RMS

MIP

Polpak

środa, 15 czerwca 2022

NuPrime Omnia Stream Mini, transport strumieniujący WiFi / Bluetooth

Zdjęcie ze strony NuPrime Audio Inc.




Wstęp
Streaming muzyki o parametrach wysokiej jakości hifi wciąż staje się coraz to łatwiejszy, bardziej dostępny i powszechny. Popularny. Wielu światowych producentów sprzętów audio-stereo swymi produktami umożliwia strumieniowanie w sposób zupełnie prosty i bezproblemowy. I, co najważniejsze - tani. A więc przeznaczony dla szerokiej publiczności - wręcz dla "mas". NuPrime Audio Inc., czyli amerykańsko-singapurskie przedsiębiorstwo zawiadywane przez pana Jasona Lima, także właśnie przygotowało tego typu egalitarną aparaturę hifi.

NuPrime Audio Inc. w ostatnich tygodniach wprowadziło do oferty niedrogie dwa mini-steamery o rozbudowanych funkcjach. Są to: NuPrime Omnia Stream Mini (zobacz TUTAJ), czyli transport strumieniujący oraz NuPrime Omnia Stream Mini DAC (zobacz TUTAJ), czyli streamer z wbudowanym przetwornikiem cyfrowo-analogowym. Do mnie dotarł ten pierwszy, a więc odtwarzacz strumieniowy bez DAC, wyłącznie transporter sygnału cyfrowego "zassanego" z zasobów Internetu, czyli z serwisów streamingowych lub radiostacji internetowych. Ale nie tylko. Ma też wbudowaną łączność bezprzewodową Bluetooth, AirPlay2 oraz DLNA, co czyni z tego pudełeczka całkiem uniwersalny "systemik" hifi.

Wrażenia ogólne i budowa
NuPrime Omnia Stream Mini to odtwarzacz sieciowy z obsługą Wi-Fi 24-bit/192 kHz i Bluetooth, który pozwala dodać opcję przesyłania strumieniowego do przetwornika cyfrowo-analogowego lub wzmacniacza zintegrowanego wyposażonego w DAC. Dzięki temu urządzeniu do każdego systemu audio w łatwy sposób można dostarczyć wysokiej jakości sygnał cyfrowy. Umożliwia ono dostęp do większości głównych serwisów streamingowych jakich jak np. Tidal, Deezer, Amazon, Spotify czy Qobuz. Wygodne sterowanie inteligentnym systemem muzycznym i wybieranie muzyki źródłowej oraz docelowych głośników możliwe jest poprzez bezpłatną firmową aplikację NuPrime "Omnia Receiver" kompatybilną z iOS i systemem Android. Stream Mini wyposażony został też w łączność AirPlay2, co zapewnia bezprzewodowe przesyłanie utworów z urządzeń Apple. Urządzenie nie obsługuje formatów DSD i MQA.

Sprzęt dostarczany jest w niewielkim kartonowym pudełku z nasuwaną nań tekturową obwolutą. W zestawie znajdują się jedynie niezbędne dokumenty oraz dwa przewody - USB-C/USB-A oraz HDMI. Trochę szkoda, że producent nie dorzuca zasilacza USB 5 V, najpewniej sądząc, że każdy użytkownik takowy ma u siebie w domu. Tak - ma, ale najczęściej jest on potrzebny do ładowania smartfonu, tabletu etc., trudno więc nagle "wyczarować" dodatkowy zasilacz specjalnie dla Omnia Stream Mini. Brak adresowanego zasilacza w komplecie to niepotrzebna oszczędność. Urządzenie winno być od razu gotowe do użycia, a nie zmuszać użytkownika do dodatkowych poszukiwań zasilacza. OK, już kończę ten przydługi wtręt. Przechodzę do opisu mini-streamera.

Streamer Omnia Stream Mini jest maluśki (wymiary to jedynie 8,7 x 5,3 x 2,3 cm ), ale jest solidnie i rzetelnie zbudowany. Obudowa to czarne, twarde tworzywo sztuczne, zaś front wykonany został z aluminiowej płytki. Jest ona wyprofilowana w kształt charakterystyczny dla "dużych" urządzeń NuPrime. To front zwężający się łukami do środka, z wytłoczonym logo i napisem "NUPRIME" na górnym łuku. Ładnie to wygląda. Na czołowej płytce, po prawej stronie, umieszczono też mini-diodę w kolorze białym. Po przyłączeniu urządzenia do zasilania zaczyna mrugać białym światłem, po przyłączeniu się do sieci WiFi świeci na biało stałym światłem.

Na tylnym panelu umieszczono cztery gniazda i jeden mały przycisk. Trzy gniazda to wyjściowe cyfrowe: koaksjalne (24 bit/192 kHz), optyczne (Toslink) oraz IIS/ I2S realizowane na HDMI, przeznaczone do podłączenia wyłącznie z urządzeniami NuPrime wyposażonymi w ten typ gniazda. Obecność tego gniazda jest chwalebne, aczkolwiek funkcjonalność jest ograniczona wyłącznie do urządzeń NuPrime. Szkoda. Jest jeszcze czwarte gniazdo - NuPrime Digital Port, czyli "zintegrowane". To USB-C dla podłączenia zasilania i jednocześnie gniazdo S/PDIF. (NuPrime zdefiniowało port USB typu C do przenoszenia danych S/PDIF i zasilania 5 V DC do podłączenia zewnętrznego bezprzewodowego odbiornika audio za pomocą tylko jednego standardowego kabla USB - NuPrime Digital Port). Opis tylnego panelu kończy przycisk resetu.

Urządzenie ma nie ma wejścia przewodowego LAN dla Internetu. Brak zewnętrznej anteny Bluetooth - jest wmontowana wewnątrz obudowy. Obudowa posadowiona została na gumowej "stopie" zabezpieczającej przed niepożądanym przesuwaniem się po blacie biurka, szafki etc. Ma to duże znaczenie, albowiem Omnia Streeam Mini jest małym pudełkiem. I bardzo lekkim.

Jak już napisałem wcześniej, Omnia Stream Mini ma szeroko rozbudowane umiejętności streamingu i przesyłu bezprzewodowego. Obługiwane są standardy WiFi, Bluetooth, sieciowy DLNA oraz AirPlay2 dla iOS. Strumieniowanie obejmuje zaś Deezer, iHeartRadio, Qobuz, Amazon Music, QQ Music, Spotify, Tidal, TuneIn. Kompatybilne jest też z aplikacjami Spotify Connect i TIDAL Connect. Naprawdę sporo tego. Strumieniowanie ograniczone jest jednak do wartości 16 bit / 44,1 kHz (co w zupełności wystarcza!), brak obsługi formatów DSD i MQA (można bez tego się obejść). 

Dużym plusem jest też własna aplikacja NuPrime do obsługi strumieniowania z sieci - zwie się "Omnia Receiver"; jest kompatybilną z iOS i systemem Android. Aplikacja jest dobrze opracowana, ładnie i ergonomicznie zaprojektowana - łatwa w obsłudze oraz nawigacji. Naprawdę należy pochwalić NuPrime za własną aplikację "Omnia Receiver". Wiele innych firm posiłkuje się jakimiś bezpłatnymi ściąganymi z sieci, ale nie NuPrime. Brawo!

Co więcej, za pośrednictwem "Omnia Receiver" użytkownik ma możliwość swobodnego przypisania różnych nazw do każdego odbiornika, wyboru utworu, które odtwarza każdy z nich, a nawet pogrupowania ich, by odtwarzały tę samą muzykę. Aby pogrupować urządzenia, wystarczy po prostu nacisnąć ikonę urządzenia, przytrzymać i przeciągnąć w kierunku innego urządzenia lub istniejącej grupy. W sytuacji, gdy zgrupowanych jest wiele urządzeń, pierwsze urządzenie w grupie działa jako główne źródło muzyki. Re-streaming ma miejsce, gdy urządzenie główne odbiera muzykę z wejścia Bluetooth, analogowego lub optycznego i przesyła strumieniowo do wszystkich innych odbiorników w grupie.

Urządzenie zbudowane zostało na popularnym module Linkplay A97L (zobacz TUTAJ), który często jest używany w różnych odtwarzaczach multimedialnych. Całkiem niedawno opisywałem streamer Taga Harmony TWA-10B, który również oparty jest o moduł Linkplay A97L. Pracuje płynnie, szybko i responsywnie. Niezawodnie.

Specyfikacja techniczna
- Wyjścia: Coaxial (24 bit/192 kHz), optyczne (Toslink), NuPrime Digital Port (S/PDIF)
- Wyjście IIS/ I2S do podłączenia z urządzeniami NuPrime wyposażonymi w ten typ gniazda
- Wi-Fi 24-bit/192 kHz i komunikacja Bluetooth (jako odbiornik)
- Obsługa przesyłania strumieniowego multi-room do 8. stref
- Obsługuje wszystkie główne usługi przesyłania strumieniowego online (Deezer, iHeartRadio, Qobuz, QQ Music, Spotify, TIDAL, TuneIn), sieciowe DLNA i przesyłanie strumieniowe AirPlay2
- Kompatybilne z aplikacjami Spotify Connect i TIDAL Connect
- Bezpłatna aplikacja "Omnia Receiver" dla systemów iOS i Android umożliwia łatwe korzystanie i sterowanie inteligentnym systemem muzycznym oraz wybieranie muzyki źródłowej oraz docelowych głośników
- Obsługa przesyłania strumieniowego w wielu pomieszczeniach do 8. stref
- Aktualizacja oprogramowania urządzenia po przez Internet
- Zasilanie: 5 V DC (wymagana standardowa ładowarka USB 5 V lub podłączenie do gniazda NuPrime Digital Port)



Pudełko z obwolutą


Racjonalny sposób pakowania

Akcesoria to po prostu dwa przewody - USB-C/USB-A oraz HDMI


Omnia Stream Mini to malusie pudełeczko z tworzywa sztucznego i aluminium, które...

...swobodnie mieści się w dłoni

Tył - cztery gniazda, w tym I2S HDMI (!)

Porównanie z Taga Harmony TWA-10B - oba są zbudowane na modułach Linkplay A97L

Przyłączenie Omnia Stream Mini do domowej sieci WiFi to czynność prosta i szybka; po uruchomieniu aplikacji "Omnia Receiver" otrzymuje się dostęp do sporej liczby serwisów muzycznych (streamingowych)


Streaming za pośrednictwem aplikacji "Omnia Receiver" - zrzut ekranu iPhone XR



Dystrybutor Rafko do przesyłki z NuPrime Omnia Stream Mini dorzucił też przewód optyczny Helios
AST2003 (zobacz TUTAJ) amerykańskiej firmy Metra AV z Florydy

NuPrime Omnia Stream Mini jako "przystawka strumieniująca" do NuPrime DAC-10H


Do NuPrime DAC-10H przyłączam m.in. słuchawki planarne Dan Clark Audio Stealth


DAC / wzmacniacz słuchawkowy Questyle CMA Fifteen oraz ponownie słuchawki Dan Clark Audio Stealth


Porównanie z kilkoma streamerami: TEAC NT-505-X, Taga Harmony TWA-10B i Silenet Angel Munich M1 (z zasilaczem i switchem sieciowym)


Porównania...




Wrażenia dźwiękowe
Omnia Stream Mini porównywałem bezpośrednio z kilkoma innymi streamerami: Rose RS150, Silent Angel Munich M1, Taga Harmony TWA-10B, TEAC NT-505-N oraz TEAC UD-701N. Przetworniki cyfrowo-analogowe to: Lampizator Amber 3 DAC, NuPrime DAC-10H, TEAC NT-505-X, Questyle CMA Fifteen oraz TEAC UD-701N. Słuchawki to: Fostex TH610, Dan Clark Audio Stealth i Austrian Audio Hi-X60. Pełna lista sprzętu towarzyszącego wymieniona została na końcu niniejszego tekstu.

W czasie testów przyłączałem Omnia Strem Mini do kilku różnych DAC-ów, aczkolwiek niestety nie dysponowałem takimi o zbieżnej cenie ze streamerem, a o wyższej lub znacznie wyższej. Cena streamera (na dzień pisania tego tekstu) wynosi około 1 400 PLN, zaś mój najtańszy testowy przetwornik c/a rozpoczynał się od pułapu kwoty około 9 000 PLN. Trochę ten eksperyment zakrzywiał wynikową rzeczywistość, ale nie bardzo znacznie. Wydaje się, że jednak udało mi się "uchwycić" autentyczny dźwięk streamera podłączając go po prostu na zmianę do kilku DAC-ów.

Muszę jeszcze raz podkreślić, że Omnia Strem Mini jest wyjątkowo sprawnym transporterem strumieniowym - bardzo responsywnie, komunikatywnie i precyzyjnie streamującym sygnał z przepastnych zasobów Internetu. Gładko, bezproblemowo oraz z gorliwością. Sygnał napowietrzny WiFi (czy Bluetooth) "trzyma" wyjątkowo mocno - nic się nie rwie, nie interferuje, nie kompresuje. Dźwięk jest transparentny - czysty, czyściusieńki. Efektywny i atrakcyjny. Bezpośredni. To duża zaleta mini-streamera NuPrime!

Brzmienie najprecyzyjniej można określić jako pragmatyczne, kompromisowe, wypośrodkowane. Wszechstronne. Omnia Stream Mini zapewnia żywy, naturalny i zrównoważony przekaz o wysokiej energii grania, ze sporym zaangażowaniem emocjonalnym oraz odczuwalną głębią tonalną. Dźwięk ma znakomitą plastyczność i efektywność - jest sprężysty, gładki i ciągły. Łatwo i szybko wchodzący do uszu słuchacza. Przekonująco obrazujący rozmaite zjawiska muzyczne oraz wiarygodnie portretujący przestrzeń. Scena nie jest jakoś przesadnie rozciągnięta, a raczej standardowa, aczkolwiek jej warstwowanie i przestronność są optymalne. Całkowicie dyspozycyjne. 

Streamer precyzyjnie opisuje muzykę i jej treściwe wysycenie, nie powodując przy tym ani niepożądanego napięcia dźwięku, ani dostarczając nadmiaru informacji - jest zupełnie naturalny w tym, co robi z sygnałem dźwiękowym. I jest to przekaz wysoko satysfakcjonujący oraz angażujący, choć raczej bezpieczny w swym ogólnym charakterze. Zbilansowany, bo nie faworyzujący żadnego z zakresów. Bas schodzi dość nisko, troskliwie dba o zwartość i utrzymanie rytmu. Z kolei soprany zabiegają o dokładne ukazywanie różnic w dźwięku, jak i jego nieuciążliwą rozdzielczość. Ogładę. 

Brzmienie w swym subiektywnym wymiarze zdaje się być kompletne i dopełnione. Niczego w nim nie brakuje. Nie pogrubia i nie pocienia. Jest wyważone. Oczywiście, to jedynie miłe pozory, bo Omnia Stream Mini zestawiony w szranki ze streamerami z "wyższej półki" wyraźnie odsłania swe słabsze strony (m.in. niższy poziom selektywności i rozdzielczości, uśrednianie dźwięku, mniejszą przestrzenność), ale chcę tutaj jednoznacznie napisać, że NuPrime świetnie sobie radzi ze strumieniowaniem dźwięku i jego cyfrową "obróbką". To dźwięk rzetelny i skuteczny. Kaloryczny. W umiarkowanej cenie streamera około 1 400 PLN naprawdę trudno się czegoś czepiać. Nie wypada.

Jak już wcześniej informowałem, do przedmiotowego "transportu strumieniującego" podłączałem kilka różnych zewnętrznych przetworników cyfrowo-analogowych. Za każdym razem używałem w tym celu przewód cyfrowy optyczny ("optyk") Helios AST2003 (zobacz TUTAJ) amerykańskiej firmy Metra AV. Nie jest to drogi przewód, bo jego koszt wynosi mniej niż 100 PLN. Wewnętrzny rdzeń przewodu z włókien optycznych chroniony jest przez wytrzymałą otulinę PCV, dodatkowo zabezpieczoną materiałowym oplotem. Poza tym zakończenia kabla są pozłacane i spolerowane, dzięki czemu sygnał ma szansę zawsze być czysty i niezdegradowany. Krótko pisząc, Helios AST2003 znakomicie się sprawdzał podczas moich testów i godny jest polecenia, co niniejszym z pełnym przekonaniem czynię.

NuPrime Omnia Stream Mini w punktowym podsumowaniu 
Zalety:
- ergonomiczne i bezproblemowe użytkowanie,
- kilka możliwości łączności bezprzewodowej (WiFi, Bluetooth, AirPlay2, DLNA),
- szeokie spektrum strumieniowania (Deezer, iHeartRadio, Qobuz, Amazon Music, QQ Music, Spotify, Tidal, TuneIn),
- wsparcie dla Tidal Connect i Spotify Connect,
- opcja przesyłu "multiroom" do ośmiu stref,
- własna aplikacja NuPrime "Omnia Receiver"; inteligentna i sprawna, łatwa w obsłudze,
- płynne i responsywne strumieniowanie,
- brak wewnętrznego DAC-a umożliwia swobodny dobór własnego DAC-a,
- spora ilość wyjść cyfrowych, uwzględniając w to firmowe NuPrime USB-C oraz I2S na HDMI,
- małe gabaryty,
- wysoka renoma firmy NuPrime,
- uniwersalny, łatwo przyswajalny i energetyczny dźwięk o miłej aparycji. Rzetelny.

Uwagi:
- wyjścia cyfrowe Digital Port na USB-C oraz I2S na HDMI ograniczone wyłącznie dla urządzeń NuPrime,
- brak wsparcia dla MQA i DSD, brak Roon Ready, niekompatybilność z Chromecast,
- brak możliwości podłączenia przewodowego przez gniazdo LAN (brak LAN, tylko WiFi),
- moduł LinkPlay A97L to nie 64-bitowy czterordzeniowy mikroprocesor ARM Cortex, którym mogą się pochwalić niektóre streamery o cenie jedynie nieco wyższej niż Omnia Stream Mini,
- konieczne towarzystwo zewnętrznego DAC-a,
- brak zasilacza USB 5 V DC w zestawie,
- trochę za wysoka cena.
- dźwięk nakierowany przede wszystkim na średnicę; uproszczony poziom rozdzielczości.

Konkluzja
NuPrime Omnia Stream Mini to wyjątkowo sprawny i efektywny transport strumieniujący, łatwy w obsłudze i użytkowaniu - w 100% ergonomiczny. Oferuje dynamiczny, nasycony i plastyczny dźwięk o satysfakcjonującej aparycji. Kompletny w odbiorze - naturalny w charakterze. Omnia Stream Mini to urządzenie na wskroś muzykalne. Pięknie grające!

Ceny w Polsce: NuPrime Omnia Stream Mini - 1 425 PLN; przewód optyczny Helios AST2003 o długości 0,9 m - 95 PLN.

System odsłuchowy
Pomieszczenie 30 m2 z częściową adaptacją akustyczną, ustroje Vicoustic Wave Wood - 10 sztuk.
Wzmacniacze: Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU), Fezz Audio Mira Ceti 300B (test TU), Norma Audio REVO IPA-70B, TEAC AP-701 i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny podłogowe: Living Voice Auditorium R3 (test TU), Audio Physic Classic 35 i Vrel Bequadro Due (test TU).
Kolumny podstawkowe: Martin Logan Motion 35XTi (test TU), Pylon Opal Monitor (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Odtwarzacze CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO (test TU) oraz Pioneer PD-50AE (test TU).
Odtwarzacze sieciowe: Rose RS150 (test TU), TEAC NT-505-X (test TU), TEAC UD-701N, Taga Harmony TWA-10B (test TU) i Silent Angel Munich M1 (test TU).
DAC-i/wzmacniacze słuchawkowe: NuPrime DAC-10H (test TU), TEAC NT-505-X (test TU), Questyle CMA Fifteen (test TU), TEAC UD-701N i Lampizator Amber 3 DAC (test TU). 
Komputer: Dell Latitude 7390.
Smartfon/tablet: iPhone XR i iPad Air 4.
Gramofony: Nottingham Analogue Horizon (test TU), Pro-Ject Debut PRO (test TU) i TEAC TN-5BB (test TU).
Wkładki gramofonowe: Ortofon 2M Black (test TU), Pro-Ject Pick it Pro (test TU) i Ortofon 2M Red (test TU).
Przedwzmacniacz gramofonowy: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU) i Musical Fidelity M3x ViNYL test TU).
Radioodbiorniki: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Głośnik bezprzewodowy: Mooer Silvereye 10 (test TU).
Odbiornik Bluetooth/DAC: iFi Audio ZEN Blue + zasilacz iFi Audio iPower X (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU), Dan Clark Audio Stealth, Austrian Audio Hi-X60 (test TU) i Final Audio UX3000 (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU), Taga Harmony PF-1000DC i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). I wiele innych.



4 komentarze:

  1. Witam, a jak "grał" Helios AST2003, bo jest opis fizyczny tego kabla, a nie ma opisu brzmienia tego kabla. Poproszę o opisanie jego barwy i uszczegółowienie tego co dobre zostało wniesione dzieki użyciu tego kabla. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Helios AST2003 nie tyle "grał", co po prostu optymalnie przenosił sygnał cyfrowy (barwy nie zmieniał), a przy tym jest bardzo solidnie wykonany. W swojej cenie jest super!

      Usuń
  2. Dzień dobry. Szkoda, że zabrakło porównania przewodu (wyjścia) optycznego z prądowym. Z mojego niewielkiego doświadczenia wynika, że w takim porównaniu światłowód zwykle wypada gorzej, dźwięk z niego zawiera ciężką do zdefiniowania artefaktyczność, sztuczność, czasem wręcz szklistość na przełomie wysokiej średnicy i wysokich tonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porównywałem oba wyjścia - są dźwiękowo identyczne. Nie zauważyłem żadnych różnic.

      Usuń

Komentarz będzie oczekiwać na moderację