RMS

MIP

Polpak

sobota, 30 października 2021

Ortofon 2M Black LVB 250, wkładka gramofonowa MM - zapowiedź testu




Wielokrotnie na blogu pisałem, że moją ulubioną wkładką jest duńska Ortofon 2M Black. Tak, wiem, to nie jest "najdroższa wkładka na świecie", ale ma naprawdę sporo zalet - wybrałem ją dla siebie po dość długich i żmudnych poszukiwaniach, które przebiegały w gronie dużej ilości rozmaitych kartridżów typu MC i MM. Ostatecznie zwyciężył kompromis pomiędzy wysoką rozdzielczością oraz wnikliwością, a kompletnością i energią grania przy równoległej organicznej oraz fizjologicznej naturze dźwięku. Takie kryteria spełnia właśnie Ortofon 2M Black, bo zapewnia wybitnie analogowe brzmienie o dużym ciężarze jakościowym i kapitalnym obrazowaniu tonalnym. O posmaku przyjemnej słodyczy oraz z ciut podwyższoną temperaturą muzyki. Tego się słucha z rozdziawioną japą.

Dlatego kiedy na początku tego tygodnia przedstawiciel dystrybutora EIC Sp. z o.o. wysłał do mnie mail o treści: "Panie Ludwiku, czy ewentualnie byłby Pan zainteresowany odsłuchami i testem specjalnej wkładki Ortofon 2M Black LVB 250 (zobacz TUTAJ i TUTAJ)?" - odpisałem: "Jestem bardzo zainteresowany - stop - proszę wysyłać natychmiast - stop - najlepiej na jutro - stop - pozdrawiam - stop - Ludwik Hegel". Przecież Ortofon 2M Black LVB 250 to limitowana, jubileuszowa wersja wkładki Ortofon 2M Black zaprojektowana na 250-lecie urodzin wielkiego Beethovena! Zresztą zdążyła już otrzymać prestiżową nagrodę EISA "Best Product - Phono Cartridge 2021/2022" (czytaj TUTAJ).

Litery i cyfry "LVB 250" to oczywiście skrót od dwustu pięćdziesiątej rocznicy urodzin Ludwiga van Beethovena, która przypadała w ubiegłym roku. Ten wybitny niemiecki kompozytor i pianista żył w latach 1770 - 1827, to ostatni z tzw. klasyków wiedeńskich. Pomimo że około 25. roku życia zaczął stopniowo tracić słuch, nigdy nie zaprzestał tworzenia swoich dzieł, nawet w już okresie całkowitej głuchoty. Jego najwybitniejszy utwór, czyli IX Symfonia d-moll, powstawał w latach 1822 - 1824, kiedy Beethoven już całkowicie stracił słuch, czyli niezdolny był do odbierania jakichkolwiek bodźców akustycznych.

Ortofon 2M Black LVB 250 to ekskluzywna wersja popularnej wkładki gramofonowej Ortofon 2M Black. Została zaprojektowana w oparciu o koncepcję 2M Black, ale sposób wykonania 2M Black LVB 250 poszedł o krok dalej, celem zwiększenia możliwości i doskonałości technicznej tej wkładki. 2M Black LVB 250 wykorzystuje diamentową igłę Nude Shibata opartą na wsporniku z boronu. Jest to kombinacja znaną z referencyjnej wkładki MC Cadenza Black. Smukły, polerowany profil rysika igły Nude Shibata pozwala na szeroką powierzchnię styku igły wkładki ze ściankami rowka i zapewnia niezwykle szczegółową reprodukcję w całym spektrum, włączając w to nawet najwyższe częstotliwości. Zastosowanie niezwykle sztywnego i lekkiego wspornika wykonanego z boronu dodaje zdecydowanej przejrzystości, dynamiki i szybkości reakcji.

Aby osiągnąć optymalną interakcję pomiędzy elastycznością a tłumieniem, duński Ortofon opracował nową mieszankę gumową dla układu zawieszenia. Nowa formuła mieszanki gumowej oparta jest na bardzo wydajnym nano-napełniaczu zwanym jako "Multi Wall Carbon Nano Tubes" (MWCNT). Nowa mieszanka na bazie MWCNT oferuje pożądane właściwości mechaniczne, które zapewniają lepsze tłumienie i poprawiają ogólne osiągi wkładu. Ponadto, nowa mieszanka gumowa MWCNT pozwala na produkcję bardziej przyjazną dla środowiska, co daje dodatkowe korzyści. Proszek MWCNT jest stosowany w matrycy polimerowej gumy, a nie w formie sproszkowanej, co sprawia, że proces produkcyjny jest bardziej czysty, nie zanieczyszcza środowiska i oszczędza energię.

