RMS

MIP

Polpak

środa, 6 października 2021

Aurorasound VIDA Prima, przedwzmacniacz gramofonowy

Zdjęcie ze strony Aurorasound

 

VIDA to akronim słów "vinyl disc amplifier". Z kolei słowo "aurora" oczywiście znaczy w języku polskim "zorza polarna". 

Wstęp
Polski dystrybutor Audio Atelier dwa tygodnie temu dostarczył na odsłuchy japoński przedwzmacniacz gramofonowy Aurorasound VIDA Prima (zobacz TUTAJ). Co prawda to zaledwie podstawowy model phono-stage w bogatej ofercie Aurorasound, lecz w tym przypadku "podstawowy" równolegle nie oznacza "budżetowy". Stopień Prima obsługuje zarówno wkładki typu MM, jak i typu MC, ma bardzo zaawansowaną konstrukcję wewnętrzną. Warto podkreślić, że jest to bardzo popularny phono-stage na rynku japońskim. Można nawet powiedzieć, że jest tam wręcz rozchwytywany jak te "ciepłe bułeczki" i trzeba się na niego zapisywać, a potem odstać swoje w kolejce. To duże szczęście, że wreszcie dotarł też do Polski...

Aurorasound
Aurorasound (zobacz TUTAJ) to niewielka manufaktura mieszcząca się w japońskiej Jokahamie. Za jej istnienie odpowiedzialny jest pan Shinobu Karaki, który powołał firmę do życia w roku 2010, czyli stosunkowo niedawno. Jednakże pan Karaki już od wczesnej młodości amatorsko budował rozmaite sprzęty audio hi-fi. Zaś całe dorosłe życie poświęcił pracy dla japońskiego oddziału Texas Instruments, gdzie pełnił m.in. stanowisko "Business Unit Manager of Digital Signal Processor DSP". Lepszej rekomendacji nie trzeba...

Pierwszym modelem Aurorasound był lampowy przedwzmacniacz/DAC o nazwie CADA. Najpierw jego sprzedaż rozpoczął lokalny sklep w tokijskiej dzielnicy Akihabara, a do 2012 roku dystrybucja została rozszerzona na całą Japonię. Potem zaś na cały świat - bo już w 2013 roku produkty Aurorasound zdobyły nagrody międzynarodowych branżowych wystaw i prestiżowych magazynów audio.

Obecnie Aurorasound produkuje kilka różnych ciekawych urządzeń, są to:
- PADA-EL34 - triodowy wzmacniacz mocy push-pull na EL34
- PADA-300B - monofoniczny wzmacniacz mocy push-pull na 300B
- PREDA - tranzystorowy przedwzmacniacz z transformatorową regulacją głośności
- VIDA Supreme - przedwzmacniacz gramofonowy z korekcją LCR
- VIDA - przedwzmacniacz gramofonowy z korekcją LCR
- VIDA prima - przedwzmacniacz gramofonowy z korekcją NF+CR
- HEADA - przedwzmacniacz słuchawkowy o konstrukcji symetrycznej
- SP03L - transformator podwyższający napięcie z wkładek MC

Pan Shinobu Karaki w pracowni Aurorasound (fot. mat. prasowe)


Wrażenia ogólne i budowa
Przedwzmacniacz dostarczany jest w niewielkim pudle ze zwykłego, przemysłowego kartonu. Na jednym boku nalepione zostały kartki z nazwą urządzenia oraz z logo kilku nagród. W opakowaniu przedwzmacniacz leży unieruchomiony dwoma piankowymi formami - dodatkowo owinięty w papier z foliową podściółką. W zestawie znajduje się przewód zasilający, instrukcja obsługi oraz gwarancja producenta. To wszystko.

Aurorasound VIDA Prima to bardzo wysokiej jakości wykonanie oraz klasyczny design retro. Niewielka stalowa obudowa zamknięta została w zewnętrznej, drewnianej. To polakierowane, brązowe galanteryjne drewno z pięknie wyeksponowanymi słojami. Całość bardzo przyjemnie się prezentuje - vintage-audio, a nawet retro-audio w pełnej krasie. Z kolei front to gruba płyta ze szczotkowanego aluminium - wspaniale kontrastuje z brązem drewna obudowy! Korpus przedwzmacniacza posadowiony został na czterech solidnych i szerokich stopach antywibracyjnych wykonanych ze toczonej stali i miękkiej gumy.

Na przedniej ściance umieszczono podświetlany na pomarańczowo przycisk wyciszenia dźwięku ("mute"), przydatny zwłaszcza w trakcie opuszczania/podnoszenia ramienia gramofonu. Na froncie, po prawej stronie znajduje się różowa (?) dioda sygnalizująca przyłączenia zasilania. Tuż nad nią wkomponowano owalną płytkę z firmowym logo "aurora" z grafiką przedstawiającą zorzę polarną. Wymiary urządzenia to 250 x 69 x 246 mm, zaś masa wynosi 2,25 kg.

Na tylnym panelu zamontowano kilka gniazd oraz przełączników. To dwie pary złoconych wejść i wyjść RCA (z właściwym zaciskiem uziemienia), a także zestaw podstawowych regulacji: przełącznik wzmocnienia dla wkładek (MM/MC) i przełącznik obciążenia MC-High/MM 47k/MC-Low. Producent nie określa dlań konkretnych wartości i parametrów. Z materiałów informacyjnych można się jedynie dowiedzieć, że ustawienie MC-Low jest przeznaczone dla wkładek o rezystancji wewnętrznej (uzwojenia) poniżej 15 Ω, zaś MC-High – dla impedancji wynoszącej 15 Ω lub więcej. (Cytuję dokładny zapis: Vida Prima ma dwie regulacje wzmocnienia - 40 dB dla wkładek typu MM oraz 64 dB dla wkładek typu MC. Impedancja wejściowa dla wkładek MM wynosi 47 kΩ. Natomiast dla wkładek MC dostępne są dwa ustawienia impedancji wejściowej, jedna dla wkładek o impedancji powyżej 15 Ω, a druga dla wkładek o impedancji poniżej 15 Ω. Impedancja wyjściowa wynosi 47 Ω).

Po prawej stronie tylnej ścianki zamontowano główny włącznik zasilania (podświetlany na zielono) zintegrowany z komorą bezpiecznika oraz gniazdem zasilającym IEC. Takie umieszczenie włącznika zasilania sugeruje, że przedwzmacniacz winien być wciąż "pod prądem". Nie jest to nic nietypowego, wielu producentów rekomenduje pozostawianie swoich przedwzmacniaczy gramofonowych ciągle podłączonych do prądu w trybie zwykłej aktywności. Chodzi o to, że rasowy phono-stage osiąga optymalne brzmienie dopiero po około 30-40 minutach od włączenia do prądu (choć są też od tego odstępstwa).

Jak podaje producent, do uzyskania krzywej korekcyjnej przedwzmacniacz wykorzystuje topologię NF+CR. Układ NF (stopień ze sprzężeniem zwrotnym) zapewnia odpowiednią charakterystykę dla wysokich częstotliwości, a układ CR dla niskich częstotliwości. Podzespoły przedwzmacniacza pochodzą od takich renomowanych dostawców jak Linear Technology, Texas Instruments, WIMA czy producentów precyzyjnych rezystorów z Japonii. Płytkę drukowaną zaprojektowano z wysoką precyzją i logiką, aby zapewnić dobrą separację kanałów, niskie szumy i krótką ścieżkę sygnału. Stabilizowany zasilacz zapewnia niskie szumy i stabilne napięcie. W zasilaczu zastosowano toroidalny transformator, diody Schottky'ego, tłumiki EMI oraz kondensatory przeznaczone dla audio.

Dane techniczne
Wejścia: para RCA
Impedancja wejściowa: 47 kΩ/MM, MC-high (> 15 Ω), MC-low (< 14 Ω)
Wzmocnienie: High/MC 64 dB, Low/MM 40 dB
Wyjście: para RCA
Impedancja wyjściowa: 47 Ω
Liniowość korekcji RIAA: +/- 0,5 dB, 20 Hz - 20 000 Hz
Szum wejściowy: MC -134 dBV, MM -134 dBV
Zniekształcenia THD+N: MC 0,01%, MM 0,009%
Wymiary (S x G x W): 250 x 246 x 69 mm
Masa: 2,25 kg


Opakowanie ze zwykłego kartonu

VIDA Prima opakowana jest w papier z foliową podściółką

Zaraz po wyjęciu z pudła transportowego


Design vintage - niczym żywcem wyjęty z przełomu lat 60-tych i 70-tych XX wieku


Drewniana obudowa oraz aluminiowy front

Po lewej duży podświetlany przycisk wyciszenia "Mute" 

Z tyłu japońska płyta Combak by Harmonix 


Tył przedwzmacniacza - dwie pary gniazd RCA oraz dwa przełączniki funkcyjne




Japoński gramofon TEAC TN-55BB


Porównanie z przedwzmacniaczem Unison Research uPhono+ D


Odsłuchy porównawcze


Dużą część odsłuchów prowadziłem na wzmacniaczu hybrydowym Canor AI 2.10


Głośniki to Audel Malika MkII oraz Studio 16 Hertz Arcada 2,5 Signature

Słucham na wzmacniaczu Esoteric F-03A - oraz dla porównania używam jego pokładowy przedwzmacniacz gramofonowy MM/MC



Wrażenia dźwiękowe
VIDA Prima używałem jako przedwzmacniacz przede wszystkim dla gramofonu TEAC TN-5BB, ale także dla Nottingham Analogue Horizon. Wkładki gramofonowe to dwie typu MM - Ortofon 2M Red oraz Ortofon 2M Black. Przedwzmacniacze gramofonowe porównawcze to: samodzielne Musical Fidelity MX-VYNL i Unison Research uPhono+ D, a także wewnętrzne w Auralic Altair G2.1, Esoteric F-03A oraz QUAD Vena II Play. Pełna lista sprzętu towarzyszącego wymieniona została na końcu niniejszego tekstu.

Po przyłączeniu przedwzmacniacza Aurorasound do gramofonu natychmiast można odnieść jednoznaczne, acz przyjemne wrażenie, że w otrzymywanym dźwięku "wszystko gra" - ma optymalne wypełnienie, właściwy rozmach oraz wymiar, jest zlokalizowane dokładnie na swoim przypisanym miejscu, w najdrobniejszych szczegółach jest potrzebne i niczego nie ma ani za dużo, ani za mało. Każda nuta doskonale się ze sobą komponuje i współpracuje wzajemnie. Na scenie panuje przykładny porządek, harmonia i dyscyplina tonalna. Nic na siebie nie nachodzi, nie zasłania. I nic się nie ukrywa - przekaz jest otwarty, czytelny oraz transparentny. Łatwy do uchwycenia ludzkimi zmysłami.

Brzmienie zaopatrzone jest sowity kontent i ciężar, wypełnione jest muzyczną masą oraz ma odczuwalność podskórnej substancji. To przekaz dość konkretny oraz ekspresywny, ale jednocześnie nie pozbawiony namiętnej delikatności oraz smacznej sensualności. Jednakże te cechy są wzajemnie wyważone i zbalansowane dzięki czemu wyraźnie podkreślane jest poczucie estetyczne muzyki odtwarzanej z płyt winylowych. I to niezależnie od gatunku i rodzaju granego repertuaru. Od wymuskanej symfoniki, poprzez zakręconą elektronikę i akustyczny jazz, aż po poszarpany rock VIDA nieodmiennie prowadzi muzykę równo, płynnie i precyzyjnie. W peni angażująco i w 100% wiarygodnie. 

Przedwzmacniacz VIDA nie ma najmniejszych problemów z pragmatycznym kreowaniem i określaniem zjawisk 3D. Wyjątkowo uniwersalnie oddaje wizerunek przestrzeni, rozplanowanie sceny oraz aranżację akustyki nagrań. Bez trudności przedstawia dokładny wymiar i rozkład dźwięczności instrumentów, jak i również kompletną akustykę pomieszczeń, w których były nagrywane. Niczym rzetelna sonda badawcza odczytuje wszelkie parametry trójwymiaru - z dużą swobodą skanuje i renderuje całą przestrzeń. To dźwięk wyjątkowo kształtny, plastyczny oraz obecny - nasączony rzeczywistym życiem. Na wylot natchnięty wybitnie analogową egzystencją.

Dźwięk jest bogaty w niuanse, subtelności oraz rozmaite subtony, półtony, etc. Czuć jego zróżnicowanie i zmienność w miejscu, czasie oraz przestrzeni. Można to zdefiniować jako płynność brzmienia, można nazwać jego ilustratywnością lub oscylacją. Lub po prostu zdolnością do obrazowego oddawania zmienności brzmienia. Ale, co ważne, różnicowaniu podlega także barwa oraz struktura brzmienia, jak i skoki dynamiki (tzn. jej wzrosty i spadki). W przekazie występuje jakaś taka specyficzna tkliwość i wrażliwość na objawowe przekazywanie dźwięku i jego rozmaitych skal. Ten dźwięk jest fizycznie dotykalny, lekko obły, rzeczywisty - odbierany jako prawdziwie cielesny. Organiczny, a nawet wręcz somatyczny. Niezwykłe zjawisko - zupełnie jakby grały wyborowe lampy elektronowe a nie rasowe tranzystory układu przedwzmacniacza...

