MIP Sp. z o.o.

Polpak

niedziela, 17 marca 2019

Przewód USB M&B Audio Cable Diamond 1 m. - zapowiedź testu



Kilka dni temu dojechała do mnie paczka z nowym przewodem USB M&B Audio Cable Diamond o długości 1 metra. To nowa pozycja w katalogu firmy M&B Audio Cable (zobacz TUTAJ) prowadzonej przez pana Marka Brożka z Turzy Śląskiej. Przypomnę, że niedawno testowałem na Stereo i Kolorowo interkonekty analogowe M&B Audio Cable Diamond o długości 1 metr (czytaj test TUTAJ). IC Diamond jest zbudowany na bazie przewodników solid core - srebro z dodatkiem złota. Izolatorami przewodników jest teflon, powłoka to PVC. Ciekawe jak spisze się jego wersja USB? Zapraszam do lektury testu za kilkanaście dni.












12 komentarzy:

  1. USB to kabel cyfrowy ,więc nie ma znaczenia w przypadku dżwięku czy będzie ze złota czy z miedzi. Sygnał jest przesyłany cyfrowo. 01010101 , więc to samo będzie na kablu za 10 zł z Allegro. Podobnie jest z HDMI aczkolwiek tam znaczenie może mieć jedynie ekranowanie kabla przed zakłóceniami w przypadku wysokich rozdzielczości. Tak , ładnie wygląda ale to nie powód żeby płacić IMHO 1k zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To proszę sobie kupić ten kabelek z Allegro za dyszkę i być szczęśliwym z nim. Nie ma dla mnie problemu.

      Usuń
    2. I tu się Pan myli. też tak cały czas myślałem i byłem tego samego zdania dopóki nie usłyszałem róznicy między tanim ,średnim i drogim kabelkiem. Różnica w dzwięku była kolosalna.Różnice w dzwięku były na podobnym poziomie jak przewody RCA.Tani kabelek z marketu i tak grał na przyzwoitym poziomie i nie było tragedii ale wystarczyło podłączyć trosze droższy kabelek np. wireworld za 159zł i robiła się magia.Okazywało sie że tego taniego nagle nie da się słuchać.Wszystko stawało sie większe i bardziej czytelne.

      Usuń
  2. Popieram Charon78. Jest mnóstwo artukułów o kablach cyfrowych typu HDMI. Konkluzja najtańszy certyfikowany. Ważne jest żródło i konwerter DAC i dalej tor analogowy. Ciekawe, że najszybsze komputery jakoś nie są oplatane high-endowymi polimerami. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na poparcie przykładowy artykuł https://www.expertreviews.co.uk/tvs-entertainment/7976/expensive-hdmi-cables-make-no-difference-and-heres-why/page/0/2

      Usuń
  3. To jest zdrowy rozsądek poparty wiedzą dotyczącą różnicy w kablach analogowych i cyfrowych. W przypadku kabli anlogowych różnica jest na korzyść tych droższych. Jezeli chodzi o kable światłowodowe , wszelakiej maści kable cyfrowe w tym USB tej róznicy NIE MA , nawet jeżeli kabelek będzie w złotym oplocie z kryształkami Svarovskiego.

    Jeżeli słyszy Pan różnicę w kablu USB za 10 zł a 1000 zł to gratuluję, czyste Audio Voodoo.

    Co do kabelka za 10zł z Alegro ...tak mam kabelek za 20zł i sprzęt z dużo wyższego pułapu cenowego niż ten który na codzień Pan recenzuje ale nie jestem tak arogancki. Jak widać za kasę za recenzję można napisać wszystko a naiwni i tak się znajdą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skad u Pana tyle jadu na przewody USB? Czuje Pan potrzebę krucjaty „anty USB”? I trzeba to koniecznie napisac na moim blogu? Sa inne temu poswiecone np. VooDoo Audio.

      Usuń
    2. Jedna mała uwaga. Transmisja danych w kablu HDMI posiada korekcję danych,kabel HDMI posiada nawet dwa kanały z których dane są porównywane. Transmisja audio USB nie posiada żadnej więc kabel jeśli jest złej jakości może wpłynąć na finalną jakość dźwięku.

      Usuń
  4. Nie rozumiem co Pan ma na myśli z tym jadem i jak Pan to nazwał "krucjatą anty USB".
    Jestem z branży IT więc na co dzień mam do czynienia z różnym sprzętem w tym z różnymi kablami cyfrowymi i mam wiedzę na ten temat. Audio to moje hobby. Mój czas jest zbyt cenny żeby go tracić "wylewając jad" na blogach i forach. Każdy normalnie myślący człowiek wie że wypuszczanie tego typu kabli w takiej cenie to jest zwykłe naciągactwo i to samo dotyczy optyków.

    Chyba prowadząc bloga jest Pan świadomy że każdy może wyrazić swoją opinię , również tą krytyczną dotyczącą konkretnego urządzenia.Jakoś czytając Pana recenzje od kilku lat jeszcze nie natrafiłem na taką w które nie było by " och i ach" a to daje do myślenia że nie jest Pan obiektywny i pisze a tak jak che tego zleceniodawca. Niestety w polskiej prasie Audio żle się dzieje i to widać bo decyduje to kto i ile zapłaci za pochlebną recenzję. Jakoś What Hi Fi i wiele innych portali z branży nie boi się krytykować sprzętu za kilka a często i kilkadziesiąt klocków.

    Podam tylko z własnego doświadczenia taki przykład...
    Parę miesięcy temu był u mnie w domu jeden z właścicieli dużej firmy zajmującej się dystrybucją sprzętu audio znanych marek (znamy się od lat). Ponieważ byłem zaciekawiony tematem właśnie kabli cyfrowych klasy Audio zrobiliśmy krótki test wraz ze znajomymi. Otóż postanowiliśmy zrobić "śplepy" test kabli USB i optyków.
    Wzmacniacz: McIntosh MC452
    Kolumny: Tannoy Kingdom 15
    Żródło: McIntosh MB50
    Powiedziałem że mam 2 kable USB i podłączę je jeden po drugim żeby zobaczyć różnicę. Zrobiliśmy ślepy test najpierw podłączyłem kabel USB typu A-B był to jakiś Wireworld 1,5m za 2700zł , mówiąc że podłączam zwykły kabelek za kilka złotych . Potem podłączyłem kolejny też za parę złotówek oznajmiając że ten jest Wireworld za kilkadziesiąt stówek, a użyłem taniego kabla dołączanego zwykle z monitorami HP też typu A-B . Po czym usłyszałem zachwyt jaki to teraz jest dżwięk , ochy i achy , że różnica jest, gładka góra itd.
    Jaka była jego mina i znajomych kiedy odpiąłem mu ten kabel i dałem go do ręki , mówiąc że to zwykły kabel USB bez ferrytów za 15zł. Wyraz twarzy mówił wszystko. I kończąc mój wywód chcę tylko powiedzieć że to jest audio voodoo. Konkluzja jest taka że wydając takie pieniądze na kabel cyfrowy oczekujemy że zagra lepiej , w rzeczywistości się oszukując. W badaniach laboratoryjnych różnice pomiędzy kablami USB "Hi End ' a tymi zwykłymi które kupuje przciętny Kowalski żeby podłączyć zewn. HDD to jest różnica rzędu 0,001 w biasie. Jeżeli jest Pan ja w stanie wychwycić to mój 3 letni labrador ma gorszy słuch od Pana.
    Na koniec życzę więcej obiektywizmu i być może zdobycia trochę podstawowej wiedzy na temat zasady działania kabli cyfrowych a wszystkim fanom sprzętu audio rozsądku w lokowaniu pieniędzy w DAC ,streamery , kable analogowe których zmiana na droższe z reguły faktycznie coś wnosi coś pozytywnego do całego toru.
    Ładnie opakowany kabel USB w pudełko po taśmie filmowej w tej cenie to tylko zwykły chwyt marketingowy i nie dajmy się nabijać w butelkę przez recenzje pisane na życzenie handlowców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że koniecznie musiał Pan napisać, to co Pan napisał. Dla mnie nie problemu. Proszę sobie pisać ile dusza zapragnie. Jeden warunek - proszę mnie nie obrażać. Każdy może mieć inne spojrzenie na dany temat, zaś Pan jako "człowiek z branży IT" może mieć bardziej technicyzujący pogląd na sprawy przesyłu sygnału cyfrowego. Ja to rozumiem i szanuję. Ale są ludzie na świecie, dla których przesył przez kabel USB ma ciut nieco inne znaczenie, niż dla Pana. Co więcej, są w stanie usłyszeć różnice pomiędzy kabelkiem z Allegro za dyszkę, a tytułowym Diamond. Ot i co.

      PS. Nie mam w zwyczaju pisywać tekstów pod zamówienia. Moje teksty są subiektywne, i tyle.

      Usuń
  5. Alem się dowiedział: w kablu elektrycznym lecą jakieś 010101 a nie zwyczajny prąd elektryczny a w optyku także 01010 a nie takie czerwone światełko. Tak to bywa: rzeczywistość jest mylona z MODELEM rzeczywistości

    OdpowiedzUsuń
  6. Pan od IT jest w błędzie skoro twierdzi, że w jakimkolwiek przewodniku płyną zera lub jedynki. Stany logiczne są określone w domenie napięciowej lub prądowej, a wówczas jakość przewodnika ma znaczenie. To DAC te stany definiuje na zera i jedynki, ale przewodem płynie napięcie/prąd. Tyle w temacie.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie oczekiwać na moderację

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...