Jak podaje producent, charakter brzmienia wkładki Ortofon 2M Black LVB 250 dopasowano do sygnatury muzyki Ludwiga van Beethovena, czyli jest on aksamitny i wyrafinowany - szczególnie predysponowany do muzyki klasycznej, jazzowej i akustycznej.

Dane techniczne
Napięcie wyjścia przy 1 000 Hz, 5 cm/sek. - 5 mV
Balans kanałów przy 1 kHz - mniej niż 1 dB
Separacja kanałów przy 1 kHz - mniej niż 27 dB
Separacja kanałów przy 15 kHz - 15 dB
Pasmo przenoszenia - 20 - 20 000 + 2 / - 1dB
Zdolność trackingu przy 315 Hz przy zalecanej sile śledzenia - 80 µm
Dynamiczne zgodność boczna - 22 µm/mN
Typ szlifu igły - Nude Shibata
Promień końcówki igły - r/R 6/50 µm
Wspornik wykonany z boronu
Zakres siły śledzenia - 1,5 - 1,7 g (15 - 17 mN)
Zalecana siła śledzenia - 1,6 g (16 mN)
Kąt nachylania igły - 20°
Impedancja wewnętrzna, rezystancja DC - 1,2 kOhm
Indukcyjność wewnętrzna - 630 mH
Zalecana rezystancja cyklu ładunkowego - 47 kOhm
Zalecana pojemność cyklu ładunkowego - 150- 300 pF
Kolor wkładki, obudowa/igła - czarny/czarny
Masa wkładki - 7,2 g
Wymienna jednostka igły - 2M Black LVB 250 (wymienna z 2M Black, 2M Bronze)



Opakowanie typowe dla duńskiego Ortofona



Dwie tuleje - w pierwszej wkłada, a w drugiej niezbędne akcesoria


Zaraz po wyjściu z opakowania

Porównanie jubileuszowej Ortofon 2M Black LVB 250 z klasyczną Ortofon 2M Black

Wkładka już zamontowana w headshellu TEAC TN-5BB


Siłę nacisku igły reguluję na ciut powyżej rekomendowanej wartości 1,6 grama



I już gram!


Gramofon to japoński TEAC TN-5BB

Przedwzmacniacz gramofonowy to włoski Unison Research uPhono+ D


Dziś, jak na końcówkę października, było na Wybrzeżu bardzo ciepło i słonecznie

czwartek, 28 października 2021

Austrian Audio: Hi-X25BT oraz Hi-X15, słuchawki bezprzewodowe i przewodowe





Kilka zdjęć ze strony Austrian Audio



Wstęp
Postanowiłem w jednym tekście opisać dwa modele słuchawek Austrian Audio: Hi-X25BT oraz Hi-X15, albowiem konstrukcyjnie są nieomal identyczne. Oba wykorzystują te same przetworniki High Excursion (stąd systematyczny skrót "Hi-X") o średnicy 44 mm, co dotychczasowe modele Hi-X65, Hi-X55 i Hi-X50. Różnice polegają jedynie na tym, że model Hi-25BT jest bezprzewodowy z łącznością Bluetooth (oraz wyposażony w moduł DAC), zaś Hi-X15 - klasyczny przewodowy. Przy czym ten pierwszy także można używać jako przewodowy. (Pomijam tutaj lekkie odmienności kolorystyczne obu par słuchawek).

Przypomnę, że Austrian Audio to stosunkowo młoda austriacka firma założona przez byłych pracowników AKG, co wydarzyło się w następstwie zamknięcia oraz likwidacji biur projektowo-produkcyjnych AKG w Wiedniu w 2017 roku (a za co bezpośrednio odpowiadała ówczesna firma-matka Harman Kardon, wkrótce zresztą połknięta przez koreańskiego Samsunga...). Austrian Audio wytwarza słuchawki i mikrofony - głównie z przeznaczeniem na rynek profesjonalny. W tym roku pojawiły się aż trzy owe modele słuchawek, na '22 zapowiadane są kolejne premiery...

Do tej pory opisałem na łamach Stereo i Kolorowo dwa modele słuchawek Austrian Audio - były to Hi-X55 (czytaj moją recenzję TUTAJ) oraz Hi-X65 (czytaj TUTAJ).

Wrażenia ogólne i budowa
W ślad za dopiero co zaprezentowanymi modelami wyższymi słuchawek, czyli Hi-X50, Hi-X55 oraz Hi-X65, Austrian Audio zaproponował także dwa budżetowe, czyli tytułowe bezprzewodowe Hi-X25BT oraz przewodowe Hi-X15 (wycenione odpowiednio na 699 PLN oraz 499 PLN). To niejako odchudzone konstrukcje tych wyższych - zbudowane z nieco mniej szlachetnych materiałów, mniejsze oraz lżejsze. Zaprojektowane w wiedeńskim studio, acz produkowane już w dalekowschodnich zakładach, a nie w Austrii. Jednakże same przetworniki pozostały niezmienne - to nadal 44 mm drivery z systemem magnesów pierścieniowych, oparte na technologii Hi-X (High Excursion). 

Jak zapewnia producent, "konstrukcja słuchawek wyposażona w firmową technologię Hi-X (High Excursion) pozwala na lepszy przepływ powietrza i zawiera najsilniejsze pole magnetyczne w swojej klasie. Magnes pierścieniowy, w połączeniu z cewką drgającą z aluminium pokrytego miedzią, zmniejsza wagę membrany i połączonej z nią cewki drgającej pozwalając membranie na szybszy ruch lub zmianę kierunku i zapewniając bardziej czułą reakcję impulsową. Rezultatem jest doskonałe obrazowanie basu i znakomicie niski poziom THD przy niskich częstotliwościach, liniowa odpowiedź częstotliwościowa oraz otwarty, precyzyjny dźwięk o wysokiej rozdzielczości, który upraszcza wykrywanie błędów i sprawia, że miksowanie i mastering stają się przyjemnością".

Austrian Audio Hi-X25BT (zobacz TUTAJ) to profesjonalne słuchawki bezprzewodowe z technologią Bluetooth, wyposażone w 44 mm przetworniki o zamkniętej konstrukcji muszli, komfortowe nauszniki z pianki zapamiętującej kształt, odłączany kabel oraz technologię High Excursion. Jak nazywa słuchawki producent, to "hybryda na poziomie profesjonalnym". Można je połączyć ze źródłem w trojaki sposób: przewodowo analogowo (na jednym końcu znajduje się zwykły wtyk 3,5 mm, ale na drugim końcu używane jest złącze USB-C) i cyfrowo (port USB-C) lub bezprzewodowo za pośrednictwem Bluetooth. Ów wbudowany moduł Bluetooth 5 zapewniają do 30 godzin bezprzewodowego słuchania. Dzięki zintegrowanemu mikrofonowi do rozmów telefonicznych i dotykowemu panelowi sterującemu te słuchawki są również bardzo praktycznym, nowoczesnym rozwiązaniem do codziennego korzystania z różnych smartfonów.

Dostarczane w tekturowym pudełku przepasanym taśmą rzepową (którą można pociąć i wykorzystać jako praktyczne organizery dla kabli!). W kartonie zabezpieczone są tekturowymi formami, zaś muszle dodatkowo mają nałożone ochraniacze z przezroczystego tworzywa sztucznego. W zestawie znajduje się kabel mini-jack 1,4 m, kabel USB-C o długości 1,2 m oraz adapter USB-C-do-USB-A , a także przejściówka 3,5 do 6,3 mm. Jest też woreczek transportowy.

Efektowny design jest charakterystyczny dla Austrian Audio - szerokie, jajowate muszle w części przylegającej do czaszki oraz znacznie mniejsze komory z przetwornikami. Te są w połowie wysokości obejmowane przez wysięgniki zintegrowane z pałąkiem oraz systemem jego objętości. Wszystko jest idealnie spasowane i działa doskonale. Rzetelna robota i wykonanie, choć jakość zastosowanych materiałów nie jest już tak doskonała jak w wyższych modelach. To widać i czuć - ale naprawdę nie jest źle. Ponadto klasa przewodu słuchawkowego także jest ciut niższa.

Ergonomia Hi-X25BT jest znakomita - słuchawki choć nieduże (i ze stosunkowo niedużymi muszlami) na uszach leżą lekko i wygodnie. Nauszniki wykonane zostały z miękkiej pianki z pamięcią kształtu. Nie cisną, nie uwierają, nie męczą - swobodnie, lecz dokładnie przylegają dodatkowo wspierając akustykę. Są lekkie, więc też nie ciążą. Jak na cenę tych słuchawek, komfort noszenia oraz użytkowania jest wręcz doskonały. Do tego dokłada się też uniwersalność Hi-X25BT, bo przecież mogą być używane jako bezprzewodowe Bluetooth (do 30 h pracy na baterii!), jako klasyczne analogowe przewodowe lub przewodowe z wykorzystaniem przewodu USB-C, czyli o transmisji cyfrowej do wewnętrznego DAC-a (!). 
 
