MIP Sp. z o.o.

Polpak

sobota, 18 września 2021

Aurorasound VIDA Prima, przedwzmacniacz gramofonowy - zapowiedź testu




Kilka dni temu polski dystrybutor Audio Atelier dostarczył mi na odsłuchy japoński przedwzmacniacz gramofonowy Aurorasound VIDA Prima (zobacz TUTAJ). Co prawda to zaledwie podstawowy model phono-stage w bogatej ofercie Aurorasound, lecz obsługuje on zarówno wkładki typu MM, jak i typu MC. Do uzyskania krzywej korekcyjnej wykorzystuje topologię NF+CR. Układ NF (stopień ze sprzężeniem zwrotnym) zapewnia odpowiednią charakterystykę dla wysokich częstotliwości, a układ CR dla niskich częstotliwości.

Vida Prima ma dwie regulacje wzmocnienia: 40 dB dla wkładek typu MM oraz 64 dB dla wkładek typu MC. Impedancja wejściowa dla wkładek MM wynosi 47 kΩ. Natomiast dla wkładek MC dostępne są dwa ustawienia impedancji wejściowej, jedna dla wkładek o impedancji powyżej 15 Ω, a druga dla wkładek o impedancji poniżej 15 Ω. Impedancja wyjściowa wynosi 47 Ω. Zarówno wejścia, jak i wyjścia realizowane są na gniazdach RCA.

Podzespoły przedwzmacniacza pochodzą od takich renomowanych dostawców jak Linear Technology, Texas Instruments, WIMA czy producentów precyzyjnych rezystorów z Japonii. Płytkę drukowaną zaprojektowano z wysoką precyzją i logiką, aby zapewnić dobrą separację kanałów, niskie szumy i krótką ścieżkę sygnału. Stabilizowany zasilacz zapewnia niskie szumy i stabilne napięcie. W zasilaczu zastosowano toroidalny transformator, diody Schottky'ego, tłumiki EMI oraz kondensatory przeznaczone dla audio. 

Na przedniej ściance umieszczono przycisk wyciszenia ("mute"), przydatny zwłaszcza za przy opuszczaniu/podnoszeniu ramienia. Przednią i tylną ściankę wykonano z aluminium, a chassis ze stali. Główna część obudowy wykonana jest z galanteryjnego drewna. Wymiary to 250 x 69 x 246 mm, zaś masa urządzenia wynosi 2,2 kg.
















piątek, 17 września 2021

Słuchawki Austrian Audio: Hi-X65, Hi-X25BT oraz Hi-X15 - zapowiedź testu







Nieomal dokładnie rok temu na stronach Stereo i Kolorowo opisywałem austriackie słuchawki Austrian Audio Hi-X55 (czytaj moją recenzję TUTAJ). Jak wiadomo, Austrian Audio to firma założona przez byłych pracowników AKG. Co wydarzyło się w związku z zamknięciem oraz likwidacją biur projektowo-produkcyjnych AKG w Wiedniu w 2017 roku (za co bezpośrednio odpowiadała firma-matka Harman Kardon). Austrian Audio wytwarza słuchawki i mikrofony - głównie z przeznaczeniem na rynek profesjonalny, ale przecież wiadomo, że słuchawki tego typu z powodzeniem można używać także i w konwencjonalnym hi-fi. A nawet nie tyle można, co trzeba!

Co ciekawe, od tego nieodległego czasu, kiedy recenzowałem słuchawki Hi-X55, wiedeński Austrian Audio wprowadził aż cztery nowe modele: trzy przewodowe - Hi-X50, Hi-X65 i Hi-X15 oraz bezprzewodowe Bluetooth - Hi-X25BT. Niezłe tempo jak na 12 miesięcy! Te trzy ostatnie polski dystrybutor ESS Audio właśnie przysłał mi na testy. Trochę to spadło na mnie jak grom z jasnego nieba, bo nie spodziewałem się aż takiej obfitości - ale w tym słuchawkowym przypadku przysłowie "od przybytku głowa nie boli" jest bardzo na miejscu.

Austrian Audio Hi-X65 (zobacz TUTAJ) to słuchawki dynamiczne, wokółuszne, otwarte. Zbudowane są wokół przetwornika, który po raz pierwszy został zaprojektowany z myślą o słuchawkach otwartych. Konstrukcja z otwartym tyłem przynosi naturalne i przestrzenne brzmienie, nadając nową wyrazistość rozmieszczeniu i charakterowi poszczególnych elementów. Słuchawki Hi-X65 zapewniają wysokiej rozdzielczości, precyzyjną perspektywę słuchową oraz nowe, krytyczne narzędzie do profesjonalnego miksowania i masteringu.

Specyfikacja techniczna Austrian Audio Hi-X65
Typ konstrukcji: otwarta, wokółuszna
Zakres częstotliwości: 5 Hz – 28 kHz
Czułość: 110 dB spl/V
THD (@ 1 kHz): < 0,1%
Impedancja: 25 Ω
Moc wejściowa: 150 mW
Kable (odłączane): 1x 3 m, 1x 1,2 m
Złącze: 3,5 mm (1/8″)
Adapter (w zestawie): 3,5 mm na 6,3 mm (1/8″ do 1/4″)
Wymiary: 200 x 170 x 85 mm
Masa (bez kabla): 310 g

Austrian Audio Hi-X25BT (zobacz TUTAJ) to profesjonalne zamknięte słuchawki bezprzewodowe z technologią Bluetooth wyposażone w 44 mm przetworniki, komfortowe piankowe nauszniki, odłączany kabel oraz technologię High Excursion. Jak określa te słuchawki producent, to "hybryda na poziomie profesjonalnym". Można je połączyć ze źródłem w trojaki sposób - analogowo (jack 3,5 mm) lub cyfrowo (USB-C), przewodowo lub bezprzewodowo. W całości zaprojektowane i wykonane w Austrii.

Specyfikacja techniczna Austrian Audio Hi-X25BT
Zakres częstotliwości: 12 Hz – 24 kHz
Impedancja: 25 Ω
Czas pracy: 30 h
Sterowanie: sterowanie dotykowe
Przewód USB: 1,2 m USB-C
Adapter: USB-C na USB-A
Wymiary: 205 x 170 x 80 mm
Czułość: 113 dB sl/V
Moc wejściowa: 150 mW
Wersja Bluetooth: 5.0
Przewód jack: 1,4 m, 3,5 mm (1/8″)
Złącze: 3,5 mm (1/8″)
Typ baterii: wbudowany akumulator litowo-polimerowy
Masa (bez kabla): 270 g

Austrian Audio Hi-X15 (zobacz TUTAJ) to słuchawki nauszne z zamkniętym tyłem, które zapewniają czyste, wyraźne i precyzyjne brzmienie, na które można liczyć w studio, na scenie oraz w domu. Słuchawki te wykorzystują 44 mm przetworniki High-Excursion, które oferują imponującą dynamikę.

Specyfikacja techniczna Austrian Audio Hi-X15
Typ konstrukcji: otwarta, wokółuszna
Zakres częstotliwości: 12 Hz – 24 kHz
Czułość: 113 dB spl/V
Impedancja: 25 Ω
Moc wejściowa: 150 mW
Kable (odłączane): 1,4 m
Złącze: 3,5 mm (1/8″)
Wymiary: 250 x 170 x 80 mm
Masa (bez kabla): 255 g





























środa, 15 września 2021

Audel Malika mk2, głośniki podłogowe

 

Zdjęcia i grafika ze strony Audel di Walter Carzan


Wstęp
Jeszcze na samym początku sierpnia br. z sopockiego salonu Premium Sound odebrałem wyjątkowo ciekawe głośniki do testów. Nazywają się Audel Malika mk2 (zobacz TUTAJ i TUTAJ) - i są niesamowicie piękne, po prostu arcydzieła sztuki użytkowej! Głośniki te wytwarzane są tuż pod sycylijskim Palermo we Włoszech. (Premium Sound jest polskim dystrybutorem firmy "Audel di Walter Carzan", czyli właściciela marki Audel - czytaj TUTAJ i TUTAJ).

Audel di Walter Carzan
Marka "Audel" została stworzona przez pana Waltera Carzana w 2007 roku, zaś całe przedsiębiorstwo nosi nazwę "Audel di Walter Carzan". Mieści się w Casteldaccia w obszarze metropolitalnym Palermo na Sycylii (Włochy). Pierwsze modele wytwarzanych głośników nosiły nazwy Fred & Ginger, Hi fido i Niño, zdobyły sporą popularność - szczególnie na hermetycznym rynku japońskim. Wszystkie obudowy były budowane ze sklejki brzozowej z materiału pozyskanego na miejscu, na Sycylii. 

W 2011 roku pan Walter Carzan oraz inżynier Davide Ballo zaproponowali innowacyjne rozwiązania technologiczne oraz nowe linie głośnikowe. Zademonstrowano kolumny podstawkowe o nazwie "Nika" (obecnie jest dostępna już trzecia wersja tego głośnika). Jak podaje producent : "Nika"to niewielka kolumna z 3-calowym przetwornikiem, składająca się z komory odsprzęgającej o małej częstotliwości i długiego (prawie 60 centymetrów) kanału strojącego. W ten sposób częstotliwość rezonansowa jest obniżona, rezonanse wewnętrzne są zerowane, a powstawanie fal stojących jest zminimalizowane".

W roku 2015 zaprezentowano model podłogowy o nazwie "Malika", do którego przeniesiono doświadczenia nabyte podczas konstruowania i rozwoju modelu "Nika" - zastosowano patent polegający na wykonaniu wewnętrznego użebrowania niwelującego rezonanse i fale stojące, a także zaimplementowano dużą obudowę wykonaną ze sklejki brzozowej. Wkrótce pojawiły się kolejne model głośników, zostało opracowanych kilka patentów celem dalszej optymalizacji potencjału materiałowego i konstrukcyjnego sklejki brzozowej. 

W 2018 roku wdrożone do bieżącej produkcji zostały wersje mk2 modeli Sonika, Magika i Malika i w krótkim czasie zostały docenione w różnych częściach świata, nie tylko za wyśmienity dźwięk, ale także oryginalny design i wysoką jakość wykonania. Zresztą ideą konstruktora, pana Waltera Carzana, jest poszukiwanie optymalnej synergii między światem high-fidelity a koncepcją idealnego wystroju wnętrz. Głośniki Audel stały się w znacznym stopniu popularne na rynku dalekowschodnim, a szczególnie na japońskim. 

Niedawno Audel zaprezentował światu swój model high-endowy o nazwie Symphonika - w Polsce koszt pary tych głośników to około 180 000 PLN. To już nie przelewki... Warto też dodać, że wszystkie modele głośników Audel są wytwarzane ręcznie w zakładzie mieszczącym się w pięknym Casteldaccia (Obszar Metropolitalny Palermo).

Casteldaccia (zdjęcie ze strony sicyly.co.uk)


Wrażenia ogólne i budowa
Na początek tego rozdziału należy napisać, iż Audel Malika mk2 to dość nietypowe konstrukcje - ich obudowy kryją quasi-labiryntowy system wykonany z wielowarstwowej, prasowanej i następnie wycinanej laminowanej sklejki brzozowej. Firma zwie ten system jako IRS (Interal Ribs System), czyli "wewnętrzny system żeber". Taki system montażu „żeber” gwarantuje najwyższej jakości mechaniczne usztywnienie, ponieważ naprzemienna grubość działa jak super-stabilny szkielet. Dodatkowo powstałe kanały pomiędzy żebrami służą do mocowania materiału dźwiękochłonnego, aby zapobiec tworzeniu się fal stacjonarnych wewnątrz obudowy.

Głośniki dostarczane są w dwóch dużych pudłach, zaś podstawy (wraz z akcesoriami) zapakowane są w trzecim, mniejszym. Skrzynki w kartonach zabezpieczone zostały dobrze przemyślanym i starannie wykonanym "systemem" kilku pianek i tektur ochronnych. Uszkodzenie głośników podczas transportu wydaje się więc mało prawdopodobne, o ile w ogóle możliwe. W zestawie znajdują się maskownice na głośniki - to okrągłe magnetyczne nakładki na dwie pary głośników (większe na średnio-niskotonowe i mniejsze na tweetery). W trzecim kartonie producent dostarcza podstawki pod skrzynki. Po dwie na każdą. Należy je poprzykręcać wg. załączonej instrukcji, a następnie do każdej powkręcać śruby zakończone kolcami. Zaś te ustawić na specjalnych podkładkach. Trochę roboty z tym jest, ale za to efekt oszałamiający. Podstawki wraz ze skrzynkami głośników tworzą jedną dopracowaną całość. Można napisać - jeden spójny organizm.

Na temat designu i perfekcji wykonania Malika mkII można by napisać nawet nie rozległą pracę magisterską, a od razu rozprawę doktorską! Wzornictwo włoskich głośników Audel jest wprost fantastyczne - to prawdziwe arcydzieła sztuki użytkowej. Lutniczy kunszt i stolarski artyzm zastosowane w praktyce hi-fi. Boczne ścianki zostały precyzyjnie wycięte z wielowarstwowej, klejonej i prasowanej laminowanej sklejki brzozowej wykonanej z drewna rosnącego we Włoszech na zrównoważonych uprawach ekologicznych. Dlatego słuchanie muzyki za pośrednictwem Audel to także jakaś forma ochrony środowiska naturalnego ziemi i ograniczanie śladu węglowego naszej ekstensywnej oraz drapieżnej cywilizacji. 

Drewno brzozowe wybrane zostało do budowy ścianek kolumn ze względu na swoje naturalne cechy akustyczne i jednoczesną stosunkowo wysoką sztywność oraz gęstość (bo nie twardość). To drewno równosłoiste spełniające wyśrubowane wymagania surowca rezonansowego. Brzoza jest często używana w instrumentach muzycznych (np. do wytwarzania pudeł rezonansowych gitar, gitar basowych, czasem też skrzypiec) ponieważ ma doskonały tzw. rezonans wewnętrzny; przynosi ciepły, głęboki i trójwymiarowy dźwięk. Dzięki swojej wysokiej zwartości i dużej masie brzoza naturalnie podbija wysokie oraz niskie częstotliwości, nadaje brzmieniu konturowości i precyzji. Tworzy oryginalny charakter oscylacji dźwięku, co jest bardzo pożądane dla optymalnej reprodukcji muzyki.

Wszystkie cztery boczne ranty skrzynek Malika mk2 zostały łagodnie wyprofilowane, czyli zaokrąglone. Całość bocznych klejonych, brzozowych powierzchni jest wyszlifowana papierem ściernym i wypolerowana na gładko oraz następnie pokryta specjalistycznym woskiem przemysłowym. Niezwykle rzadko aż tak skrupulatną robotę można spotkać w głośnikach, albowiem wymaga nie tylko benedyktyńskiej pracy, ale także gruntownej oraz praktycznej wiedzy o właściwościach drewna. Umiejętność ta równa jest rzemiosłu lutniczemu, które już graniczy ze sztuką i artyzmem. Dodatkowo obudowa skrzynek jest wycinana razem z wewnętrznym systemem ożebrowania (oraz frontowym ujściem bass-refleksu) - a to jest już mistrzostwo.

Oczywiście, laminowana obudowa oprócz podstawowej funkcji akustycznej ma także niesamowicie wysokie walory estetyczne. Taka wielowarstwowa powierzchnia z drewna brzozowego prezentuje się fantastycznie. A do tego jest niezwykle sztywna i twarda. Z kolei fronty skrzynek to lita brzozowa powierzchnia pomalowana bezbarwnym lakierem o wysokiej twardości. Łagodne słoje drewna są wyraźnie wyeksponowane. Dwa głośniki zostały zamontowane w górnej części frontów. Głośniki te są "oprawione" w ciemną wstawkę z drewna hebanowego kapitalne kontrastującym z jasnym drewnem brzozowym. Głośnik wysokotonowy to calowa jedwabna kopułka z kołnierzem z czarnego aluminium, zaś głośnik niskotonowy to 5,5" kopułka New Curv z tkanego polipropylenu. Na dole frontów znajdują się szerokie, płaskie ujścia bass-refleksów wycięte po prostu wśród warstw klejonego, laminowanego drewna brzozowego tworzącego przednią ściankę. 

Tylne ścianki to lite brzozowe powierzchnie z zainstalowanymi weń wstawkami z ciemnego hebanowego drewna. To trzy takie płytki w każdej skrzynce. Każda została dokładnie przykręcona kilkunastoma wkrętami do obudów. Przeznaczenie owych płytek nie jest mi znane, ale domyślam się, że są to po prostu punkty dostępowe do wnętrza kolumn. Najpewniej pod płytką położoną najwyżej znajduje się dostęp do obu głośników, pod środkową do części akustycznej wewnętrznego ożebrowania, zaś pod dolną do zwrotnicy. W tą dolną wmontowane są też terminale głośnikowe - pojedyncze, ale bardzo wysokiej jakości. Z metalowymi nakrętkami, częściowo zatopionymi w przezroczystym tworzywie sztucznym.

Skrzynki spoczywają na specjalnych nóżkach-podstawkach. Wykonane zostały w tej samej technologii co obudowy kolumn. To laminowana, klejona i sprawowana sklejka brzozowa następnie wycięta na obrabiarce CNC w specjalne kształty podstaw. Takie podstawki pod każdą skrzynką są dwie, należy je przykręcić we właściwy sposób do dolnych części kolumn (najlepiej posiłkować się przy tym instrukcją montażu). Po przykręceniu podstaw należy w nie powkręcać śruby/kolce wraz z nasadkami. Kolce zaś osadzić w specjalnych talerzykach ochronnych (ochronnych bardziej dla powierzchni podłogi niż dla samych kolców). 

Dane techniczne
System - 2.0 drożny bass reflex
Obudowa: system wielowarstwowy – laminowana sklejka brzozowa
Głośnik wysokotonowy: 1" jedwabna kopułka z kołnierzem z czarnego aluminium
Głośnik niskotonowy: 5 1/2" New Curv kopułka z tkanego polipropylenu
Pasmo przenoszenia: 37 Hz – 25 000 Hz
Punkt podziału: 2 400 Hz
Czułość: 87 dB
Impedancja: 8 Ω
Moc wyjściowa: 25 W - 150 W
Wykończenie: brzozowa obudowa – Ebony front – woskowana powierzchnia
Wymiary: 1 040 x 200 x 252 mm (H x W x D)
Masa: 23 kg / sztuka

Trzy kartony - w dwóch znajdują się głośniki, a w trzecim podstawy

Doskonałe zabezpieczenie skrzynek w pudle


Zaraz po wypakowaniu głośników z kartonów

Cztery śruby i cztery kolce na skrzynkę

Podstawy



Audel Malika mk2 wykonane są wręcz nieprawdopodobnie wzorowo!


Wstawka z hebanu

Laminowana, prasowana, wycinana i lakierowana sklejka brzozowa


Otwór bass-refleksu wycięty w obudowie


Tylna ścianka, a w niej wbudowane trzy płytki z hebanu



Terminale głośnikowe

Z monitorami Martin Logan Motion 35MTi


Porównanie z głośnikami Studio 16 Hertz Arcada 2,5 Signature

Wzmacniacz Cayin CS-150A





Wzmacniacze Esoteric F-03A, Trigon Exxact oraz QUAD Vena II Play


Wrażenia dźwiękowe
Tytułowe głośniki najpierw przyłączyłem do wzmacniacza lampowego Cayin CS-150A, a potem podłączyłem doń cyfrowy wzmacniacz Trigon Exxact. Ale kluczowe odsłuchy przeprowadzałem na japońskim tranzystorowym Esoteric F-03A pracującym w czystej klasie A. Źródła to trzy różne urządzenia: odtwarzacz płyt CD/SACD Esoteric, streamer Rose RS150 oraz gramofon TEAC TN-5BB z wkładką Ortofon 2M Black. Za przewody głośnikowe posłużyły Baacoustic Black.sonic-13 2 x 2,5 m na zmianę z Luna Cables Gris 2 x 2,5 m. Pełna lista sprzętu towarzyszącego wymieniona została na końcu niniejszego tekstu.

Bez zbędnych wstępów, czyli od razu jednoznacznie napiszę, że Audel Malika mk2 mają swoją własną "filozofię" lub stylistykę grania. Czuć i słychać w nich fantastyczne dźwiękowe dostrojenie - pełne i gładkie zharmonizowanie całego przekazu. To granie wysoce skrupulatne, prężne i głębokie. Niezwykle audialne, fizyczne oraz akustyczne, bo niejako wydobywające się bardziej z wnętrza ciał i tkanek instrumentów muzycznych niźli z czeluści zwykłych skrzynek głośnikowych. Można to określić jako brzmienie ucieleśnione, natchnione i dokonane. W pełni wiarygodne i urzeczywistnione. Barwne i nasycone. Wręcz polichromatyczne. 

Malika mkII "budują" dźwięk nie tylko dwoma parami swoich przetworników, ale także całym ciałem i masą skrzynek. Wykorzystując naturalne właściwości akustyczne drewna brzozowego oraz wewnętrzny układ "grzebieni" i żeber, a także labiryntowy układ ujścia bass-refleksu. W rezultacie tego procesu głośniki Audel imponują sporym rozciągnięciem przekazu i równolegle wysoką precyzją, co jest bardzo korzystne dla kompletności przedstawiania wirtualnej sceny. Pozycje poszczególnych członków zespołów muzycznych i ich instrumentów można łatwo zidentyfikować, określić w przestrzeni z dużą dokładnością. Muzyka przekazywana jest bardzo wiarygodnie, wiernie i bezpośrednio. Bardzo przestrzennie i przestronnie. 

W przekazie dominuje obiektywna i neutralna prezentacja, która jednakże nigdy nie przekracza granic rozsądnego poziomu analitycznego (czyli nie staje się nadgorliwie kliniczna lub wiwisekcyjna). Dlatego brzmienie instrumentów i wokali ukazywane przez Malika mk2 zawsze jest autentyczne i prawdziwe - o wzorowych cechach akustycznych i fonetycznych. I z udokumentowaną barwą (rozkwit, powietrze i życie). Mimo że głos ludzki jest portretowany dość ekspresyjnie i sugestywnie, to poszczególnych słowa piosenek są rewelacyjnie czytelne i obrazowe. Łatwe do zrozumienia. Wokale są idealnie wykrawane z akompaniamentu instrumentalnego tła - to spora zaleta, choć wcale nie taka oczywista w przedziale cenowym opisywanych włoskich skrzynek.

Głośniki generują multum dobrej muzyki o wysokiej jakości high-fidelity. Niskie tony są odczuwane jako wielopoziomowe i szerokie. Są głębokie, zdecydowane i prężne - mają dużo "mięsa" na kościach, są dociążone, odważne i intensywne. To obszerny bas, który imponuje masą i cielesnością, ale nigdy nie jest ani przeładowany, ani zbyt natarczywy. Niskie są równe i czyste, super kontrolowane - nie buczą, nie rozlewają się i nie charczą niepotrzebnie. Ale kiedy wymaga tego nagranie źródłowe, potrafią uderzyć eksplozywnie niczym młotem udarowym - frontowe ujścia bass-refleksów znacząco tutaj pomagają w prawidłowej propagacji i ofensywnym rozpędzie. Tak, energia kinetyczna i dynamika basu jest fascynująca. To duża siła przebicia połączona z finezyjną precyzją działania.

Audel grają super melodyjnie, żywo i wciągająco - brzmią ekspresyjnie i jednocześnie stylistycznie. Klasowo oraz finezyjnie. Sporo korzyści dla ogólnego dźwięku przynoszą angażujące wokale i porywające linie basu. Dzięki precyzyjnemu odwzorowaniu muzyki nawet najdrobniejsze szczegóły wychodzą na jaw i przyprawiają słuchacza nieomal o gęsią skórkę. Bo kiedy odzywają się takie instrumenty akustyczne jak np. skrzypce, gitary, czy fortepian, to brzmią one niezwykle naturalistyczne - zupełnie jak prawdziwe. To realistyczny koncert grany bezpośrednio w pomieszczeniu odsłuchowym słuchacza. Sugestywny, performatywny, emocjonalny. I bardzo dźwięczny.

Jak już wspominałem wcześniej, tytułowe głośniki po kolei testowałem z trzema wzmacniaczami: lampowym Cayin CS-150A, cyfrowym Trigon Exxact (to tzw. klasa D) oraz tranzystorowym Esoteric F-03A (pracującym w klasie A). Malika mkII mają skuteczność wynoszącą 87 dB przy oporności 8 Ohm. Jednak nawet takie stosunkowo wymagające parametry nie były żadnym ograniczeniem dla należytego ich wysterowania przez lampowy Cayin CS-150A. Wzmacniacz z głośnikami zagrał w sposób pełny i kompletny - bardzo energetyczny i wyrazisty. A jednocześnie gładko i subtelnie. To wysoka klasa dźwięku. 

Z kolei niemiecki Trigon Exxact zaproponował odważny, esencjonalny i energetyczny przekaz o gorącokrwistej charakterystyce. Nasycony, prężny i dynamiczny - ale także kształtny i foremny. Tonalnie wycyzelowany i napowietrzony. Bardzo sugestywny. Czasem jednak ciut zbyt ofensywny i bezpośredni. Wchodzący w bardzo bliskie i niebezpieczne relacje ze słuchaczem, wręcz intymne...

Największym dopasowaniem tonalnym, jak i również sporą synergią grania, wykazał się zestaw z japońskim Esoteric F-03A. Wyborny dźwięk klasy high-end o głębokim poziomie wysycenia oraz nieprawdopodobnej selektywności. To piękna mikro-dynamika bezproblemowo ukazująca pełnię i złożoność przekazu, super-intensywna barwa instrumentów, nieprawdopodobna przejrzystość oraz hektarowa przestrzeń. To również fantastyczna słodycz i czystość średnich oraz wysokich tonów - to, krótko pisząc, dźwięk, który z powodzeniem może konkurować z bardzo drogimi urządzeniami klasy high-end. Albowiem duet Audel + Esoteric śpiewająco odkrywa i ujawnia nawet najbardziej złożone struktury oraz karkołomne przełomy harmoniczne muzyki!

Konkluzja
Włoskie Audel Malika mk2 to głośniki podłogowe, które zostały stworzone przez konstruktorów do wyrafinowanego, substancjalnego i precyzyjnego grania o wybitnej narracji klasy high-end. To nie są dwie konwencjonalne skrzynki głośnikowe, a bez mała akustyczne instrumenty muzyczne, które zapewniają dźwięk barwny, dostrojony i nasycony. Kompletny. Tutaj kunsztowne rzemiosło głośnikowe rzeczywiście spotyka się z prawdziwą sztuką. Jest urzeczywistnieniem artyzmu wzorniczego oraz dźwiękowego - tego nie da się inaczej skonkludować!

Cena w Polsce - 29 900 PLN (para).

System odsłuchowy
Pomieszczenie 30 m2 z częściową adaptacją akustyczną, ustroje Vicoustic Wave Wood - 10 sztuk.
Wzmacniacze: Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU), Esoteric F-03A, Trigon Exxact (test TU), Cayin CS-150A (test TU), QUAD Vena II Play i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny podłogowe: Living Voice Auditorium R3 (test TU) i Studio 16 Hertz Arcada 2,5 Signature.
Kolumny podstawkowe: Martin Logan Motion 35XTi (test TU), Pylon Opal Monitor (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacze CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO (test TU) i Esoteric K-03XD.
Odtwarzacze sieciowe: Auralic Aries Mini (test TU), Rose RS150 (test TU), iFi Audio ZEN Stream i Rose RS201E (test TU).
DAC-i/wzmacniacze słuchawkowe: NuPrime DAC-10H (test TU), Lampizator Amber 3 DAC (test TU), JDS Labs Element II, M2Tech Young MkIV (test TU) oraz Encore mDSD (test TU). 
Komputer: Dell Latitude 7390.
Zasilacz prądu stałego: Ferrum HYPSOS (test TU).
Smartfon/tablet: iPhone XR i iPad Air 2.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon (test TU) i TEAC NT-5BB (test TU).
Wkładki gramofonowe: Ortofon 2M Black (test TU) i Ortofon 2M Red.
Przedwzmacniacz gramofonowy: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU).
Radioodbiorniki: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofony kasetowe: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Głośnik bezprzewodowy: Mooer Silvereye 10 (test TU).
Odbiornik Bluetooth/DAC: iFi Audio ZEN Blue + zasilacz iFi Audio iPower X (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), Monoprice Monolith M1060C, HiFiMAN HE-400se, Ultrasone Performance 880 (test TU) i Avantone Planar Red (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU) i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper oraz adaptery głośnikowe bi-wire Perkune Audiophile Cables (test TU).