Polpak

EIC

Rafko

wtorek, 16 czerwca 2026

Sennheiser HD 480 PRO Plus, profesjonalne słuchawki zamknięte - zapowiedź testu






Zdjęcia ze strony Sennheiser electronic SE & Co. KG 


Niniejszą zapowiedź słuchawkowego testu zatytułowałem jako: "Sennheiser HD 480 PRO Plus, profesjonalne słuchawki zamknięte". Trochę niegramatyczne to sformułowanie, ale za to precyzyjne. Albowiem przedmiotem dzisiejszego anonsu są najnowsze słuchawki firmy Sennheiser (premiera miała miejsce 21 kwietnia br.), które reprezentują model z profesjonalnego katalogu, a nie konsumenckiego. Są pochodną słuchawek Sennheiser HD 490 PRO, który ma otwartą (wentylowaną) konstrukcję muszli, zaś ten obecny - zamkniętą (nie wentylowaną). Taka jest geneza tytułu. Nie są to słuchawki zamknięte np. w schowku, w szafie...

Innymi słowy, nowe Sennheiser HD 480 PRO Plus (zobacz TUTAJ i TUTAJ) to zamknięta odmiana otwartych HD 490 PRO (te już opisywałem wcześniej TUTAJ). Zaś dopisek "Plus" w nazwie HD 480 PRO oznacza, że w zestawie znajduje się twarde etui transportowe. Wersja bez "Plus", czyli podstawowa, ma w komplecie jedynie woreczek ochronny na słuchawki. Zaś różnica cenowa wynosi 180 PLN (1 739 PLN versus 1 909 PLN), czyli 10%. Dwie stówki za etui - trochę drogo, ale za to otrzymuje się oryginalny produkt z logo Sennheiser. Inna sprawa, że w zestawie "Plus" nie ma ani dodatkowego przewodu (jest tylko jeden - studyjny, spiralny), ani wymiennych padów. A wersja "Plus" modelu HD 490 PRO takowe przecież ma...

* * *
Nowe Sennheiser HD 480 zostały zaprojektowane w taki sposób, aby wyeliminować dwa najczęściej wskazywane problemy słuchawek zamkniętych, oferując precyzyjny, kontrolowany bas oraz zapewniając najwyższy komfort pracy profesjonalistom zajmującym się nagrywaniem, trackingiem i monitoringiem – zarówno w studiu, jak i w środowiskach live czy w pracy mobilnej.
Tam, gdzie inne słuchawki zamknięte zawodzą
W słuchawkach zamkniętych uzyskanie dobrego odwzorowania niskich częstotliwości bywa trudne. „To właśnie tutaj HD 480 PRO się wyróżniają. W porównaniu do innych zamkniętych konstrukcji oferują znacznie bardziej kontrolowany bas – ich dół pasma jest niezwykle precyzyjny i realistyczny” – podkreśla Jimmy R. Landry, Category Market Manager, Music Industry w Sennheiser.

„Komfort ma kluczowe znaczenie, gdy słuchawki są narzędziem pracy” – dodaje Gunnar Dirks, Senior Product Manager ds. słuchawek profesjonalnych. „Realizatorzy często spędzają wiele godzin na sesjach, dlatego potrzebują lekkich, ergonomicznie zaprojektowanych słuchawek, które pozwolą utrzymać koncentrację. HD 480 PRO eliminują punkty nacisku i dopasowują się do każdego kształtu głowy – nawet podczas noszenia okularów.”

Stworzone do profesjonalnej pracy z dźwiękiem
Niezależnie od tego, czy są używane w studiu przez producentów, realizatorów, muzyków i twórców, czy w środowiskach live przez realizatorów FOH i monitorowych, a także w pracy mobilnej – HD 480 PRO stanowią idealne narzędzie do monitoringu, produkcji, nagrań, a także miksu. Czyni je to najbardziej wszechstronnymi profesjonalnymi słuchawkami w historii Sennheisera.

Ich absolutna precyzja, neutralna charakterystyka częstotliwościowa i wierne odwzorowanie basu gwarantują, że materiał audio będzie poprawnie przekładał się na różne systemy odsłuchowe – od domowych głośników, przez systemy samochodowe, aż po systemy PA.

