na czarno. Wykończenie jest staranne i czyste. Przetworniki wzbudzają
zaufanie wysoką jakością. Dobrym rozwiązaniem poprawiającym stabilność wąskich
skrzynek jest zaaplikowanie dodatkowych przykręcanych wystających stelaży (cokołów) –
zupełnie jak w modelach Vienna Acoustics. (W przedni stelaż wkomponowano typową dla
firmy tabliczkę z logo Tannoy). Dodatkowo w stelaże wkręcane są kolce, a te
ustawiane w talerzykowych podstawkach (są w zestawie). Na pochwałę natomiast
nie zasługują pojedyncze terminale głośnikowe, które wyglądają na tanie, ale na
czymś trzeba było zaoszczędzić. Na szczęście terminale wszystkie swoje funkcje
spełniają przyzwoicie, nie ma wiec co za bardzo się czepiać.
W komplecie znajdują się maskownice. Mocuje się je za
pośrednictwem sześciu bolców wchodzących w otwory umieszczone na froncie. Lepiej jednak
Eclipse Two prezentują się bez maskownic; głośniki tworzące wspólną „kroplę”
prezentują się intrygująco, tak więc kolumny mogą być nawet ozdobą salonu odsłuchowego.
Dane techniczne
Moc ciągła 45 W
Moc szczytowa 200 W
Skuteczność 88 dB
Zalecana moc wzmacniacza 15 - 90 W
Impedancja 8 Ω
Pasmo przenoszenia 44 - 32 000 Hz
Częstotliwość podziału zwrotnicy 3 200 Hz
Głośnik wysokotonowy 28 mm, poliester powlekany warstwą
nitro-uretanową
Głośnik niskotonowy 127mm, pulpa papierowa powlekana
włóknami
Typ zwrotnicy Pasywna, drugiego stopnia dla basu, trzeciego
stopnia dla sopranów
Typ obudowy Bass reflex - tylna ścianka
Wymiary (W x S x G) 909 x 270 x 287 mm
Wykończenie czarny dąb
Masa 11,50 kg
Onkyo zapakowany jest nadzwyczaj solidnie - po japońsku
Tannoy Eclipse Two tuż po wyjęciu z pudeł
Bardzo rzetelne wykonanie i ładna prezencja TX-8150
Onkyo TX-8150 stoi na drewnianym blacie stolika Solid Tech Radius Duo 3
Gała wzmocnienia siły głosu
Wyświetlacz, a pod nim cztery gałki regulacji sopranów, basów, balansu i selekcji źródeł
Duży wyświetlacz
Mnóstwo gniazd wejściowych i wyjściowych oraz dwie antenki łączności bezprzewodowej
Tannoy Eclise Two to estetyczne kolumny o klasycznym designie
Tył skrzynek
Pojedyncze terminale głośnikowe; przewody to litewskie Perkune Audiophile Cables
Podstawy-stelaże; na przednim logo Tannoy
Solidna stolarka
"Kropla" głośnika wysokotonowego i średnio-niskotonowego
Od lewej: Triangle Esprit Antal ES, Eryk S Ketsus i Tannoy Eclipse Two
Spojrzenie ogólne na system odsłuchowy
Wrażenia odsłuchowe
We wstępie wspomniałem już, że cały zestaw Onkyo + Tannoy
kosztuje nie więcej niż około 4 000 PLN. Za taką kwotę niektórzy audiofile (w
tym, niestety i piszący te słowa) sprawiają sobie jedną (!) sieciówkę albo
ewentualnie parę słuchawek, ale nie cały komplet wzmacniacz plus kolumny. A zatem czy opisywany stosunkowo niedrogi system ma prawo dobrze zagrać, zaproponować w miarę przyzwoity dźwięk, zaoferować odpowiednią harmonię i proporcję brzmienia? Zaraz po
uruchomieniu amplitunera i przyłączeniu doń kolumn odpowiedź staje się prosta – tak, może
i to jeszcze jak! Okazuje się, że japońsko-szkocki zestaw jest tak strojony
(ustawiony), by dźwięk był nie tylko mocny i energetyczny, ale również dobrze
wysycony tonalnie, neutralny i uniwersalny – żywy i bogaty. Kapitalnie
plastyczny. Żarliwy.
