Polpak

EIC

Rafko

Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania xindak, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania xindak, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Przewody audio serii Xindak Silver




Test kompletu przewodów audio obejmującego:
- zworki głośnikowe Xindak LS-Silver (460 PLN)
- przewody głośnikowe Xindak FS-Silver (3 999 PLN)
- interkonekty analogowe RCA Xindak FA-Silver (2 699 PLN)
- interkonekty analogowe XLR Xindak FA-Silver B (2 999 PLN)
- przewód zasilający Xindak FP-Silver (1 499 PLN).

Wstęp
Po wielokroć pisałem już o firmie Xindak, która powoli, aczkolwiek wyjątkowo skutecznie podbija audio świat, zawłaszcza serca melomanów, przekonuje do siebie rzesze audiofilów. Czyni to niesztampowym podejściem do zagadnienia hi-fi, ciekawymi konstrukcjami oraz co najważniejsze – rozsądnymi cenami (jak na standardy hobby audio-stereo). Warto jednakowoż wiedzieć, że firmowe produkty występują w Niemczech pod nazwą Audreal, a na niektórych rynkach jako SoundRight lub Lindell. Xindak jest także właścicielem marki Compact.

Niedawno opisywałem arcyciekawy przedwzmacniacz gramofonowy Xindak LP-1 (czytaj TUTAJ ) oparty konstrukcyjnie o lampy elektronowe. Urządzenie to wywarło na mnie piekielnie korzystne wrażenie – piękny, energetyczny dźwięk o dużej kulturze. Wcześniej opisywałem także dwa wzmacniacze lampowe Xindak MT-3 i Xindak MS-8, a także stereofoniczną końcówkę mocy Xindak PA-M (czytaj TUTAJ), która osiąga status nieomal kultowej w segmencie średnim audio. Gra w czystej klasie A, choć jest wzmacniaczem w pełni tranzystorowym. Wreszcie mogę pochwalić się, że jako jeden z niewielu recenzowałem wielce intrygujące kolumny tubowe Xindak MS-1201 (czytaj TUTAJ), które osobiście przywiozłem (a w zasadzie – przytargałem) z warszawskiej siedziby dystrybutora Polpak. Testowałem również dobry, a niedrogi wzmacniacz zintegrowany XA-6900 (wersja 2011 r). Jak widać, mam dość spore doświadczenie ze sprzętem marki Xindak, tak więc czuję się całkowicie uprawniony do tego, aby niniejszym zmierzyć się z bardzo wysokimi firmowymi przewodami oznaczonymi jako Silver (flagowe to seria Gold). Kable Silver zostały wypożyczone od polskiego dystrybutora marki - firmy Polpak z Reguł pod Warszawą.

Budowa, właściwości i wrażenia ogólne
Na pewno nazwa Silver sugeruje zastosowanie tego metalu (srebra) jako budulca. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o przewodach Xindak Silver, zajrzałem TUTAJ na firmową stronę. Niestety, informacje o kablach są raczej lakoniczne, trudno dowiedzieć się o nich czegoś więcej poza typowymi ogólnikami. Nie jest to jednak nic nadzwyczajnego, bowiem wiele firm skrzętnie skrywa konstrukcje i budowę swoich przewodników – tak czyni na przykład japoński Harmonix, czy brytyjski Tellurium Q. Lepiej chronić swoje patenty, niźli dzielić się nimi szeroko ze światem – kable mają przede wszystkim dobrze grać, szczegóły konstrukcyjne są na drugim miejscu.  To, co udało mi się dowiedzieć, publikuję poniżej, dodaję również własne obserwacje.

Interkonekty analogowe Xindak FA-Silver RCA i XLR
Najwięcej Xindak informuje o tych przewodach. FA-Silver (czytaj TUTAJ) zostały zbudowane w oparciu o firmowy patent zwany ("Coaxial frequency-division transmission"), co można przetłumaczyć jako koncentryczna transmisja podziału częstotliwości. Przewodnik o ujemnej polaryzacji tworzy 48 lakierowanych drucików z miedzi OFC, które zostały skręcone w sieci oplotu. Pomaga to skutecznie unikać zakłóceń elektromagnetycznych oraz zapewnia wysoką czystość sygnału. Z kolei przewodnik o dodatniej polaryzacji, także o koncentrycznej strukturze wewnętrznej, zbudowany jest z dwóch części: żyły o średnicy 0,1 x 3,3 mm oraz płaskiej folii o czystości 4N ze stopu srebra, a także kilku lakierowanych przewodów skręconych w wiele cienkich miedzianych nici z krystalicznej miedzi. W porównaniu z przewodnością kolumnową, płaskie przewodnictwo ma znacznie większy obszar powierzchni przy założeniu, że oba mają ten sam przekrój. Innymi słowy, płaska srebrna folia może efektywnie zmniejszać efekt naskórkowy . Dlatego sygnał o wysokiej częstotliwości, który jest transmitowany za pośrednictwem płaskiej folii przenosi najwięcej szczegółów. Częstotliwość środkowa jest przenoszona przez lakierowane skręcone przewody z miedzi OFC. Zaś niskie sygnały o niskiej częstotliwości transmitowane są przez wszystkie przewodniki kabla. To, że rożne sygnały przenoszone są przez różne ścieżki znacznie zmniejsza zaburzenia wewnętrzne, poza tym ze względu na niskie straty sygnału, przewodzony dźwięk jest bardziej przejrzysty, z łagodniejszymi średnimi tonami oraz mocniejszymi niskimi. Zwłaszcza podczas utworów o wysokiej dynamice, dźwięk nie jest rozmyty.

Przewody zapakowane są w estetyczne pudełko, wewnątrz którego znajdują się rozmaite certyfikaty, sygnatury, etc. Kable wykonane są bardzo solidnie i estetyczne – wykonanie stoi na najwyższym światowym poziome. Zastosowane wtyki RCA i XLR mają oznaczenia australijskiej firmy Palic. RCA na zewnętrznych tulejach mają wytłoczone karbonowe kwadraciki (przypominają japońskiego Furutech) to modele Palic PR-1G. Natomiast XLR to Palic CS. W połowie długości przewodników zamontowane są aluminiowe pierścienie. Kable pokryte są materiałową plecionką.

Przewód zasilający Xindak FP-Silver
Tu opis jest już znacznie uboższy, niż powyżej. Można jedynie dowiedzieć się, że wykonany jest z miedzi beztlenowej o czystości 5N. Przynosi brzmienie pełne i bogate, z dużą muzykalnością na basie. Wyższe średnie tony są miękkie  gładkie. I tyle.

Przewód, podobnie jak interkonekty RCA i XLR Silver, wykonany jest ponad zwyczajnie solidnie, a uwzględniając jego relatywnie atrakcyjną cenę (1 499 PLN) – wybitnie dobrze. Przewód jest dość sztywny, ma długość 1,5 m. Wtyki pokryte są koszulkami ochronnymi ze splecionych materiałowych włókien. W połowie długości zamontowany jest aluminiowy pierścień.

Przewody głośnikowe FS-Silver
Niestety, całkowicie brak informacji o tym płaskim modelu – na stronie Xindak dostępny jest opis wyłącznie wersji owalnej. Zaś polski dystrybutor pisze o nich, co następuje: „technologia WBT/OFC, otulina z posrebrzanej folii w kształcie taśmy”. We wkładce znajdującej się w opakowaniu kabli można przeczytać, iż seria FS adoptuje patent technologiczny firmy Xindak wykorzystujący do konstrukcji przewodów głośnikowych wielowarstwową taśmę foliową (Sandwich structure of multiple foil tapes). Struktura foliowych pasków kabli efektywne redukuje wpływ niepożądanego efektu naskórkowego, a także redukuje impedancję przewodnika do minimum. FS-Silver najprawdopodobniej mają zbliżoną budowę do analogicznych płaskich przewodów głośnikowych FS-Gold, których przekrój ujawnia zdjęcie wklejone poniżej.



