S

S

MA

Planeta Dźwięku

Premium Sound

Polpak

piątek, 30 sierpnia 2013

DC-Blocker DCB1 firmy Tomanek - reduktor zakłóceń sieci elektrycznej







Wstęp
Każdy, kto ma w domu wzmacniacz lampowy, wie jak bardzo jest on wrażliwy na zakłócenia zewnętrznej sieci elektrycznej. Różne zasilacze impulsowe, czy pracujące pralka, zmywarka i lodówka wpływają na jakość pracy transformatorów urządzeń audio, najczęściej powodując większe ich nagrzewanie, znaczny wzrost głośności ich pracy (tzw. brumienie) i inne niekorzystne zjawiska. Uwaga ta dotyczy także innych wzmacniaczy typu mocne końcówki mocy, w tym i tranzystorowe. Dlatego eliminacja niepożądanej składowej stałej z sieci 230 V często ma fundamentalne znaczenie dla czystości i jakości dźwięku, tym bardziej, że wiele instalacji elektrycznych w polskich warunkach mieszkaniowych pozostawia wiele do życzenia. Warto o tym wiedzieć, warto temu przeciwdziałać.

Urządzenie DC-Blocker DCB1 firmy Tomanek zostało stworzone właśnie w takim celu. Opisywany sprzęt został wypożyczony do testów bezpośrednio od producenta.

Firma Tomanek
Kryje się za nią pan Tomasz Szuba, który w czasach młodości przezywany był przez kolegów Tomankiem – stąd obecna nazwa firmy. Przedsiębiorstwo jest stosunkowo młode, lecz dynamicznie rozwijające się, bowiem znalazło sporą niszę rynkową. Głównym polem dla produkcji jest wytwarzanie zasilaczy do efektów gitarowych – można tu znaleźć całe ich bogactwo (około 15 pozycji). Drugą ważną dziedziną manufaktury jest produkcja akcesoriów przeznaczonych dla audio-stereo. Stąd w ofercie różne zasilacze ULPS do wielu urządzeń takich jak przetworniki cyfrowo-analogowe (M-DAC Audiolab, rDAC Arcam, czy V-DAC Musical Fidelity, Antelope Zodiac), Squeezerbox, czy wzmacniacze słuchawkowe typu Musical Fidelity. Oprócz tego Tomanek ostatnio wyspecjalizowało się w produkcji kabli zasilających, listw zasilających, a także Rezonatora Fal Schumanna, czy opisywany tu DC-Blocker. W planach jest  montaż listwy zasilającej wyposażonej w DC-Blocker w 1-2 gniazdach spośród 6-ciu. Bardzo rozsądne i praktyczne posunięcie.

Warto podkreślić, że Tomanek oferuje wszystkie swoje produkty w wysokiej jakości, a jednocześnie w rozsądnej (czyli niewygórowanej) polskiej cenie. „Stereo i Kolorowo – Underground” opisywało już TUTAJ dedykowany zasilacz  ULPS dla wzmacniacza słuchawkowego Musical Fidelity X-Can v.3 oraz Rezonator Fal Schumanna TUTAJ.

DC-Blocker DCB1
Jak można przeczytać w materiałach informacyjnych dostarczonych razem z urządzeniem:

„DC-Blocker DCB1 jest urządzeniem, którego zadaniem jest eliminacja niepożądanej składowej stałej napięcia zasilającego 230 V. Składowa stała jest wszechobecnym zjawiskiem powodowanym głównie przez urządzenia impulsowe (np. zasilacze impulsowe) oraz wszelkiego rodzaju przetwornice. W warunkach domowych źródłem tego zjawiska może być np. pralka automatyczna. Składowa stała ma negatywny wpływ na transformatory w urządzeniach audio – powoduje przemagnesowanie ich rdzenia, co niesie za sobą znaczny wzrost głośności ich pracy (tzw. buczenie), większe nagrzewanie się transformatora oraz odkształcenie sinusoidalnego kształtu napięcia. Wszystkie te negatywne skutki obecności składowej stałej w sieci 230 V przekładają się na pogorszenie parametrów wzmacniaczy mocy i innych urządzeń audio. 

Wtórnym skutkiem jest również znaczny wzrost poboru prądu przez urządzenia audio, który w dużej mierze tracony jest w postaci nadmiernego grzania się transformatora oraz wzrost głośności pracy ich transformatorów sieciowych.

Urządzenie DCB1 eliminuje wszystkie negatywne skutki obecności składowej stałej. Wystarczy wpiąć je pomiędzy gniazdo 230 V a wtyk urządzenia.

Pierwsze wersje zapewniały zasilanie sprzętów do mocy 1035 Wat, a w obecnej jest to już 1500 Wat, co jest istotną i znaczącą zmianą parametrów technicznych.

DCB1 zostało wykonane w obudowie z aluminiowego odlewu polakierowanego proszkowo (analogicznie jak listwy zasilające TAP Tomanek). Kabel wejściowy ma długość 50 cm. To przewód LAPP 3 x 2,5 mm2, wtyk i gniazdo 230 V Bals.”

Myślę, że dodatkowe opisy są tu zbędne. Na zdjęciach widać, jak wygląda DC-Blocker – jest to estetyka typowa dla sprzętu profesjonalnego lub laboratoryjnego: skromnie, aczkolwiek schludnie. Użytkowo, można rzec.


DC-Blocker zapakowany jest w małe pudełko - wewnątrz znajduje się instrukcja obsługi i gwarancja 

Obudowa wykonana jest z aluminiowego odlewu, malowanego proszkowo 

Gniazdo pochodzi z niemieckiej firmy Bals

Wtyk to także Bals 

Przewód sieciowy o długości 0,5 m to niemiecki LAPP 3 x 2,5 mm2

DC-Blocker wpina się pomiędzy przewód sieciowy a gniazdo elektryczne (ewentualnie listwę sieciową)


Wzmacniacz lampowy Ming Da MC88-PL pracuje poprzez wpięty DC-Blocker DCB1

Odsłuch
DC-Blocker DCB1 Tomanek wpinałem przede wszystkim pomiędzy wzmacniacz lampowy Ming Da MC88-PL a kabel zasilający, który przyłączałem bezpośrednio go gniazda w ścianie (lub czasami do listwy sieciowej Sonus Oliva). Poza tym DCB1 przyłączałem do wzmacniacza Hegel H100 (w analogiczne sposoby jak do Ming Da).

Nie napiszę, że DC-Blocker czyni cuda i polepsza dźwięk w sposób jednoznaczny, czy powoduje „wzrost jakości o klasę”. Jednak pozytywny wpływ na brzmienie systemu jest i to bezdyskusyjny. Jest to niewielka zmiana, ale w słusznym kierunku. Najlepiej słychać to, kiedy zaimplementować sprzęt do wzmacniacza lampowego – mniej jest odczuwalnych zakłóceń: dźwięk jest „czystszy”, jakby mniej zapiaszczony, czy brudny. Objawia się to większą dźwięcznością instrumentów, zwiększeniem ich skali, ale także nieco większą (szerszą) przestrzenią pozorną. Tak, jak napisałem – zmiany są dyskretne, ale w moim przekonaniu, istotne dla struktury dźwięku, jego substancji. Nasycenia tonalnego.

Warto zainwestować te 250 zł w DC-Blocker, szczególnie kiedy ma się wzmacniacz lampowy w systemie audio. Kiedy podłączyć urządzenie i posłuchać samodzielnie, wybór może być łatwy i prosty - tym bardziej, że pan Szuba oferuje bezpłatne wypożyczenie swoich wyrobów na dwa tygodnie – potencjalny nabywca pokrywa jedynie koszty przesyłki.

Sprzęt używany podczas testu
Wzmacniacze: Hegel H100 (test TU), Ming Da MC88-PL (test TU) i Sherwood R-807 (test TU), a także komplet przedwzmacniacza i dwóch monofonicznych końcówek mocy Rotel RC-03/Rotel RB-03/Rotel RB-03.
Kolumny: Vienna Acoustics Mozart Grand, Definitive Technology BP-8060 ST (test TU), Studio16 Hertz Canto Two (test TU), Taga Harmony Platinium F-90 Slim (test TU), Pylon Topaz 15 (test TU), Rega RS1 (test TU) i Usher S-520.
Okablowanie: Audiomica Laboratory, DC-Components (test TU) i Nameless (test TU).
Źródła cyfrowe: odtwarzacz Musical Fidelity A1 CD-PRO, iPad 3 Apple (test TU) oraz NuForce Air DAC (test TU).
Źródła analogowe: gramofon Clearaudio Emotion wraz z przedwzmacniaczem Ri-Audio PH-1 (test TU), a także magnetofon Nakamichi Cassette Deck 1.
Akcesoria: panele akustyczne Vicoustic Wave Wood (10. sztuk) na ścianach (test TU), podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU) pod gramofonem, stopy antywibracyjne BW40 Rogoz-Audio (test TU) pod wzmacniaczem oraz zatyczki do gniazd RCA Sevenrods Dust Caps RCA (test TU).

Dane techniczne TUTAJ.
Link na stronę producenta Tomanek TUTAJ.


2 komentarze:

  1. Nie sądzę, żeby w przypadku urządzeń poprawiających jakość zasilania chodziło o radykalną poprawę dźwięku. Ważniejsze jest ustabilizowanie pracy urządzeń, czyli żeby efekt był przewidywalny.
    Pytnia: Czy blocker sprawdza się pod tym względem? Np. pralki, grzejniki, zasilacze impulsowe nie degradują jakości pracy systemu? Czy rzeczywiście sprzęt się mniej nagrzewa? Czy pobór mocy rzeczywiście jest mniejszy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie sądzę, żeby w przypadku urządzeń poprawiających jakość zasilania chodziło o radykalną poprawę dźwięku. Ważniejsze jest ustabilizowanie pracy urządzeń, czyli żeby efekt był przewidywalny.
    Pytnia: Czy blocker sprawdza się pod tym względem? Np. pralki, grzejniki, zasilacze impulsowe nie degradują jakości pracy systemu? Czy rzeczywiście sprzęt się mniej nagrzewa? Czy pobór mocy rzeczywiście jest mniejszy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...