niedziela, 15 listopada 2015

Wkładka gramofonowa Ortofon 2M Red




Wstęp
Opisywałem już dwie wkładki firmy Ortofon. Były to 2M Blue i 2M Bronze reprezentujące odpowiednio poziom budżetowy i średni audio hi-fi (ich ceny w Polsce to około 700 PLN i 1 300 PLN). Obecnie przyszła więc kolej na podstawowego członka rodziny 2M, czyli na wkładkę Ortofon 2M Red. Słowo „podstawowy” w tym przypadku wcale nie jest pejoratywne, a wkładka pomimo, że najtańsza (kosztuje niecałe 400 PLN) w ofercie 2M, to broniąca się dźwiękiem i jakością wykonania pod wieloma względami. Ale o tym za chwilę.

Myślę, że nie ma co w tym miejscu opisywać długiej i złożonej historii duńskiej firmy Ortofon, bo liczy ona około 100 lat, ani przedstawiać rozbudowanej oferty, bowiem uczyniłem obie te rzeczy już przy okazji testu wkładki Ortofon 2M Bronze TUTAJ. Na pewno jest to bardzo renomowane i zaawansowane technologiczne przedsiębiorstwo z bardzo szerokim katalogiem produktów, bo oprócz wkładek gramofonowych (ponad 300 wdrożonych na rynek!) są też rozmaite przewody audio, ramiona gramofonowe, przedwzmacniacze i transformatory, a także wiele akcesoriów audio. Jednakowoż trzon portfolio stanowią wkładki oraz igły gramofonowe, bowiem Ortofon ma własną, bardzo innowacyjną szlifiernię, która zapewnia jako jedna z kilku na świecie najbardziej wyrafinowane szlify, w tym Gyger S. Ortofon działa także na gruncie wytwarzania progresywnych tworzyw sztucznych, nowoczesnego sprzętu akustycznego, w tym i o przeznaczeniu medycznym, mikro-montażu mechanicznym i innych (spółka Ortofon Microtech).

Cały katalog wkładek gramofonowych TUTAJ.

Polskim dystrybutorem marki Ortofon jest firma Mediam z Krakowa. Jednak tytułową wkładkę otrzymałem dzięki uprzejmości gdańskiego salonu Premium Sound (bo na cito potrzebowałem wkładkę porównawczą do testu gramofonu Pioneer PLX-1000). Początkowo nie miałem planu jej opisywać, a użyć wyłącznie do testu, lecz okazała się być na tyle interesująca, że warta osobnego tekstu.

Wrażenia ogólne i budowa
Ortofon 2M Red jest przedstawicielem rodziny 2M, która obejmuje oprócz niej również modele 2M Blue, 2M Bronze i 2M Black, a także ich odmiany Verso (z zamocowanymi śrubkami w obudowie) i PnP (Plug and Play) na headshellu do bezpośredniego montażu na ramieniu. Są też tu wersje specjalne takie jak 2M Mono, 2M Mono SE i 2M 78, przeznaczenia których nie trzeba tłumaczyć. Należy jednak pokreślić, że pomimo wszystkie powyższe wkładki przynależą do jednej grupy, to pomiędzy najniższą Red, a najwyższą Black jest nieomal przepaść technologiczna, bo jak Red ma igłę eliptyczną, tak Black ma szlif igły typu Shiabata oraz zaawansowany układ MM. Tak więc, nabywca decydując się na konkretny model, wybiera też dokładnie określone rozwiązanie technologiczne, a co za tym idzie – dźwięk.

Warto wiedzieć, że cała seria 2M została opracowana we współpracy z duńskim studio Møller Jensen Design. Ta sama pracownia zaprojektowała również wielokrotnie nagradzane serie wkładek MC Kontrapunkt i Jubilee. Budowa zewnętrzna wkładek 2M została zainspirowana kształtami diamentu, dzięki czemu ich wyszukana elegancja designu tworzy połączenie formy i funkcjonalności. Nazwa 2M oznacza po prostu dwie litery M, czyli skrót MM od Moving Magnet. Prosto i pomysłowo. Każda z wkładek 2M ma wymienne igły, które można kupić osobno.

2M Red prezentuje się identycznie jak pozostali reprezentanci serii 2M. Na froncie ma czerwoną nakładkę, czyli w istocie część wymienną z igłą. Reszta zewnętrznej wkładki jest taka sama. To czarna kasetka z bardzo trwałego i twardego tworzywa sztucznego. U góry wymalowany jest czerwony napis 2M. Zastosowana diamentowa igła ma szlif eliptyczny. Wewnątrz ma zaaplikowany ulepszony firmowy układ MM, co zapewnia optymalne odtwarzanie dźwięku i wysoki poziom dźwięku charakteryzujący się dużą dokładnością (jak można przeczytać na firmowej stronie). We wkładce zastosowano firmową technologię rozdzielonych pinów biegunów. Taka inwencja umożliwia wkładce MM osiąganie płaskiej charakterystyki porównywalnej z wkładkami MC. Technologia ta pierwotnie została zastosowana w serii 500 i serii Super OM, 2M Red używa jednak ulepszonego engine'u osiągając poziom wyjściowy rzędu 5.5 mV. Wkładkę montuje się dwoma wkręcanymi doń od góry śrubkami w gwintowane otwory, co jest dużym ułatwieniem. Do 2M Red można z czasem dokupić igłę Ortonon 2M Blue ze szlifem nude eliptical, takie rozwiązanie jest proponowane przez samego producenta jako upgrade.

Parametry techniczne
Napięcie wyjściowe przy 1 kHz, 5 cm/sec. : 5,5 mV 
Balans kanałów przy 1 kHz: 1,5 dB 
Separacja kanałów przy 1 kHz: 22 dB 
Separacja kanałów przy 15 kHz: 15 dB 
Zakres pasma - 3 dB: 20 - 22 000 Hz 
Pasmo przenoszenia: 20 - 20 000 Hz + 3 / - 1 dB 
Zdolność trackingu przy 315 Hz przy zalecanej sile nacisku igły: 70 µm 
Zgodność dynamiczna, boczna: 20 µm/mN 
Typ szlifu igły: eliptyczny 
Rozmiar promienia końcówki igły: r/R 8/18 µm 
Zakres siły nacisku igły: 1,6 - 2,0 g (16 - 20 mN) 
Zalecana siła nacisku igły: 1,8 g (18 mN) 
Kąt nachylenia igły: 20° 
Impedancja wewnętrzna, rezystancja DC: 1,3 kOhm 
Indukcyjność wewnętrzna: 350 mH 
Zalecana rezystancja cyklu ładunkowego: 47 kOhm 
Zalecana pojemność cyklu ładunkowego: 150-300 pF 
Kolor wkładki, obudowa/igła: Black/Red
Masa: 7,2 g 
Igła zamienna: 2M Red









Headshell gramofonu Pioneer PLX-1000

Gramofon Pioneer PLX-1000


Na dole przedwzmacniacz gramofonowy Primare R32

System odsłuchowy


Wrażenia odsłuchowe
Wkładkę montowałem w dwóch gramofonach: Clearaudio Emotion i Pioneer PLX-1000. Wkładki porównawcze to Goldring 1042 i Goldring Legacy. Przedwzmacniacze gramofonowe to: Sonus Oliva, Primare R32, iFi iPhono oraz Ri-Audio PH-1, a także wewnętrzne we wzmacniaczach Cayin MS-55 A i Audio Analogue Fortissimo. Dokładna lista sprzętu towarzyszącego dostępna jest na końcu niniejszego tekstu.

Można oczekiwać, że wkładka, która przecież jak na standardy audiofilskie kosztuje całkiem niewiele (w Polsce to niecałe 400 PLN) zagra w sposób odchudzony, niepełny w wyrazie, a nawet drażniący i agresywny. Tymczasem nic z tego. 2M Red zapewnia dźwięk schludny i otwarty, a także czysty i namacalny. Można napisać, iż brzmienie jest pełne, żywe i soczyste – dynamiczne, ale z lekką nutą ciepła i słodyczy. Soprany nie drażnią nadmiarem ostrości i światła, ale nie są też doskonale detaliczne i selektywne. Średnica jest śpiewna, gęsta i wyraźna, lecz droższe wkładki ukazują więcej jej szczegółów i zapewniają lepsze różnicowanie poszczególnych tonów. Z kolei basy są zadziwiająco potężne i masywne, dobrze kontrolowane, chociaż porównawcze wkładki Goldring 1042 i Legacy czynią to w sposób pewniejszy i zaawansowany. Tak czy inaczej, 2M Red dostarcza świetnie odbieralny dźwięk, wielce harmonijny i kapitalnie poukładany w przestrzeni. Bezpośredni i silny, a do tego autentyczny i niekonfliktowy. Klimatyczny.

Co istotne, wkładka zapewnia bardzo pewne śledzenie rowka. Igła sunie w nim gładko i bezproblemowo, a jednocześnie transformuje drgania w szybki i powabny dźwięk o wysokim stężeniu muzyki. Jest to przekaz, który ujawnia, a nawet akcentuje naturalne analogowe zalety winylu, a równolegle niczego zanadto nie koloryzuje i nie zabarwia. Ortofon 2M Red to wkładka, która dostarcza przyjemny i rasowy dźwięk, który jest podstawowym wstępem do krainy high-fidelity. Reprezentuje doskonałą proporcję jakość budowy/dźwięk/cena. Wkładka, której trudno nie polubić i nie polecać.

Cena w Polsce: 370 - 390 PLN.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Hegel H360 (test TU), Cayin CS-55 A (test TU), Dayens Ecstasy III (test TU), Audio Analogue Fortissimo (test TU) i Taga Harmony HTA-700B (test TU).
Kolumny: Triangle Esprit Antal EZ (test TU), Vienna Acoustics Mozart Grand, Polk Audio RTi A7 (test TU), Pylon Sapphire 25 (test TU), Zingali Zero Bookshelf (test TU), Zingali Client Nano + Sub, Guru Audio Junior (test TU), Taga Harmony Platinium One (test TU) i Studio 16 Hertz Canto Three SE (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, odtwarzacz CD/DAC Audio Analogue Fortissimo i NuForce Air DAC (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro i Toshiba Satellite S75.
Gramofony: Clearaudio Emotion z wkładką Goldring Legacy (test TU) i Pioneer PLX-1000 z wkładką Goldring 1042 i Ortofon 2M Red
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi Phono (test TU), Primare R32, Sonus-Oliva i Ri-Audio PH-1 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Yamaha T-550 i Sansui TU-5900.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: RHA MA750 (test TU), Final Audio Design Adagio V (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Oppo PM-3 (test TU) i AKG K545 (test TU).
Wzmacniacze słuchawkowe: Cayin C6, Cayin C6 DAC (test TU), Divaldi AMP-01 (test TU) i Taga Harmony HTA-700B (test TU).
Okablowanie: Audiomica Laboratory serie Red i Gray, DC-Components (test TU) oraz Harmonix CI-230 Mark II (test TU). Przewód zasilający KBL Sound Fluid (test TU). Kabel zasilający i interkonekty RCA Perkune. Przewody głośnikowe Cardas 101 Speaker (test TU), Melodika Brown Sugar BSC 2450 (test TU) i Taga Harmony Platinium-18 (test TU).
Akcesoria: podstawa pod gramofonem to Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods.

8 komentarzy:

  1. I to wszystko Pan usłyszał? Mam propozycję: zróbmy test w ciemno z udziałem Pana wkładek porównawczych i jeszcze kilku. W tym kilku (2 - 3 ) 2m Red. Stawiam 10 tysięcy euro, że w próbie 10 wkładek (tylko 10) i 10 odsłuchów każdej (czyli 100 odsłuchów) będzie Pan miał średnią trafień 50 procent. Czyli żadną 😁Przyjmie Pan zakład?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaletą ortofona 2MRed jest mocny sygnał wyjściowy , i tu zalety (jak dla mnie) się kończą.
    Szkoda że dźwięk tej wkładki jest kompletnie wyjałowiony z pasma dolnego jak i górnego.
    W dolnym paśmie wkładka brzmi "pudełkowato" a niektóre dźwięki są wręcz niesłyszalne,
    pasmo górne natomiast jest hałaśliwe i szeleszczące.
    Subtelne dźwięki w górnych granicach podobnie jak w przypadku tonów niskich są prawie niesłyszalne, nawet ortofon OM5 brzmi lepiej.
    Ortofon OM10 mimo że gra ciszej to rozkłada przyjemnym i ciepłym brzmieniem M2Red na łopatki , poza tym wspomniane ortofony OM5 i OM10 są znacznie tańsze niż zachwalany tutaj M2Red .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czym i na czym Pan grał ale moje odczucia są diametralnie inne. Najslabszym punktem są warstwy średnie. Najmocniejszym niskie i wysokie. Fortepian w warstwie tonów średnich jest lekko zamglony. Gdy wchodzi w wysokie dźwied jest piekny, przejrzysty. Podobnie perkusja. Dzwonki, talerze długo i subtelnie wybrzmiewają. Podobnie gitary i sekcje dęte. Co do "dołów" to gdybym nie lubił mocnego basu to musiałbym go ograniczać. Wybrzmiewa długo, grubo i soiewnke. Porównywałem 2m Red bezpośrednio z AT VM 520 (600 zł) i choć nie pokuslibym się o stwierdzenie , która jest lepsza to na moich B&W Ortofon właśnie w górnych i dolnych rejestrach brzmiał lepiej. Bardziej aksamitnie w górze i mocniejszymi basami.

      Usuń
  3. Tak, to prawda, ale częściowa. Wszystko zależy z czym zestawić 2M Red. Jeżeli dobrać doń optymalny tor (a nie jest to zadanie trudne), to gra doskonale. W moim przekonaniu, to świetna wkładeczka w rozsądnej cenie. O przyjaznej barwie, dobrą średnicą, wyraźnymi basami, niezłą rozdzielczością.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam .Posiadam PLX 1000. pytanie odnośnie wkładek Ortofona z gotową główką (PnP) czy ta wersja pasuję do mojego Gramofonu czy jest za ciężka lub za długa? pytanie laika. Pozdrawiam Patryk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Odpowiedz wprawdzie po pół roku ale...Nie będziesz wiedziała, dopóki nie sprawdzisz.Próbowałem wersje pnp choćby dlatego by móc szybko wymieniać system (5 sekund) do porównań brzmienia. Waga, lusterko, wykres to minimum aby ustawić i sprawdzić.Wbrew częstym opiniom wysokość wkładki, przesięg nie mają aż tak dużego wpływu na dobre brzmienie. Reszta to już kwestia toru i ucha.

      Usuń
  5. Witam. Pytanie laika. czy wkładki Ortofona z gotową główką ramienia (wersja PnP) pasują do gramofonu z testu PLX 1000 ? czy są za ciężkie, za długie? dziękuję pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie oczekiwać na moderację