Co istotne, sprzęt bardzo ładnie organizuje przestrzeń, ta jest
zadziwiająco szeroka, a także dość głęboka. Instrumenty brzmią przekonująco i
masywnie, mają dobre wypełnienie i doskonałą symetrię. Do tego są dźwięczne, a
równolegle nie agresywne. Mimo że jednostką napędową jest przecież niedrogi amplituner,
a nie rasowy wzmacniacz zintegrowany, to przekaz jest bliższy zaawansowanej
amplifikacji stereofonicznej niż stricte kinowej. Taki przekaz Onkyo TX-8150
można przyrównać do innej japońskiej marki, a mianowicie do Rotela, czyli jest
naprawdę nieźle. (Tak mi się z rotelowskim soundem przynajmniej to kojarzy). Bo Onkyo proponuje sowite,
czyli pełne i strukturalne, brzmienie o bardzo precyzyjnej stereofonii i dużej dbałości
o wszelkie zjawiska przestrzenne. Dopełnieniem TX-8150 są oczywiście skrzynki
Tannoy, które nie mają problemów by ten jędrny i bogaty sygnał akustycznie przetransferować
w naturalny spektakl. Przetworniki pracują równo i szybko, proponując optymalne
zrównoważenie i spójność, jak i również całkiem niezłą dynamikę. Bez wątpliwości
Eclipse Two to bezproblemowi i niewymagający, ale zwinni i elokwentni partnerzy
dla TX-8150.
Dużym atutem Onkyo TX-8150 jest jego swoboda i łatwość
operowania dźwiękiem, ukazywanie złożonych zjawisk muzycznych, a także lekkość
brzmienia podparta dużą energią. Takie cechy wydawałyby się niemożliwe do
uzyskania w sprzęcie budżetowym, a jednak. Dodatkowymi zaletami są miękkość
brzmienia, jego gładkość, a także ciepła organiczność, która sprawia, że każdy
gatunek muzyki brzmi przekonująco i namacalnie, a jednocześnie łagodnie i
przyjemnie dla uszu. Balsamicznie, można rzec. Nie ma mowy o jakichś przykrych
wyostrzeniach, czy szklistości głosek – brzmienie jest żwawe i efektywne, ale
nie kąsające sybilantami. Jednakowoż największym walorem amplitunera, bo
niespotykanym w jego przedziale cenowym, jest jego niepospolita umiejętność
budowania bardzo obszernej i rozbudowanej sceny odsłuchowej, a do tego
pierwszorzędnie poukładanej. Słychać dużo i jest w tym zarówno harmonia, jak i
gradacja planów. Świetna rzecz. Z kolei strony ujemne (zrozumiałe w przedziale cenowym TX-8150),
to pewne braki w precyzyjnej rozdzielczości, czy głębszej analizie dźwięku.
Najmniejsze detale nieco zachodzą na siebie, nie są tak doskonale widoczne jak
w droższych wzmacniaczach, a najmniejsze niuanse nie istnieją, nie widać ich (a
w zasadzie – nie słychać). Niemniej jednak zdrowy ogół dźwięku rekompensuje te
ułomności i nie ma się poczucia niedosytu, a wręcz odwrotnie. Satysfakcja z odsłuchów
jest wysoka i to pomimo oczywistych kompromisów brzmieniowych.
