S

S

MA

Planeta Dźwięku

Premium Sound

Polpak

niedziela, 31 lipca 2016

Letnie odsłuchy w salonie hi-fi Premium Sound w Gdańsku

W Trójmieście gorące lato trwa. W tym roku przyjechała tu rekordowa ilość turystów – codziennie jest ich chyba z milion. Przejazd autem z centrum Gdyni do centrum Gdańska trwa zamiast pół godziny, godzinę a czasem nawet i półtora. Trójmiejskie plaże zapchane nagimi ciałami urlopowiczów, kolejki po pizzę, lody, czy gofry – kilometrowe, wolny stolik w kawiarni - marzeniem. Wszystkie ulice, restauracje, muzea pełne spoconych letników. Długi Targ w Gdańsku rozdeptywany wszerz i wzdłuż, Molo w Sopocie – ledwo żywe z przepełnienia, Błyskawica w Gdyni – zaraz utonie od ciężaru takiej masy ludzi. W takich to oto katastrofalnych warunkach gdański salon hi-fi Premium Sound zaproponował ratunek, odskocznię od turystycznych problemów, ucieczkę od tłumów, remedium na hałas ulic i ścisk plaż. Otóż salon przygotował cykl letnich odsłuchów sprzętów rozmaitych firm, ale z naciskiem na włoskie Pathos i Audia Flight, jak i polskie Pylon Audio oraz Fezz Audio.

Z Premium Sound znamy się od ich początków jakieś pięć lat temu, jeszcze w starej lokalizacji. Obecnie salon mieści się przy ul. F. Rakoczego 31 w Gdańsku, tuż przy centrum handlowym „Morena”, w dzielnicy o tej samej nazwie. Ma w ofercie bardzo dużo marek – chyba z pięćdziesiąt albo i więcej. Co istotne, Premium Sound zawsze dokonuje selekcji sprzętu, nie bierze do sklepu „byle czego”, a tylko to, co zasługuje na rzeczywistą uwagę. Warto podkreślić, że salon dysponuje aż trzema dużymi salami (nie licząc pomieszczeń gospodarczych i magazynowych), z czego jedna to duża ekspozycyjna, a dwie pozostałe to salony odsłuchowe, w których zawsze jest ustawiony i gotowy do grania (albo już grający) sprzęt hi-fi. Ważne jest także to, że w Premium Sound panuje luźna i przyjacielska atmosfera, załoga pilnuje aby, nikogo nie trzymać na celowniku karabinu high-endu, nie przymuszać do droższego sprzętu, a proponować to, co komu pasuje. Taki klimat sprzyja miłym rozmowom, a w konsekwencji tego optymalnym wyborom.

W ubiegłym tygodniu trafiłem do Premium Sound na cykl kilku różnych odsłuchów i prezentacji. W skrócie napiszę o paru z nich. Przede wszystkim należy wspomnieć o nietypowych kolumnach German Physiks Unlimited MKII. Wyglądają jakby wstawili je do salonu nie ludzie, a kosmici – mają bardzo futurystyczne kształty. Duże stożkowe przetworniki mają kształt odwróconych czarnych rożków do lodów przykrytych od góry dyskiem. To przetworniki wysoko-średniotonowe, noszą nazwę DDD – Dick Dipole Driver (czytaj TUTAJ). Niskotonowe to potężne, klasyczne już, membrany zamontowane od spodu kolumn. Jak taka nietypowa konstrukcja gra? To przede wszystkim nieprawdopodobna głębia, rozbudowana przestrzeń i zjawiskowa holografia. Dużą zaletą German Physicks jest fakt, iż nie tworzą klasycznego tzw. sweet spotu (czyli miejsca optymalnego odsłuchu), dźwięk rozkłada się równomiernie wszerz linii kolumn. To jest bardzo pożądane, bo uwalnia od konieczności zajmowania precyzyjnego miejsca odsłuchów (jeżeli chcieć cieszyć się wzorową stereofonią). Ponadto Unlimited MKII odznaczają się ponad zwyczajną czystością i transparentnością brzmienia, odsłuchy dobrze zrealizowanych nagrań pozwalają usłyszeć wszystko – daleko i głęboko.

Warto napisać parę słów o całym zestawie składającym się z: Auralic Aries Mini + Audiobyte Black Dragon z Hydra Z/ZPM  (DAC i zasilacz) + Pathos Acoustics Logos MKII (wzmacniacz) + German Physiks Unlimited MKII + Signal Projects Audio Ltd Lynx. To system dokonany i dopełniony – synergiczny. Zagra perfekcyjne każdy materiał muzyczny, ale ten gorszy (np. niezbyt dobrej jakości plikach) szybko wypunktuje. Z kolei, kiedy realizacja studyjna jest poprawna, a na wyświetlaczu przetwornika zapala się DSD, wówczas system przenosi słuchacza bezpośrednio na salę koncertową. To brzmienie esencjalne, głębokie, barwne oraz nasycone, z odczuwalnym przybliżeniem, wyraźną masą i strukturą tonalną.

Ciekawym sprzętem był nowy gramofon Nottingham Analogue Interspace Junior wraz z rzadką wkładką MC Ortofon Rondo Bronze (zobacz TUTAJ) i przedwzmacniaczem gramofonowym Trilogy 907. Całość zasługuje na osobną monografię. Myślę, że niebawem do tego tematu powrócę.

Sporą niespodzianką odsłuchów był system oparty na kolumnach vintage, czyli Infinity Renaissance 90. Dla mnie było to pewnego rodzaju objawienie. Kolumny, które były budowane jakieś 25 lat temu (w latach 1990 – 1995) zapewniają realny dźwięk high-fidelity. To bardzo precyzyjna prezentacja wysokich tonów (przetworniki wstęgowe) połączona z dużą głębią dźwięku oraz naturalnym „analogowym” brzmieniem. Soczysty i pełny dźwięk podparty znakomitą analitycznością przy równoległym braku agresywności, czy napastliwości. Kolumny, których można słuchać godzinami.

Premium Sound przygotował również „dzień polski”. Królowały wówczas kolumny Pylon Diamond 28 oraz wzmacniacz lampowy Fezz Audio Titania. Titanię niedawno dokładnie opisywałem TUTAJ. Natomiast Pylon Diamond 28 (zobacz TUTAJ) zrecenzuję niebawem. Tak, czy inaczej, w gdańskim salonie usłyszałem to samo, co u siebie. Te polskie konstrukcje są niewątpliwie wybitne. Warte bliższej znajomości. Kto jeszcze ich nie słuchał, powinien to uczynić jak najszybciej.

I to tyle relacji z letnich odsłuchów w Premium Sound w Gdańsku. Warto tam bywać, bo tam jest naprawdę dobry dźwięk!



Audiobyte Black Dragon z Hydra Z/ZPM

Na dole Pathos Acoustics Logos MKII



 German Physiks Unlimited MKII w zbliżeniu

Signal Projects Audio Ltd Lynx

 Nottingham Analogue Interspace Junior wraz z wkładką Ortofon i przedwzmacniaczem gramofonowym Trilogy 907



Kilka zbliżeń przedwzmacniacza gramofonowego Trilogy 907

Wtyk sieciówki Signal Projects

Autor zdjęć: Jacek Guzek.

1 komentarz:

  1. Witam serdecznie, pytanie natury ogolnej a mianowicie czy mozna sie spodziewac ze kiedykolwiek zrecenzuje Pan jakiekolwiek urzadzedzie ze stajni Lampizatora.
    Pozdrawiam serdecznie
    Staly czytelnik

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...