S

S

MIP

Polpak

środa, 28 sierpnia 2019

DAC/wzmacniacz słuchawkowy Topping DX3 Pro


Dwa zdjęcia ze strony Guangzhou Topping Electronics & Technology Co., LTD


Wstęp
Gdzieś od mniej więcej 10 lat bardzo interesują mnie sprzęty audio dalekowschodniej firmy Topping (pełna i oficjalna nazwa to Guangzhou Topping Electronics & Technology Co., LTD). Kiedyś odkryłem niewielkie wzmacniacze "klasy T", oparte na układach Tripath. Był to m.in. wzmacniacz Topping TP60 (na Tripath TA2022, zobacz TUTAJ) oferowany za niewielkie pieniądze jakichś 700 PLN a grający wręcz fenomenalnie (w relacji cena/jakość). To było kiedyś, obecnie Topping to już zupełnie inne przedsiębiorstwo - bardziej zaawansowane, oferujące cały wachlarz nowoczesnych urządzeń audio-stereo. Przede wszystkim w segmencie mobilnym oraz desktopowym, bo przecież ten segment rozwija się najszybciej i jest skierowany na młodszego melomana. Całe portfolio Topping TUTAJ.

Niedawno warszawski Audiomagic.pl został krajowym dystrybutorem marki Topping. Ustaliliśmy wypożyczenie jakiegoś ciekawego sprzętu na potrzeby recenzji. W rezultacie tego, wczoraj przyjechał do mnie premierowy przetwornik cyfrowo-analogowy i wzmacniacz słuchawkowy Topping DX3 Pro (zobacz TUTAJ oraz TUTAJ). Prezentuje się fenomenalnie, wyposażony jest w rozmaite funkcje (w tym łączność bezprzewodową Bluetooth o standardzie 5.0), odtwarza i czyta nieomal "wszystko" - dowolne sygnały PCM i DSD. Zadziwia jedynie cena niecałych ...900 PLN. Toż to cena para lepszych butów, ale nie zaawansowanego sprzętu audiostereo. Ach, ci niemożliwi Chińczycy...

Guangzhou Topping Electronics & Technology Co., LTD
Przedsiębiorstwo zostało założone w 2008 roku w chińskim przemysłowym mieście Guangzhou (pol. Kanton). Pierwszymi urządzeniami wytwarzanymi przez Topping były wzmacniacze na układach Tripath TA2022, czyli tzw. wzmacniacze klasy T. Obecnie firma produkuje całe spektrum rozmaitych urządzeń hi-fi, przy czym wszystkie one są przeznaczenia przenośnego bądź desktopowego. Można tu znaleźć rozmaite mobilne wzmacniacze słuchawkowe (NX1s, NX2s, NX3s, NX4DSD, NX5), wzmacniacze nabiurkowe z DAC lub bez (PA3, A30, MX3, DX3 Pro, DX7s), DACi (D10, D30, D50, D50s, D70), zasilacz liniowy P50, jak i kultowy wzmacniacz TP60 na Tripath TA2022 (zobacz TUTAJ), produkowany bez przerwy od ponad 10 lat. 

Wrażenia ogólne i budowa
Jak podaje dystrybutor Audiomagic.pl: "DX3 Pro od Topping to bardzo zaawansowany desktopowy kombajn. W eleganckiej, aluminiowej obudowie mieści się DAC USB, moduł Bluetooth, wzmacniacz oraz przedwzmacniacz słuchawkowy. Posiada wejścia USB, optyczne i koncentryczne, oraz wyjścia jack 3,5 mm i RCA. W środku znajdują się między innymi dwa DAC AK4493, interfejs USB XMOS XU208, odbiornik AKM4118 i op-ampy OPA1612 i OPA2140. Intuicyjny design sprawia, że DX3 Pro jest bardzo prosty w obsłudze, do tego posiada szereg ułatwień takich jak możliwość zdalnej obsługi za pomocą pilota, to w połączeniu z wysokiej jakości komponentami audio gwarantuje radość ze słuchania muzyki". Koniec cytatu.

Urządzenie dostarczane jest w niewielkim kartoniku. Tamże, w osobnej przegródce z czarnej pianki znajduje się DX3 Pro. W osobnej przegródce umieszczono zasilacz impulsowy 15V wraz z przewodem, przewód USB, antenę Bluetooth i pilot zdalnego sterowania. Jest także instrukcja obsługi oraz gwarancja producenta. Należy przyznać, że jak na sprzęt kosztujący poniżej 1 000 PLN wyposażenie jest doskonałe.

Topping DX3 Pro wykonany jest znakomicie - to bardzo wysoka liga. Obudowa w całości wycięta jest z wysokogatunkowego aluminium. To widać i czuć. Co prawda do mnie na testy dotarła wersja czarna (aluminium anodowane na czarno), ale ta także prezentuje się pierwszorzędnie, choć nie ma już uroku surowego aluminium. Obudowa po obu bokach jest lekko wpuklona do środka, co daje ciekawy efekt wizualny.

Front prawie w całości jest zajęty przez duży pomarańczowy wyświetlacz LCD o znakomitej rozdzielczości i widzialności. Wyświetlane są nań duże cyfry obrazujące skalę wzmocnienia wzmacniacza oraz mniejsze już litery i symbole informujące o aktywnym wejściu, częstotliwości próbkowania, rodzaju sygnału (PCM lub DSD) oraz trybie pracy urządzenia. Zaraz obok wyświetlacza, po prawej jego stronie zamontowano sporą aluminiową gałkę (którą także można używać jako przycisk). To jedyny (oprócz pilota zdalnego sterowania) regulator, którym można ustawić lub wybrać dowolną funkcję DX3 Pro. Gałka ta to także włącznik zasilania. Po lewej stronie wyświetlacza znajduje się gniazdo słuchawkowe 6,3 mm, nad nim wytłoczono nazwę urządzenia.

Na tylnym panelu znajdują się (od lewej do prawej): para wyjściowych gniazd analogowych, dwa gniazda cyfrowe koaksjalne (te cztery przykryte są plastikowymi zaślepkami), gniazdo cyfrowe optyczne Toslink, gniazdo cyfrowe USB-B, gniazdo sieciowe 15 V oraz gniazdo anteny Bluetooth (która jest w zestawie). Czyli wszystko, co najważniejsze w DX3 Pro zostało zainstalowane.

Przy okazji wspomnę, iż w Internecie można było znaleźć opinie o DX3 Pro, że coś tam w środku "klikało" czy nie poprawnie synchronizowało się. Ale Topping owe uwagi na poważnie wziął sobie do serca i szybko wypuścił zapgrejdowaną wersję DX3 Pro pozbawioną owych niedogodności (no bo przecież nie usterek). Oby wszystkie firmy w taki sposób błyskawicznie reagowały na uwagi użytkowników.

Dane techniczne
Wymiary: 120 x 165 x 40 mm
Masa: 400 g (bez zasilacza)
Zasilanie: DC15 V / 1 A
Kolor: Czarny lub Srebrny
Wejścia: USB / Optyczne / Koncentryczne / Bluetooth
Wyjście liniowe: RCA
Wyjście wzmacniacza słuchawkowego: 3,5 mm

Parametry DAC
THD + N @ A: < 0,0004 % przy 1 kHz; < 0,0005 % @ 20 - 20 000 Hz
SNR @ A: >120 dB przy 1 kHz
Pasmo przenoszenia: 20 Hz - 20 000 Hz (+/- 0,35 dB)
Poziom wyjściowy: 2 Vrms @ 0dBFS
Szum: < 2 uVrms
Przesłuch międzykanałowy: -135 dB przy 1 kHz
Równowaga kanałów: < 0,1 dB
Wyjście słuchawkowe (prze wejściu USB 96K)
Moc wyjściowa: 1 000 mW X 2 przy 32 Ω THD + N <1%; 125 mW x 2 @ 300 Ω THD + N <1%
Impedancja wyjściowa: < 0,08 Ω
IMD SMPTE: 83dB @ RL = 300 Q, G = 9 dB
MPTE4: 1 (60 Hz / 7 kHz): 79 dB @ RL = 32 Ω, G = 0 dB
IMD SMPTE: 92 dB @ RL = 300 Q, G = 9 dB
CCIF (12,5 kHz / 80 Hz): 88 dB @ RL = 32 Ω, G = 0 dB
IMD CCIF: 93 dB @ RL = 300 Ω, G = 9 dB
Równowaga kanałów: 0,5 dB
Przesłuch międzykanałowy: -75 dB przy 1 kHz
Szum: <3 uVrms @ G = 0 dB; <7 uVrms @ G = 9 dB
Poziom wyjściowy: 5.8 Vpp @ G = 0 dB; 17,3 Vpp @ G = 9 dB
Pasmo przenoszenia: 20 Hz - 20 kHz (+/- 0,5 dB)
SNR @ A: >120 dB przy 1 kHz
THD + N @ A: <0,0005 % przy 1 kHz, Wyjście = 128 mW (32 Ω); <0,001 % przy 20-20 kHz, Wyjście = 128 mW (32 Ω); <0,002% przy 1 kHz, Wyjście = 100 mW (300 Ω); <0,003% przy 20-20 kHz Wyjście = 100 mW (300 Ω)
USB IN: 44,1 kHz - 768 kHz / 16 bitów - 32 bity, DSD64 - DSD512 (Native), DSD64 - DSD256 (DOP)
OPT / COAX IN: 44,1 kHz - 192 kHz / 16bit - 24bit
BT IN: AAC / SBC / APTX / APTX-LL / APTX-HD


Przesyłka z warszawskiego Audiomagic


Solidny sposób pakowania

Dwie przedziałki

Akcesoria



Duży ekran pomarańczowego wyświetlacza

Pilot zdalnego strowania



Tył urządzenia; uwagę zwraca antena Bluetooth

Słuchawki Fostex TH909

Gram z iPad Air 2

Auralic Vega G1 i Topping DX3 Pro

DX30 Pro stoi na RWE ADI-2 DAC; pod spodem - Auralic Vega G1 i Lumin D2


W głównej roli "dzielonka" Exposure


Dwa spojrzenia na cały system odsłuchowy


Wrażenia dźwiękowe
Jako przetworniki-cyfrowo analogowe i wzmacniacze słuchawkowe używałem: NuPrime DAC-10H, Chord Hugo TT 2, Questyle CMA Twelve Standard, RME ADI-2 DAC oraz Hegel H160. Źródła to komputer Dell Latitude 7390 oraz trzy odtwarzacze sieciowe: Auralic Aries Mini, Auralic Vega G1 i Lumin D2. Słuchawki to Fostex TH909, Meze 99 Neo i Fostex TH610. Pełna lista sprzętu towarzyszącego dostępna jest na końcu niniejszego tekstu.

Topping DX3 Pro kosztuje w Polsce niecałe 900 PLN, więc pozornie trudno uznać go za pełnoprawne audiofilskie urządzenie, a raczej jako jakiś gadżet. Tymczasem tak nie jest - to niekwestionowanie rasowy sprzęt. W środku zamontowano 2 x Asahi Kasei DAC AKM4493, interfejs USB XMOS XU208, odbiornik Asahi Kasei AKM4118 i op-ampy OPA1612 i OPA2140. I oczywiście Bluetooth 5.0 z aptX HD. Trudno z tym polemizować. 

Jako przetwornik-cyfrowo analogowy tytułowy Topping sprawdza się znakomicie. To pierwszorzędnie czyste i transparentne granie o przykładnej rozdzielczości oraz więcej niż dobrym wysyceniu tonalnym. Wyraźnie słychać głębię muzyczną, scena rozkłada się harmonijnie, pasma są równo odseparowane od siebie, średnica wystarczająco gęsta, zaś basy ładnie rozciągnięte. Trudno się tutaj do czegoś przyczepić w cenie DX3 Pro, naprawdę fajne i przyjazne brzmienie o akustycznym charakterze. Zdrowe i żyzne.

Ale należy sobie uczciwie napisać, że droższe DACi zagrają lepiej - np. porównywalny (choć ponad 4 x droższy) RME ADI-2 DAC zapewnił muzyce znacznie więcej dynamiki i wigoru, zaś plastyczność i zaangażowanie tonalne były po prostu znacznie lepsze. Innymi słowy, Topping DX3 Pro jako przetwornik cyfrowo-analogowy gra bez zarzutu przy uwzględnieniu jego ceny, jednakże należy mieć świadomość, że nie jest to poziom wyższej ligi dźwiękowej. Wyrobionym audiofilom może brakować pewnego rodzaju galanterii brzmieniowej, domknięcia i dopełnienia tonalnego, delikatności słyszanej na skrajach pasma, wyrafinowania w obrabianiu detali, etc.   