„Pewność, że możesz zaufać temu, co słyszysz, jest kluczowa – i to właśnie oferują HD 480 PRO.” – Jim Kaufman, producent.

„Kiedy miksuję na słuchawkach poza studiem, muszę mieć sprzęt, któremu ufam. HD 480 PRO oferują niesamowity poziom jakości i precyzji jak na konstrukcję zamkniętą.” – Will Brierre, inżynier miksu.

„Jako producenci musimy słyszeć dźwięk w najlepszej możliwej jakości. Każdy detal ma znaczenie. W 480-tkach jesteś całkowicie zanurzony w dźwięku, bez rozproszeń ze świata zewnętrznego.” – Young Chencs, artysta i producent.

„Poduszki nauszne są niesamowicie miękkie już od pierwszego kontaktu. A potem – przestrzenność dźwięku. Muzyka zyskała głębię i przestrzeń. Łatwiej zrozumieć, gdzie każdy element znajduje się w miksie. Podczas nagrywania słyszałam swój głos z wyjątkową klarownością i głębią, co sprawiało, że śpiewanie było łatwiejsze i bardziej naturalne.” – Nao Yoshioka, wokalistka i autorka tekstów.

„Nic poza prawdą”
Aby umożliwić pełne skupienie na dźwięku i wychwycenie każdego detalu, HD 480 PRO wyposażono w wielostopniową pasywną izolację akustyczną. Komfortowe nauszniki z miękkimi strefami dla zauszników okularów zapewniają jednocześnie szczelność i wygodę.

Zestaw rozwiązań konstrukcyjnych określanych jako „Vibration Attenuation System” eliminuje niepożądane wibracje, odbicia i zniekształcenia, zachowując czystość sygnału. Ultralekkie cewki drgające gwarantują wyjątkowo naturalne i dynamiczne brzmienie.

Patenty na komfort, dopasowanie i izolację
Podobnie jak otwarty model Sennheiser HD 490 PRO, HD 480 PRO korzystają z kilku opatentowanych rozwiązań Sennheisera:
- Specjalna geometria zawiasów – konstrukcja mechaniczna zapewnia optymalne dopasowanie do głowy i równomierny nacisk, niezależnie od jej kształtu.
- Strefa komfortu dla okularów – nauszniki nie uciskają zauszników, zapewniając jednocześnie szczelność i wygodę.
- Redukcja hałasu przenoszonego przez kabel – spiralny odcinek przewodu przy muszli skutecznie tłumi drgania i hałas mechaniczny.

Do codziennej pracy
Odłączany kabel można przypiąć do lewej lub prawej muszli, co ułatwia dopasowanie do różnych scenariuszy pracy – np. podczas nagrywania instrumentów solo. Muszle oznaczono również alfabetem Braille’a. Zaprojektowane przez doświadczony zespół Sennheisera, HD 480 PRO zostały stworzone z myślą o trwałości i powtarzalności rezultatów w długim okresie.

(Cytaty ze strony Aplauz Audio, modyfikacje własne; L.H.). 



Opakowanie - przód i tył

"Made in Romania", identycznie jak model HD 490 PRO


HD 480 PRO Plus w zestawie mają poręczny futerał



Słuchawki ułożone w futerale


Akcesoria to (oprócz wspomnianego futerału) to spiralny przewód słuchawkowy z nakręcanym na wtyk 3,5 mm adapterem 6,35 mm

Muszle o konstrukcji zamkniętej



Kilka zbliżeń


Obie muszle mają gniazda mini-XLR; jedno z nich jest zaślepione, ale można korzystać z obu

Przewód wpięty do gniazda słuchawkowego


Najpierw przyłączam HD 480 PRO do wzmacniacza FiiO K13 R2R, streamer to iPad Air 4 (z serwisem Qobuz) 

Tutaj dodaję wzmacniacz FiiO K17 oraz słuchawki Erzetich Charibdis

I na koniec przyłączam słuchawki FiiO FT13

niedziela, 14 czerwca 2026

IGS Audio DACO, lampowy przetwornik cyfrowo-analogowy - zapowiedź testu

Zdjęcie IGS Audio

 


Kilka tygodni temu nieoczekiwanie otrzymałem mail od pana Igora Sobczyka, właściciela firmy IGS Audio (zobacz TUTAJ) - polskiego producenta profesjonalnego sprzętu audio. List zawierał krótkie omówienie firmy IGS Audio oraz propozycję / pytanie, czy nie byłbym zainteresowany przeprowadzeniem testu przetwornika cyfrowo-analogowego DACO na łamach Stereo i Kolorowo. Poniżej fragment listu zawierającego autoprezentację IGS Audio.
Nasze urządzenia są wykorzystywane w studiach nagraniowych na całym świecie, a wśród użytkowników znajdują się m.in. Carlos Santana, Depeche Mode, Guns N’ Roses, Red Hot Chili Peppers, Andrea Bocelli, Marillion, Megadeth oraz Mark Knopfler. 

Do tej pory koncentrowaliśmy się głównie na rynku studyjnym, jednak obecnie rozwijamy nową linię produktów skierowanych na rynek hi-fi. Są to konstrukcje lampowe, zaprojektowane z myślą o domowym odsłuchu i maksymalnej przyjemności ze słuchania muzyki.

W naszej ofercie znajdują się obecnie wzmacniacz lampowy, przedwzmacniacz gramofonowy oraz najnowszy produkt - przetwornik cyfrowo-analogowy DACO. Wszystkie urządzenia są naszymi autorskimi konstrukcjami, projektowanymi i produkowanymi wyłącznie w Polsce.
IGS Audio funkcjonuje już od ponad 20. lat, ale do tej pory głównym obszarem działalności był rynek typowo profesjonalny. Przedsiębiorstwo wytwarza zaawansowane sprzęty typu przedwzmacniacze mikrofonowe, kompresory, korektory, końcówki mocy, pogłosy studyjne (np. oryginalny analogowy Springtime Reverb, zobacz TUTAJ) i wiele innych. Dla zawodowych muzyków, dla profesjonalnych studio nagrań, dla specjalistycznej studyjnej obróbki dźwięku, miksowania i postprodukcji.

Co ciekawe, sprzęty IGS Audio choć konstruowane i produkowane w Katowicach, w Polsce, to są dostępne na nieomal całym świecie! Jak już pisałem powyżej (w cytacie), wśród ich użytkowników można znaleźć sporo słynnych nazwisk - to m.in. Bill Wyman (tak, to ten ex-Rolling Stones!), Carlos Santana, Depeche Mode, Guns N’ Roses, Red Hot Chili Peppers, Andrea Bocelli, Marillion, Megadeth czy Mark Knopfler. Na frmowej facebookowej stronie jest skrupulatnie odnotowywane, które studia (i kto) są użytkownikami jakiego urządzenia IGS Audio. Ilość gwiazd i muzyków używających IGS Audio doprawdy zadziwia - to jest niesamowite!

Guy Fletcher (Roxy Music / Dire Straits / Mark Knopfler Band) w swoim studio nagrań, a w tle pogłos IGS Audio Springtime (zdjęcie za IGS Audio / Facebook)


Szef i konstruktor IGS Audio - pan Igor Sobczyk - niedawno postanowił rozszerzyć firmową ofertę z typowo profesjonalnej / studyjnej na high-fidelity, z przeznaczeniem dla rasowych audiofilów, dla domowego słuchania muzyki na dobrym sprzęcie audio. A że firma za organiczną podstawę swych konstrukcji stosuje lampy elektronowe, więc i sprzęty high-fidelity zostały na nich oparte. Skonstruowano lampowy wzmacniacz zintegrowany, który otrzymał nazwę Thermidt (zobacz TUTAJ), lampowy przedwzmacniacz gramofonowy PHOM (zobacz TUTAJ) oraz lampowy przetwornik cyfrowo-analogowy DACO (zobacz TUTAJ). Ten ostatni właśnie otrzymałem na testy.

* * *

IGS Audio DACO to konwerter cyfrowo-analogowy z lampowym stopniem wzmacniającym. Przeznaczony dla wymagających melomanów, którzy chcą doświadczać cyfrowego dźwięku z głębią i charakterem prawdziwego analogowego brzmienia. Stanowi centralny punkt łączący źródła cyfrowe z systemem wzmacniającym, przekształcając sygnały cyfrowe w bogate, naturalne doznania słuchowe. W przeciwieństwie do typowych przetworników cyfrowo-analogowych do zastosowań studyjnych, DACO został stworzony specjalnie do salonu, gdzie emocje, przestrzeń i muzykalność liczą się najbardziej – czasem wystarczy cicha noc, przyćmione światło i muzyka, która idealnie brzmi. Dzięki połączeniu transformatorowo sprzężonego bufora wyjściowego dwóch lamp NOS 6N6P-VI, DACO zapewnia ciepło, wielowymiarowość i naturalną dynamikę, dzięki czemu długie sesje odsłuchowe są głęboko angażujące, ale nie męczące.

Sercem DACO jest starannie zaprojektowana sekcja cyfrowa zbudowana wokół wysokowydajnych układów konwersji AKM (2 x AKM AK4493SEQ), zapewniająca precyzyjne i transparentne dekodowanie sygnału. Domena cyfrowa jest obsługiwana z precyzją i kontrolą, podczas gdy sekcja analogowa ożywia i nadaje wyrazu muzycznego. To tutaj spotykają się dwa światy: precyzja nowoczesnego przetwarzania cyfrowego i organiczna natura układów analogowych. Sygnał przechodzi przez zbalansowany transformatorowo stopień lampowy (który wykorzystuje lampę GZ34), gdzie jest delikatnie kształtowany i wzbogacany, a następnie przesyłany za pomocą transformatorów. Rezultatem jest płynna integracja klarowności i emocji, technicznej doskonałości połączonej z muzyczną duszą.

Urządzenie mieści się w precyzyjnie wykonanej obudowie z 3 mm aluminium obrabianego CNC, łączącej sztywność konstrukcji z wyrafinowaną, nowoczesną estetyką. Panel przedni skupia się wokół 2-calowego wyświetlacza OLED, który wyraźnie prezentuje wybrane wejście cyfrowe i aktualną częstotliwość próbkowania. Obok wyświetlacza, dedykowany selektor wejść umożliwia intuicyjną nawigację między źródłami, a zintegrowane okienko odbiornika podczerwieni umożliwia wygodną obsługę za pomocą pilota. Panel tylny oferuje bogaty zestaw wejść cyfrowych i wyjść analogowych, których szczegółowe informacje znajdują się w sekcji Specyfikacja. Całe urządzenie mieści się w kompaktowej obudowie o wymiarach 380 × 290 mm i waży 6 kg, co świadczy o jego solidnej konstrukcji i wysokiej jakości wykonania.

DACO obsługuje szeroką gamę wejść cyfrowych, w tym SPDIF, ADAT, USB, AES-EBU i Bluetooth, co czyni go niezwykle wszechstronnym w nowoczesnych systemach audio. Stopień wyjściowy zbudowany jest na parze lamp 6N6P-VI klasy wojskowej NOS, dobranych ze względu na wyjątkową liniowość i niezawodność. Taka konfiguracja zapewnia rozszerzoną odpowiedź częstotliwościową w zakresie niskich częstotliwości, sięgającą nawet 8 Hz. Bufor lampowy jest symetryczny transformatorowo zarówno na wejściu, jak i na wyjściu, z pełną izolacją galwaniczną od stopnia wyjściowego. Wszystkie transformatory są projektowane na zamówienie i dostarczane przez UTM Industry, co zapewnia optymalną wydajność, niski poziom szumów i doskonałą integralność sygnału na całej długości ścieżki audio.

(Cytaty za IGS Audio, modyfikacje własne. L.H.)

Dane techniczne za IGS Audio



DACO solidnie zapakowany i zabezpieczony

Oraz owinięty folią


DACO już wypakowany z kartonu

Tył urządzenia: dużo gniazd symetrycznych i niesymetrycznych, jest też antena Bluetooth

Podłączam przewody

DAC już uruchomiony


Na froncie nieduży wyświetlacz OLED i jeden przycisk


Zaczynam od odsłuchów via Bluetooth




A teraz podłączam iPad Air 4 przewodem USB do przetwornika c/a

Pod górną pokrywą widać żarzące się lampy elektronowe

IGS Audio DACO w systemie testowym

sobota, 6 czerwca 2026

Lato '26 na blogu Stereo i Kolorowo - Underground

Gdynia, 6 czerwca '26

* * *

Trochę luzu.

Zaraz rozpoczną się wakacje, nadejdzie prawdziwe polskie lato. Co prawda lato kalendarzowo powinno przyjść dopiero w niedzielę 21 czerwca, ale do Gdyni już dotarło. Już na dobre jest. Trwa. Słońce mocno świeci, praży; morski wiatr wieje jak powinien; piasek jest wystarczająco ciepły, czasem nawet gorący. Można miło plażować, opalać się, kąpać w Zatoce, oddychać jodem i witaminą. Jest bardzo ładnie i przyjemnie. Nad Bałtykiem panuje rozkoszna kanikuła. W tym roku pewnie do Trójmiasta przyjedzie z milion turystów, ale, my miejscowi, tym się zupełnie nie przejmujemy - plażujemy i odpoczywamy po swojemu. W dostojnej izolacji, w innych miejscach, na spokojniejszych kąpieliskach.

Ma się rozumieć, że załoga redakcji Stereo i Kolorowo - Underground też przechodzi w tryb wakacyjny, znacznie wolniejszy, mniej intensywny. Wyciągamy leżaki z piwnicy, rozkładamy koce na plaży, pijemy soki owocowe, pływamy w zimnym Bałtyku, rozpraszamy po wydmach. Wyłączamy się z ogólnego obiegu. Jednoczymy z nadmorską fauną i florą.

Na niniejszym blogu publikacji recenzji latem będzie nieco mniej, ale na pewno będą. W miesiącach letnich będą królować słuchawki oraz wzmacniacze słuchawkowe, bo te łatwiej testować na plaży, ale pojawią się również głośniki i wzmacniacze. W końcu wakacyjne życie audiofila to także jego ulubiony pokój odsłuchowy i pełnowymiarowe urządzenia high-fidelity, a nie tylko przenośne. Czyli te - można napisać - typowo plażowe. Mobilne sprzęty morskie.

Na lato '26 nasza etatowa ilustratorka Magda ze studio Pyros0me (zobacz TUTAJ) przygotowała nową oprawę graficzną Stereo i Kolorowo. Zmieniam więc stronę tytułową bloga, we wrześniu być może powrócę do poprzedniej lub wymienię ją na zupełnie inną. Zapraszam do wakacyjnej lektury Stereo i Kolorowo - Underground!

* * *

Oprawa graficzna na lato 2026 r., czyli Wasz ulubiony redaktor Ludwik Hegel sportretowany na plaży w Gdyni; oraz jego zły kot ("Zły" to imię kota)

A tu - standardowa, tytułowa grafika Stereo i Kolorowo - Underground; Zły się gapi, co by tu popsuć...

* * *

Właśnie kończę opis zupełnie nowych głośników Pylon Audio, ich premiera przewidziana jest na 15 czerwca '26. I dopiero wówczas będę mógł ujawnić jaki to model, wersja. Teraz mogę jedynie napisać, że dla tego modelu Pylon Audio opracował całkowicie nowe konstrukcje przetworników z papierowymi membranami. Grają wspaniale.

Dostawa nowych Pylon Audio wprost z Jarocina, bezpośrednio z fabryki Pylon Audio


Powoli i nieśpiesznie opisuję słuchawki Erzetich Charybdis, które brzmią niesamowicie. Wydawać by się mogło, że nieznana, mała manufaktura ze Słowenii nie może konkurować z najlepszymi na świecie, a tymczasem - proszę bardzo! Te słuchawki są genialne.

Planarne Erzetich Charybdis ze Słowenii, ale także dwa urządzenia z Serbii (SAEQ) i wiedeńskie słuchawki Austrian Audio The Arranger


Wciąż słucham na dwóch wzmacniaczach słuchawkowych FiiO (FiiO K13 R2R oraz K17) i nieodmiennie mam wrażenie, że Daleki Wschód już całkowicie i zupełnie zawładnął całym światem audio hi-fi. Nie mogę wyjść z podziwu, jak te dwa wzmacniacze doskonale grają...

FiiO K13 R2R i FiiO R17


To wrażenie nieco mi przechodzi, kiedy odpalam wzmacniacz zintegrowany pochodzący z Nowej Zelandii - jednak Stary Świat ma się jeszcze całkiem dobrze (choć Nowa Zelandia to tzw. Nowy Świat, acz o klasycznej europejskiej proweniencji).

Ten żółtek to rewelacyjny wzmacniacz z Nowej Zelandii: Perreaux 300iX