MOREaudio to polskie, nowe ambitne przedsięwzięcie audio hifi z Zabrza. Jest tworzone przez dwóch ludzi: pana Tomasza Dębskiego - założyciela firmy i głównego konstruktora - oraz jego wspólnika pana Jana Siwego, elektronika i menadżera. MORE audio to owoc ich wielkiej pasji do muzyki i wieloletniego inżynierskiego doświadczenia w elektronice hifi. Ich ideą jest świeże, nowatorskie spojrzenie na projekty audio, innowacyjne rozwiązania i niepowtarzalny charakter konstrukcji. Dlatego wzmacniacze powstają z wielką dbałością o najdrobniejsze detale, łącząc w sobie zaawansowaną technologię z rzemieślniczą pasją oraz artystycznym zmysłem.
Wszystkie komponenty są skrupulatnie dobierane, przeprowadzane są liczne eksperymenty z topologiami obwodów, aby osiągnąć brzmienie, które wykracza poza zwykłe standardy. MOREaudio wyznaje nadrzędną zasadę, że dobre parametry techniczne są dopiero początkiem ścieżki a nie jej końcem. Najważniejsze są wrażenia i odczucia dźwiękowe w możliwie największy sposób zbliżające do realnego brzmienia high-fidelity.
Jeszcze na długo przed warszawską wystawą Audio Video Show, bo na samym początku października br. umawialiśmy się z właścicielami firmy MOREaudio, że wyślą mi na testy ich wzmacniacz zintegrowany MOREaudio CS100 (zobacz TUTAJ). Ale najpierw "audioszołowa" gorączka sprawiła, że w MOREaudio były ważniejsze sprawy, potem musieli się ogarnąć po wystawie ...i tak nastał środek listopada. Potem ja byłem w licznych rozjazdach i podróżach, w końcu kilka dni temu znaleźliśmy dogodny termin na testy. W tym tygodniu wzmacniacz w końcu do mnie dotarł, został wypakowany z walizki (tak, z walizki!) i podłączony do prądu i głośników. Co za wspaniała maszyna! I jak doskonale gra! Jestem pod dużym wrażeniem.
MOREaudio CS100 jest wzmacniaczem innym niż wszystkie inne. Ma zaimplementowaną nowatorską topologię inspirowaną legendarnym brzmieniem Single-Ended, charakteryzuje się stopniem wyjściowym w klasie AB oraz brakiem globalnego sprzężenia zwrotnego. CS100 łączy w sobie to, co najlepsze w świecie audio: prostotę i muzykalność topologii Single-Ended z mocą i precyzją wzmacniaczy tranzystorowych.
Technologia w służbie muzykiSpecyfikacja techniczna:Dzięki naszym innowacyjnym rozwiązaniom udało nam się zminimalizować ograniczenia tradycyjnych układów Single-Ended, zachowując jednocześnie ich unikalny charakter.
Architektura Single-Ended
CS100 zbudowany jest w oparciu o cztery dwustopniowe układy, z których każdy objęty jest lokalnym sprzężeniem zwrotnym. Wszystkie zrealizowane są w topologii Single-Ended. Taka architektura, w której wszystkie stopnie wykorzystują tę samą topologię, ma istotne zalety. Przede wszystkim zapewnia spójność brzmienia na całej ścieżce sygnału, od wejścia do wyjścia. Dodatkowo, zniekształcenia w poszczególnych stopniach wzmacniacza mają podobny charakter (między innymi generują podobną strukturę harmonicznych), co sprawia, że są one mniej uciążliwe dla słuchacza niż suma zniekształceń o różnym charakterze.
Klasa AB dla większej sprawności
Tradycyjne wzmacniacze Single-Ended pracują w klasie A, która charakteryzuje się niską sprawnością i dużym poborem mocy. W CS100, dzięki naszym innowacyjnym rozwiązaniom w zakresie topologii Single-Ended, zaprojektowaliśmy ostatni stopień pracujący w klasie AB. To rozwiązanie pozwala osiągnąć wyższą sprawność energetyczną ale bez kompromisów w zakresie niskich zniekształceń typowych dla klasy A.
Ujemna impedancja wyjściowa bufora prądowego dla kontroli i precyzji
W ostatnim stopniu CS100, zastosowaliśmy połączenie sprzężenia zwrotnego dodatniego i ujemnego, dzięki czemu wyjście wzmacniacza ma efektywnie ujemną impedancję wyjściową. Brzmi skomplikowanie? W prostych słowach oznacza to, że wzmacniacz aktywnie reaguje na zachowanie głośnika, zapewniając mu idealne warunki do pracy.
Brak globalnego sprzężenia zwrotnego
W CS100 świadomie zrezygnowaliśmy z globalnej pętli sprzężenia zwrotnego na rzecz lokalnych sprzężeń zwrotnych w poszczególnych stopniach. Choć sprzężenie zwrotne jest często stosowane w wzmacniaczach w celu redukcji zniekształceń i poprawy niektórych parametrów, to ma ono również swoje wady.
Głównym problemem wzmacniaczy ze sprzężeniem zwrotnym są zniekształcenia TIM (Transient Intermodulation Distortion), które powstają w wyniku opóźnień w pętli sprzężenia zwrotnego. Zniekształcenia te mają negatywny wpływ na dynamikę i naturalność brzmienia, szczególnie w przypadku sygnałów muzycznych o skomplikowanej strukturze.
- czułość wejściowa: 600 mVpp
- impedancja wejściowa: 100 kΩ
- wejścia: 4 x RCA niezbalansowane
- regulacja głośności: 0 dB - 64 dB (krok 1 dB)
- pasmo przenoszenia: 5 Hz – 120 kHz (-1 dB)
- zniekształcenia THD+N: poniżej 0,05%
- moc: 100 W RMS / 8 Ω, 200 W RMS / 4 Ω
- impedancja wyjściowa: 150 mΩ
- wymiary (szerokość x wysokość x głębokość): 340 mm x 180 mm x 330 mm

Paweł M
OdpowiedzUsuńWitam. Bardzo mnie ciekawi, jak na tle pańskiego wzmacniacza odniesienia tj. Haiku Audio Sol V wypada CS100. Obydwa są wzmacniaczami tranzystorowymi polskiej produkcji, w podobnych cenach i mocy. Oczywiście innej topologii. Posiadam CS100 i (przepraszam za spoiler) muszę przyznać, że brzmi wybitnie. Porównywalnie, o ile nie minimalnie lepiej niż Unitra WSH-805, którą miałem również przyjemność testować w swoim systemie. Swoją drogą byłoby bardzo interesujące porównanie tych trzech polskich urządzeń w podobnym zakresie cenowym. Słuchał Pan wszystkich. Ciekawe, jakie są Pana wrażenia na ich temat. Do tego grona można by pewnie jeszcze dorzucić Lucarto Audio Ferro IA 60, albo Circle Labs A200 ale to już wyższy pułap cenowy. A wkrótce dojdzie jeszcze Circle Labs AS100. Jednym słowem - dobre, bo polskie :-)
Gratuluję poziomu zamieszczonych testów na blogu. Pozdrawiam noworocznie Pana i wszystkich czytelników tej strony! :-)
Dziękuję za inspirujący komentarz i pozdrawiam!
Usuń