Kilka słów o kolumnach Eclipse Two. Charakteryzują się rasową, zwinną i
przyjemną prezentacją. Grają rytmicznie, z wysoką dawką ataku, całkiem
wyrafinowanie (co patrząc na ich cenę wydaje się być pozornie niemożliwe), z dobrymi, bo
czytelnymi sopranami, a jednocześnie nieprześwietlonymi. Nie czuć u niż żadnej
surowości, czy "kartonowatości" – przekaz jest płynny i elokwentny. Bas ciężki,
lecz nie ociężały – szybki i jędrny. Średnica barwna i nieprzesadzona
kolorystycznie. Pisząc krótko, co Tannoy, to Tannoy. Mimo że to jedna z
najtańszych firmowych pozycji, to czuć w niej mistrzowską rękę Szkotów. Kolumny
są zrównoważone, ale efektywne. Dobrze pokazują dźwięk – brzmienie jest
soczyste i obszerne. Nie tanie. Ich zaletą jest doskonała stereofonia, zupełnie niczym
monitorowa. Owszem, głośniki nie do końca brzmią szczególnie czysto, ale to nie
zaskoczeniem. Są za to dobrze wyważone i wystarczająco płynne, aby dobrze komponować
się z wieloma wzmacniaczami.
Na koniec wart podkreślenia jest fakt, że Onkyo i Tannoy zestawione razem wchodzą ze sobą w pozytywne interakcje, które objawiają się korzystną synergią. Wzajemnie podkreślają swoje zalety i atuty brzmienia, a maskują ułomności. I tak, Tannoy nieco temperuje ofensywny styl gry Onkyo, zaś Onkyo nie uwidacznia braków szczegółowości Tannoy. To współpraca dla rzetelnego efektu. Nic w dźwięku nie boli, nie uwiera. Jest odpowiednia klasa, jest styl high-fidelity.
Na koniec wart podkreślenia jest fakt, że Onkyo i Tannoy zestawione razem wchodzą ze sobą w pozytywne interakcje, które objawiają się korzystną synergią. Wzajemnie podkreślają swoje zalety i atuty brzmienia, a maskują ułomności. I tak, Tannoy nieco temperuje ofensywny styl gry Onkyo, zaś Onkyo nie uwidacznia braków szczegółowości Tannoy. To współpraca dla rzetelnego efektu. Nic w dźwięku nie boli, nie uwiera. Jest odpowiednia klasa, jest styl high-fidelity.
Konkluzja
Jeżeli ktoś ma do wydania na cały system audio hi-fi nie
więcej niż około 4 000 PLN, a pragnie wielofunkcyjnego, uniwersalnego, rzetelnego
i satysfakcjonującego systemu, który równolegle gra w pełni rasowo i ze
smakiem, to komplet Onkyo TX-8150 i Tannoy Eclipse Two może być kresem jego
poszukiwań. Powyższy spełni te oczekiwania z nawiązką, bo to zestaw
synergiczny, kompletny i, co najważniejsze – nadzwyczaj dobrze grający!Onkyo TX-8150 cena w Polsce - 2 399 PLN.
Tannoy Eclipse Two cena w Polsce - 1 699 PLN.
System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU), Audia Flight FL Three S (test TU), Cayin CS-55 A (test TU), Eryk S Red King Premium, Fezz Audio Titania oraz Dayens Ecstasy III (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test TU), Eryk S Ketsus, Studio 16 Hertz Canto One New (test TU), Polk Audio T50 i Guru Audio Junior (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, Schiit Bifrost Multibit (test TU) i NuForce Air DAC (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro, Acer Aspire ES13 i Asus Pro P43E.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon z Ortofon 2M Black (test TU) i Lenco L-90 z wkładką Goldring Elan (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi iPhono (test TU), iFi iPhono2, Primare R32 (test TU) i Trilogy 906 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: RHA MA750 (test TU), Final Sonorous II (test TU), Final Sonorous III, Final Audio Design Adagio V (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Oppo PM-3 (test TU) i AKG K545 (test TU).
Okablowanie: Przewody głośnikowe Cardas 101 Speaker (test TU) i Melodika Brown Sugar BSC 2450 (test TU). Seria XLO UltraPLUS. Pełne okablowanie AirTech seria Evo.
Akcesoria: podstawa pod gramofon Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki Sevenrods Speaker Jumper.
