S

S

MIP Sp. z o.o.

Polpak

sobota, 24 października 2020

Słuchawki Focal Listen Professional

Zdjęcie ze strony Focal Professional


Wstęp
Słuchawki typowo profesjonalne przetransferowane do domowego hi-fi? A dlaczego nie? Wielokrotnie na blogu opisywałem studyjne słuchawki w połączeniu z normalną elektroniką użytkową - i takie słuchawki tu też sprawdzają się świetnie. To, że coś ma nalepkę "professional" lub "PRO" nie oznacza, iż nie może z powodzeniem być używane w warunkach domowych. Ba! Często sprzęt profesjonalny jest nawet tańszy od tzw. audiofilskiego, zaś jakością wcale, a wcale mu nie ustępuje (a zazwyczaj nawet przewyższa!).

Francuski Focal słynie głównie z produkcji zespołów głośnikowych ( tym profesjonalnych), ale od pewnego czasu wytwarza także słuchawki (przypomnę, że niedawno opisywałem model Focal Elegia - czytaj recenzję TUTAJ). Zaś od kilku lat w ofercie ma również słuchawki profesjonalne - są to dwa modele Focal Clear Professional oraz Focal Listen Prossesional.

Do mnie, od warszawskiego dilera MIP Sp. z o.o., we wrześniu br. przyjechały Focal Listen Professional (zobacz TUTAJ oraz TUTAJ). Słuchawki te oczywiście z natury i konstrukcji są przeznaczone do użytku studyjnego - ale mają też swoich "audiofilskich braci" Focal Listen oraz Focal Listen Wireless. Obu oczywiście z segmentu konsumenckiego hi-fi.

Wrażenia ogólne i budowa
Słuchawki dostarczane są w niewielkim, płaskim pudełku opatrzonym bogatą szatą graficzną. W opakowaniu znajduje się płaski pokrowiec (termoformowana wytłoczka w kształcie słuchawek) z twardego tworzywa i obciągniętego czarno-szarą tkaniną. Pokrowiec zamykany jest na zamek błyskawiczny wszyty dookoła. Na górnej powierzchni ma wytłoczone duże logo Focal. Bardzo przyjemnie to wygląda. 

Jak futerał z zewnątrz jest czarny, tak wewnątrz intensywnie czerwony. Oba skrzydła rozłożonego pokrowca zaopatrzone są w czerwone pianki. W nich bezpiecznie spoczywają złożone słuchawki (w pozycji "embrionalnej"), a w osobnej przegródce umieszczone są dwa przewody słuchawkowe. Pierwszy to przewód typowo profesjonalny, czyli 5 m spiralny, a drugi to użytkowy 1,2 m z wielokierunkowym mikrofonem i z tzw. pilotem. Oba zakończone są wtykami 3,5 mm. (Do muszli słuchawek są wpinane wtykami 2,5 mm). W zestawie znajduje się gwintowany adapter 3,5 mm na 6,35 mm. Jest też instrukcja obsługi oraz gwarancja producenta.

Francuskie słuchawki mają bardzo efektowną prezencję. To także dobra jakość wykonania, solidne dopasowanie elementów oraz wysokogatunkowe materiały użyte do budowy (jak na tę klasę cenową). Jak podaje producent - zaprojektowane specjalnie z myślą o częstym i intensywnym użytkowaniu. Konstrukcja Listen jest składana, słuchawki łatwo więc złożyć i włożyć do etui transportowego lub po prostu upchnąć gdzieś w torbie. 

Muszle i pałąk wykonane są z czarnego, bardzo wytrzymałego tworzywa sztucznego (co dobrze rokuje ich trwałości), z kolei pady na muszlach i wewnętrzna poduszka pałąka są intensywnie czerwone, wpadające w głębokie bordo. Taki kontrast jest wręcz zniewalający wizualnie, bardzo przyciągający uwagę. Jest wielce oryginalny, ale i wyjątkowo estetyczny.

Jak podaje Focal, na potrzeby Listen opracowano zupełnie nową membranę przetwornika. "Głównym celem było zaproponowanie rozwiązania, które zachowałoby pełną dynamikę oryginalnego utworu, jednocześnie dokładnie odtwarzając każdy szczegół całego spektrum audio. Pomimo tego, że są to słuchawki zamknięte, reprodukują bardzo żywy dźwięk, dając wrażenie słuchawek półotwartych, jednocześnie zapewniając poziom izolacji słuchawek zamkniętych".

Przetworniki otrzymały zawieszenie wykonane w 100% z mylaru, podczas gdy centralna kopułka składa się z kompozytu "mylar-tytan" po to, aby zapewniać większą sztywność i rozszerzoną odpowiedź częstotliwościową w górnym rejestrze spektrum. Część ruchoma przetwornika jest wyjątkowo lekka, umożliwiając przekraczanie częstotliwości 40 kHz na płaskim deflektorze. Oczywiście reprodukcja rejestrów basowych i sub-basowych również została poddana strojeniu - połączono tu częstotliwość strojenia, która jest tak niska, jak to tylko możliwe i wyjątkowo niskie zniekształcenia (0,3% przy 1 kHz - 100 dB).

I dalej cytuję za Focalem:" Pady nauszne stworzone dla idealnego brzmienia i izolacji. Rozmiar poduszek nausznych (wysokość, szerokość i głębokość) daje im objętość, która pozwala osiągnąć wspaniały balans tonalny. Mikrofibra zapewnia bardziej liniową odpowiedź basów, dostarczając jeszcze lepszych doznań akustycznych, podczas gdy tkanka akustyczna, która znajduje się bliżej głośnika, zapewnia doskonałą absorpcję i liniowość w rejestrze 3-9 kHz. Basy oraz sekcje o niższym zakresie średnich tonów zyskują na znakomitej równowadze tonalnej i doskonałej artykulacji, gdzie na ogół kompresja i pasmo przenoszenia ponoszą straty w słuchawkach z zamkniętym tyłem.

Zaprojektowane specjalnie z myślą o częstym i intensywnym użytkowaniu. Listen Professional wyposażone zostały również w pałąk na głowę o niepowtarzalnym wzornictwie, zapewniającym komfort i trwałość. Jego wygięcie pozostaje niezmienne, niezależnie od kształtu i wielkości głowy użytkownika. W połączeniu z warstwą silikonu umieszczoną pod pałąkiem nagłownym, mamy zapewnione równomierne rozłożenie ciężaru na głowie, zapobiegając odczuwaniu przez użytkownika ciśnienia w niektórych obszarach, co może być bardzo niekomfortowe podczas długich sesji odsłuchowych. Poziomy i pionowy obrót muszli działa dzięki jednej części: złączu zintegrowanemu w każdej z nich. Muszle posiadają również czarną, strukturalną powłokę zewnętrzną, dzięki czemu są odporne na uderzenia i zadrapania". Nic dodać, nic ująć - wszystko jasne.

Ergonomia i użytkowanie
Po pierwsze pomimo że słuchawki te są typu profesjonalnego, to są dość lekkie - mają masę jedynie 280 gram. Nie jest to dużo. Po drugie - są bardzo poręczne, kompaktowe, a więc nie zajmują dużo miejsca podczas ich przenoszenia, przewożenia. Cała konstrukcja jest niezwykle solidna i stabilna. Pałąk bardzo skrętny i mocny, acz nie ściskający czaszki z siłą imadła a łatwo do niej się dopasowujący. Muszle co prawda nie są największe (zaś pady niewiele od nich większe), to na uszach układają się dość wygodne. Dobrze tłumią zewnętrzne dźwięki. Focale na głowie leżą statecznie i pewnie. Ogólnie są komfortowe (ale w stopniu raczej umiarkowanym, a nie wysokim).

Znakomitym rozwiązaniem Focala jest dostarczanie z Listen Proffesional aż dwóch kompletów przewodów - profesjonalnego, spiralnego o długości 5 metrów oraz mobilnego o długości 1,2 metra. Tym samym ten sam egzemplarz słuchawek łatwo może się przeistaczać ze studyjnego w mobilny. I odwrotnie. Wystarczy przepiąć kabel. Ponadto ten krótszy przewód zaopatrzony jest w mikrofon oraz regulator (tzw. pilot). To poszerza uniwersalność słuchawek i jest po prostu bardzo wygodne w praktyce. Utylitarne. 
 
Specyfikacja techniczna
• Typ: słuchawki nauszne zamknięte,
• Impedancja: 32 Ohmów
• Czułość: 122 dB SPL przy 1 kHz - / 1 Vrms
• THD: 0,3% przy 1 kHz / 100 dB SPL
• Pasmo przenoszenia: 5 Hz - 22 000 Hz
• Wymiary: 239 x 212 x 111 mm
• Masa: 280 g

Akcesoria w zestawie
Sztywny futerał. Termoformowana wytłoczka w kształcie słuchawek. Może przechowywać jeden kabel i klucz iLok® (do nabycia osobno), wszystko w kompaktowych wymiarach. 
Dwa kable z miedzi OFC 24AWG o bardzo niskiej rezystancji:
• 5 m spiralny do użytku domowego
• 1,2 m wyposażony w złącze jack 3,5 mm stereo
• Adapter jack 3,5 mm i 6,35 mm



Pudełko ze słuchawkami

Solidny futerał transportowy


W etui słuchawki są złożone w pozycji "embrionalnej"

Dwa komplety przewodów słuchawkowych - spiralny, profesjonalny oraz mobilny z mikrofonem


Bardzo solidna i estetyczna robota

Czerwone pady z pianką "memory"

Czarne tworzywo



Pierwszorzędny design




Z odtwarzaczem przenośnym FiiO M11



Z Chord Hugo 2

Hidizs AP80 PRO



iPhone XR


Wrażenia dźwiękowe
Słuchawki przyłączałem do przenośnego odtwarzacza plikowego (i streamera) FiiO M11, wzmacniaczy (i DAC-ów) NuPrime Alita, NuPrime DAC-10H, Chord Hugo 2, Hidizs AP80 Pro oraz Encore mDSD. Źródło to komputer lub streamer Auralic Aries Mini. Używałem też iPad Air 2 oraz iPhone XR. Słuchawki porównawcze to Meze 99 Neo, Hidizs MS1 oraz Fostex TH610. Muzyka w 99% pochodziła z serwisu streamingowego Tidal HiFi/MQA.

Profesjonalne Listen nie są jakoś specjalnie drogie - kosztują niecałe 1 000 PLN, acz ich wykonanie i jakość zastosowanych materiałów są wprost doskonałe. Podobnie jaki i design. Jest świetny. OK, ale czy takie słuchawki mają szansę także dobrze zagrać? Niby przecież słuchawki typu profesjonalnego grają zazwyczaj w sposób typowo studyjny, toteż monitorowy, o płaskiej charakterystyce dźwiękowej, bez własnego wyrazu. Być może inne słuchawki tak mają, ale nie Focale! Te są, owszem, równe i ogólnie naturalne, ale na pewno nie są bezbarwne czy mało wyraziste. Mają indywidualny dźwiękowy zadzior i pazur.

Tytułowe Listen brzmią przede wszystkim klarownie i przestrzennie, acz jednocześnie są w odbiorze zupełnie kompletne, pełne i nasycone. Tonalnie dokładne. Poszczególne dźwięki przyjmowane są jako wyraźne, pogłębione i z licznymi warstwami. Innymi słowy, są dobrze "renderowane". I pod względem przestrzenności, i względem substancji, i odczuwalności. To wysoce-dźwięczny przekaz o namacalnej strukturze, niezłej fakturze oraz tonalnej dobitności. Z rozległą sceną, ale nie o wymiarach otchłani, a raczej większego studia. Jednakże zjawiska przestrzenne oddawane są poprawnie i przekonująco. Choć słuchawki bardziej preferują scenę wszerz (czyli tą rozkładaną na boki), niż tą w głąb. To niejako narysowany trójkąt na sieci 3D, ale o spłaszczonym konturze. Absolutnie nie jest to zarzut, a stwierdzenie faktu. Nie jest łatwo wygenerować głębię w przekazie słuchawkowym...

Co ciekawe, niskie tony są przestawianie jako pełne i wyraźne. Mocarne i mięsiste. Dalekosiężne. Są znacznie większe i bardziej pulchne niż by na to wskazywało profesjonalne zastosowane słuchawek Listen. Zazwyczaj słuchawki studyjne mają charakterystykę tonalną dość płaską, czyli tzw. monitorową. Lecz nie Focal. One są bardziej obliczone na barwę, szczególnie zabarwiona jest średnica (ale soprany też są ciut wzmocnione!). Jest dogęszczona, zaprawiona i dosmaczona głębokimi kolorami. To pasmo przenoszenia jest wyraźnie podkreślone. 

Po prawdzie powyższe zjawisko może nieco dziwić w słuchawkach przecież typu profesjonalnego, ale Listen Professional jako w zasadzie uniwersalne stoją w rozkroku pomiędzy światem studyjnym a konsumpcyjnym. A słuchawki dla melomanów zazwyczaj są tonalnie poprzyprawiane, dlatego Focale brzmią jak brzmią. Ale to jest zdecydowanie dobry dźwięk. Łatwo przyswajalny i, nomen omen - interdyscyplinarny. 

Jaki wzmacniacz będzie odpowiedni dla Listen Professional? Czy to musi koniecznie być wzmacniacz stacjonarny, czy też w zupełności wystarczy smartfon lub tablet? Odpowiedź brzmi - i tak, i nie. To zależy. Zależy do czego mają być używane i co, kto w dźwięku uważa za priorytet. Słuchawki są oczywiście na tyle uniwersalne, że bez problemów dostosowują się ("dostrajają się") do różnych amplifikacji. Całkiem nieźle grają już z iPhone'm i jest to bezsprzecznie wystarczające dlań źródło (na co też pozwala niska, czyli łatwa impedancja 32 Ohm). Źródło "wystarczające" jednak automatycznie nie oznacza - "optymalne". 

Zdecydowanie więcej treści muzyki i lepszy odbiór zjawisk przestrzennych można uzyskiwać kiedy przyłączyć Focale do np. porządnego przenośnego odtwarzacza cyfrowego albo jakiegoś wzmacniacza. W moim przypadku był to FiiO M11 i Hidizs AP80 PRO. Tu występuje korzystna synergia bardzo dobroczynna dla ostatecznego dźwięku. Znacząco polepszająca wymiar, rozmiar i jakość przekazu słuchawkowego. To precyzyjny obraz dźwięku i wysoka dynamika kierująca Listen Professional w stronę zaawansowanego przekazu klasy high-fidelity (Uwaga - nie opisuję współpracy Focali z jeszcze droższymi wzmacniaczami, bo tu dźwięk był też znakomity, acz nie sądzę, aby ktoś, kto nabędzie te słuchawki przypinał je do urządzeń za 10 000 PLN lub droższych...).

Konkluzja
Focal Listen Professional to wyczynowe słuchawki studyjne, które z powodzeniem mogą być używane w domowym audio hi-fi. Innymi słowy, są idealne zarówno do zwyczajnego słuchania, jak i do zadań stricte zawodowych. To słuchawki z kategorii wszechstronnych. Charakteryzują się wysoce wydajnym dźwiękiem o przyzwoitej głębi tonalnej, sporą substancjalnością oraz względnie dużą przestrzennością grania. Są ciut podrasowane na wyższym basie i mają lekko podbarwioną średnicę, co powoduje niewątpliwie przyjemne doznania odsłuchowe, acz odrywa brzmienie od idealnej neutralności. Choć całkiem nieźle grają już ze smartfonami, to dopiero z lepszym źródłem zademonstrują pełnię swoich niemałych umiejętności. Rekomendacja!

Cena w Polsce - 999 PLN.

czwartek, 22 października 2020

Monitory aktywne Barefoot Footprint 02 - zapowiedź testu


 

Niedawno na blogu Stereo i Kolorowo opisywałem znakomite amerykańskie aktywne monitory studyjne Barefoot Footprint 01 (czytaj recenzję TUTAJ). W podsumowaniu testu tak o nich napisałem: "To referencja dźwiękowa typu studyjnego. To brzmienie energetyczne, dokonane, substancjalne, acz równolegle precyzyjne i rozdzielcze. O wzorowej kulturze i wybitnej autentyczności grania". Jednocześnie nieco ubolewałem, że jako propozycja dla domowego hi-fi jest to pozycja dość droga - koszt pary monitorów Footprint 01 oscyluje wokół kwoty 20 000 PLN. Nie jest to mało. Na szczęście amerykański producent przygotował bardziej cenowo przystępną propozycję - to najnowsze monitory Footprint 02 (zobacz TUTAJ i TUTAJ) - ich europejska cena to 3 300 €, czyli około 15 000 PLN (za parę). Są nieco mniejsze (i lżejsze) od Footprint 01, ale to dalej bardzo wysoka studyjna liga. Konstrukcyjnie są bardzo podobne.

Tak się szczęśliwie złożyło, że zaraz po zwrocie polskiemu dystrybutorowi monitorów Footprint 01, tenże od razu dosłał mi na testy Footprint 02. Warszawski Musictoolz (bo o tego dystrybutora chodzi) w ofercie ma całe spektrum monitorów Barefoot. Ale Footprint 02 to absolutna nowość! Zaraz zabieram się więc za ich odsłuchy...

* * *

Footprint02 to nieco mniejsze, aktywne monitory bliskiego pola w jeszcze bardziej przystępnej cenie, ale nadal oferujące tę samą bezkompromisową jakość dźwięku i wszechstronność dzięki autorskiej technologii MEME, umożliwiającej emulację najbardziej znanych monitorów w branży. Już pierwszy rzut oka pozwala stwierdzić, że mamy do czynienia z tą samą oryginalna geometrią, gdzie głośnik wysokotonowy został umieszczony poniżej tego odpowiedzialnego za środek pasma, co gwarantuje większą koncentrację energii akustycznej w samym centrum obudowy.

W monitorach zastosowano również tę samą technologię Dual-Force™ polegającą na umieszczeniu naprzeciw siebie dwóch subwooferów oraz podwójny radiator pierścieniowy tweetera jak i mid-driver, który został osadzony w aluminiowych przegrodach. Podobnie jak w Footprint01, zarówno krawędzie jak i rogi każdej obudowy zostały lekko zaokrąglone aby zminimalizować dyfrakcję.

Wnętrze obu konstrukcji jest praktycznie identyczne - dwudrożna krosownica DSP współpracuje tu z dwoma modułami wzmacniacza klasy D, a 6.5-calowe subwoofery gwarantują odpowiedni poziom głębokiego dołu, trójwymiarowe obrazowanie przestrzenne oraz szeroki zakres dynamiki, pomimo że obudowa monitorów jest tu około 60% mniejsza w porównaniu z FP01.

Warto tu wspomnieć o autorskiej technologii Dual-Force, która stała się niejako rdzeniem podczas konstruowania kolejnych modeli monitorów. Polega ona na umieszczeniu dwóch subwooferów naprzeciw siebie, co eliminuje wibracje obudowy, dzięki czemu jedyny dźwięk jaki słyszymy dociera do nas z głośników, bez zmiennych jakie może wytworzyć właśnie obudowa monitorów. Przekłada się to na o wiele bardziej precyzyjna prace podczas miksu, nagrań, czy po prostu odsłuchu muzyki.

Ciekawym i kluczowym komponentem jest również głośnik wyskotonowy składający się z podwójnego radiatora pierścieniowego. W sytuacji kiedy długość fali dźwiękowej zawartej w górze pasma dociera do średnicy membrany tweetera, dyspersja automatycznie się zawęża, niekorzystnie wpływając na obraz dźwiękowy. W przypadku wykorzystania drivera z podwójnym radiatorem połączonego ze stosowaną przez zespół Barefoot geometrią osadzenia głośników w obudowie, otrzymujemy szerszą dyspersję górnych częstotliwości podczas odsłuchu.

Podobnie jak w przypadku innych modeli monitorów Barefoot, tak i za pomocą Footprint02, dzięki rewolucyjnej technologii MEME (Multi-Emphasis Monitor Emulation) możesz sprawdzić, jak Twój miks zabrzmi na trzech rodzajach referencyjnych monitorów. MEME bazuje na modelowaniu DSP imitującym zakres częstotliwości, fazowość, przenoszenie transjentów, dynamikę i rodzaje zniekształceń charakterystyczne dla różnych typów klasycznych monitorów bliskiego pola. Wielu realizatorów ceni sobie możliwość sprawdzenia miksu na kilku różnych zestawach monitorów, co pozwala na skupienie się na określonych aspektach brzmienia czy określenie, jak zachowa się w innych warunkach niż studyjne. Nie zawsze jednak jest miejsce czy budżet na to, by wyposażyć studio w kilka par monitorów. Dzięki rozwiązaniu MEME firmy Barefoot Sound otrzymujesz cztery rodzaje monitorów w postaci jednego zestawu!
















środa, 21 października 2020

Przetwornik cyfrowo-analogowy Cayin iDAC-6 MK2 - zapowiedź testu





Dokładnie 3,5 roku temu opisywałem na stronach Stereo i Kolorowo znakomity przetwornik cyfrowy-analogowy Cayin iDAC-6 (czytaj recenzję TUTAJ), ale w nowoczesnym audio hi-fi taki czas to nieomal lata świetlne! Tu progres technologiczny szybko ewoluuje, pojawiają się coraz to nowe rozwiązania, świeże formaty i innowacyjne aplikacje. Dalekowschodnia firma Cayin za tym postępem niezmiennie nadąża - oto, proszę Państwa, następca Cayin iDAC-6, czyli model Cayin iDAC-6 MK II (zobacz TUTAJ i TUTAJ). 

Nowy Cayin iDAC-6 MKII obsługuje znacznie "gęstsze" formaty niż model wcześniejszy: PCM do wartości 786 kHz/32 bit i DSD512. Kość DAC to zaawansowany SABRE ES9028PRO (poprzednio był to jeszcze Asahi Kasei Microdevices AK4490). Jako odbiornik USB pracuje układ XMOS. DAC może pracować w trybie półprzewodnikowym lub lampowym (stosowny przełącznik pracy znajduje się na froncie). Zastosowany zespół lamp elektronowych to 4 x 6N1B. Nowy wyświetlacz AMOLED o przekątnej 3,95 cala wraz z koncepcją obsługi został przejęty od flagowego modelu Cayin CS-100 DAC.

Cayin iDAC-6 MK2 będę używać głównie jako DAC i przedwzmacniacz dla monitorów aktywnych HEDD Type 20 oraz nowych monitorów (też aktywnych) Barefoot Footprint, które właśnie do mnie jadą od warszawskiego dystrybutora.



















LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...