Struktura przewodów FS-Gold, bardzo podobna do FS-Silver


Od siebie dodam, że Xindak FS-Silver dostarczane są w ekskluzywnych pudełkach, zawierające przeróżne certyfikaty, opisy i inne karteluszki. Przewody, tak jak i poprzednio opisywane, prezentują się nad wyraz zacnie. Z jednej strony zakończone są tzw. widełkami, a z drugiej wtykami typu banany produkcji amerykańskiej firmy CMC o symbolu CMC-0638-WF. Przewody są kierunkowe. Na dwóch końcach zaopatrzone są w aluminiowe puszki, z których wychodzą pojedyncze kable. Warto też zauważyć, że FS-Silver są stosunkowo lekkie i bardzo elastyczne – układanie ich na podłodze za kolumnami to czysta przyjemność

Zworki głośnikowe LS-Silver
Przewody serii Silver, zworki LS umieszczone są w estetycznym pudełku, gdzie spoczywają na aksamitnej poduszce niczym medale olimpijskie tuż przed dekoracją sportowców. Zostały zaprojektowane do zastąpienia zwykłych zwór miedzianych między zaciskami głośnikowymi wysokotonowych i niskotonowych terminali kolumn typu bi-wiring. Zestaw składa się z czterech zwór, każda o długości 20 cm. Wyposażone są z jednej strony w rozwidlone końcówki tzw. widełki, a z drugiej w zaciski bananowe pokryte 24 karatowym złotem. Rdzeń przewodnika składa są z siedmiu drutów miedzianych i srebrnych (4N).




Przewody Xindak Silver zapakowane są w estetyczne kartony



Zworki Xindak LS-Silver (SoundRight to jedna z marek firmy Xindak)

Zwykłe blaszki terminali głośnikowych warto zastąpić dedykowanymi zworkami - tu oczywiście Xindak LS-Silver

LS-Silver zamontowane w terminalach kolumn Taga Harmony Coral F-120

Dwie pary interkonektów analogowych: po prawej z wtykami RCA, po lewej - XLR

Interkonekty RCA Xindak FA-Silver


Wtyki RCA z australijskiej firmy Palic; to karbonowe Palic PR-1G 



Przewód sieciowy FP-Silver

Wtyk przewodu FP-Silver wewnątrz ma miedziane konektory

Wzmacniacz lampowy Cayin A-55 AT zasilany prądem z kabla Xindak FP-Silver; na dole listwa Furutech

Kable głośnikowe FS-Silver


Estetyczny oplot taśmy przewodów FS-Silver

Wtyki typu banan (CMC-0638-WF) i widełki FS-Silver

Przewód Xindak FS-Silver przyłączony do kolumny Vienna Acoustisc Mozart Grand

Po środku: monitory Studio 16 Hertz Canto Grand

System odsłuchowy - białe kolumny to Taga Harmony Coral F-120, obok na podstawkach Rogoz Audio 4QB80 monitory Usher S-520


Wrażenia odsłuchowe
Zestaw przewodów Xindak Silver testowałem przez ponad miesiąc w różnych konfiguracjach, z wieloma wzmacniaczami, z kilkoma parami kolumn głośnikowych, z rozmaitą muzyką pochodzącą zarówno z płyt winylowych, CD, a także z serwisu streamingowego WiMP HiFi. Myślę więc, iż udało mi się dostrzec charakterystyczny rys kabli Xindak, zauważyć ich wpływ na jakość dźwięku, dostatecznie porównać z innymi. Nie opisuję brzmienia każdego z przewodników z osobna (z małym wyjątkiem dla kabli głośnikowych), a dźwięk całego kompletu Silver, ponieważ za każdym razem, wraz ze zmieniającym się pojedynczym lub kilkoma testowymi elementami systemu, stosowałem całe okablowanie Xindak.

Po pierwsze uwagę zwraca płynność dźwięku, jaki proponują przewody Silver. Przekaz jest wysoce melodyjny, wielce proporcjonalny, a przede wszystkim homogeniczny – bardzo naturalny i wiarygodny w wyrazie. Przewody doskonale przenoszą całe pasmo dźwiękowe. Po drugie kable Xindak zaskakują pełnym, żywiołowym i mięsistym dźwiękiem, który ujawnia wiele niuansów nagrań nawet tych dalszych i głębszych, które zazwyczaj trudne są do prawidłowego wydobycia. Silver czynią to bez problemu - ekstrahują najdrobniejsze frakcje niczym dobry perkolator, dokładnie pokazują rozmaite dźwięki tła, śródpola i frontu jak silna lampa rzutnika rozświetla ciemne przeźrocza. Swobodnie i autentycznie pokazują tęczę niuansów. Naprawdę, zadziwiająca umiejętność. Zaś po trzecie – opisywany zestaw kabli jest doskonale transparentny, nie zmienia ani barwy, ani temperatury brzmienia, nie ingeruje w plastykę i wymiar dźwięku, nie poszerza sceny, nie zwęża, nie przybliża, nie oddala. W zamian tego oferuje precyzyjne otwarcie dźwięku, większą jego czystość i czytelność, bardziej sugestywną obecność wszelkich instrumentów i wokali, mocniej zróżnicowane powietrze, większą namacalność i sugestywność przekazu. Lepszą krystaliczność i przejrzystość brzmienia. To bardzo duża zaleta przewodów Xindak Silver, bo przynależna najbardziej zaawansowanym konstrukcjom (i oczywiście bardzo drogim).

Do gustu bardzo mi przypadły kable głośnikowe FS-Silver, które wzbudziły we mnie zaufanie już samym wyglądem płaskich taśm obciągniętych materiałowym oplotem. Tak, przewody prezentują się nad wyraz dobrze, lecz najważniejszy jest fakt, iż wielce korzystnie wpływają na strukturę brzmienia głośników. Dodają jakby dźwięczności oraz subtelności jednocześnie. Charakteryzują się dojrzałą muzykalnością, wielką swobodą dźwięku, jak i również umiejętnością prezentacji wielorakich detali. Można rzec, że nadają perfekcji całemu brzmieniu, ale szczególnie mikro-dźwiękom, których odkrywane są całe pokłady. Dodatkowo odsłaniają detale góry pasma, lecz nie powodują agresji w brzmieniu sopranów. A kiedy dodać jeszcze uwagę, że przynoszą wymierną korzyść w dynamice i szybkości grania, a także w zróżnicowaniu palety barw i kolorów brzmienia, to może okazać się, że FS-Silver są ponad zwyczajnymi kablami o fenomenalnych umiejętnościach. Mnie te przewody całkowicie przekonały.

Konkluzja
Firma Xindak jest już doskonale znana w Polsce, w Europie i na świecie. Ceniona jest za swój konsekwentny rozwój, doskonałe produkty i innowacyjne rozwiązania, które oferowane są w rozsądnej, konkurencyjnej cenie. Xindak podąża własną indywidualną drogą audio hi-fi, nadaje swoim sprzętom rasowy sznyt zarówno wzorniczy, jak i dźwiękowy. Być może jest to spowodowane tym, że przedsiębiorstwo jest zaszyte głęboko i daleko w chińskim interiorze, a nie tak jak wiele innych umiejscowionych na wschodnim wybrzeżu w prowincji Kanton, tuż przy Hong Kongu. To tam, w dalekim mieście Chengdu położonym w prowincji Syczuan powstają takie perełki jak wzmacniacze Xindak PA-M, czy kolumny tubowe Xindak MS-1201. Tam też czekają na szersze odkrycie doskonałe przewody serii Silver, o czym miałem okazję samodzielnie przekonać się. W podsumowaniu więc napiszę, że kable Xindak  Silver reprezentują najwyższą światową jakość konstrukcji, wysoką precyzję montażu, perfekcyjną dbałość o detale, a co najważniejsze – wyśmienitą klasę dźwięku. Dźwięku klarownego, odkrywczego i żywego - pełnokrwistego i barwnego. Polecam Szanownemu Czytelnikowi przewody Xindak Silver, póki inni ich jeszcze nie poznali i dopóki cena jest jeszcze niewygórowana, bo warte są naprawdę duże pieniądze.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H100 (test TU), Atoll IN100 SE (test TU), Cayin A-55 AT (test TU), NuForce DDA-100 (test TU) oraz Dayens Ampino (test TU).
Kolumny: Vienna Acoustics Mozart Grand, Taga Harmony Coral F-120 (test TU), Studio 16 Hertz Canto Grand (test TU), Taga Harmony Platinium One (test TU), Amphion Ion+ (test TU) i Studio16 Hertz Canto Two (test TU)
Źródła cyfrowe: odtwarzacz CD Musical Fidelity A1 CD-PRO, NuForce Air DAC (test TU), Audinst HUD-mx2 (test TU) oraz M2Tech Young DAC z zasilaczem akumulatorowym M2Tech Palmer Power Station (test TU).
Komputery: McBook Apple i Toshiba Satellite S75.
Gramofony: Clearaudio Emotion z wkładką Goldring Legacy (test TU) i Ortofon 2M Bronze (test TU) oraz Kuzma Stabi S i Dynavector DV-10X5 (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: iFi Phono (test TU), Clearaudio Nano Phono Headphone V2, Clearaudio Smart Phono V2 (test TU), Pro-Ject Phono Box RS, Arrow 1ARC i Ri-Audio PH-1 (test TU).
Słuchawki: Harman Kardon CL (test TU), Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU), Final Audio Design Adagio V (test TU), HiFMan HE-300 (test TU), Sennheiser HD650 z kablem Ear Stream (test TU), Sennheiser PX100 i Koss PortaPro (test TU), a także douszne EarPods Apple.
Wzmacniacze słuchawkowe: Musical Fidelity X-Can v.3 (test TU) z zasilaczem ULPS Tomanek (test TU), iFi iCAN Nano (test TU) i Ming Da MC66-AE (test TU).
Okablowanie: Audiomica Laboratory, DC-Components (test TU) oraz Harmonix CI-230 Mark II (test TU), a także zestaw Furutech: listwa zasilająca Furutech e-TP60 E, przewód zasilający Furutech FP-3TS762 i interkonekty Furutech FA-13S.
Akcesoria: podstawa pod gramofonem Kuzma Stabi S to Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU).




czwartek, 14 sierpnia 2014

Przewody audio Xindak Silver - zapowiedź testu

Kilka dni temu, razem z monitorami Taga Harmony Platinium One, polski dystrybutor Polpak wysłał do mnie cały zestaw okablowania marki Xindak serii Silver. Właśnie je rozpakowałem i poddałem sesji fotograficznej.

Lista przewodów wygląda następująco:

- zworki głośnikowe Xindak LS-Silver,
- interkonekty analogowe XLR Xindak FA-Silver B
- interkonekty analogowe RCA Xindak FA-Silver,
- przewody głośnikowe Xindak FS-Silver oraz
- kabel zasilający Xindak FP-Silver.

Jak widać na poniższych zdjęciach, kable Xindak to produkty galanteryjne, bardzo wysokiej jakości. Każdy przewód jest finezyjnie opakowany w estetyczne pudełko, ma swój indywidualny certyfikat oraz sygnaturę.

Podpiąłem już Xindak-Silver do swojego głównego zestawu audio - dziś wieczorem rozpoczynam testy, które potrwają około dwóch tygodni.


Komplet przewodów Xindak serii Silver


Zworki głośnikowe Xindak LS-Silver

Interkonekty Xindak FA-Silver

Interkonekty XLR Xindak FA-Silver

Interkonekty RCA Xindak FA-Silver

Wtyki RCA Xindak FA-Silver

Kabel Zasilający Xindak FP-Silver




Przewody zasilające Xindak FS-Silver

Xindak FS-Silver wpięty do terminali Vienna Acoustics Mozart Grand

wtorek, 19 września 2017

Wzmacniacz Xindak A-06 New Edition


Wzmacniacz Xindak A-06 New Edition (dwa zdjęcia ze strony Xindak) 

Wstęp
Na początku września br. z warszawskiego Polpaku przyjechał do mnie nowiusieńki tranzystorowy wzmacniacz zintegrowany Xindak A-06 New Edition (zobacz TUTAJ). Oczywiście, to odświeżona wersja dobrze znanego i lubianego modelu Xindak A-06 sprzedawanego od wielu, wielu lat. Co konkretnie poprawili konstruktorzy, nie wiem, ale na pewno dodano DAC Texas Instruments PMC2704 z cyfrowym wejściem optycznym i elektrycznym (wejście USB DAC też jest, ale było także w poprzedniej wersji). Z kolei liczbę wejść analogowych zredukowano do dwóch par RCA (wcześniej było to aż pięć par). A-06 New Edition prezentuje się typowo dla Xindak - solidna budowa, oszczędna stylistyka.

Uważny czytelnik bloga Stereo i Kolorowo na pewno zauważył, że urządzenia dalekowschodniej firmy Xindak są przeze mnie tutaj dość cyklicznie opisywane. Do tej pory pojawiło się pięć wzmacniaczy, przedwzmacniacz gramofonowy, olbrzymie monitory MS-1201, komplet przewodów, jak i dwa kondycjonery zasilania. Jednej z nich, czyli Xindak PC-200V, używam na stałe. Z powyższej przyczyny pominę zwyczajowe przybliżanie i opisywanie firmy Xindak i jej produktów - czyniłem to wielokrotnie przy poprzednich okazjach. Przechodzę od razu do dzisiejszego głównego bohatera, czyli do wzmacniacza A-06 New Edition.

Wrażenia ogólne i budowa
Xindak A-06 New Edition to najtańszy wzmacniacz tranzystorowy w firmowej ofercie. (Tańszy jest jedynie lampowy Xindak MT-2). Najtańszy nie znaczy, że zły, czy niepełnowartościowy (zresztą jego cena i tak wynosi 3 000 PLN). Wystarczy zdjąć pokrywę i zobaczyć co jest w środku, a tam panuje ład, porządek oraz komponenty, jakich nie powstydziłyby się najbardziej renomowane firmy. Już sam wielgachny transformator toroidalny (zajmujący nieomal połowę wnętrza) budzi szacunek i zaufanie. Jest też DAC Texas Instruments PMC2704.

Z zewnątrz nowy Xindak prezentuje się bardzo klasycznie. To skromny, ale estetyczny design - prosta aluminiowa płyta czołowa i stalowa obudowa wzmacniacza pomalowana na czarno. Wizualnie wzmacniacz nawiązuje do np. kondycjonera sieciowego PC-200V. Identyczne wymiary, takie same przyciski, itd. Nowa wersja A-06 wygląda analogicznie jak poprzednia. Inne są tylko opisy pięciu przycisków. W nowym wzmacniaczu trzy przyciski dotyczą wejść cyfrowych (USB, Toslink i koaksjalny S/PDIF), a dwa pozostałe wejść analogowych (w poprzedniej wersji są cztery wejścia analogowe i jedno cyfrowe USB). Identyczne są gałki wzmocnienia i włączniki sieciowe. Aktywne źródło sygnalizowane jest niebieską świecącą się dookoła przycisku. Przyjemnie to wygląda.

Najwięcej różnic można zauważyć z tyłu urządzenia. W porównaniu do A-06 przybyły dwa wejścia cyfrowe - Toslink i koaksjalne S/PDIF (USB są w obu wersjach). Ubyły za to dwie pary analogowych wejść RCA. Z tylu znajdują się jeszcze pojedyncze terminale głośnikowe oraz gniazdo sieciowe IEC. To wszystko. Podstawowe potrzeby są zaopatrzone, a co więcej, jest swobodny dostęp do niezłego wewnętrznego konwertera c/a via aż trzy gniazda cyfrowe. W komplecie znajduje się pilot zdalnego sterowania.

Owszem, można zżymać się, że producent nie zaopatrzył nowego Xindaka w wyjście słuchawkowe, przedwzmacniacz gramofonowy, czy modną ostatnio łączność bezprzewodową Bluetooth. Ale wystarczy popatrzeć na umiarkowaną cenę wzmacniacza przy równoległej niezłej budowie wewnętrznej - na czymś trzeba było zaoszczędzić, lepiej więc, że uczyniono to na dodatkach, niż na ogólnej architekturze wewnętrznej.

Jak można przeczytać na firmowej stronie: "Xindak A-06 New Edition to stereofoniczny, zintegrowany wzmacniacz mocy, w pełni kontrolowany pilotem zdalnego sterowania. Jest to bazowy wzmacniacz w ofercie firmy Xindak, który został specjalnie zaprojektowany dla audiofilów i entuzjastów wysokiej jakości muzyki hi-fi. A-06 pomimo wysokiej jakości brzmienia charakteryzuje się wciąż zasadą prostoty budowy. W konstrukcji wykorzystano wysokiej jakości toroidalny transformator dostarczający odpowiednich ilości mocy dla urządzenia i specjalizowany przekaźnik obsługujący przełącznik wejść. W celu zwiększenia trwałości konstrukcji i uniknięciu uszkodzeń, zastosowano przekaźnik odłączający wyjście na kolumny głośnikowe, w przypadku wystąpienia zwarcia. Stopień napięciowy wzmacniacza wykorzystuje wyborowe układy wzmacniania AD712, a pierwszy stopień końcówki mocy wykorzystuje wysokiej jakości układy Toshiba 2SK170 F.E.T. Z kolei podwójne tranzystory Hitachi 2SD667/2SB647 są wykorzystywane dla wzmacniania napięcia. Stopień wyjścia na obydwu kanałach wykorzystuje dwie pary wysoko-prądowych podwójnych tranzystorów Sanken 2SC4468/2SA1695. Urządzenie posiada wbudowane funkcje auto-protekcji: ochrona przy włączeniu, ochrona prądowa i protekcja przy wyłączeniu. Wzmacniacz stereo Xindak A-06 dzięki innowacyjnej konstrukcji gwarantuje najlepszą jakość brzmienia w swoim przedziale cenowym. Xindak A-06 New Edition został dodatkowo wzbogacony o DAC z wejściami: optical, coaxial, USB".

Parametry techniczne
Moc wyjściowa: 80 W x 2 (8 Ohm)
Pasmo przenoszenia: 5 Hz -100 KHz (0, -3 dB)
THD: ≤ 0,03%
Współczynnik S/N: ≥ 88 dB (ważone A)
Czułość wejściowa: 300 mV
Zużycie energii: 380 W
Wymiary (W x H x D): 430 mm × 110 mm x 352 mm
Masa netto: 8,5 kg

Solidny sposób pakowania

Wzmacniacz dodatkowo owinięty jest w aksamitny worek

Klasyczny design Xindak; estetycznie, ale bez fajerwerków



Sześć przycisków na froncie: lewy to włącznik sieciowy, a pięć prawych to selektory źródeł

Niebieskie podświetlenie wokół przycisków prezentuje się znakomicie

Solidna pokrywa

Widok z boku


Z tyłu znajdują się dwie pary wejść analogowych, trzy wejścia cyfrowe i dwie pary terminali głośnikowych; jest też gniazdo sieciowe IEC

Pod Xindakiem dwa wzmacniacze Hegel: Röst i H160

Spojrzenie ogólne

Wrażenia dźwiękowe
Do wzmacniacza przypinałem przede wszystkim trzy pary kolumn: podstawkowe Guru Monitor oraz podłogowe Living Voice Auditorium R3 i Definitive Technology BP9060. Używałem odtwarzacz sieciowy Auralic Aries Mini jako transport cyfrowy sygnału do wewnętrznego przetwornika wzmacniacza A-06 NE. Przewody to głównie Perkune Audiophile Cables serii Elite. Cała lista sprzętu towarzyszącego wymieniona jest na dole niniejszego tekstu.

Kwota 3 000 PLN za wzmacniacz zintegrowany to jednocześnie dużo i niedużo. W tej cenie i niższej można znaleźć wiele dobrych wzmacniaczy. Jest Marantz PM7005, jest NAD C338, jest Atoll IN50 SE, są wreszcie różne Yamahy, Onkyo i Pioneery. Jest w czym przebierać i wybierać - trzeba jakoś na tym tle wyróżniać się. Od razu więc napiszę, że Xindak A-06 New Edition rzeczywiście wybija się, ale nie designem, bo ma uboższy niż konkurentów. Wyróżnia się przede wszystkim dźwiękiem. A ten jest świetny. To dociążone i substancjalne brzmienie uzupełnione dobrą rozdzielczością i pełną harmonią tonalną. Dźwięk jest jędrny i obfity, ale proporcjonalny. Soczysty i gęsty, lecz nie kleisty; z prawidłową głębią i kontrastowym tłem. Zaopatrzony w odpowiednią strukturę dynamiczną i kompozycję barwową. Czuć i słychać wyraźną linię basową, zwartą, szybką i dynamiczną, lecz nie utwardzoną. Sprężystą do kwadratu. Zaś inne zakresy nie mają żadnych kłopotów aby z tego basowego potoku wydobyć się i zaświadczyć o swoim istnieniu. Zarówno średnica, jak i soprany żyją i cieszą się swobodą na tle mocarnego basu. Jest równowaga i konsonans. Taką zaawansowaną kompozycję i symbiozę dźwiękową nie często można spotkać i w droższych wzmacniaczach. Brawo!