Specyfikacja techniczna Austrian Audio Hi-X25BT
Zakres częstotliwości: 12 Hz – 24 000 Hz
Impedancja: 25 Ω
Czas pracy: 30 h
Sterowanie: sterowanie dotykowe
Przewód USB: 1,2 m USB-C
Adapter: USB-C na USB-A
Czułość: 113 dB sl/V
Moc wejściowa: 150 mW
Wersja Bluetooth: 5.0
Przewód jack: 1,4 m, 3,5 mm (1/8″)
Złącze: 3,5 mm (1/8″)
Typ baterii: wbudowany akumulator litowo-polimerowy
Wymiary: 205 x 170 x 80 mm
Masa (bez kabla): 270 g

Austrian Audio Hi-X15 (zobacz TUTAJ) to słuchawki nauszne o konstrukcji zamkniętej, wykorzystują 44 mm przetworniki High-Excursion o wysokiej dynamice. Są przewodową wersją modelu Hi-X25BT, acz pozbawioną łączności bezprzewodowej Bluetooth oraz modułu DAC (do którego w Hi-X25BT można wpinać np. komputer poprzez przewód USB-C). Poza tym designersko oraz wykonawczo są identyczne. Jedne od drugich odróżnia czarne lub srebrne wykończenie kapsli muszli (oraz oczywiście stosowne napisy na muszlach). Są wykonane bardzo rzetelnie, schludnie i estetycznie. Pomimo lekkiej konstrukcji wydają się być solidne i trwałe. Względem wygody i komfortu używania dorównują modelowi Hi-X25BT - oczywiście, za wyjątkiem opcji bezprzewodowej. 

Słuchawki dostarczane są w kartonowym pudełku przepasanym rzepowym paskiem. W zestawie znajduje się jeden przewód słuchawkowy 1,4 m. podstawowej jakości. Jest też adapter 3,5 mm - 6,35 mm oraz woreczek transportowy. I tyle. Wyposażenie dość skromne, ale w zupełności wystarczające, aby stwierdzić, że "wszystko jest". 

Specyfikacja techniczna Austrian Audio Hi-X15
Typ konstrukcji: otwarta, wokółuszna
Zakres częstotliwości: 12 Hz – 24 000 Hz
Czułość: 113 dB spl/V
Impedancja: 25 Ω
Moc wejściowa: 150 mW
Kable (odłączane): 1,4 m
Złącze: 3,5 mm (1/8″)
Wymiary: 250 x 170 x 80 mm
Masa (bez kabla): 255 g



Trzy pudła ze słuchawkami Austrian Audio: Hi-X65, Hi-X25BT i Hi-X15

Hi-X25BT

Jest i woreczek transportowy

Certyfikaty

Słuchawki w kartonie

Trzy opcje połączenia Hi-X25BT

W zestawie dwa komplety przewodów oraz przejściówka USB-C - USB-A

Pady w opakowaniu dodatkowo zabezpieczone są plastikowymi ochraniaczami

Zewnętrzne części muszli mają naklejoną folię ochronną



Pierwszorzędne wzornictwo Austrian Audio


Regulacja i Bluetooth

Pudło z Hi-X15

Słuchawki ułożone w opakowaniu


W zestawie znajduje się woreczek transportowy

Tylko jeden przewód słuchawkowy podstawowej jakości




Solidne wykonanie, pierwszorzędne wzornictwo


Porównanie trzech par Austrian Audio



Wrażenia dźwiękowe
Słuchawki używałem w trybie przewodowym (obie pary) lub bezprzewodowym (tylko model Hi-X25BT). Główne wzmacniacze i źródła to QUAD Vena II Play, ATC SIA2-100, Rose RS201E, iPhone XR, iPad Air 4, M2Tech Young MKIV oraz Encore mDSD. A także komputer DELL Latitude 7390. Słuchawki porównawcze to Fostex TH610, Meze 99 Neo, Monoprice Monolith M1060C, HiFiMAN HE400se, Austrian Audio Hi-X65 oraz QUAD ERA-1, Ultrasone Performance 880 oraz Epos|Sennheiser Impact SC 260 USB MS II. Muzyka - Tidal HiFi/MQA.

Oba modele charakteryzuje obfity i rozbudowany, ale wyjątkowo czysty dźwięk z zaskakującą dużą głębią oraz dalekim rozciągnięciem. To dźwięk szerokopasmowy oraz natężony, lecz dobrze ułożony. Skupiony na zjawiskach akustycznych - na opisie ich treści oraz współrzędnych. Uwagę przyciąga solidny, dobrze kontrolowany dół, który jest w równym stopniu mocny i energiczny, co napięty i plastyczny. Z wyraźnym podkładem i kilkoma poziomami. Zdyscyplinowany i żywy. Symetryczny.

Słuchawki grają w sposób odkrywczy i transparentny, mają tendencję do głębokiego obrazowania dźwięku; są analityczne i uważne, ale jeszcze nie typowo "monitorowe". Bardziej jasne niż ciemne. Skupiają uwagę i słuch na sopranach, ale nie są wyostrzone. Precyzyjniej je nazwać detalicznymi (choć jedynie do określonych granic), bo są wyczulone na szczegóły nagrań i istotę muzyki. Niezawodnie wydobywają i ekstrahują mikro-dźwięki z całego przekazu i przekonująco je artykułują w wirtualnej przestrzeni odsłuchowej. Całość dźwięku jest świetnie harmonijna i proporcjonalna. Pomimo dużej szczegółowości jest przyjemna i komfortowa w odbiorze. Dlatego nawet długodystansowe odsłuchy nie są męczące dla użytkownika.

Pomimo typowo studyjnej proweniencji obu par słuchawek, z powodzeniem mogą być używane do klasycznych odsłuchów hi-fi. Owszem, są nieco bardziej detaliczne niż "normalne" modele, ale zapewniam, że słuchanie muzyki na Hi-X15 oraz Hi-X25BT przynosi sporo satysfakcji i frajdy. Zapewniają pełny i bogaty dźwięk z pogłębionym obrazowaniem i wyraźnymi transjentami. Są szybkie i ofensywne w charakterze, ale jednocześnie nie drażniące nadmiarem informacji, nie przytłaczające zbytnią potęgą czy tłustą masą. Są w 100% zrównoważone.

Transmisja Bluetooth w Austrian Audio Hi-X25BT nie wpływa znacząco na obniżenie jakości parametrów dźwięku, albowiem ogólny jego charakter i głębia pozostają niezmienne. Może czasem traci jakąś część szczegółów, ale owe zmiany (ubytki) są jedynie minimalnie zauważalne. Można nawet napisać, że w ogólnym rozrachunku są to zmiany nic nie znaczące, nie wnoszące eksponowanych strat dla brzmienia, a więc jako takie pomijalne (co nie oznacza, że łączność bezprzewodowa Bluetooth ma wyższą lub równą jakość przekazu przewodowego, bo nie ma, acz to rzecz w Hi-X25BT drugorzędna). 

Hi-X25BT oraz Hi-X15 są "łatwym towarzystwem" dla wielu wzmacniaczy, komputerów, smartfonów czy tabletów. Nie są dlań dużym obciążeniem, ni trudną reaktancją. Mają niską impedancję 25 Ohm, stosunkowo wysoką czułość 113 dB sl/V i duże przetworniki 44 mm. Można je napędzać dowolnym urządzeniem i w 99% przypadków powinno być OK. Myślę że nie ma nawet co za dużo inwestować w dodatkowy wzmacniacz słuchawkowy - budżetowe ukierunkowania obu par słuchawek i ich zbalansowana dźwiękowa synteza powodują, że z powodzeniem się tutaj sprawdzi każdy poniżej 1 000 PLN. Albo i tańszy. To naprawdę nie są wymagające słuchawki. Wysokoefektywne.

Konkluzja
Austrian Audio: Hi-X25BT oraz Hi-X15 to budżetowe słuchawki bezprzewodowe i przewodowe, które mają studyjny rodowód, ale przeznaczone są też do zwykłych, normalnych odsłuchów muzyki. Tym bardziej, że zapewniają energiczny oraz dynamiczny dźwięk o pięknej głębi tonalnej i sporej plastyce -dodatkowo podparty niezłą przenikliwością. Polecam z autentyczną przyjemnością.

Ceny w Polsce: Austrian Audio: Hi-X25BT - 699 PLN; Austrian Audio Hi-X15 - 499 PLN.



Poniżej dwa zdjęcia ze strony Austrian Audio