S

S

MA

Planeta Dźwięku

Premium Sound

Polpak

poniedziałek, 11 lipca 2016

Kolumny Polk Audio T50



Wstęp
W połowie czerwca białostocki dystrybutor Rafko przesłał mi do testów ciekawe kolumny podłogowe "Made in USA", czyli Polk Audio T50. To, podobnie jak niedawno recenzowane Tannoy Eclipse Two, kolumny stricte budżetowe, ale niewątpliwie warte uwagi. Owszem, można zżymać się, że T50 są stosunkowo tanie, a przez to „nie godne” audiofilskości, czy nie zasługujące na osobną monografię. Moim zdaniem, jest wręcz odwrotnie – trzeba pisać nie tylko o drogim sprzęcie hi-fi, zaś ten tańszy pomijać, albowiem wielu melomanów nie szuka high-endu, a po prostu zestawu, który dobrze gra i równolegle nie kosztuje majątku.

Warto podkreślić, iż Polk Audio to jeden z największych producentów elektroniki hi-fi na świecie. Razem z bliźniaczą firmą Definitive Technology (wspólnie tworzą
DEI Holdings Inc.) zawiaduje około 1/3 rynku kolumn i głośników w Stanach Zjednoczonych. Ma więc przeolbrzymie doświadczenie nie tylko w dziedzinie konstrukcji głośników, ale także w oczekiwaniach konsumenckich – posiada wiedzę o tym, co należy zaproponować nabywcy, by ten był optymalnie zadowolony ze sprzętu audio hi-fi. A dodając fakt, że Polk Audio wytwarza kolumny i głośniki już od 1972 roku, można założyć, że firma doskonale zna się na tym co robi. Co istotne, w ofercie brak jest kolumn z przedziału stricte high-endowego (najdroższe zestawy nie przekraczają kwoty 20 000 PLN). Polk Audio adresuje swoją ofertę przede wszystkim dla „normalnego odbiorcy”. Dysponującego ograniczoną sumą pieniędzy na audio hi-fi lub kierującego się po prostu zdrowym rozsądkiem.

Wcześniej kilka razy opisywałem sprzęty Polk Audio. Były to dwie pary słuchawek Polk Audio Hinge (czytaj
TUTAJ) i Polk Audio Buckle (czytaj TUTAJ) oraz kolumny podłogowe TSx550T (czytaj TUTAJ) i RTi A7 (czytaj TUTAJ).

Wrażenia ogólne i budowa
Jak już napisałem we wstępie, zespoły głośnikowe z serii T adresowane są do melomanów rozpoczynających przygodę z poważnym dźwiękiem. Przystępna cena nie musi oznaczać niepełnego balansu tonalnego, ubytków pasm, czy braku niskiego basu. Jak podaje producent, seria Polk T zaprzecza stereotypowi: "tanie równa się słabe". Polk Audio doszedł do perfekcji we wdrażaniu zaawansowanych technologii nawet do najtańszych produktów - wszystkie kolumny serii T korzystają z głośników wykonanych w technologii Dynamic Balance stosowanej także w topowej serii LSiM, której ceny sięgają nieomal 20 000 PLN. Co ciekawe, każda ze skrzynek na froncie ma zamontowane po cztery głośniki: dwa aktywne i dwa pasywne (bierne). Aktywne to jednocalowy (2,54 cm) przetwornik wysokotonowy z jedwabną kopułką i głośnik średniotonowy 6,5 cala (16,5 cm) - to przetwornik kompozytowy o zwiększonym zasięgu. Zaś pasywne to dwa identyczne głośniki średnio-niskotonowe 6,5 cala (16,5 cm). Z racji wysokiej efektywności 90 dB i łatwej impedancji 6 Ohm T50 wydają się być optymalnymi towarzyszami dla wielu wzmacniaczy.

T50 mają prezencję dość konserwatywną – ot, proste skrzynki bez żadnych udziwnień. Pokryte są czarną winylową okleiną dobrze udającą drewno. Jedyną ozdobą jest wyoblony front lakierowany na satynowy czarny połysk. W zestawie znajdują się maskownice, ale kolumny lepiej prezentują się bez nich (a także grają lepiej). Obudowa jest optymalnie dopasowana pod względem akustycznym; wykonana jest ze sztywnej płyty MDF wentylowanej poprzez zaawansowany technologicznie system dwóch pasywnych membran, co zapewnia doskonałe przetwarzanie basu aż do poziomu 40 Hz. Takim wynikiem mogą się zazwyczaj pochwalić się konstrukcje kolumn dwukrotnie droższe.

Skrzynki spoczywają na czterech gumowych podkładkach przytwierdzonych do cokołu, a nie bezpośrednio do obudowy. Wymiary to 92 x 23,5 x 26 cm; masa jednej sztuki – 9,8 kg; efektywność – 90 dB.

Dane techniczne
Konstrukcja 2-drożna
Głośniki wysokotonowe 1 x 1 cal (2,54 cm) przetwornik wysokotonowy z jedwabną kopułką
Głośniki średniotonowe 1 x 6,5 cala (16,5 cm) przetwornik kompozytowy o zwiększonym zasięgu
Głośniki średnioniskotonowe 2 x 6,5 cala (16,5 cm) membrana pasywna
Impedancja 6 Ohm
Skuteczność 90 dB
Moc ciągła (RMS) maks. 150 W
Zalecana moc wzmacniacza 20 – 100 W
Pasmo przenoszenia 38 – 24 000 Hz
Wysokość 92,075 cm
Szerokość 23,5 cm
Głębokość 26 cm






Polk Audio T50 to klasyczne kolumny podłogowe; design skromny, ale niewątpliwie estetyczny



Po lewej widać amplituner stereo Onkyo TX-8150; to fantastyczny kompan dla T50




Fronty pokryte są czarnym, satynowym lakierem, który sprzyja ogólnej prezencji T50

Niezła stolarka jak na przedział budżetowy


Na górze dwa głośniki aktywne, na dole - dwa głośniki pasywne (bierne)


Rzut oka na cały system odsłuchowy


Wrażenia dźwiękowe
Na początek przyłączyłem Polk Audio T50 do stereofonicznego wzmacniacza sieciowego Onkyo TX-8150 (gdzie zastąpiły wspomniane na początku Tannoy Eclipse Two). Potem męczyłem je lampowcami Cayin CS-55 A i Fezz Audio Titania, a na koniec dręczyłem wydajnym tranzystorem Hegel H160. Dokładn­­­­a lista sprzętu towarzyszącego dostępna jest na końcu niniejszego tekstu.

Kolumny kosztują niecałe 1 500 PLN, ale pisząc wprost – ani nie widać, ani tym bardziej – nie słychać w nich owej „taniości”. Dźwięk jest ładnie rozciągnięty od niskiego i stabilnego basu, poprzez soczystą średnicę, aż do żywych sopranów. Czuć sowite wypełnienie, masywny rytm i żarliwe granie. Tony są odpowiednio nasączone i naładowane muzyką, a równolegle nie posklejane i nie zatłoczone. Partie wokalne mają plastyczną fakturę i rasowy wymiar, brzmią czysto i łagodnie – miło dla uszu. Wszelkie instrumenty mają spory ciężar, widoczny zarys i obrys, niezły balans i pogłos. Na przykład fortepian jest odpowiednio dociążony, żywy i muzykalny, zaś struny gitar wyraźnie sprężyste i wibrujące. Brzmienie jest lekko ocieplone, ale nie przegrzane – w granicach normy. Dzięki temu Polk Audio mają przyjemną barwę – chromatyczną, ale nie zanadto jaskrawą. Z kolei szybkość narastania impulsów jest więcej niż poprawna – każdy rodzaj muzyki brzmi wiarygodnie i przekonująco. Optymalnie. Taki charakter dźwięku musi budzić uznanie, widać, że konstruktorzy Polk Audio znają się na rzeczy.

No dobrze, napisałem, że głośniki T50 jak na swoją cenę grają doskonale, ale czy mogą równać się z kolumnami droższymi? Czy nie mają słabszych stron? Oczywiście, że mają, bo to przecież niemożliwe, aby kolumny za 1 500 PLN grały jak konstrukcje dwu, czy trzy razy droższe. Inżynierowie Polk Audio musieli pójść na pewne zrozumiałe kompromisy. Przede wszystkim T50 nie dysponują aż tak dużą energią, czy ofensywą dźwięku, jaką mogą zaproponować konstrukcje bardziej zaawansowane. Poza tym mają pewne niedostatki w ukazywaniu pełnej przestrzeni, dalsze tło jest nieco rozmyte, a detale zamaskowane. Ale chcę wyraźnie podkreślić, że te niedociągnięcia brzmieniowe są sprytnie zakamuflowane, przez co nie zakłócają całości brzmienia. Ogół dźwięku jest zwarty i zbalansowany – fantastycznie zestrojony, co przynosi rasowość i dojrzałość brzmienia. Taki pragmatyzm świadczy o dużych umiejętnościach akustycznych Polk Audio. A kiedy jeszcze dodać fakt, że kolumny nie są zbyt wymagające dla wzmacniaczy (wysoka skuteczność 90 dB), to może okazać się, że T50 są prawdziwymi rarytasami w swojej klasie. Wystarczy do nich dobrać dobry budżetowy wzmacniacz i gra muzyka!

Konkluzja 
Polk Audio T50 to solidna budowa i przemyślana konstrukcja. Skrzynki na froncie mają zamontowane po cztery głośniki: dwa aktywne i dwa pasywne (bierne), co pozytywnie je wyróżnia pośród innych budżetowych kolumn i zasługuje na dużą pochwałę.

Kolumny Polk Audio T50 kosztują stosunkowo niewiele, bo niecałe 1 500 PLN, ale rasowym, zrównoważonym i plastycznym stylem gry mogą zawstydzić niejedną konstrukcję. Albowiem słychać w nich sowite wypełnienie, masywny rytm i żarliwe granie. Tony są odpowiednio nasączone muzyką, mają plastyczną fakturę i optymalny wymiar, brzmią czysto i łagodnie – miło dla uszu. 

Cena w Polsce - 1 499 PLN.

System testowy

Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Onkyo TX-8150, Pathos Classic One MKIII (test TU), Audia Flight FL Three S (test TU), Fezz Audio Titania (test TU), Cayin CS-55 A (test TU), Eryk S Red King Premium (test TU) oraz Dayens Ecstasy III (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test
TU), Studio 16 Hertz Canto One New (test TU), Eryk S Ketsus Special (test TU), Pylon Diamond 28 i Guru Audio Junior (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, Schiit Bifrost Multibit (test
TU) i NuForce Air DAC (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro, Acer Aspire ES13 i Asus Pro P43E.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon z wkładką Ortofon 2M Black (test
TU), Pioneer PLX-100 z Ortofon Quintet Bronze (test TU) i Lenco L-90 z Goldring Elan (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Audion Premier Moving Magnet Phono Stage i transormator MC Ortofon ST-7, iFi iPhono (test
TU), Primare R32 (test TU) i Trilogy 906 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test
TU).
Słuchawki: RHA MA750 (test
TU), Audeze Sine, Final Audio Design Adagio V (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Oppo PM-3 (test TU) i AKG K545 (test TU).
Wzmacniacze słuchawkowe: Cayin C5 DAC (test
TU), S.M.S.L. sAp-8 i Divaldi AMP-01 (test TU).
Okablowanie: Przewody głośnikowe Cardas 101 Speaker (test
TU) i Melodika Brown Sugar BSC 2450 (test TU). Seria XLO UltraPLUS. Pełne okablowanie AirTech seria Evo.
Akcesoria: podstawa pod gramofon Rogoz-Audio 3SG40 (test
TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki Sevenrods Speaker Jumper.




1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...