niedziela, 14 października 2012

Rhod Reference oraz Mica Transparent GLD – interkonekty Audiomica Laboratory na wtykach RCA i XLR












Wstęp
W czerwcu opisywałem nowość w ofercie firmy Audiomica Laboratory – serię Excellence; były to przewody głośnikowe Celes, interkonekt RCA Erys oraz kabel zasilający Ness. Zestaw ten wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie, zarówno odsłuchowe, jak i estetyczne. Czytelników zainteresowanych szczegółami tego testu zapraszam TUTAJ. Natomiast w sierpniu zająłem się recenzowaniem kolejnych kabli tejże manufaktury – przewodami sieciowymi Volcano Transparent oraz Jasper Reference (test TU). Zaś obecnie - w październiku, przyszła pora na dwa analogowe interkonekty - Rhod Reference oraz Mica Transparent GLD.

Warto jeszcze przypomnieć, że Audiomica Laboratory to firma stricte polska, choć z obco brzmiącą nazwą. Mieści się w Gorlicach, w województwie małopolskim. Manufaktura mimo, że formalnie jest stosunkowo młoda, to już posiada wielkie doświadczenie w przedmiocie wytwarzania kabli audio oraz spore know-how. I dobrą renomę. Ma w katalogu mnóstwo pozycji – naliczyłem około 60, a to sporo, jak na początkującą firmę. Wśród premier, zapowiadane są między innymi przewody serii Consequence o referencyjnej jakości i takim samym wpływie na transfer sygnału elektrycznego.

Opisywane kable pochodzą bezpośrednio z firmy Audiomica Laboratory.

Wrażenia ogólne i anatomia
Rhod Reference
Wizualnie przewód  mało różni się od innego firmowego interkonektu o nazwie Erys Excellence. To taki sam czerwony oplot i, mniej więcej, średnica. Jednak to jedynie podobieństwa wizualne, gdyż są to zupełnie inne kable o odmiennej budowie wewnętrznej. Pierwsza różnica dotyczy zastosowanych wtyków RCA – tu są one pozłacane, a w wersji Erys – posrebrzane kilkoma warstwami srebra. Natomiast tam, gdzie była miedź w Erys, tu w Rhod Reference użyto srebra. Myślę o żyłach przewodzących, które wykonano właśnie z tego metalu. Każdy z dwóch przewodów składa się z 62. mikro-żyłek z czystego srebra, skręconych w linkę o średnicy 20 AWG, a ta otulona jest płaszczem ze spienionego teflonu (FEP). Pomiędzy tymi dwoma żyłami, na krzyż, biegną dwa dzielniki ze spiralnie plecionej bawełny. Wszystko to razem oblane jest wspólnym wypełniaczem z tworzywa sztucznego. Ten z kolei pokryty jest gęstym ekranem z plecionych srebrnych nitek (99 % pokrycia), a na tym znajduje się płaszcz z plecionego PCV. Cały przewód zaopatrzony jest w ochronną koszulkę z czerwonego PET. Średnica kabla to 10 AWG. Na przewodniku zamontowano filtr przeciwzakłóceniowy DFSS (Double Filtering Signal System), którego zadaniem jest zmniejszenie wartości składowej zmiennej w przebiegu napięcia sieciowego i zbliżenie napięcia wejściowego do napięcia stałego. Szczegóły TUTAJ.
Istnieje też wersja Rhod Reference zakończona wtykami XLR. Wykonane są one z aluminium anodyzowanego na czarno. Producent nie jest mi znany – nie jest to Neutrik z Lichtensteinu. Na wtyki naciągnięte są gumowe otuliny z nadrukowanym firmowym logo „Audiomica Laboratory” w kolorze złotym. Co nietypowe, producent nie różnicuje przewodów na „lewy” i „prawy”. Zarówno w RCA, jak i w XLR.

Mica Transparent GLD
Przewód zawiera dwie żyły gorące, składające się każda ze srebrnych 20 mikro-żyłek pokrytych dodatkowo stopem srebra i skręcone w linkę o średnicy 21 AWG. Te pokryte są izolacją ze spienionego teflonu (FEP). Wzdłuż srebrnych żył (po 6 po każdej stronie) biegnie 6. dzielników ze spiralnie plecionej bawełny (o mniejszej średnicy niż w Rhod Reference). Te zaś zalane są wspólnym wypełnieniem z tworzywa sztucznego, a następnie otoczone ciasno skręconym ekranem (96 % pokrycia) ze stopu srebra - pod nim znajduje się jeszcze cienka metalowa folia. Całość oblana jest płaszczem z PCV, a ten pokryty ochronną koszulką z szarego PET. Średnica zewnętrzna wynosi 11 AWG. Przewodnik wyposażony jest, podobnie jak Rhod Reference, w filtr przeciwzakłóceniowy DFSS oraz konfekcjonowany wtykami RCA pokrytych warstwą złota. Dostępna jest wersja na symetrycznych XLR.





Warto dodać, że oba interkonekty reprezentują solidny montaż oraz wysoką estetykę wykonania. Wszystkie przewody składane są ręcznie przez wysoko wykwalifikowanych pracowników Audiomica Laboratory, a następnie przechodzą proces ścisłej kontroli. Poszczególny etap produkcji potwierdzany jest podpisem pracownika za niego odpowiedzialnego, a każdy kabel otrzymuje swoją indywidualną sygnaturę, certyfikat autentyczności i gwarancję najwyższej klasy wykonania. Można zaryzykować stwierdzenie, że każdy jest jedyny w swoim rodzaju, jak to się dzieje wyłącznie przy produkcji ręcznej, a nie maszynowej (automatycznej).

Wpływ na dźwięk
Nie wiedzieć dlaczego, pojawiają się w sieci opinie, że jakoby przewody wykonane ze srebra „spowolniały” dźwięk, podkreślały basy, a także, iż najbardziej nadawały się do łączenia wzmacniaczy lampowych, a nie tranzystorowych. Moim zdaniem, takie twierdzenia są nieuprawnione – a przynajmniej na poziomie obserwacji, które przeprowadzałem przez ostatnie trzy miesiące, nic takiego nie stwierdziłem. Ba! Podczas testów z wykorzystaniem srebrnych intrerkonektów Audiomica Laboratory zauważyłem zgoła odmienne cechy niż te obiegowe na temat „srebra” w audio.
Jako interkonekty odniesienia używałem Oyaide Tunami Terzo RR (test TU) oraz Acrolink 6N-A2200 II (TU). Kable stosowałem w różnorodnych konfiguracjach i wielu połączeniach. Szczegółowy wykaz dostępny jest na końcu strony.

Rhod Reference przede wszystkim pomagał sprzętowi audio-stereo ukazywać rzeczywistą barwę instrumentów, dopełniał ich dźwięk skalą, natomiast tony określające charakterystyczną ich strukturę otrzymywały właściwą eksplikację percepcji pozwalającą usłyszeć wiarygodny przekaz. Innymi słowy, instrumenty zabrzmiały dźwięczniej i z większą o nich informacją – o składzie, ich pozycji, ustawieniu. Lepsze ich wyobrażenie, lokalizację przestrzenną. Doświetlenie. Przewód Audiomica lekko też dociążał dźwięk, czyniąc nuty mocniej osadzanymi w przestrzeni, z większym realizmem, czy namacalnością. Dodawał wagi wokalom i instrumentów, gęstości lub masy, ale nie wpływał na ich temperaturę. Jeśli chodzi natomiast o wspomnianą już szybkość przekazu, to ewidentnie ogólny dźwięk stawał się „szybszy”, choć oczywiście jest to pewnego rodzaju figura stylistyczna, przenośnia, aczkolwiek dobrze opisująca owy efekt, bowiem akceleracja sygnału była więcej niż zauważalna. Lotność muzyki i jej płynność otrzymywała nową jakość, pozwalającą usłyszeć więcej i lepiej. Zajrzeć głębiej. Mogę to opisać jako wzrost klarowności dźwięku, większą przezroczystość lub ostrość - nasycenie przestrzeni akustycznej detalami zarówno tła, jak i bliższych planów.

Z kolei Mica Transparent GLD, zaproponował nieco inny styl niż Rhod Reference, ale i z kilkoma podobieństwami. Na pewno wspólna była ich endogenna „szybkość” transmisji sygnału ze źródła do wzmacniacza i co na to się przekładało – odczuwalna bliskość dźwięku, wiarygodność, potoczystość, a także klarowność. Spektakularność przekazu, jego wyborna dynamika i energia. Myślę, że wiele osób po wpięciu srebrnych przewodów do domowych systemów audio, będzie pragnęło na stałe pozostać przy „srebrze”. Co istotne, owy pozorny wzrost dynamiki nagrań nie powodował zmniejszenia detaliczności przekazu, rozdzielczości, bo ta pozostawała na niezmienionym poziomie lub niekiedy nawet trochę mocniej bywała zaznaczana, obecna, rozdrobniona. Ponadto, wiele nut zostało precyzyjniej obrysowanych, a ich kontury zdobyły autentyczną ostrość oraz trójwymiarową plastyczność.
Generalnie można ten przewodnik opisać jako zrównoważony tonalnie, z dużą harmonią, oraz sporą efektywnością pokazywania prawdy o nagraniu, o muzyce. Bez zamazywania, dodawania czegokolwiek od siebie. Przezroczyście.
U mnie Mica Transparent GLD sprawdził się doskonale w każdej konfiguracji zarówno ze wzmacniaczami tranzystorowymi, jak i lampowymi.












Dane techniczne
Audiomica Laboratory Rhod Reference: TUTAJ.
Audiomica Laboratory Mica Transparent GLD: TUTAJ.

Cennik Audiomica Laboratory 2012/2013 na rynek brytyjski: TUTAJ.

Sprzęt używany podczas testu
Wzmacniacze: Hegel H100 (test TU), Amplifikator G (test TU), Roksan Caspian M2 (test TU), Naim Nait XS, Dayens Ampino (test TU), Ming Da MC368-BSE (test TU), Ming Da MC34-A (test TU), Yaqin MC-13S (test TU) i inne.
Źródła cyfrowe: odtwarzacze CD - Naim CD5 XS, Musical Fidelity A1 CD-PRO oraz Rotel RCD-06, serwer muzyczny CocktailAudio X10 (test TU), a także komputer MacBook Apple.
Przetworniki cyfrowo-analogowe: Hegel HD11 (test TU), Wyred 4 Sound DAC-2 (test TU), Matrix Quattro DAC (test TU), N-Audio DAC-3 Plus (test TU), a także Muse Audio Mini TDA1543 DAC (test TU).
Źródła analogowe: gramofon Clearaudio Emotion oraz magnetofon kasetowy Nakamichi Cassette Deck 1.
Kolumny: Spendor A5 (test TU), PMC Twenty.21 (test TU), Pylon Topaz (test TU), Pylon Amber (test TU), Vienna Acoustics Mozart Grand, Pylon Sapphire (test TU), Divine Acoustic Alya oraz Usher S-520.
Akcesoria: panele akustyczne (10. sztuk) Vicoustic Wave Wood (test TU), platforma antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU) pod gramofonem, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40 (test TU), stoliki audio Ostoja T3 oraz VAP, a także Speaker Jumpers Sevenrods oraz Dust Caps RCA Sevenrods (test TU).

Grafiki pochodzą ze strony Audiomica Laboratory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację