Polpak

EIC

Rafko

czwartek, 5 września 2024

Sennheiser HD 490 PRO Plus, słuchawki profesjonalne - zapowiedź testu










Właśnie dotarły do mnie na testy słuchawki studyjne Sennheiser HD 490 PRO Plus (zobacz TUTAJ). Są to najnowsze słuchawki profesjonalne Sennheisera, bo wprowadzone na rynek zaledwie kilka miesiący temu. Zostały skonstruowane z myślą o produkcji dźwięku, miksowaniu i masteringu, czyli pracy typowo studyjnej, ale nie ogranicza to przecież w żaden sposób możliwości używania ich w klasycznym hifi audio! Lubię używać sprzęt profesjonalny w high-fidelity, często ma przewagę nad tzw. audiofilskim - i to zarówno pod względem dźwiękowym oraz inżynierskim, jak i cenowym.

Jak podaje producent: "HD 490 PRO to idealne połączenie przejrzystości, komfortu i niezawodności. Słuchawki zostały zaprojektowane tak, aby sprostać wszelkim wymaganiom dzisiejszej produkcji muzycznej. Otwarta konstrukcja zapewnia niezwykle szeroką, wymiarową scenę dźwiękową i niesamowicie precyzyjną reprodukcję dźwięku, eliminując martwe punkty audio i zapewniając pełną kontrolę nad każdym szczegółem". Brzmi bardzo zachęcająco, nieprawdaż?

Gwoli wyjaśnienia. Sennheiser równolegle z modelem HD 490 PRO Plus wprowadził też wersję pozbawioną kilku akcesoriów, ale za to tańszą - to HD 490 PRO. W tej drugiej brak drugiego kabla połączeniowego o długości 3,0 m, torby-etui na słuchawki oraz dodatkowej wyściółki pałąka.

* * *

Słuchawki HD 490 PRO bazują na dziesięcioleciach doświadczenia inżynieryjnego firmy Sennheiser i są w stanie sprostać wszelkim złożonościom współczesnej produkcji, miksowania i masteringu muzyki. Dzięki otwartej konstrukcji, która zapewnia niezwykle szeroką, wymiarową scenę dźwiękową i niesamowicie precyzyjną reprodukcję dźwięku, HD 490 PRO zapewniają klarowność potrzebną do podejmowania najważniejszych decyzji.

Zaprojektowane w Niemczech i ręcznie składane, z trwałymi komponentami oraz lekką, wygodną konstrukcją, HD 490 PRO pozwalają poczuć muzykę i zapomnieć o słuchawkach. Skrupulatnie przemyślana ergonomia eliminuje punkty nacisku, a otwarta konstrukcja zapewnia naturalną wentylację, dzięki czemu godziny słuchania muzyki wydają się być minutami. Dwa zestawy wymiennych nauszników, każdy z unikalną sygnaturą dźwiękową, potrzebną do długich godzin miksowania i produkcji, eliminują uczucie zmęczenia uszu i zostały zaprojektowane z myślą o trwałości — są wymienne i można je prać.

W pakiecie ze słuchawkami studyjnymi HD 490 PRO użytkownik otrzymuj także innowacyjną wtyczkę DearVR MIX-SE firmy Dear Reality, która zmienia DAW w najlepsze wirtualne środowisko miksowania. DearVR MIX-SE symuluje starannie zaprojektowaną akustykę najlepszych studiów miksujących, pomagając zapewnić zrównoważone i spójne tłumaczenie miksu na różne systemy. HD 490 PRO pomaga zrealizować pełną kreatywną wizję, eliminując martwe punkty dźwięku, zapewniając pełną kontrolę nad każdym szczegółem i gwarantując dokładne odtwarzanie poza studiem.

Dokładny dźwięk w pełnym spektrum
Dzięki innowacyjnej architekturze akustycznej Open-frame Architecture firmy Sennheiser, która zapewnia kompleksowe, precyzyjne i czytelnie zdefiniowane wrażenia dźwiękowe, osiągniesz większą klarowność i równowagę w swoich masterach. To rozwiązanie znacząco pomaga w identyfikacji i rozwiązywaniu problemów związanych z rozmieszczeniem panoramy i nakładającymi się częstotliwościami, zapewniając bardziej wyrafinowany efekt końcowy.

Wyeliminuj martwe punkty w swoich produkcjach
Sercem słuchawek HD 490 PRO jest najnowocześniejszy magnes neodymowy i innowacyjny cylinder niskich częstotliwości. Komponenty te synchronizują się i współpracują, aby zapewnić pełny, dokładny i wyraźnie zdefiniowany bas, pomagając Ci zlokalizować i rozwiązać kłopotliwe częstotliwości w dolnym zakresie, które mogą utrudniać osiągnięcie skrupulatnie czystych miksów i masterów.

Najwygodniejsze słuchawki w Pro Audio
HD 490 PRO pozwalają poczuć muzykę i zapomnieć o tym, że masz słuchawki na głowie. Dzięki lekkiej, elastycznej, a jednocześnie wytrzymałej konstrukcji, precyzyjnie zaprojektowana ergonomia HD 490 PRO eliminuje punkty nacisku, a otwarta konstrukcja zapewnia naturalną wentylację, dzięki czemu godziny słuchania muzyki wydają się minutami.

Innowacja zmieniająca zasady gry dzięki wymiennym, nadającym się do prania poduszkom
Słuchawki HD 490 PRO są wyposażone w dwa zestawy wymiennych poduszek nauszników, każdy z unikalną sygnaturą dźwiękową, potrzebną do długich godzin miksowania i produkcji. Opatentowana technologia poduszek firmy Sennheiser pomaga również wyeliminować zmęczenie uszu, gwarantująć jednocześnie trwałość — poduszki można prać i wymieniać.

Najważniejsze cechy
- Bazują na dziesięcioleciach inżynierii, technologii, badań i rozwoju firmy Sennheiser
- Otwarta konstrukcja z niezwykle szeroką, wymiarową sceną dźwiękową i niezwykle precyzyjną lokalizacją
- Neutralne pasmo przenoszenia zapewnia uczciwą, dynamiczną reprodukcję dźwięku w pełnym spektrum
- Innowacyjny system cylindrów niskiej częstotliwości zapewniający pełny, dokładny i wyraźnie zdefiniowany dół
- Precyzyjnie zaprojektowana ergonomia eliminuje punkty nacisku i zapewnia najwyższy komfort
- Architektura akustyczna redukuje całkowite zniekształcenia harmoniczne (THD) i minimalizuje rezonans, poprawiając dokładność dźwięku
- Pakiet zawiera wtyczkę Dear Reality DearVR MIX-SE, która zmienia Twój DAW w najlepsze wirtualne środowisko miksowania dzięki zaawansowanej technologii dźwięku przestrzennego
- Dwa unikatowe zestawy nauszników do produkcji lub miksowania pomagają wyeliminować zmęczenie uszu i precyzyjnie określić częstotliwości
- Inspirowane zrównoważonym rozwojem dzięki wymiennym poduszkom nadającym się do prania i certyfikowane przez FSC, z przyjaznym dla lasu opakowaniem
- Pochylona konstrukcja nauszników optymalizuje umiejscowienie przetwornika, zapewniając spójne wrażenia słuchowe
- Najnowocześniejsze magnesy neodymowe zapewniające doskonałą wydajność przetwornika
- Opatentowana konstrukcja odcinka spiralnego na kablu blokuje szum przenoszony przez kabel, zapewniając najczystszy sygnał
- Ultralekka cewka drgająca zapewniająca niezwykle autentyczną i dynamiczną reprodukcję dźwięku
- Prawe i lewe gniazda słuchawkowe z odłączanym kablem z łatwością dostosowują się do każdej konfiguracji studyjnej
- Opatentowane funkcje ułatwień dostępu: nauszniki z oznaczeniami L/R oraz w alfabecie Braille'a
- Metalowe osłony nauszników z perforowanym grillem zapewniają naturalną wentylację
- Trwała konstrukcja, starannie zaprojektowana w Niemczech i ręcznie zmontowana w Rumunii


Opakowanie

Made in Romania!

Wewnątrz kartonu wsunięte zostało etui


Etui na słuchawki ma dość duże rozmiary, to bardziej walizeczka niż etui


Słuchawki w pokrowcu są bardzo dobrze zabezpieczone / ochraniane

Miękka pianka wewnątrz etui oraz formy na pałąk i muszle

Akcesoria - drugi komplet padów, dwa przewody oraz adapter na wtyk

W zestawie jest też druga wyściółka pałąka (w identycznym materiale jak drugi komplet padów)

Ambitny projekt, referencyjne wykonanie

Słuchawki typu otwartego - na zewnętrznej stronie muszli siateczka-grill, a pod nią widoczny przetwornik


Przewód połączeniowy na wtyku mini-XLR można przyłączyć do lewej bądź prawej muszli; nieużywane gniazdo należy zabezpieczyć gumową zatyczką


Przewód słuchawkowy na końcu (tym przy muszli) ma fikuśne spirale (które mają blokować szum przenoszony przez kabel)



Zaczynam testy - w tym celu używam kilku wzmacniaczy słuchawkowych

Popołudnie przy herbacie i lekturze...

środa, 4 września 2024

iFi ZEN DAC 3 / iFi ZEN CAN 3 / iFi 4.4 to 4.4, czyli DAC / wzmacniacz słuchawkowy / zbalansowany przewód połączeniowy

 




Kilka zdjęć ze strony iFi Audio





Wstęp
Brytyjski iFi Audio by AMR niedawno zaprezentował kolejne, trzecie już, wersje swoich popularnych urządzeń: wzmacniacz słuchawkowy iFi ZEN CAN 3 (zobacz TUTAJ) oraz przetwornik cyfrowo-analogowego iFi ZEN DAC 3 (zobacz TUTAJ). Oba te sprzęty niedawno odebrałem od polskiego dystrybutora Q21 z Pabianic k/Łodzi. W zestawie otrzymałem także symetryczny przewód połączeniowy iFi 4.4 to 4.4 (zobacz TUTAJ), z obu stron zakończony identycznymi wtykami 4,4 mm Pentaconn. Przewodem tym połączyłem oba iFi ZEN otrzymując komplementarny zestaw: wzmacniacz słuchawkowy oraz DAC.

Wrażenia ogólne i budowa
iFi Audio ZEN CAN 3 to zbalansowany wzmacniacz słuchawkowy dysponujący imponującą mocą wyjściową o wartości 2 000 mW (przy obciążeniu 64 Ohm, na wyjściu zbalansowanym.) oraz oferujący wsparcie dla technologii xMEMS. Zaopatrzony w dwa wyjścia słuchawkowe (niesymetryczne 6,35 mm i symetryczne 4,4 mm Pentaconn) oraz możliwość wyboru poziomu wzmocnienia oraz trybów pracy XBass+ i XSpace.

Wzmacniacz dostarczany jest w niewielkim pudełku o stylistyce typowej dla iFi Audio - biała obwoluta z ilustracjami nasunięta na rozkładany kartonik. W opakowaniu (oprócz wzmacniacza) jest też zasilacz impulsowy, adapter 3,5 mm na 6,35 mm, kabel 2 x RCA, skrócona instrukcja obsługi oraz karta gwarancyjna.

ZEN CAN 3 zachowuje dotychczasowe wzornictwo urządzeń iFi Audio serii ZEN (płaska aluminiowa obudowa o nietypowym kształcie, nieduży front), ale w odróżnieniu od serii ZEN 2 metalowy front jest ciemniejszy ("tytanowy"), zaś przyciski i pokrętło głośności mają inne kolory. Ładnie to wygląda. Bardzo elegancko. Urządzenie jest niewielkie i lekkie (495 gramów), a jednocześnie sprawia wrażenie solidnego i trwałego. Płaska obudowa (pomimo jej wyoblenia) umożliwia stawianie różnych komponentów serii ZEN jeden na drugim.

Na frontowym panelu umieszczono kilka przycisków, dwa gniazda i pokrętło głośności. Patrząc od lewej do prawej kolejno znajdują się: przycisk zasilania, przełącznik wyboru wejścia i przełącznik wzmocnienia. Duże pokrętło głośności zamontowano centralnie, zaś po jego prawej stronie znajduje się gniazdo słuchawkowe 6,35 mm i zbalansowane gniazdo słuchawkowe 4,4 mm Pentaconn. Jeszcze dalej (na prawo od gniazd słuchawkowych) można znaleźć przycisk wyboru trybów XBass+, XSpace, tryb do gier i filmów oraz xMEMS.

Na tylnym panelu znajdują się wejście 2 x RCA, wejście 3,5 mm typu single-ended, zbalansowane wejście 4,4 mm, zbalansowane wyjście 4,4 mm do użytku z przedwzmacniaczem i gniazdo zasilające (dla przyłączenia zewnętrznego zasilacza).
Uznana seria ZEN DAC zdobyła wiele nagród, w tym tytuł najlepszego przetwornika cyfrowo-analogowego “WHAT Hi-Fi”? poniżej 200 funtów przez cztery kolejne lata.

ZEN DAC 3 kontynuuje swój legendarny status, podwajając obsługę wysokiej rozdzielczości do 768 kHz, DSD512 i możliwości dekodowania MQA.

Łączność USB-C usprawnia zarządzanie kablami i zapewnia ochronę przed przepięciami na wejściu USB, chroniąc je przed potencjalnymi uszkodzeniami. Co więcej, znaczna redukcja offsetu DC minimalizuje kliki elektroniki podczas regulacji ustawień. Te ulepszenia sprawiają, że ZEN DAC 3 wznosi się na nowe wyżyny doskonałości audio.
iFi Audio ZEN DAC 3 to desktopowy przetwornik cyfrowo-analogowy z wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym oraz przedwzmacniaczem. Zastosowano precyzyjnie zaimplementowany układ DAC firmy Burr-Brown, który współpracuje z precyzyjnym zegarem GMT. Zegar ten posiada dokładność rzędu „femto”, dzięki czemu zapewnia niezwykle niski poziom jittera. 16-rdzeniowy układ XMOS przetwarza dane audio odbierane za pośrednictwem wejścia cyfrowego USB. Zadbano także o tor analogowy, który jest zaprojektowany w taki sposób, aby zapewnić nie tylko świetne parametry mierzalne, ale i znakomite, pełne, nasycone oraz transparentne brzmienie. Jednocześnie ZEN DAC 3 wspiera wszystkie „gęste” formaty audio, wraz z PCM aż do 768 kHz i DSD aż do DSD512 włącznie. Jest też MQA.

ZEN DAC 3 dostarczany jest w analogicznym kartoniku jak ZEN CAN 3. W opakowaniu można znaleźć takie akcesoria jak przewód 2 x RCA, kabel USB-B / USB-C, adapter 3,5 mm na 6,35 mm, skróconą instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną. Brak zasilacza impulsowego - i to pomimo faktu, że ZEN DAC 3 ma gniazdo zasilania przeznaczone dla zasilacza. Jednak ZEN DAC 3 z powodzeniem może też być równolegle zasilany przez gniazdo USB-C (z zasilacza, komputera lub nawet tableta) więc brak obecności zasilacza impulsowego nie jest dramatem. Ma to też dodatkowy atut zmniejszenia ilości kabli.

Obudowa i front ZEN DAC 3 są identyczne jak w przypadku ZEN CAN 3 (oraz pozostałych komponentów serii ZEN). Na froncie zamontowno dużą gałkę głośności obwiedzioną świetlnym pierścieniem, a po jej obu bokach dwa gniazda słuchawkowe (niesymetryczne 6,35 mm i symetryczne 4,4 mm Pentacon) oraz dwa przyciski (zasilania i aktywacji funkcji XBass). Jak widać, ZEN DAC 3 wyposażony jest w mniej funkcji i opcji niż wzmacniacz ZEN CAN 3. Jest przede wszystkim przetwornikiem cyfrowo-analogowym dodatkowo zapatrzonym we wzmacniacz słuchawkowy, a nie odwrotnie. Dlatego warto rozważyć zestawienie ZEN CAN 3 wraz ZEN DAC 3 łączone przewodem symetrycznym (i co ja czynię w aktualnej recenzji)
ZEN DAC 3 wykracza poza zwykły przetwornik cyfrowo-analogowy USB, oferując wbudowany wzmacniacz słuchawkowy wyposażony zarówno w zbalansowane wyjścia słuchawkowe 4,4 mm, jak i SE 6,3 mm.

Dzięki wysokowydajnej mocy wyjściowej wynoszącej aż 390 mW można go używać z szeroką gamą słuchawek.

XBass+ to przełączany, czysto analogowy tryb przetwarzania sygnału, zaprojektowany w celu wzmocnienia basów bez uszczerbku dla czystości tonów średnich. Jest on idealny do użytku ze słuchawkami IEM lub otwartymi konstrukcjami wokółusznymi, którym może brakować basów.

Stopień wzmacniacza zawiera również przełączaną funkcję wzmocnienia o nazwie PowerMatch, która zapewnia wzmocnienie dla bardziej wymagających słuchawek. Jeśli masz słuchawki, które wymagają jeszcze większej mocy, możesz podłączyć ZEN DAC 3 do wzmacniacza słuchawkowego ZEN CAN za pomocą zbalansowanego kabla 4,4 mm do 4,4 mm, łącząc je w system ZEN.
 (Wszystkie fragmenty pisane kursywą to cytaty za iFi Audio Polska).

 Na tylnym panelu DAC-a umieszczono parę gniazd wejściowych RCA, przełącznik Variable / Fixed. W trybie Fixed można regulować głośność za pomocą potencjometru ZEN DAC 3 przy bezpośrednim podłączeniu do aktywnych głośników za pomocą przewodu 4,4 mm do XLR lub kabli z wtykami RCA. Z kolei tryb Fixed służy do podłączania wyjść liniowych do amplitunera lub wzmacniacza.

Na lewej stronie umieszczono gniazdo symetryczne 4,4 mm Pentaconn, do którego można przyłączyć wzmacniacz słuchawkowy (w tym wzmacniacz ZEN CAN 3) lub głośniki aktywne (i oczywiście sterować ich głośnością). Po prawej stronie zamontowano gniazdo dla zewnętrznego zasilacza impulsowego DC 5 V, zaś zaraz obok znajduje się gniazdo USB-C. Do tego gniazda można przyłączyć źródło cyfrowe, ale służy ono również do zasilania DAC-a. W taki sposób po przyłączeniu np. komputera urządzenie otrzymuje sygnał cyfrowy i jednocześnie jest zasilane prądem. Ogranicza to konieczność używania wielu przewodów. Zaś osoby pragnące mieć "czystszy prąd" zawsze mogą sobie dokupić (za 300 PLN) zasilacz iFi iPower2 wyposażony w technologię Active Noise Cancellation II.

Przewód iFi Audio 4.4 to 4.4 wykorzystuje ciężkie przewodniki OFHC z miedzi odlewanej w sposób ciągły i srebrnej matrycy o łącznej grubości 14 AWG dla uzyskania jak najlepszego transferu sygnału. Konstrukcja kabla to niestandardowa konstrukcja spiralna, zminimalizowana zarówno pod względem pojemności jak i indukcyjności. Posiada również samoistne ekranowanie zapewnione przez konstrukcję spiralną typu "minZ". Chronią one kabel przed szumami RFI i EMI oraz zapewniają najczystsze możliwe medium transferowe.


3 x iFi

W opakowaniach


Akcesoria

Przewód iFi 4.4 to 4.4




Mini-wieża


Urządzenia widziane od tyłu

ZEN DAC 3 i ZEN DAC 3 połączone przewodem 4.4 to 4.4


Duże gałki głośności


Po dwa wyjścia słuchawkowe w każdym iFi ZEN




Słuchawki Fostex TH616, jako streamer używam iPad Air 4 z Qobuz


Dokładam słuchawki Fostex TH610

Porównanie ze wzmacniaczem Lake People G105 MKII

Porównanie z wyjściem słuchawkowym we wzmacniaczu UNITRA WSH-805



Wrażenia dźwiękowe
Wzmacniacze słuchawkowe / DAC-i porównawcze to: Ferrum ERCO z zasilaczem Ferrum HYPSOS, UNITRA WSH-805, Aurorasound HFSA-01, iFi Audio GO Bar, Lake People G105 MKII, JDS Labs Element III MK2 oraz Lampizator Amber 3 DAC. Używałem też tablet iPad Air 4. Wykorzystywane słuchawki to: Fostex TH610, SIVGA SV023 oraz Fostex TH616. Źródła cyfrowe to streamer Rose RS150, odtwarzacz CD / SACD Shangling SCD1.3 (z wyjściem słuchawkowym) i komputer DELL Latitude 5440. Muzyka pochodziła z serwisów streamingowych Qobuz, Apple Music i Tidal.

Przypomnę - niniejszy tekst i test dotyczy zestawu przetwornik cyfrowo-analogowy iFi ZEN DAC 3 oraz wzmacniacz słuchawkowy iFi ZEN CAN 3 połączonych przewodem symetrycznym iFi 4.4 to 4.4. Oczywiście, sam iFi ZEN DAC 3 oprócz tego, że jest klasycznym DAC-iem został też zaopatrzony w wyjścia słuchawkowe. Jednakże wzmacniacz ZEN CAN 3 jest wyposażony w wyższej jakości układy wewnętrzne i ma własne zasilanie (a więc odseparowane od sekcj DAC), więc dwuskładnikowy zestaw winien dostarczać lepszy dźwięk niźli osobno wykorzystywany ZEN DAC 3. ZEN CAN 3 może być dobrym upgrade dla użytkowników ZEN DAC 3, może być używany osobno (z innymi DAC-ami bądź źródłami analogowymi).

Brzmienie zestawu ZEN DAC 3 / ZEN CAN 3 jest oczywistą kompilacją umiejętności obu tych urządzeń zintegrowanych w jeden organizm elektroniczny (za pomocą przewodu symetrycznego). Muszę przyznać, że iFi Audio nie przestaje zadziwiać. Albowiem po przyłączeniu pierwszych słuchawek testowych (a były to Fostex TH616) i podłączenia źródła (steamer Rose RS150) dźwięk wydał mi się tak doskonały i piękny (czysty, analityczny i żywy), że pomyślałem, iż mam do czynienia z high-endem. Ale high-end w cenie 2 000 PLN z lekkim okładem? Coś tu chyba nie pasje. 

Warto jednak wiedzieć, że brytyjski iFi Audio tak inteligentnie programuje / konstruuje / opracowuje swe tańsze urządzenia, aby zawsze grały w manierze high-endu, by ich ogólne brzmienie nawiązywało do najlepszych wzorców, żeby dźwiękowo maksymalnie zbliżały się do ideału. Aczkolwiek jest to "high-end" (w cudzysłowie), a nie taki prawdziwy. Realny. Silnie nawiązujący do niego, ale nim jeszcze nie będący. Takie inżynierskie cuda to chyba tylko w iFi Audio (?). Tak, czy inaczej firmie z Abbingdon należą się słowa dużej pochwały i uznanie za to, co robią dla audio hifi. 

Duet iFi Audio ZEN dostarcza brzmienie energetyczne, gęste, nasycone i czyste. Szczegółowe, ale równolegle ciepłe oraz gładkie. Napowietrzone i pogłębione. To dźwięk żarliwy, dynamiczny i soczysty, a przy tym lekki i nienapastliwy. Zrównoważony. Bardzo przyjemny w odbiorze. Przekaz jest dopełniony i dociążony - instrumenty mają wyraźną moc i symetryczne kształtny, zaś wokale miłą płynność oraz przestrzenną foremność. Całość brzmienia ma odpowiednie zróżnicowanie, dynamikę oraz szybkość. Bas jest atletyczny, średnica - gęsta, z soprany - doświetlone. Same superlatywy.

Jednak najbardziej imponująca jest łatwość obrazowania i tworzenia wiernej sceny dźwiękowe przez zestaw iFi Audio ZEN. Scena dźwiękowa jest wyjątkowo spójna, otwarta i szeroka, ze świetnym warstwowaniem, precyzyjnym pozycjonowaniem lokalizacji źródeł, optymalnym ułożeniem dźwięku na wektorach 3D, wiarygodnym oddaniem atmosfery przestrzeni i klimatu nagrań. Bo przecież bardzo ważne jest to, aby dźwięk w słuchawkach zawsze był niezwykle dokładny, by przedstawiał muzykę w sposób bardzo precyzyjny, dając wyjątkowo czytelny obraz nagrań. I zestaw iFi Audio ZEN właśnie w taki sposób to czyni dostarczając słuchawkom brzmienie przestronne, dokładne i szczegółowe. A także w dużym stopniu prawdziwe i naturalne. Jak na budżetową cenę (czyli około 2 400 PLN) jest wprost doskonale, nieomal referencyjne.

Wzmacniacz słuchawkowy ZEN CAN 4 jest efektywnym i dynamicznym urządzeniem, które potrafi dostarczyć słuchawkom sporo prądu, skutecznie je napędzić. Jest dokładny, uważny i operatywny. Eksponujący detale, ujawniający niuanse tonalne, dbający o równowagę tonalną. Super muzykalny. Z kolei przetwornik cyfrowo-analogowy ZEN DAC 3 zapewnia przede wszystkim dobrą selektywność i rozdzielczość dźwięku, ale także przyjazną, ciepłą i plastyczną barwę o głębokim nasyceniu. Ów duet przynosi odczuwalną synergię grania, świetne zgranie i skompletowanie brzmienia. Oba urządzenia z osobna są znakomite, ale połączone w jeden zestaw są fenomenalne. To harmonia, moc, współdziałanie. Zestrojenie.

OK, same pochwały, same superlatywy, tylko zachwyt nad ZEN DAC 3 / CAN 3, a gdzie są słabsze strony zestawu, jakieś jego minusy? - najpewniej pomyślał Czytelnik. Ma się rozumieć, że są. Istnieją. Otóż tandem iFi Audio porównywany z droższym systemem słuchawkowym Ferrum ERCO (wraz firmowym z zasilaczem Ferrum HYPSOS) lub Aurorasound HFSA-01 pokazuje swoje słabości i niedociągnięcia. Cyzelunek detali nie jest do końca doskonały, bo nie zawsze w 100% dokonany (zrealizowany), głębia dźwięku jest raczej płytka (napowierzchowna), zaś krystalizacja tonów niejednorodna / niedokończona, a miła gładkość przekazu lubi pokrywać aksamitem szczegóły zamiast je analitycznie ujawniać. Owszem, barwa brzmienia jest ciepła i przyjazna, ale mogłaby być bardziej organiczna, lepiej wyciągnięta i bardziej napełniona.

Jednakże wszystkie te wypisane przeze mnie powyżej "słabsze strony" stają się nieistotne, bledną kiedy je położyć i zważyć na szalach wagi plusów i minusów dźwięku - albowiem te pierwsze wyraźnie przeważają, zaś te drugie tworzą tylko tło. Drugi plan brzmienia. Dalsze dopełnienie. Zaś główny / podstawowy nurt dźwięku, jego strukturalny trzon jest idealny. Bez skazy.

W czasie moich testów używałem trzech par słuchawek: Fostex TH610, SIVGA SV023 oraz Fostex TH616. Wszystkie dość zbliżone jakościowo i brzmieniowo. Nie miałem akurat na podorędziu żadnych słuchawek high-endowych, ani nawet planarnych. Jednakże wielka siła, moc i dynamika jakimi zostały potraktowane testowe słuchawki przez duet iFi ZEN z dużą pewnością i pełnym przekonaniem pozwala mi stwierdzić, że bez problemu zostałyby napędzane nawet jakieś bardzo wymagające i trudne słuchawki. Planarne, z przetwornikami typu Air Motion Transformer i podobne.

Na koniec kilka słów na temat wpływu połączenia obu komponentów opcjonalnym przewodem symetrycznym iFi 4.4 to 4.4 zamiast przewodem niesymetrycznym RCA (czyli tym z zestawu fabrycznego ZEN DAC 3). Przede wszystkim połączenie zbalansowane zapewnia znacznie wyżej odczuwalną dynamikę i energię brzmienia, szybsze jego narastanie oraz gaśnięcie bez zjawisk smużenia. Oddech dźwięku jest głębszy, mocniej skupiony, zaś cały przekaz lepiej poukładany i bardziej transparentny. Dokładniejszy i lepiej obrazowany przestrzennie. Zdecydowanie polecam połączenie zbalansowane via gniazda 4,4 mm Pentaconn!

Konkluzja
Testowy zestaw iFi ZEN DAC 3 / iFi ZEN CAN 3 to przetwornik cyfrowo-analogowy oraz wzmacniacz słuchawkowy połączone firmowym przewodym zbalansowanym iFi 4.4 to 4.4 na wtykach 4,4 mm Pentaconn. Urządzenia serii ZEN są już trzecimi wersjami poprzednich, a które okazały się być sporymi przebojami brytyjskiej firmy iFi Audio by Abbingdon Music Research. iFi ZEN DAC 3 i ZEN CAN 3 są przykładnie wykonane, mają atrakcyjny i oryginalny design, są uniwersalne i wyposażone w liczne funkcje dodatkowe / wejścia i wyjścia. Oba urządzenia są dźwiękowo dopracowane i zaawansowane, a zestawione razem tworzą dodatkową korzystną synergię brzmienia. Bardzo zaskakuje fakt, że kosztują relatywnie niewiele, lecz reprezentują dźwięk wyrafinowany, zaangażowany i barwny. Rozdzielczy i dynamiczny. Pokazują wiarygodną muzykę zapewniając słuchawkom pełnię przekazu, wymaganą dźwięczność i zjawiskową przestronność. Po prostu słuchawkowy "Best Buy"!

Ceny w Polsce: iFi ZEN DAC 3 - 999 PLN, iFi ZEN CAN 3 - 999 PLN, iFi 4.4 to 4.4 - 349 PLN.


Polecam i rekomenduję iFi ZEN DAC 3 / iFi ZEN CAN 3 połączone przewodem iFi 4,4 mm Pentaconn - "Best Buy"!


Za:
- renomowany brytyjski producent / konstruktor iFi Audio by Abbingdon Music Research (AMR)
- projektujący i budujący swe urządzenia iFi w oparciu o ścieżki sygnałowe zaawansowanych sprzętów high-end AMR
- ZEN DAC 3 i ZEN CAN 3 to trzecia, ulepszona i poprawiona wersja poprzednich
- wysmakowany, atrakcyjny design; piękne wykonanie
- kompaktowe rozmiary, a więc łatwość ustawienia na biurku
- płaskie obudowy z wyoblonymi bokami
- aluminiowy korpus, metalowe fronty o tytanowym odcieniu
- metalowe pokrętła głośności oraz przyciski funkcyjne 
- oba urządzenia mają zarówno wejścia / wyjścia symetryczne oraz niesymetryczne
- w tym wyjścia słuchawkowe na 4,4 mm Pentaconn
- możliwość połączenia (spięcia) obu urządzeń przewodem symetrycznym na wtykach 4,4 mm Pentaconn
- który iFi Audio oferuje jako opcję (za niewielką dopłatą)
- szeroka funkcjonalność, wiele opcji ustawień i regulacji
- wzmacniacz słuchawkowy bez problemu potrafiący napędzić nawet wymagające słuchawki
- typowy dźwięk high-fidelity, sięgający znacznie wyższej klasy niźli cena produktowa sugeruje (!)
- brzmienie soczyste, dynamiczne, szczegółowe i wysmakowane
- optymalnie szczegółowe, przestronne, a jednocześnie muzykalne
- strukturalne i organiczne, lecz analityczne
- przekaz wiernie obrazujący wszelkie zjawiska przestrzenne
- uporządkowany, z dokładnym warstwowaniem, czytelnym horyzontem
- bezkonkurencyjna relacja cena / jakość wykonania / funkcjonalność / zastosowane komponenty / dźwięk
- czyli po prostu "Best Buy"
- zaprojektowano w Wielkiej Brytanii
- rekomendacja Stereo i Kolorowo!

Przeciw:
- brak własnego zasilacza w zestawie z ZEN DAC 3
- w porównaniu do droższych konstrukcji lekkie ubytki w głębi tonalnej, nieuzupełnione do pełna wnętrza tonów, niedokończony cyzelunek detali, czasem nadmierna gładkość brzmienia zamiast większej szczegółowości
- nie jest to zestaw przeznaczony do studyjnego monitorowania dźwięku, bo nieco ubarwia i upiększa rzeczywistość brzmienia.

niedziela, 1 września 2024

Plan recenzji - wrzesień / październik 2024 r.

Tak prezentował się testowy system Stereo i Kolorowo pod koniec sierpnia '24



Minął sierpień, minął wrzesień -
znów październik i ta jesień
rozpostarła melancholii mglisty woal...
[Jeremi Przybora - Addio, pomidory!]
* * *

Wakacje już definitywnie zakończone, gorące lato powoli odchodzi, zaś słońce zachodzi już znacznie wcześniej niż w czerwcu - idzie jesień! A więc przyszedł czas na poważnie powrócić do realizacji testów audio hifi! Na wrzesień i październik mam zaplanowanych kilkanaście recenzji, choć fizycznie na razie mam u siebie tylko kilka sprzętów audio. Na pozostałe wciąż czekam - powinny stopniowo nadchodzić od przyszłego tygodnia.

1. Mam już na ukończeniu recenzję brytyjskiego zestawu iFi ZEN DAC 3 / iFi ZEN CAN 3 / iFi 4.4 to 4.4 (zobacz zapowiedź testu TUTAJ), na który składa się przetwornik cyfrowo-analogowy, samodzielny wzmacniacz słuchawkowy oraz zbalansowany przewód połączeniowy na wtykach 4,4 mm Pentaconn. Znakomite granie, wybitna proporcja cena / jakość!





2. Zaraz potem zajmę się niemieckim, profesjonalnym wzmacniaczem słuchawkowym Lake People G105 MKII (zobacz TUTAJ). Wzmacniacz ten jest w stanie doskonale wysterować prawie wszystkie istniejące słuchawki o impedancji obciążenia od 16 do 600 omów. Co więcej, przełącznik trybu z opcjami Mono – Stereo – Phase umożliwiają wiele wariantów odtwarzania dźwięku. Ze względu na układ obwodów zoptymalizowany pod kątem szumów i THD wzmacniacz słuchawkowy G105 MKII spełnia wysokie wymagania jakościowe.




3. Nieco przeciąga mi się test dalekowschodniego odtwarzacza płyt CD/SACD Shanling SCD1.3 (czytaj TUTAJ), a to z jej przyczyny, że musiałem poczekać na aktualizację jego oprogramowania. Upgrade został już wprowadzony, czyli zaktualizowałem firmware i powróciłem do moich testów. Muszę przyznać, że odtwarzacz SCD1.3 jest wprost genialnym urządzeniem!




4. Niedawno otrzymałem na testy japoński wzmacniacz lampowy Aurorasound HFSA-01 (zobacz TUTAJ). To hybrydowy wzmacniacz zintegrowany wykorzystujący zalety zarówno lampy elektronowej, jak i półprzewodnika. Lampa EL84 dostarcza moc wyjściową 14 W + 14 W, a przedwzmacniacz jest tranzystorowy. Model wyposażony jest w regulację tonów niskich i wysokich. Stopień wejściowy posiada wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy dla wkładek typu MM oraz trzy niezbalansowane wejścia RCA. Dodatkowo zaimplementowano wyjście słuchawkowe na duży jack 6,35 mm.




5. Soulnote A-3 (zobacz TUTAJ) to japoński super-wzmacniacz zintegrowany klasy high-end. To czyste piękno, zaawansowana technika, wyborne wysublimowanie oraz perfekcyjny dźwięk! Jestem zachwycony, jestem oczarowany, jestem pod gigantycznym wrażeniem...




6. Zaledwie kilka dni temu przyjechały do mnie brytyjskie monitory PMC Prodigy 1 (zobacz TUTAJ). Gabarytowo są relatywnie niewielkie, ale zaopatrzone w pełnowymiarową, zaawansowaną linię transmisyjną; konstrukcyjnie oparte na firmowych profesjonalnych monitorach bliskiego pola PMC.




7. Powyżej wymienione sprzęty mam już u siebie i je już testuję. Jak napisałem na początku wpisu, czekam na kolejne urządzenia hifi, niebawem powinny dotrzeć. Zapowiem je osobnymi wpisami na blogu jak już otrzymam. Ale już dziś mogę uchylić rąbka tajemnicy - czekam m.in. na słuchawki Sennheiser, głośniki Martin Logan, słuchawki Meze Audio, wzmacniacz Rose Technics.

Zapraszam do lektury bloga Stereo i Kolorowo!