VIDA Prima wzorowo zgrywa się i komponuje z wkładkami typu MM (Moving Magnet). Systematyzuje, określa i doświetla ich dźwięk, a czyni to w sposób 100% ukierunkowany na muzykę i jej eksplikację. Na cały muzyczny dobrostan. A to wszystko dzięki pełni, gęstości oraz nasyceniu dźwięku. Jego sensualizmowi i wrażliwości na brzmienie. Podczas odsłuchów obie moje wkładki testowe (Ortofon 2M Red oraz Ortofon 2M Black) pokazały wszelkie swoje zalety, zaś VIDA Prima dodatkowo je podkreślał i wzmacniał. Czynił bardzej dostrzegalnymi. Ujawniał organiczne ciepło, oferował żyzność dźwięku oraz wszelaką plastyczność przekazu. To pełna synergia oraz kompletna symbioza oparta o wzajemną komunikację zwrotną i systemowe rozumienie brzmienia.

Oczywiście, VIDA Prima nie jest "najlepszym przedwzmacniaczem gramofonowym na świecie". Te droższe są bardziej analityczne, lepiej umieją zademonstrować złożoność dźwięku, zapewnić wyższy stopień selektywności czy ogólnej precyzji przekazu. Niekiedy mają wyższy poziom energii i dynamiki. Niemniej jednak przedmiotowy phono-stage ma na tyle mistrowsko skomponowany i ustawiony dźwięk, iż jego towarzystwo dla każdego gramofonu winno być optymalne oraz prawomyślne. Zbawienne dla zaprezentowania głębi treści muzycznych i dla odkrycia ich prawdziwości brzmienia. Optymalnego wyrażania rzeczywistego znaczenia i wymowy dźwięku płyty analogowej. A to naprawdę sporo!

Konkluzja
Aurorasound VIDA Prima to przedwzmacniacz gramofonowy, który gra prawdziwą muzykę. Ujawnia złożoność i delikatność dźwięku, demonstruje jego autentyczny potencjał i żywa substancję, jak również zabiega o wybitną finezję oraz dopracowanie tonalne. To brzmienie głęboko nasycone, wyjątkowo harmonijne oraz po stokroć muzykalne. W towarzystwie VIDA Prima płyty winylowe pokazują swoją rzeczywistą analogową twarz! Bezwarunkowa rekomendacja dla japońskiego Aurorasound VIDA Prima!

Cena w Polsce - 5 790 PLN.

System odsłuchowy
Pomieszczenie 30 m2 z częściową adaptacją akustyczną, ustroje Vicoustic Wave Wood - 10 sztuk.
Wzmacniacze: Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU), Esoteric F-03A (test TU), Trigon Exxact (test TU), QUAD Vena II Play (test TU), Cayin CS-150A (test TU) i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny podłogowe: Living Voice Auditorium R3 (test TU), Audel Malika mk2 (test TU) i Studio 16 Hertz Arcada 2,5 Signature.
Kolumny podstawkowe: Martin Logan Motion 35XTi (test TU), Pylon Opal Monitor (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacze CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO (test TU) i Esoteric K-03X (test TU).
Odtwarzacze sieciowe: Auralic Aries Mini (test TU), Rose RS150 (test TU), Auralic Altair G2.1, iFi Audio ZEN Stream i Rose RS201E (test TU).
DAC-i/wzmacniacze słuchawkowe: NuPrime DAC-10H (test TU), Lampizator Amber 3 DAC (test TU), JDS Labs Element II (test TU), M2Tech Young MkIV (test TU) oraz Encore mDSD (test TU). 
Komputer: Dell Latitude 7390.
Smartfon/tablet: iPhone XR i iPad Air 2.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon (test TU) i TEAC NT-5BB (test TU).
Wkładki gramofonowe: Ortofon 2M Black (test TU) i Ortofon 2M Red.
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU) i Unison Research uPhono+ D. 
Radioodbiorniki: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Głośnik bezprzewodowy: Mooer Silvereye 10 (test TU).
Odbiornik Bluetooth/DAC: iFi Audio ZEN Blue + zasilacz iFi Audio iPower X (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), Monoprice Monolith M1060C, HiFiMAN HE400se, Ultrasone Performance 880 (test TU) i Avantone Planar Red (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU) i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper oraz adaptery głośnikowe bi-wire Perkune Audiophile Cables (test TU).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz będzie oczekiwać na moderację