Oczywiście, A-06 NE nie potrafi w pełni przybliżyć się do natury każdego dźwięku, nie zagląda we wszelkie struktury tonalne, nie odkrywa najmniejszego planktonu dźwiękowego, a skupia się na ogóle muzyki. Podąża za muzykalnością, kreśli rysunek, generalizuje. Nie jest ani lupą, ani tym bardziej mikroskopem. Xindak jest przewodnikiem po świecie muzycznym, pokazuje ją niezwykle atrakcyjnie i przyjaźnie. Każda materia dźwiękowa zabrzmi co najmniej bardzo dobrze, o ile nie wspaniale. Otrzyma wypełnienie, zdrowy wymiar, organiczne ciepło i dotykalną fizyczność. Zostanie nasączona po brzegi dźwiękami, dopełniona życiem i oddechem. Zostanie solidnie zrównoważona i porządnie ustrukturyzowana. Oderwana od nudy i pospolitości. Odsłuchy na nowym Xindaku nie męczą uszu, nie nużą, a wręcz odwrotnie - są przyjacielskie i relaksacyjne.

Kilka słów o wewnętrznym przetworniku cyfrowo-analogowym. To niezła kość Texas Instruments PMC2704. Może nie jest wybitna, ani droga, ale powszechnie stosowana jako karta dźwiękowa, używana też w nowoczesnych smartfonach na Androidzie. Wewnętrzny DAC należy więc traktować jako wartość dodaną wzmacniacza Xindak. Nie rozświetli gorzej zrealizowanych nagrań, nie porozkleja zbrylonych dźwiękowych grud, nie doda magicznego blasku, ani nie nadmucha powietrza w struktury muzyczne. Można PMC2704 nazwać solidnym rzemieślnikiem. Zawiaduje sygnałem cyfrowym w sposób rzetelny i racjonalny. W rezultacie dźwięk pochodzący czy to z komputera, czy z TV cyfrowej ma dobrą masę i wypełnienie, przyjemną rozdzielczość oraz konkretną przejrzystość. Brzmi czysto, przezroczyście i bezpośrednio. Dużo w nim precyzji i substancji. Mniej zaawansowanej selektywności i dalekich wybrzmień. Konwerter w A-06 NE jest logicznym substytutem przetwornika, który trzeba by było dokupić osobno, a kosztowałby w okolicach 300 PLN. (Może trochę więcej). Dobrze wiec, że jest.

Konkluzja
Jeżeli ktoś ma do wydania na nowy wzmacniacz (wraz z DACiem) nie mniej, nie więcej, a dokładnie 3 000 PLN, to nie potrzebuje daleko poszukiwać. Xindak A-06 New Edition spełnia wymagania nie tylko rzetelnego wzmacniacza oferującego masywny, żyzny i organiczny dźwięk, ale oferuje także nutkę wyższego zaawansowania tonalnego znanego z droższych konstrukcji. Wartością dodaną jest wewnętrzny DAC na PMC2704 - może nie wybitny, ale zupełnie przyzwoity i rzetelny. Polecam Xindak A-06 New Edition z czystym sercem! Pierwszorzędna proporcja jakość budowy/dźwięk/cena.

Cena w Polsce - 2 999 PLN.

System testowy
Wzmacniacze: Hegel H160 (test TU), Hegel Röst, Cyrus ONE (test TU), Pathos Classic One MKIII (test TU) oraz Cayin A-55 TP (test TU).
Kolumny: Living Voice Auditorium R3 (test TU), Studio 16 Hertz Canto Grand (test TU), Definive Technology BP9060 i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO.
Odtwarzacze sieciowe: Onkyo NS-6170 (test TU) i Auralic Aries Mini (test TU).
DAC: Questyle CMA400i (test TU) i iFi micro iDSD Black Label (test TU).
Komputery: MacBook Apple Pro i Dell Latitude E6440.
Gramofon: Nottingham Analogue Horizon (test TU).
Wkładki gramofonowe: Goldring 1042 (test TU) i Ortofon 2M Black (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU), 1ARC Arrow SE (test TU) i Synthesis Roma 79DC.
Tunery: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900, Tivoli Model One (test TU) i Luxman 5T10.
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1.
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Słuchawki: Fostex TH-610 (test TU), Fostex TH-7 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), MEE Audio Matrix 2 (test TU) i Final Audio Design Pandora Hope VI (test TU).
Wzmacniacz słuchawkowy/DAC: Questyle CMA400i (test TU).
Kondycjoner sieciowy: Xindak PC-200V (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU) i mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper.