piątek, 9 stycznia 2015

Wzmacniacz słuchawkowy i USB DAC: Cayin C6




Wstęp
Marka Cayin (pisana niekiedy jako Spark Cayin) wielu melomanom przede wszystkim kojarzy się z doskonałymi wzmacniaczami lampowymi oferowanymi w konkurencyjnych cenach i perfekcyjnym wykonaniu. Być może bierze się stąd, że połowa oferty Cayin to właśnie takie lampowe konstrukcje (na około 50 pozycji katalogowych, 25 to rozmaite wzmacniacze lampowe). Niemniej jednak w tej drugiej „nie lampowej” części można znaleźć bardzo interesujące urządzenia. Są tu procesory dźwięku, tuner, DAC, tranzystorowe wzmacniacze zintegrowane i końcówki mocy, odtwarzacze płyt kompaktowych, przewody audio, mini systemy, a także kolumny, w tym aktywne. Jest także przenośny wzmacniacz słuchawkowy z wbudowanym DACiem o nazwie Cayin C6 (ale są też mały wzmacniacz C5 i przenośny odtwarzacz N6, oferowane wyłącznie na rynku azjatyckim), który nie wiadomo czemu, stoi jakby obok głównego firmowego portfolio – moim zdaniem niesłusznie. Dlatego, przy okazji wypożyczania wzmacniacza lampowego Cayin MT-35 S (czytaj test TUTAJ) od polskiego dystrybutora maki Cayin, czyli Studio 16 Hertz z Tych, poprosiłem o równoległe użyczenie owego malucha. Tak, więc od ponad miesiąca jestem w posiadaniu niewielkiego wzmacniacza słuchawkowego Cayin C6, który dziś jest głównym bohaterem niniejszego tekstu.

Wrażenia ogólne i budowa
Cayin C6, czyli przenośny wzmacniacz słuchawkowy i DAC należy do firmowej rodziny „maluchów”, do której zaliczają się też przenośny wzmacniacz słuchawkowy Cayin C5 oraz odtwarzacz plikowy Cayin N6. Te dwa ostatnie dostępne przede wszystkim na Dalekim Wschodzie.

C6 zapakowany jest dość spore białe pudło, składające się z dwóch nachodzących na siebie części. (Wzmacniacz dobrze zabezpieczony jest przed uszkodzeniami, leży stabilnie i nieruchomo pośród powycinanej pianki). Wewnątrz, na podwieszanej u góry tacce spoczywa Cayin. Pod nią znajdują się dość liczne dodatkowe akcesoria. Są to: adaptery USB do sprzętu Apple (8-pin i 30-pin do iPhone’ów 4, 5 i 5S oraz do iPadów i iPodów), łączówka mini-jack – mini-jack, przewód do ładowarki, dwie niebieskie silikonowe paski do mocowania smartfonów do obudowy Cayin, instrukcje i gwarancja. Brak etui transportowego oraz adaptera na duży jack.

Wzmacniacz prezentuje się nad wyraz korzystnie. Zastosowane materiały wykonanie i montaż stoją na bardzo wysokim poziomie. Kapitalne wrażenie wywiera szczotkowane aluminium obudowy oraz paneli frontowego i tylnego. Dostępne są cztery wersje kolorystyczne: srebrna, czarna, czerwona i szara. Panele frontowy i tylny te przymocowane są śrubkami imbusowymi (po cztery na każdy panel), lecz nie razi to z uwagi na precyzyjny dobór wkrętów. Na froncie, po prawej stronie zamontowano pokrętło potencjometru wzmocnienia (i jednocześnie włącznik/wyłącznik). Gałka wykonana jest ze stali w charakterystycznym dla Cayin designie – i jest to jedyne nawiązanie stylistyczne do lampowych urządzeń marki. Z kolei identyczny styl można znaleźć w większym wzmacniaczu słuchawkowym Cayin HA-2i, czy w dużym wzmacniaczu słuchawkowym Cayin HA-3 (zobacz TUTAJ). Oczywiście, tam te gałki są o wiele większe, ale patrząc na nie trudno nie oprzeć się wrażeniu, iż C6 jest ich niejako „mniejszym bratem”.

Wracając do panelu C6. Po środku umieszczono dwa gniazda 3,5 mm – pierwsze przeznaczone do podłączenia słuchawek, a drugie to analogowe wejście sygnału zewnętrznego (np. ze smartfonu). Po lewej stronie znajduje się dwu pozycyjny przełącznik hebelkowy „Gain” – "Low" lub "High", czyli dla niskich i wysokich impedancji słuchawek (wzmacniacz obsługuje słuchawki o impedancji w przedziale 30 – 300 Ohm). Obok przełącznika jest mała zielona dioda, która świeci się, kiedy urządzenie jest włączone.

Z tyłu, po lewej stronie umieszczono gniazdo mini-USB (1A 5V) do ładowania wewnętrznej baterii litowo-polimerowej, a po prawej stronie diodę sygnalizującą poziom naładowania. Kiedy ma kolor czerwony, to znaczy, że ładuje się, a kiedy zielony – jest naładowana. Czas ładowania przez gniazdo USB komputera to 7 godzin, a ładowarką sieciową (np. iPhone’a) – 4 godziny. W pełni naładowana bateria wystarcza na 8 godzin pracy (wg. deklaracji producenta dla słuchawek o oporności 32 Ohm). Po środku tylnego panelu zamontowano tradycyjne gniazdo USB (typu A) opisane jako „Apple Device”, bo jest przeznaczone dla sprzętu tej marki. Producent podaje, że Cayin C6 jest kompatybilny ze wszelkimi iPhone’ami, iPadami, iPodami, iPodami Touch, etc. Oznacza to, że urządzenia te podłączone do Cayina przewodem USB wyprowadzają sygnał cyfrowy do wewnętrznego DACa C6 i ten dopiero dokonuje jego obróbkę cyfrową do sygnału analogowego.

Wewnętrzny przetwornik cyfrowy-analogowy to Wolfson WM8741 o częstotliwości próbkowania do 24 bit/192 kHz, jednak wewnętrzny układ konwertera USB Cayina jest ograniczony do 16 bit/48 kHz. Wzmacniacz słuchawkowy obsługują opampy OPA2134 z Texas Instruments. Wymiary: 60 mm x 130 mm x 20 mm, masa: 180 g.

Szczegółowe dane techniczne dostępne są TUTAJ na stronie polskiego dystrybutora Studio 16 Hertz.



C6 dostępny jest w czterech wersjach kolorystycznych

C6 jest "bratem mniejszym" wzmacniaczy słuchawkowych Cayin HA-2i i HA-3 (dwa powyższe zdjęcia ze strony Cayin)


Wzmacniacz w pudełku spoczywa w na tacce, wciśnięty w białą piankę (powycinaną w jego obrys)

Caiyn C6 w pełnej krasie

Po środku - wyjście słuchawkowe i wejście analogowe


Aluminiowa obudowa prezentuje się pierwszorzędnie

Po lewej, wejście zasilacza; po środku, wejście cyfrowe USB-A dla urządzeń marki Apple 

Oznaczenie 192 kHz 24-bit jest na wyrost, bo odbiornik USB akceptuje sygnał do 16 bit/48 kHz

Na obudowie wygrawerowane jest logo Cayin

Akcesoria i dodatki




Kilka zdjęć wnętrza

Wzmacniacz lampowy Cayin MT-35 S ma stylistycznie identyczne gałki jak Cayin C6



Przypasany smartfon Sony Xperia, progres jakości dźwięku jest fantastyczny

Słuchawki Audeze LCD-XC



Po prawej - iFi micro iDSD

Porównanie z iFi micro iDSD

Słuchawki Polk Audio Hinge

Porównanie ze wzmacniaczem Olasonic Nano-UA1

Z przodu - słuchawki AKG K545


Wrażenia dźwiękowe
Cayin C6 używałem w dwóch trybach: wyłącznie jako wzmacniacz słuchawkowy analogowego zewnętrznego sygnału lub jako DAC i wzmacniacz słuchawkowy. Słuchawki to przede wszystkim Polk Audio Hinge i AKG K545, a także Audeze LCD-XC. Wzmacniacze porównawcze to przede wszystkim iFi micro iDSD i Olasonic Nano-UA1 oraz sporadycznie Hegel H160.

Wzmacniacz zapewnia duży i obszerny dźwięk, podparty plastycznym i szybkim basem oraz intensywną średnicą, lekko ocieploną, ale w rozsądnych granicach. Co istotne, przy słuchaniu każdego rodzaju repertuaru, można ulec wrażeniu, iż muzyka płynie relaksująco i swobodnie, prezentacja Cayin jest po prostu niemęcząca, z atrakcyjnym profilem tonalnym. Przekaz jest harmonijny i proporcjonalny, ani zanadto agresywny, ani wycofany, czy zbyt wolny i miękki. Dźwięk jest spójny i naturalny – przyjazny. Sprzyja to długotrwałym odsłuchom. Nawet głośniejsze poziomy wzmocnienia nie są nieprzyjemne, choć są oczywiście głośne. Ale bez poczucia kompresji lub zmęczenia wzmacniacza. Ogólny charakter brzmienia najlepiej opisać jako dobrze dociążony, gładki i naturalny; o pozytywnych emocjach i ciepłych barwach. Kulturalny, lecz zdecydowany.

Teraz kilka słów o odsłuchu DAC plus wzmacniacz. Wewnętrzny DAC sprzyja selektywności i detaliczności brzmienia, większej jego przejrzystości oraz namacalności. Postęp w stosunku do odsłuchów z Cayin C6 jako jedynie wzmacniacza jest dość duży – zauważalny i ewidentny. Zyskuje tu również scena muzyczna – poszerza się, rozrasta o jakieś 15 – 25 % (w zależności od konkretnego sygnału), zaś instrumenty otrzymują więcej kolorów, lepsze ogniskowanie. Nie chcę przez to napisać, że C6 jako wzmacniacz (bez aktywnej funkcji DAC) jest zły, a to, iż sygnał cyfrowy wyprowadzony z urządzeń Apple i następnie potraktowany zaaplikowanym konwerterem Wolfson WM8741 jest wyższej jakości, niż ten analogowy. Jest bardziej nasycony detalami, ma gęstszą średnicę, lepiej prowadzony bas.

Konkluzja
Wniosek nasuwa się sam – Cayin C6 to w swojej cenie doskonały wzmacniacz słuchawkowy i DAC dla urządzeń Apple i bardzo dobry wzmacniacz słuchawkowy dla innych sprzętów. Jednakowoż szkoda pozbawiać się możliwości i pozytywów, jakie daje wewnętrzny DAC Wolfsona. Ergo, najlepiej używać C6 jako przenośny wzmacniacz słuchawkowy i DAC dla urządzeń Apple, bo tak został skonstruowany. W takim przypadku ujawnia 100 % swoich możliwości brzmieniowych, a te są niemałe. Polecam Cayin C6 wszystkim zwolennikom sprzętów z Jabłkiem.

Cena w Polsce: 1 049 PLN.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Hegel H100 (test TU), Ming Da MC88-C (test TU), Cayin MT-35 S, NuForce DDA-100 (test TU), Taga Harmony HTA-700B (test TU) oraz Dayens Ampino (test TU).
Kolumny: Vienna Acoustics Mozart Grand, Guru Audio Junior, Polk Audio TSx550T (test TU), Taga Harmony Platinium One (test TU), Amphion Ion+ (test TU), Pylon Topaz 15 i Studio 16 Hertz Canto Two (test TU)
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, NuForce Air DAC (test TU), Audinst HUD-mx2 (test TU) oraz M2Tech Young DAC z zasilaczem akumulatorowym M2Tech Palmer Power Station (test TU), a także iFi iDSD.
Komputery: McBook Apple Pro i Toshiba Satellite S75.
Gramofon: Clearaudio Emotion z wkładką Goldring Legacy (test TU) i Nagaoka MP-110 (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi Phono (test TU), Pro-Ject Phono Box RS, Arrow 1ARC (test TU) i Ri-Audio PH-1 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Słuchawki: Audeze LCD-XC, Polk Audio Hinge, Harman Kardon CL (test TU), Final Audio Design Adagio V (test TU), HiFMan HE-300 (test TU), Sennheiser HD438, Sennheiser HD650 z kablem Ear Stream (test TU), AKG K545 (test TU), Sennheiser PX100 i Koss PortaPro (test TU), a także douszne EarPods Apple.
Wzmacniacze słuchawkowe: Musical Fidelity X-Can v.3 (test TU) z zasilaczem ULPS Tomanek (test TU), Olasonic Nanocompo Nano-UA1, Taga Harmony HTA-700B, iFi micro iDSD i Ming Da MC66-AE (test TU).
Okablowanie: Xindak serii Silver (test TU), Audiomica Laboratory, DC-Components (test TU) oraz Harmonix CI-230 Mark II (test TU). Komplet okablowania i listwy zasilające Furutech.
Akcesoria: podstawa pod gramofonem to Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Kondycjoner pasywny ISOL-8 MiniSub Wave (test TU).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację