poniedziałek, 17 października 2016

Wkładka gramofonowa MC Ortofon Quintet Black S



Wstęp
Kilka tygodni temu, z krakowskiej firmy Mediam, czyli polskiego dystrybutora Ortofon, przyjechała do mnie premierowa wkładka gramofonowa MC Ortofon Quintet Black S (zobacz TUTAJ). To nowa, ulepszona wersja Quintet Black, w której zastosowano szafirowy wspornik igły, zmieniono wewnętrzną obudowę wkładki na tworzywo ABS i aluminium. Igła pozostała taka sama - diamentowa ze szlifem Shibata. Warto podkreślić, że 27 września Ortofon Quintet Black S weszła już do bieżącej sprzedaży w Polsce; cena została ustalona 3 212 PLN, tak więc jest atrakcyjna. Black S to najwyższy model serii Quintet. Do niej przynależą także: Quintet Red, Quintet Blue i Quintet Bronze. Jest jeszcze Quintet Mono z białą obudową.

Wcześniej TUTAJ opisywałem dwa niższe modele serii Qrtofon Quintet - Blue i Bronze. Tak o nich napisałem w podsumowaniu testu: "Obie wkładki cechują się pięknym i żarliwym dźwiękiem, który jest angażujący, trójwymiarowy i przyjazny dla uszu. Gdybym miał jednak pozycjonować opisywane dwa modele, to napisałbym następujące słowa. Quintet Blue dzięki swojej doskonałej rytmiczności i soczystości brzmienia jest predysponowany przede wszystkim dla mocniejszych gatunków muzyki (rock, elektronika, etc.). Z kolei Quintet Bronze z wysokogatunkowym cyzelunkiem, dbałością o detal, jak i doskonałą rozdzielczością sprawia, że muzyka klasyczna zostanie odtworzona z należytą mocą i natężeniem oraz z aktywnym powietrzem wokół każdego z instrumentów". To są bardzo udane wkładki w swojej cenie, mam nadzieję, że Quintet Black S zapewni jeszcze lepsze i bogatsze doznania sensoryczne.

Wrażenia ogólne i budowa
Już we wstępie napisałem, że Quintet Black S to ulepszona wersja Quintet Black, w której zastosowano szafirowy wspornik igły. Zmieniono wewnętrzną obudowę wkładki na tworzywo ABS i aluminium (przedtem było tylko ABS). Igła pozostała identyczna, czyli diamentowa ze szlifem Shibata. Tworzywo ABS (kopolimer akrylonitrylo-butadinenowo-styrenowy) jest często używane przez Ortofona do konstruowania obudów wkładek. To technologicznie zaawansowane tworzywo uzyskiwane na drodze polimeryzacji emulsyjnej syntetycznym terpolimerem będącym mieszanką składającą się z merów trzech związków chemicznych występujących najczęściej w proporcjach: 15 – 35 % akrylonitrylu, 5 – 30 % butadienu i 40 – 60 % styrenu. ABS charakteryzuje się wieloma zaletami takimi jak: duża twardość i wysoka udarność, czyli odpornością na zarysowania i uszkodzenia.

Quintet Black S to stosunkowo duża wkładka, ale bardzo foremna. Szersza na górze, w miejscu montażu do headshella, a potem zwężająca się równolegle do dołu. Obudowa oczywiście jest czarna, matowa. Po obu stronach wkładki wytłoczone są trzy owalne pasy zaczerpnięte z logo Ortofon. W miejscu montażu igły znajduje się owalne wycięcie. Igła nieznacznie tylko wystaje poza obudowę. Jak pisze producent o swojej nowej wkładce: „Quintet Black jest wkładką nieograniczoną żadnym  gatunkiem muzycznym i  bardzo dokładną”. Nie pozostaje więc mi nic innego, jak wypróbować ją w moich gramofonach.

Dane techniczne
Napięcie wyjściowe przy 1 kHz 5 cm/sec 0.3 mV
Balans kanałów przy 1 kHz < 1.0 dB
Separacja kanałów przy 1 kHz > 23 dB
Separacja kanałów przy 15 kHz > 15 dB
Zakres częstotliwości przy - 3dB 20 – 25 000 Hz
Pasmo przenoszenia 20 - 20 000 Hz +/- 1.5 dB
Zdolność trackingu przy 315 Hz przy rekomendowanej sile nacisku 80 µm
Zgodność dynamiczna boczna 15 µm/mN
Typ igły Nude Shibata na szafirowym wsporniku
Rozmiar promienia końcówki igły r/R 6/50 µm
Zakres siły nacisku 2.1 - 2.5 g (21 - 25 mN)
Rekomendowana siła nacisku 2.3 g (23 mN)
Kąt nachylenia igły 20°
Impedancja wewnętrzna, rezystancja DC 5 Ohm
Rekomendowana impedancja > 20 Ohm
Materiał obudowy wkładki ABS/Aluminium
Materiał uzwojenia Złocona miedź
Kolor wkładki Czarny
Masa wkładki 9 g
Wyprodukowano w Danii

Pudełko typowe dla Ortofona 


Opakowanie zapieczętowane jest nalepką z hologramem

Styropianowa ochrona


Dwie tuleje - pierwsza z wkładką, druga z mini-śrubokrętem, wkrętami, szczoteczką do igły i wagą

Osłona igły


Obudowa wykonana jest z tworzywa ABS (kopolimer akrylonitrylo-butadinenowo-styrenowy)


Montaż wkładki do headshella Pioneer; odległość pomiędzy punktem igły a nasadą powinna wynosić 54 mm

Kalibracja przy zastosowaniu firmowego szablonu Ortofon

Siłę nacisku wyregulowałem na ciut więcej niż rekomendowane 2,3 grama





Ortofon Quintet Black S w kilku ujęciach

Na szpindel naciśnięty jest docisk Clearaudio Clever Clamp

Gramofon z napędem typu "direct-drive" Pioneer PLX-1000

Gramofon Pioneer PLX-1000, a w tle widoczny phono-stage Haiku-Audio Sol MM (tylko do wkładek typu MM); interkonekty to Ortofon Reference 7NX-705


Dwa spojrzenia na system odsłuchowy; kolumny podłogowe Triangle Esprit Antal EZ i monitory aktywne Pioneer RM-05 


Wrażenia dźwiękowe   
Quintet Black S instalowałem w trzech gramofonach: Nottingham Analogue Horizon, Pioneer PLX-1000 i Pioneer PLX-500. Przedwzmacniacze gramofonowe to Musical Fidelity MX-VYNL, Primare R32, ADL Stratos by Furutech oraz iFi iPhono.

Wkładka dostarcza bardzo bogaty, rozbudowany, płynny i plastyczny dźwięk. Świetnie zorganizowany, czysty i strukturalny. Brzmienie jest dokładne i rozseparowane, słychać dużo szczegółów i niuansów; tekstura dźwięku jest wyraźna i widoczna. Dookreślona i wręcz policzalna, pełna znaczeń, barw i odcieni. Równolegle owa szczegółowość nie naprzykrza się, nie drażni a dopełnia dźwięk. Realizuje jego ogół, zapewnia całościową informację o nagraniach, przynosi pierwszorzędną komunikatywność. Duży w tym udział ma perfekcyjnie wyszlifowana igła typu Shiabata. Jej wydłużony kształt powoduje głęboką penetrację w głąb oraz precyzyjne przyleganie do brzegów rowków płyt. Igła tym samym ujawnia i odkrywa więcej detali, zaś wkładka lepiej je definiuje. Równolegle podczas odsłuchów Quintet Black czuć wspaniałą dojrzałość przekazu, perfekcyjną stereofonię, uporządkowanie przestrzenne oraz harmonię dźwięku. To brzmienie pełnokrwiste – typowe dla zaawansowanego stylu high-fidelity.

Uwagę przykuwa głęboki, bardzo skupiony i masywny bas – punktualny i rytmiczny. Do tego dochodzi żywy puls, jak i nadzwyczajna dźwięczność instrumentów, które mają prawidłowe proporcje oraz są fizyczne i namacalne. Istnieje dobre uderzenie na średnicy, a także szybkość i energia. Obraz ten uzupełniają wyraziste wokale, świetnie wykrojone z przestrzeni, bliskie i kolorowe. Wszystkie tony są świeże i otwarte, obiektywnie jasne i akcentujące prawdziwość muzyki. Co ważne, wkładka nie różnicuje gatunków muzycznych – czy to jazz, czy rock, czy elektronika, każdy styl traktowany jest z odpowiednią atencją. Grany równo i potoczyście, żarliwie i na pełnym gazie. Na maksimum możliwości Quintet Black S. Wkładka nie wycisza rocka, nie zmiękcza elektroniki, ani nie przytłumia symfoniki. Jest optymalnie tonalnie skalibrowana. To bardzo silny atut.

Miłą cechą wkładki Ortofon jest również fakt, iż nie ma tendencji do trzasków i pyknięć, nie słychać ich wiele, a jeżeli już to są ciche. Z kolei po włączeniu przedwzmacniacza gramofonowego nie ma zjawiska mikrofonowania. Panuje cisza jak makiem zasiał. Dopiero kiedy nastawić płytę i opuścić windę ramienia gramofonu rozpoczyna się piękny analogowy koncert.  

Konkluzja
Ortofon Quintet Black S to wkładka, która przede wszystkim jest analityczna i dokładna, odkrywcza i szybka, żwawa i otwarta. Zapewnia referencyjną stereofonię oraz pierwszorzędną przestrzenność. Dostarcza plastyczny i żywy spektakl, nie grymasząc co do repertuaru nagrań. Jest uniwersalna i dźwięczna. Lubi być precyzyjnie wyregulowana w gramofonie. Doskonała relacja cena/jakość!

Cena w Polsce – 3 212 PLN.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU), Audia Flight FL Three S (test TU), Cayin CS-55 A (test TU), dzielony Pathos Converto Evo i Pathos Ampli D oraz Dayens Ecstasy III (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test TU), Pioneer RM-05, Pylon Diamond 28 (test TU), Taga Harmony TAV-616F (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO i NuForce Air DAC (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro, Acer Aspire ES13 i Dell Latitude E6440.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon z wkładką Ortofon 2M Black (test TU), Pioneer PLX-1000 z Goldring Legacy oraz Pioneer PLX-500 (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi iPhono2 (test TU), Primare R32 (test TU), Haiku-Audio Sol MM i Musical Fidelity MX-VYNL (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: RHA MA750 (test TU), Final Audio Design Adagio V (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Blue Mo-Fi (test TU) i AKG K545 (test TU).
Wzmacniacze słuchawkowe: Cayin C5 DAC (test TU), Musical Fidelity MX-HPA (test TU) i Trilogy 931 (test TU).
Okablowanie: Przewody głośnikowe Cardas 101 Speaker (test TU) i Melodika Brown Sugar BSC 2450 (test TU). Seria XLO UltraPLUS. Pełne okablowanie AirTech seria Evo oraz Perkune Audiophile Cables.
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację