RMS

MIP

Polpak

wtorek, 15 grudnia 2020

Gramofon Pro-Ject Debut Carbon EVO (z wkładką Ortofon 2M Red)

 



Zdjęcia ze strony Pro-Ject Audio Systems


Wstęp
Austriacko-czeska firma Pro-Ject Audio Systems odniosła nieprawdopodobny sukces sprzedając do tej pory prawie milion swoich gramofonów DEBUT. Dwa miesiące temu Pro-Ject wprowadził do sprzedaży kolejną generację DEBUT. To DEBUT CARBON EVO (zobacz TUTAJ) - nowy model ma zaimplementowanych kilka istotnych zmian konstrukcyjnych względem wcześniejszego. Z poprzednim w zasadzie łączy go jedynie nazwa... Co istotne, gramofon jest dostarczany z fantastyczną wkładką Ortofon 2M Red (czytaj moją recenzję TUTAJ) - w USA Pro-Ject dołącza wkładkę Sumiko Rainier.

Wrażenia ogólne i budowa
Na początek tego rozdziału oddaję głos firmie Pro-Ject:
EWOLUCJA - Debut Carbon jest już prawie doskonałym gramofonem, zwłaszcza jeżeli popatrzymy na ten gramofon pod kątem ceny i użytych materiałów. Podczas projektowania wersji EVO nie śpieszyliśmy się. Przeprowadziliśmy wiele badań i pomyśleli jak można uczynić ten projekt jeszcze lepszym. Nadal chcemy zachować atrakcyjną cenę, w której zaoferujemy wysoką wydajność, świetną jakość dźwięku oraz luksusowy wygląd.

Przeprojektowane zawieszenie silnika. W projekcie Debut Carbon EVO wykorzystaliśmy technologie i rozwiązania zawieszenia i tłumienia silnika gramofonu, które są znane z wyższych modeli marki. Właśnie doświadczenie nabyte na przestrzeni lat pozwala na prawdziwą ewolucję. Zaawansowane tłumienie TPE i konstrukcje wielowarstwowe o dużej masie dały podstawy dla nowego silnika i zawieszenia w Debut Carbon EVO.

Stabilne ustawienie gramofonu. Nasz nowy Debut Carbon EVO nie tylko świetnie wygląda - zawsze stoi idealnie wypoziomowany. Wykorzystuje 3 wytrzymałe metalowe nóżki z regulacją wysokości, aby zapewnić optymalne i stabilne ustawienie na każdej powierzchni.

Kontrola prędkości odtwarzania. Oprócz możliwości łatwej zmiany prędkości odtwarzania za pomocą jednego przycisku, prędkość odtwarzania jest sterowana elektronicznie z najwyższą precyzją, co zapewnia uzyskanie najbardziej dokładnej i stabilnej prędkości.

Wytłumienie wewnętrzne. Talerz stosowany w poprzedniej wersji gramofonu był metalowy i cięższy od konkurencyjnych projektów dostępnych na ryku. Jednak metalowe talerze z natury mają wadę: rezonans. Zastosowana technologia TPE (termoplastyczny elastomer) pomaga teraz całkowicie wytłumić rezonans, a także zwiększa wagę do 1,7 kg. Ponieważ wkład z TPE jest zamontowany po wewnętrznej stronie obrzeża talerza, porusza się on z energią prawie jak w kole zamachowym. Rezultatem jest jeszcze cichsza, bezgłośna i stabilna praca talerza.

33/45/78 RPM. Przełącznik prędkości jest umieszczony pod spodem gramofonu, pozwala na łatwą zmianę prędkości obrotowej.

Główne cechy nowego modelu Debut Carbon EVO to:
• Ciężki metalowy talerz z wytłumieniem TPE (termoplastyczny elastomer)
• Amortyzacja silnika z lepszym tłumieniem drgań
• Regulowane metalowe nóżki
• Elektroniczna zmiana prędkości obrotowej 33/45/78
• Nowe wersje kolorystyczne (satyna)
• Ramię 8,6” Pro-Ject Carbon, jednoczęściowe ramię z plecionki włókna węglowego
• Ustawiona fabrycznie wkładka Ortofon 2M Red (w USA jest to Sumiko Rainier)
• Precyzyjny napęd paskowy z elektroniczną regulacją obrotów
• Ręcznie malowane chassis z MDF (8 kolorów ) oraz prawdziwy fornir orzechowy
• Wysokiej jakości przewód gramofonowy Connect It E
• Złocone gniazda i wtyki RCA
• Pokrywa zawieszona na zawiasach.

Gramofon jest dostarczany w niezbyt dużym pudle z białego kartonu. Opakowanie jest estetyczne, opatrzone dużym logo Pro-Ject. Do zabezpieczenia sprzętu wewnątrz pudła użyto kilka warstw kartonu, styropianowe formy oraz piankowe woreczki. Gramofon jest na tyle sprytnie i inteligentnie spakowany, że uszkodzenie podczas transportu wydaje się być niemożliwe. A przynajmniej bardzo utrudnione.

Gramofon w kartonie jest rozłożony na kilka części (które należy poskładać we własnym zakresie). To: 1) plinta z sub-talerzem i zamontowanym ramieniem, 2) metalowy talerz, 3) akrylowa pokrywa przeciwkurzowa oraz 4) akcesoria typu przeciwwaga, paski napędowe, ciężar antyskatingu i jeszcze kilka pomniejszych. Są też interkonekty firmowe marki Pro-Ject (całkiem przyzwoite!), mata gramofonowa, zasilacz impulsowy, kilka niezbędnych kluczy, adapter na single, itp. O gwarancji producenta i instrukcji obsługi nie wspominam, bo to norma. 

W tym miejscu chciałbym się na chwilę zatrzymać. Jeszcze kilka lat temu kupno w miarę dobrego gramofonu wiązało się raczej ze sporymi wydatkami. Niełatwo było nabyć "coś" porządnego w dobrej cenie. Raz, że nie było szerokiego wyboru, a dwa, nawet jeżeli był, to zazwyczaj w wysokim budżecie. I owo błędne koło zamykało się. Ale powolna, acz skuteczna działalność firmy Pro-Ject sprawiła, że współcześnie gramofony "trafiły pod strzechy". Tu należy się cześć i chwała czesko-austriackiej Pro-Ject za jej organiczną pracę - wręcz pozytywistyczną. Bo tytułowy gramofon: a) - dobrze wygląda, b) - jest solidnie wykonany c) - i do tego, uprzedzając fakty, jeszcze przyzwoicie gra!!! 

Proszę popatrzeć na Pro-Ject Debut Carbon EVO - kosztuje w Polsce 2 350 PLN, ale jak jest wykonany, z jakich materiałów i jak się prezentuje! Zaawansowane ramię z plecionki z włókna węglowego 8,6” Pro-Ject Carbon? Bardzo proszę! Odlewany metalowy talerz z wytłumieniem? Tak jest! Chassis z MDF-u pokryte naturalną okleiną orzechową? Dlaczego nie! Amortyzacja silnika? A jakże! Znakomita duńska wkładka typu MM Ortofon 2M? Jest na pokładzie! Doskonały design? Tak, tak! Produkcja europejska? No tak, oczywiście! Czy to nie jest sensacja?! Może nieco koloryzuję, ale jest mi niezwykle przyjemnie móc testować i opisywać gramofon, który po prostu jest rzetelnie wykonany a jednocześnie uczciwie wyceniony.

Po wyjęciu wszystkich elementów gramofonu z kartonu nabywca musi je samodzielnie poskładać, ale nie jest to trudna czynność. W zasadzie jedynie, co należy uczynić, to naciągnąć pasek napędowy na koło zamachowe sub-talerza i trzpień silnika, nałożyć talerz na szpindel oraz pokrywę antykurzową na zawiasy. Na ramieniu jest już zamontowana wkładka Ortofon (i skalibrowana!), więc pozostaje tylko nałożyć przeciwwagę na ramię i zawiesić na żyłce antyskating. 

Jedyna bardziej skomplikowana operacja to ustawienie siły nacisku igły, a tu bez wagi się nie obędzie. Trzeba ją mieć lub wypożyczyć (można też posłużyć się tzw. wagą jubilerską - do nabycia w sklepach typu "1001 drobiazgów" za około dyszkę. Antyskating też warto wyregulować, ale można to zrobić później - a na razie "odpalić" jakąś płytę winylową na gramofonie, bo już bez problemu można grać! (pomijam takie oczywistości jak przyłączenie do prądu czy połączenie interkonektami do przedwzmacniacza gramofonowego, etc.). 

Specyfikacja techniczna
Prędkości 33, 45 / (78) (przełączanie elektryczne)
Zasada napędu napęd paskowy z elektroniczną kontrolą
Talerz 300 mm, ciężki talerz ze stali 1,7 kg z tłumieniem TPE i matą filcową
Łożysko główne precyzyjnej osi ze stali nierdzewnej w tulei z brązu
Wow & flutter 33: +/- 0,17%; 45: +/- 0,15%
Odchylenie prędkości 33: +/- 0,5%; 45: +/- 0,6%
Stosunek sygnału do szumu 68 dB
Jednoczęściowe ramię z włókna węglowego 8,6 ”
Efektywna długość / masa ramienia 218,5 mm / 6,0 g
Zwis 18,5 mm
Akcesoria w zestawie Zasilacz 15 V DC / 0,8 A, pokrywa, pasek 78 RPM, pojedynczy adapter 7 ''
Pobór mocy 4W / 0W w trybie czuwania
Wymiary 415 x 113 x 320 mm (SxWxG)
Masa 6 kg netto

Ortofon 2M Red
Zakres częstotliwości 20 - 22 000 Hz
Tłumienie przesłuchów 22 dB / 1 kHz
Zakres częstotliwości 20 - 22 000 Hz
Tłumienie przesłuchów 22 dB / 1 kHz
Napięcie wyjściowe 5,5 mV
Zalecany rezystor obciążeniowy 47 kiloomów / podłączenie wzmacniacza - wejście Phono MM
Podatność / diament 20 µm / mN - eliptyczny
Zalecana siła nacisku 17,5 mN
Masa 7,2 g


Dostawa z cieszyńskiego Voice Sp. z o.o.




Bezpieczny sposób pakowania

Zasilacz i przeciwwaga

Zaskakująco sporo akcesoriów - w tym firmowy przewód gramofonowy Pro-Ject

Instrukcja złożenia gramofonu

Okleina z naturalnego drewna!


Napęd paskowy

Wkładka Ortofon 2M Red


Ciężki metalowy talerz z wytłumieniem TPE (termoplastyczny elastomer) po wewnętrznej stronie talerza

Talerz już nałożony

Mata jest w komplecie

Pokrywa przeciwkurzowa

Tył gramofonu - widoczne są złocone gniazda RCA

Używam przewody gramofonowe Viborg Audio

Najpierw zastosuję przedwzmacniacz gramofonowy iFi Audio iPhono3 Black Label

Wkładka już na wadze

Ustawiam siłę nacisku igły nieco powyżej rekomendowanej wartości 1,8 g

Przedwzmacniacz iFi Audio iPhono3 Black Label



Porównanie z Nottingham Analogue Horizon (wkładka to Pro-Ject Pick-it DS2 MC)

Wzmacniacz to T+A PA 2500 R



Trzy spojrzenia na cały system odsłuchowy


Wrażenia dźwiękowe
Gramofon Pro-Ject Debut Carbon EVO używałem z czteroma przedwzmacniaczami gramofonowymi - trzema stacjonarnymi: iFi Audio ZEN Phono, Musical Fidelity MX-VYNL i iFi Audio iPhono3 Black Label oraz jednym wewnętrznym we wzmacniaczu Cyrus i9-XR. Gramofon porównawczy to Nottingham Analogue Horizon z wkładką MM Ortofon 2M Black lub MC Pro-Ject Pick-it DS2 MC. Przewody głośnikowe to Viborg LC801. Do gramofonów używałem krążek dociskowy Clearaudio Clever Clamp. Pełna lista urządzeń towarzyszących wymieniona jest na końcu niniejszego tekstu. 

Po podłączeniu gramofonu Debut Carbon EVO (i oczywiście - po wcześniejszej jego kalibracji) oraz nastawieniu płyty od razu słychać, że jest to wyjątkowa dobra i przemyślana konstrukcja. Muzyka przedstawiana jest całościowo, jako spójny i kompletny spektakl, a także jako pełnokrwista i efektywna realizacja. Treściwa i zrównoważona. Tonalna.

Tu, pisząc kolokwialnie, po prostu "wszystko gra" i - co więcej - wszystko do siebie pasuje. Jest komplementarne i współgrające ze sobą wzajemnie. Dźwięk wypełnia całą przestrzeń odsłuchową, jest autentycznie dociążony i docieplony. Innymi słowy, nowy Pro-Ject zapewnia jedne z najbardziej efektownych i realistycznych doznań odsłuchowych, jakie można uzyskać bez wydawania grubych tysięcy PLN na gramofon. 

Tymczasem austriacki gramofon gra niezwykle muzykalnie, barwnie i witalnie - aż się wyrywa, aby zapewnić pierwszorzędny koncert pełen wigoru i życia, z ogromnym zapałem i znakomitym rytmem. To bez żadnych wątpliwości performatywny styl brzmienia, czyli taki, jakby dany utwór muzyczny był tworzony bezpośrednio na oczach widzów (i - oczywiście - ich uszu). Czuć tu optymalną ekspresję dźwięku, jego duże nasycenie i wciągającą stylistykę ogółu brzmienia. Po stokroć przekonującą.

Nowy EVO reprezentuje styl łatwo przyswajalny, a równolegle nieskomplikowany - siłą rzeczy nieco uproszczony. Muzyka wręcz "wylewa się" z głośników, jest ekspansywna i potoczysta (i kompletna w odbiorze). Jednocześnie pomimo że gramofon właśćiwie oraz poprawnie pokazuje szczegóły czy tekstury nagrań, to nie można nazwać dźwięku wybujale detalicznym czy przesadnie analitycznym. To jest całkowicie zrozumiałe.

Szczegóły i niuanse nagrań niejako stoją w drugiej linii, istnieją w odwodzie, są osadzone na tle - nie są w całości asortymentu wydobywane na powierzchnię. (Co jest naturalną pochodną umiejętności wkładki gramofonowej, a nie gramofonu). Główny trzon muzyki jest dokładny i precyzyjny, zaś jego głębia jest kreślona lżejszymi liniami. Ale taki sposób gry w żaden sposób nie umniejsza przyjemności i satysfakcji z odsłuchów, bo te są stuprocentowo emocjonujące i zadowalające.

Pytanie - jaki przedwzmacniacz będzie optymalny dla tytułowego gramofonu? (przypomnę - używałem cztery - trzy stacjonarne: iFi Audio ZEN Phono, Musical Fidelity MX-VYNL oraz iFi Audio iPhono3 Black Label oraz wewnętrzny we wzmacniaczu Cyrus i9-XR). Niestety, w trakcie odsłuchów nie miałem na podorędziu żadnego firmowego przedwzmacniacza Pro-Ject, a jak powszechnie wiadomo, firma ta wywarza co najmniej kilkanaście stopni gramofonowych różnych klas - z pewnością by coś optymalnego by się znalazło. Jednakże, niejako w zastępstwie, z pełnym przekonaniem mogę polecić do Debut Carbon EVO przedwzmacniacz iFi Audio ZEN Phono. To zaskakująco pełny i kompletny dźwięk o dużej kulturze i wysokiej sprawności. Taki styl gry wielu osobom na pewno bardzo się spodoba i przekona siłą wyrazu. I o to chodzi w muzyce!

Konkluzja
Premierowy Pro-Ject Debut Carbon EVO to doskonała egzemplifikacja współczesnego postępu w dziedzinie analogowego hi-fi, gdzie optymalny gramofon winien być solidnie zbudowany z rzetelnych komponentów, być estetyczny, a jednocześnie dobrze grać. Oraz nie kosztować majątku! Pro-Ject Debut Carbon EVO to znakomity gramofon "na start", ale równolegle z powodzeniem może spełniać oczekiwania bardziej zaawansowanych melomanów, którzy po prostu pragną cieszyć się prawdziwą muzyką - bez dokonywania audiofilskiej wiwisekcji. Rekomendacja 5/5! 
 
Cena w Polsce - 2 350 PLN (z wkładką Ortofon 2M Red).

System odsłuchowy
Pomieszczenie 30 m2 z częściową adaptacją akustyczną, ustroje Vicoustic Wave Wood - 10 sztuk.
Wzmacniacze: T+A PA 2500 R (test TU), YBA Genesis IA-3A, Cyrus i9-XR (test TU), Haiku-Audio Origami 6550 SE (test TU), Synthesis Roma 510 AC i Pathos Classic One MKIII (test TU).
Kolumny podłogowe: Living Voice Auditorium R3 (test TU), AudioSolutions O305F i Piega Premium 701 (test TU).
Kolumny podstawkowe: Martin Logan Motion 35XTi (test TU) i Guru Audio Junior (test TU).
Monitory aktywne: HEDD Type 20 (test TU) oraz Barefoot Footprint 02 (test TU).
Odtwarzacz CD: Musical Fidelity A1 CD-PRO (test TU).
Odtwarzacze sieciowe: Auralic Aries Mini (test TU), I-O Data Soundgenic HDL-RA4TB (test TU) i Cyrus Stream Xa.
DAC-i i przedwzmacniacze: NuPrime DAC-10H (test TU), Cayin iDAC-6 MKII (test TU), Lampizator Amber 3 DAC (test TU), Topping D90 (test TU) oraz Encore mDSD (test TU).
Komputery: Dell Latitude 7390 i MacBook Apple Pro.
Smartfon/tablet: iPhone XR i iPad Air 2.
Gramofon: Nottingham Analogue Horizon (test TU).
Wkładki gramofonowe: Ortofon 2M Black (test TU) i Pro-Ject Pick-it DS2 (test TU).
Przedwzmacniacze gramofonowe: Musical Fidelity MX-VYNL (test TU), iFi Audio iPhono3 BL (test TU) i iFi Audio ZEN Phono.
Radioodbiorniki: Rotel RT-1080, Sansui TU-5900 i Tivoli Model One (test TU).
Magnetofon kasetowy: Nakamichi Cassette Deck 1 (test TU).
Minisystem: Pioneer P1-K (test TU).
Głośnik bezprzewodowy Bluetooth: Mooer Silvereye 10 (test TU).
Odbiornik Bluetooth/DAC: iFi Audio ZEN Blue + zasilacz iFi Audio iPower X (test TU).
Słuchawki: Fostex TH610 (test TU), Meze 99 Neo (test TU) i Focal Listen Professional (test TU).
Listwy sieciowe: Solid Core Audio Power Supply (test TU) i ZiKE Labs Powerbox (test TU).
Akcesoria: podstawa antywibracyjna Rogoz-Audio 3SG40 (test TU), podstawy głośnikowe Rogoz-Audio 4QB80 (test TU), podstawy głośnikowe Solid Tech Radius Stand, stopy antywibracyjne Rogoz-Audio BW40, szafka audio Solid-Tech Radius Duo 3 (test TU), mata gramofonowa Harmonix TU-800EXi (test TU) i krążek dociskowy do gramofonu Clearaudio Clever Clamp (test TU). Zatyczki do gniazd RCA Sevenrods. Zworki głośnikowe Sevenrods Speaker Jumper oraz adaptery głośnikowe bi-wire Perkune Audiophile Cables (test TU).


2 komentarze:

  1. Długo czekałem na w/w recenzję gramofonu, chciałbym zapytać Pana jak wypada nowy gramofon na tle Pro-Ject T1 SB którego posiadam i zamierzam przeskoczyć na wyższy model.
    Czy warto wymienić T1 na Carbon EVO czy lepiej dołożyć do Pro-Ject X1.

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie Rafale, mam wrażenie, że sam Pan odpowiedział na swoje pytanie. Warto wymienić Pro-Ject T1 SB na Carbon EVO, ale na X1 - jeszcze bardziej warto!
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz będzie oczekiwać na moderację