Z kolei Topping DX3 Pro jako wzmacniacz słuchawkowy zaprezentował się na nieco wyższym poziomie niż jako jedynie indywidualny DAC. Zaproponował świetne wypełnienie, dobrą rozdzielczość, przykładną przestrzeń, kapitalną dźwięczność instrumentów, jak i przyjemną barwę. To naturalny, otwarty i doświetlony dźwięk z dużą ilością słyszalnych detali oraz świetnym muzycznym pulsem. Moc wzmacniacza 1 000 mW na kanał okazała się więcej niż wystarczająca do pełnego (optymalnego) wysterowania moich trzech par testowych słuchawek (Fostex TH909, Meze 99 Neo i Fostex TH610). Nic nie buczało na basie, nic nie przeciągało się, nie wypychało i nie wyginało w przestrzeni. Świetna moc grania, pierwszorzędna klarowność, satysfakcja gwarantowana! Owszem, testowe Fostex TH909 z droższym wzmacniaczem zagrałyby lepiej (i rzeczywiście grają), ale ich połączenie z DX3 Pro okazało się owocować kształtnym i dostrojonym brzmieniem klasy high-fidelity.  

Na koniec kilka słów o łączności Bluetooth. To Qualcomm Bluetooth 5.0 o standardzie aptX HD, czyli obsługujący parametry 48 kHz, 24 bity i szybkość transmisji 576 kbit/s. (Ten standard wprowadzony został dopiero w 2016 roku). Niestety, nie obsługują go (póki co) urządzenia Apple na iOS. Te mają swój AAC, który owszem daje lepszy stosunek kompresji 5:1, lecz i niestety gorszy transfer przesyłu danych  wynoszący do 256 kbit/s. Mi, jako użytkownikowi sprzętów typu iPhone i iPad, nie było więc sprawdzić standardu aptX w Topping. Nie mniej jednak mogę napisać, że samo parowanie oraz stabilność łącza bezprzewodowego były po prostu szybkie i znakomite! Dźwięk wyraźny, głęboki  - bez żadnych sprzężeń i zakłóceń. Zaś dodatek łączności bezprzewodowej w Topping zasługuje na bardzo duże uznanie i pochwałę. Świetna funkcjonalność, doskonałe ułatwienie.

Konkluzja
DAC/wzmacniacz słuchawkowy Topping DX3 Pro to dla mnie całkowite zaskoczenie, że sprzęt kosztujący znacznie poniżej 1 000 PLN może być aż tak bogato wewnętrznie i zewnętrznie wyposażony, super-funkcjonalny oraz równolegle naprawdę dobrze grający. Nie jest to co prawda poziom brzmienia stricte audiofilskiego, ale całkowicie rzetelnego. To dźwięk nasycony, przestrzenny i plastyczny. O dobrej dynamice i niezłej rozdzielczości. W wartościach bezwzględnych Topping DX3 Pro to absolutna rekomendacja. 

Cena w Polsce - 899 PLN.

System odsłuchowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Exposure 3010S2 D PRE/3010S2 PWR AMP (test TU), Yaqin MS-90B (test TU), Tsakiridis Aeolos, Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU) i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny: Living Voice Auditorium R3 (test TU),  Unison Research Max Mini (test TU), Paradigm Premier F700, Martin Logan Motion 35XT (test TU), Guru Audio Junior (test TU) i Studio 16 Hertz Canto One New SE (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO.
Odtwarzacze sieciowe: Auralic Aries Mini (test TU), Lumin D2 (test TU) i Auralic Vega G1.
DACi: NuPrime DAC-10H (test TU), Chord Hugo TT 2 (test TU), RWE ADI-2 DAC (test TU), Questyle CMA Twelve Standard (test TU) oraz Encore mDSD (test TU).
Komputery: Dell Latitude 7390 i MacBook Apple Pro.
Smartfon/tablet: iPhone XR i iPad Air 2.
Gramofon: Nottingham Analogue Horizon (test TU).
Wkładka gramofonowa: Ortofon 2M Black (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU) i Audiokultura Iskra 1 (test TU).
Tunery: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), Fostex TH909 (test TU), Pioneer DHJ-X10 C (test TU), MEE Audio Matrix 2 (test TU) i Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU).
Kondycjoner sieciowy: Xindak PC-200V (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU) i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). Kondycjoner masy dla głośników QAR Dynamit (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper oraz adaptery głośnikowe bi-wire Perkune Audiophile Cables (test TU).


1 komentarz:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...